Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Philips 170S4FG - LCD martwe pixele?

24 Wrz 2006 22:22 7014 15
  • Poziom 15  
    Witam!

    Domyslam się że temat przewija się na forum na bieżąco, ale wszystko co odnalazłem na forum odnośnie martwych pixeli dotyczy jednego lub kilku. U mnie na matrycy pojawił się "ZNAK" :cry: i co gorsza się powiększa. Trudno mi się tutaj odnieść do tego czy są to martwe pixele czy jakiś inny defekt matrycy dlatego piszę tu na forum z nadzieją że ktoś mi podpowie. Poza podpowiedzią chciałbym jeszcze wiedzieć bo może ktoś już miał coś podobnego i wie jak ma się takie cos do gwarancji. Philips daje 36 miesięcy na monitory LCD ale już ile może być tych bad-pixeli i jakie, pozostaje dla mnie czarną magią.
    W załączeniu, plik JPG z fotką tego "znaku" w skali 1:1, kolory to nie zupełnie oddają stan faktyczny więc postaram się dopisać: na białym tle są raczej czarne, ale już na niebieskawym (takim jak podkład pod forum) wydają się być niebieskie, natomiast na czarnym tle są koloru siwego lub sinawego. Dodam jeszcze że monitor nie został w żaden sposób uderzony itp. zaryzykuję nawet że nie był wogóle dotykany. Używałem go do północy i wszystko było OK, na drugi dzień po włączeniu około 18:00 zauważyłem ów "ZNAK", przypomina znak zapytania więc się nawet zaśmiałem że dostałem znak: co dalej? I tym pytaniem zakończę z nadzieją że otrzymam od Was odpowiedź.

    Pozdrawiam.
    Philips 170S4FG - LCD martwe pixele?
  • Spec od komputerów
    Bad pixele wyglądają inaczej.Subpixele też.To wygląda tak jakby jednak był uderzony.Nie pozostaje ci nic innego jak udać się do servisu i wyjaśnić sprawę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Heh domyślam się czego ma dotyczyć ten test. Niestety w każdym przypadku wynik jest ten sam - plama ma kolor czarny, domyślam się że niestety. Zakładam że usterka nie jest wynikiem uderzenia w monitor, ponieważ nie zwykłem w niego uderzać :D. Poza tym zarówno na matrycy ani na ramce która jest w pobliżu nie ma śladu uderzenia co być może będzie miało jakieś znaczenie przy rozpatrywaniu reklamacji.
    Czytałem posty o bad-pixelach i przewijał się tam wątek uszkodzonych mechanicznie matryc - wygląda to nieco inaczej, był też wątek w którym ktoś opisywał że jeśli uszkodzenie ma kształt linii to jest to wynikiem braku połączenia "czegoś tam z czymś". Zresztą nie będe się tutaj sam pocieszał. Najbardziej zastanawia mnie fakt że znak ten się powiększa tzn wydłuża się linia ku dołowi, zapewniam przy tym jeszcze raz że nikt nie dotyka tego miejsca.
    Jerdynym pytaniem jakie mnie w tej chwili nurtuje to czy Philips uwzględni mi tą awarię jako reklamację.

    Pozdrawiam.
  • Spec od komputerów
    I tak nie masz innego wyjścia jak udać się do servisu.Daj znać co powiedzieli.Też mam Philipsa.
  • Poziom 15  
    Do serwisu udam sie faktycznie w najbliższym czasie ale wrzuce jeszcze kilka zdań bo są zmiany w kształcie "znaku", niestety powiększa się dość znacznie ale miarowo. Co włacze kompa to jest większy! Na dodatek obecnie jest koloru zdecydowanie niebieskiego szczególnie w dolnych partiach.

    Radziłem się trochę u sprzedawców, każdy mówi w zasadzie to samo - uszkodzenie mechaniczne (nie widząc monitora). Faktycznie nie mogę się doczekać co też mi powiedzą w serwisie??? Czy wogóle zadadzą sobie trud i sprawdzą co to za przyczyna, bo może lookną tylko na niego i powiedzą "dowidzenia" tego to bym chyba nie zniósł bo wiem że to nie jest usterka spowodowana przez uderzenie. Jak tylko będe miał info po serwisie to zaraz coś tu wrzucę.

