Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Onwa No 2 tylko szum

29 Wrz 2006 13:00 6751 41
  • Poziom 12  
    Serdecznie Witam !
    Mam nadzieję, że przy Waszej pomocy uda mi się uruchomić Onwę Model No 2 6112-31. Zaznaczam, że nie znam się na radiach zwłaszcza na sygnałach zmiennych, choć z napięciami i prądami stałymi radzę sobie nieźle. Nazwałbym siebie amatorem z zamiłowania. Co do wyposażenia które posiadam to mam miernik CHY 21, oscyloskop C-112 oraz własnej roboty generator sygnału.
    Radio miało już kilku właścicieli, a ja posiadam je od dwóch tygodni. Jako, że nie znam się na tym podjechałem do sklepu z CB-radiami, które prowadzi również serwis. Po oględzinach, fachowiec stwierdził, że było w nim grzebane i doprowadzenie go do stanu używalności będzie kosztować ok. 200 zł i lepiej abym kupił sobie nowe. Od razu zaznaczam dla mnie 200 zł to duża kwota, a na nowe nie stać mnie w ogóle.
    Z oględzin radia wnioskuję, że radio miało podłączone albo za wysokie zasilanie albo odwrócone bieguny i było już naprawiane. Ścieżki na płytce w okolicach diody D9, przewodów zasilających oraz TDA 2003 fragmentami nie istnieją a przy diodzie nawet zwęglony jest laminat. Poza tym kręcone było rdzeniem cewki T6 bo usunięta jest masa i odsłonięty jest „wałeczek w środku”.
    Na początku palił się tylko wyświetlacz a naciśnięcie przycisku gruszki powodowało zanik świecenia wyświetlaczy oraz diód. Żadnych szumów, żadnej reakcji na przełączanie przełącznikami.
    Rozpocząłem od zapoznania się z innymi tematami związanymi z naprawami tego typu radia oraz ściągnięcia schematu. Efekt jest w moim mniemaniu spory ale zakres mojej wiedzy skończył się na obecnym etapie a radio nie pracuje.
    Oto co uzyskałem: przełącznik CB- PA pracuje i na wyświetlaczu zapala się albo nr kanału albo litery „PA”. Przełącznik AM/FM – na FM szumi wyraźnie a na AM bardzo słabo ale dźwięk z głośnika jest słaby – o tym dalej. Przełącznik kanałów szybka „9” i „19” działają – wyświetlacz wyświetla nr kanału mrugając, położenie środkowe nr kanału który mogę zmieniać przyciskami „”UP”/ „DOWN” i wyświetlanie ciągłe. Włączenie zasilania powoduje wyświetlanie nr kanału oraz diody Rx. Po naciśnięciu przycisku gruszki gaśnie Rx a zapalają się Tx oraz diody w ilości 3 lub 4 szt. Obciążając sztucznie wyjście antenowe żarówką 6V 1,8 W następuje zapalenie się żarówki po naciśnięciu nadawania i gaśniecie po puszczeniu przycisku.
    Poza tym ustaliłem (radio podłączone do anteny samochodowej i zasilacza stacjonarnego) na podstawie innych postów:
    1. Przy napięciu zasilania 12,38V pobór prądu wynosi: odsłuch 0,17 – 019 A, nadawanie 0,43 – 0,48 A, różnice są wskutek sprawdzania radia na 1 i 40 kanale.
    2. Zimny TDA 2003 i C2075 oraz DB 135, dotknięcie nóżki nr 1 TDA 2003 powoduje zwiększenie natężenia dźwięku wydobywającego się z głośnika.
    3. Podłączając zewnętrzny głośnik nie ma różnicy w poziomie głośności (cichy szum) a więc głośnik wewnętrzny sprawny.
    4. Po przełączeniu z CB na PA i podłączeniu głośnika do gniazda PA dobiega tylko delikatny szum. Naciskanie przełącznika na gruszce generuje tylko trzaski ale nie jest przenoszony głos (mowa).
    5. Niezależnie od ustawionego kanału z głośnika wydobywa się taki sam szum, żadnej różnicy, przy nadawaniu głośnik milknie.
    6. Napięcie na nóżce nr 1 TDA 2003 w zależności od ustawienia potencjometru PWR/VOL waha się od 0,00 do 3,28 mV !!!!!
    7. Brak reakcji na dotykanie nóżek tranzystorów od Q1 do Q7, filtru 455.
    8. Brak cewki w okolicach kwarca czyli radio chyba pracuje w „5”.
    9. W skrajnych ustawieniach potencjometru SQL cisza w głośniku, szum dobiega w wąskim zakresie obrotu w pobliżu min.
    10. Napięcia na u.s. BA 4558 w zależności od położenia potencjometru SQL:
    nóżka nr 1 od 2,21V do 1,35V, gdy szumi 7,59V;
    nóżka nr 2 od 0,00 do 5,25 V ;
    nóżka nr 3 od 1,45 do 1,44V, gdy szumi 1,43V

