Guma.^ napisał: Ok, naprawde wilekie dziękuję!! ze tak dobze mi to wyjaśniłeś

Czy sie sam tego podejme jeszcze nie wiem, z tego co przeczytałem zdało by sie mieć jakieś doświadczenie:), a ja jestem mechanikiem samochodowym...
jak to pierwszy raz robiłem też nie miałem w tym doświadczenia, złamałem niestety jeden ząbek od kółek w środku (miałem farta, że od kólka w środku i reszta je docisnęłą) i popieprzyłem usatwienie kółek. odnośnie ząbka, te kółka jak dobrze pamiętam mają takie ząbko- zapadki chyba w środkowej części na których trzymają się reszty, trzeba bardzo uważać aby nie połamać, są malutkie i klejenie odpada. te ząbki tak samo przy zakłądaniu jak i rozbiórce można połamać więc polecam uważać
myślę, że prawie każdy może się tego podjąć pod paroma warunkami:
- trochę logicznego myślenia
- spora precyzja tego co się robi, dokładność ruchów i delikatność rozbiórki
- dużo wolnego czasu, dobrze nawet więcej jak dzień aby gdzieś to na boku zostawić w częściowej fazie rozbiórki i coś się dopytać międzyczasie
(generalnie przewwiduję na to przy dobrych wiatrach na pierwszą rozbiórkę około 5 godzin pracy ciągłej jednak warto to sobie rozłożyc)
-troszkę przestrzeni aby nie robić tego na wariata
- bardzo dobre oświetlenie
- zalecana pomoc kolegi nawet jeśli jest na poziomie doświadczenia tak jak my to co dwie głowy to nie jedna, zawsze któryś może popatrzy lepiej jak co złapać lub rozebrać no i zwracać uwagę na ułożenie elementów i kolejność montażu szczególnie już w samym enkoderku lepiej we dwóch
jakbyś się rzucił na rozbiórkę pisz postaram się dokładniej pomódz