    Pozdrawiam.
  • Spec od komputerów
    To samo sugerowałem,że uderzony.Ale może być też taka sytuacja że od tyłu ekranu,tam gzie elektronika coś go gniecie.Ale bez rozebrania monitora tego nie stwierdzisz.Przy wyłączonym monitorze obejrzyj to miejscse przez lupę,szkło powiększające czy nie jest uszkodzona wierzchnia warstwa.
  • Poziom 19  
    Witam. Z pewnością nie naprawimy ekranu na odległość. Przyglądałem się dokładnie załączonemu foto tego zjawiska. Uszkodzeniu uległa warstwa korygująca położenie ciekłych kryształów - zaznaczam, że nie można tego określić "na 100%". Załączę może program, który warto ze sobą zabrać na dyskietce, czy pendrive do sklepu, w którym chcemy zakupić monitor. Sprawdza on na miejscu, czy dany egzemplarz nie posiada uszkodzonych pixeli lub sub-pixeli. Chcę dodać tylko tyle, że wcześniej widziałem coś takiego - koledze na laptopie powstał "kwiatek" - serwis wymienił lcd bez słów na nowy! Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    No prosze. ninjafan - bardzo dziękuję za podniesienie mnie na duchu i za prog oczywiście. Monitor oglądałem gołym okiem i wyglada na to że nie ma śladu ale faktycznie looknę przez lupę może coś się ujawni choć wolałbym żeby nie. Na tyle ile mogę uwierzyć żonie nie brała ona udziału w tym dziele zniszczenia, a ja sam to już tak jak na początku wspomniałem.
    Pozdrawiam.
    Philips 170S4FG - LCD martwe pixele?
    Fotka wykonana prze kilkoma minutami po urzyciu programu od ninjafan. Od lewej: na drugi dzień, a pozostałe dziś z różnymi podkładami. Może ktoś będzie potrafił postawić dokładniejszą diagnozę czy to sie kwalifikuje do naprawy gwarancyjnej czy nie. Oglądałem matrycę pod lupą - oprucz kurzu nie ma absolutnie rzadnych śladów uderzenia, nie ma nawet odcisku palca, tylko przy wyłączonym monitorze pod pewnym kątem znak jest również widoczny.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Zostaw kurz, nawet nie dotykaj matrycy - bo powiedzą, że coś grzebałeś! Niech oni się martwią - a Ty oddaj możliwie najszybciej monitor do serwisu. Weź ze sobą również zdjęcia tego punktu - pokaż, że skaza "urosła", gdy włączyłeś monitor za drugim razem. Dziękuję za zdjęcie - ono obrazuje wyraźnie, że ów skaza powstała na pewno nie z Twojej winy - przecież nie można uszkodzić matrycy tak, aby powstał taki kleks - już sam kształt tego defektu na to wskazuje. Część uszkodzonych pixeli próbuje reagować na sygnał (zauważ, te dolne świecą raz na niebiesko, raz na czarno, innym razem prawie wszystkie na niebieski kolor). Dodam, że usterka to na 99% uszkodzona warstwa korygująca pixele (za nią znajduje się filtr koloru RGB. który tworzy pixele). Proszę napisać czy matryca jest TN czy MVA (ewentualnie PVA). Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Niestety nie natrafiłem w internecie na informacje jakiego typu jest matryca w tym monitorze. Jedyne co wiem z kilku opisów to:
    Matrix Activ, matryca aktywna TFT. Spotkałem się na kilku stronach z opinią że Philips nie podaje w specyfikacji typu matrycy. Ani w instrukcji obsługi, ani w "produkt information" monitora nie przewijają się takie skróty jak TN, MVA czy PVA.
    Zgadzam się, że uszkodzeniu musiała ulec któraś z wierzchnich warstw matrycy ponieważ pod dużym kątem wyraźnie widać że plama jest przed obrazem.

    Abstrachując od technicznej strony problemu, jak znam życie to moje starania rozbiją się o niepodważalną opinię "pana Jana" z serwisu że usterka jest mechaniczna i stanę przed koniecznością zakupu nowego monitora, niestety. Pocieszającym jest tylo fakt że plama się nie powiększyła od wczoraj, a jeśli tak to niezauważalnie.

    Oddałbym go na reklamację niezwłocznie, ale niestety sklep w którym go kupiłem już nie istnieje tak więc będę się musiał udać z nim bezpośrednio do serwisu Philipsa a mam tam kilkanaście kilometrów no i muszę sobie jeszcze jakiegoś zastępczaka załatwić na te 14 ustawowych dni.

    Pozdrawiam.