    I ostatnia rzecz. Posłużę się cytatem z innego postu: „...zaskok syntezy - woltomierz przykładasz miedzy minus zasilania(nie obudowę) a diodę pojemnościową D14 tuż obok cewki T6,
    napięcie na niej ma w zależności od kanału wahać się miedzy 1.5 a 6 V...”
    U mnie jest stałe i wynosi 8,48V bez względu czy odbiór czy nadawanie.
    Kolejny cytat „...przy przejściu na nadawanie pojawia się napięcie na nóżce 18 syntezy jeżeli go brak to synteza nie zaskoczyła ... W moim radiu na odbiorze jest 0,00V a przy nadawaniu 3,68V i stałe bez względu na nr kanału.

    Byłbym wdzięczny za pomoc w pokierowniu mnie przy doprowadzaniu tego radia do stanu używalności.
    Z góry dziękuję za zainteresowanie się moim problemem i ewentualną pomoc. Przy poradach proszę nie używać fachowego słownictwa typu VCO, synteza, bo nie rozumiem ich, tylko prostego słownictwa zrozumiałego dla nie wtajemniczonej osoby w arkana krótkofalarstwa.
    Pozdrawiam
  • PCBway
  • Poziom 29  
    witam
    pierwsze co musisz zrobić to zestroić właśnie VCO jest wszystko w postach co to i jak stroić niema sensu powielać tematów
    jak zaskoczy generator i będzie synchronizacja pętli to podziałamy dalej
    pozdro 4all :D
  • PCBway
  • Poziom 34  
    Tak jak napisał zwirek1 tylko strój cewką ostrożnie bo u mnie synteza chodzi w bardzo małym zakresie obrotu rdzenia cewki.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Prościej się nie da:
    Wciskasz nadawanie na 20 kanale i pokręcasz filtrem syntezy (musisz mieć podłączony na wyjściu radia jakiś miernik mocy i antene lub zamiast niej sztuczne obciążenie) ... jak pisałem pokręcasz filtrem i na skrajnych granicach pokręcając w lewo/prawo moc mierzona miernikiem będzie zanikać. Ustaw się w środkowej pozycji pomiędzy tymi granicami tak aby moc była. Przejdz na kanały 1 i 40 sprawdz czy jest na nich nadawanie. Jeżeli jest to gra gitara a jeżeli nie ma to drobna korekta filtrem. Synteza zestrojona.
    Uszkodzony tor nadawania:
    Do ręki weź mały śrubokręcik i najlepiej nasłuchując na innym radiu z s-metrem dotykasz kolejno na drodze "synteza --> antena" poszczególnych baz i kolektorów tranzystorów. Jeżeli za którymś tranzystorem nie będzie reakcji w drugim radiu to już wiesz gdzie szukać.
    Pomocny będzie schemat. PS. To że w onwie nie ma cewki w okolicy kwarcu to raczej normalne bo jest ona przylutowana na spodzie do ścieżek pod syntezą.
  • Poziom 12  
    Dziękuję za zainteresowanie się tematem :)
    Zaraz biorę się za radyjko. O postępach będę informował na bieżąco.