    P.S.
    A może ktoś z forumowiczy jest z Bydgoszczy lub okolic i wie gdzie się znajduje serwis Philipsa są podobno aż dwa.
  • Poziom 15  
    Witam!
    Adres serwisu nie jest ppotrzebny. Philips załatwia naprawy gwarancyjne poprzez kurierów UPS którzy odbierają i dostarczają reklamowany monitor. Niestety uszkodzenie się powiększało aż do momentu zamknięcia monitora w kartonie. Na zdjęci dla porównania jak to wyglądało na drugi dzień i na chwilę przed zapakowaniem monitora w karton. Jak tylko będe miał informacje na temat przyczyny usterki to dam znać. Dam znać również a może przedewszystkim czy reklamacja zostanie uwzględniona.
    Pozdrawiam.
    Philips 170S4FG - LCD martwe pixele?
  • Poziom 15  
    Witam zainteresowanych!

    Dziś minęło 14 dni od dnia kiedy kurier zabrał mojego Philisa do serwisu. Nie wytrzymałem i zadzwoniłem zasięgnąć informacji. Otóż reklamacja została uwzględniona i przemiła pani poinformowała mnie że zostanie mi wysłany nowy egzemplarz. Niestety od dnia zakupu minęło już trochę czasu i Philips nie dysponuje już nowym egzemplarzem modelu S4 tak więc dostanę S7. Przyznam że nie jest mi to do końca na rękę bo uważam że S4 był o wiele ładniejszy (niska nóżka i profilowana podstawka), ale wybrzydzać nie wypada. W związku z brakiem S4 wysyłka opóźni się o tydzień. Mam tylko nadzieję że S7 nie jest gorszy od S4...

    Pozdrawiam.

    P.S.
    Mam tylko nadzieje że nie przyślą mi monitora z pikselem świecącym na czerwono na samym środku ekranu (za kare). Chyba mam prawo sprawdzić sprzęt przy kurierze i w razie pikseli nie przyjąć go? W końcu ma to być sprzęt nowy, a zatem wolny od wad. Tylko jak to się ma do zastrzeżeń w gwarancji że pewne wady monitor może mieć? Jak kupowałem ten S4 był wolny od wad i mam nadzieje że tak będzie i teraz.
  • Spec od komputerów
    R_O_Y - nowy i wolny od wad zgodnych z norma ISO, jaką ma matryca. (IMO nie gorsza niż miałes w S4) A to może dopuszczac badpixele.
  • Poziom 15  
    Heh to BAD wiadomość dla mnie jest . Mam nadzieje że sobie Philips nie zrobi obciachu wydając klientowi uszkodzony monitor. Pożyjemy - zobaczymy.
  • Poziom 15  
    Sprawa zamknieta !!!

    Philips (za pośrednictwem serwisu Zolter - Piaseczno) rozpatrzył pozytywnie moją reklamacje nie dopatrujac się mojej winy. Niestety jak juz wcześniej wspomniałem model S4 nie jest już osiągalny wydano mi więc model S7. Przesyłka dotarła do mnie na 4 dni przed końcem ustawowego terminu 28 dni na rozpatrzenie reklamacji. Monitor jest w 100% wolny od wad, wiec moje obawy na szczęście się nie potwierdziły.

    Informacja dla Platona: Matryca w modelu S7 zgodnie z normą nie dopuszcza BadPixeli - taka informację otrzymałem od serwisu - z czego się niezmiernie cieszę.

    Polecam wszystkim w/w monitor (zarówno S4 jak i S7) choć osobiście uważam że model S4 miał ciekawszy wygląd, miał o całe 2,5 cm niższą nóżkę przez co był taki bardziej "kompaktowy". S7 ma za to nieco lepsze parametry matrycy i jest bardziej energooszczędny. Sam sposób załatwienia reklamacji, w przypadku gdy już pojawi się jakiś problem, świadczy o profesjonalnym podejściu do tematu przez producenta jak i serwis. Najważniejsze to: zgłoszenie reklamacji przez internet, transport do i z serwisu przez firmę UPS na koszt serwisu, dobry kontakt telefoniczny i miła obsługa w serwisie.

    Mam nadzieje że podobne problemy się już nie powtórzą mimo wszelkich udogodnień jakie mnie spotkały podczas załatwiania reklamacji.

    Wątek uwazam za zamknięty. Dziękuje za pomoc, podpowiedzi i pozytywne komentarze na ten temat.

    Pozdrawiam R_O_Y.