    W jednym z postów znalazłem coś takiego jeśli chodzi o pomiary napięcia i strojenie: 1-zaskok syntezy - woltomierz przykładasz miedzy minus zasilania(nie obudowę) a diodę pojemnościową D14 tuz obok cewki T6,
    - błąd, nie należy tak robić, bo rozstrajasz obwód miernikiem, należy przyłożyć końcówkę miernika do punktu połączenia rezystorów R75, R76 i kondensatora C76.
    W tej chwili po kręceniu filtrem napięcie na diodzie D14 jest cały czas takie samo (patrz wyżej), natomiast w miejscu łaczenia się R75, R76 i C76 dla kanału 1 napięcie wynosi 5,46V i zmienia się dla większości kanałów co 0,05 V wraz ze wzrostem nr kanału. Dla kanału 40 napiecie wynosi 7,97 V. Ciekawe bo dla kanałów 4,8,12,16,20,24,28,32,36 i 40 przyrost napiecia wynosi 0,1 V. Czyli wnioskuję, że scalak VCO pracuje prawidłowo, czy tak ?

    Coś musiałem zmajstrować bo po wciśnięciu nadawania pali się w dalszym ciągu zielona dioda odbioru (nie zapala sie czerwona nadawania) i brak zaświecenia się diód od poziomu sygnału ale szum w głośniku milknie. Przyłączona żarówka na wyjściu antenowym nie zapala się.

    W temacie cewki to od strony druku nic nie ma. Tylko kropla cyny (zwora) łączy kwarc z układem scalonym. Po usunięciu cyny powstaje miejsce do szeregowe wlutowania np. cewki.
  • Poziom 34  
    Wyglada na to, że synteza działa. Brak nadawania może być skutkiem braku połączenia w gruszce. Zewrzyj więc z masą pin 3 gniazda mikrofonowego. Zdarzyć się może również awaria stabilizatora (na moim schemacie tranzystor Q15 - tak w środku schematu z diodą zenera w bazie). Szum w głośniku milknie bo przełącznik w gruszce odłącza masę od głośnika.
  • Poziom 12  
    Dzięki Ci M.S.
    Miałeś rację, urwany był czerwony kabelek na pierwszym pinie we wtyczce. Nadawanie już pracuje ale teraz po regulacji zachowuje się bardzo dziwnie. Po naciśnięciu nadawania dioda Rx gaśnie a zapala się Tx i dopiero po 2-3 sek zapalają się wszystkie diody !!! (wcześniej tylko 3 w porywach 4) poziomu mocy a miernik mocy na wyjściu wychyla się poza zakres. Miernik to SWR/POWER made in taiwan.
    Mała poprawka - na podłączonej antenie zapalają sie tylko 3 diody czyli jest po staremu.
    Wszystkie napięcia czyli 7,5 V, 6,2 V oraz 9,1 V są sprawne.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Moc na wyjściu pojawia się natychmiast na wszystkich kanałach. Musiałem jeszcze pokręcić filtrem.
    Co Koledzy proponujecie dalej ?
    medicb napisał: "... Jeżeli za którymś tranzystorem nie będzie reakcji w drugim radiu to już wiesz gdzie szukać. ..." Przykro mi ale ta metoda odpada bo nie mam drugiego radia.

    Martwi mnie jeszcze BA4558. Z noty aplikacyjnej wynika, że jest to wzmacniacz operacyjny czyli przy różnych wartościach napięcia na wejściach (nóżki 2 i 3) powinny być też zmiany w napięciu na wyjściu (nóżka 1) a tym czasem napięcie to jest praktycznie niezmienne (opis wyżej).
  • Poziom 34  
    Pierwsza część układu jest przerzutnikiem Smitha (dodatnie sprzężenie zwrotne rezystor pomiędzy 1 i 3) służy do blokady szumu. Na wyjściu (1) będzie coś w rodzaju napięcia zasilania lub masy w zależności czy napięcie na 3 jest większe czy mniejsze niż na 2. Prkiem reguluje się poziom odniesienia, a na 2 podawane jest napięcie ze ślizgacza squelch'a. Pokręć squelch'em i zobacz czy jest zmiana na wejściu. Jesli nie to podłącz multimetr między 2 i 3 i zobacz czy regulując squelch'em napięcie przechodzi przez "0".
    Z drugiej strony squelch zostaw sobie na koniec. (Teraz doczytałem się w pkt 9, że squelch działa)
    Napisz może krótko co jeszcze brakuje.
    No i pytanie. Czy podczas prób nadajnika obciążasz wejście rezystancją 50ohm? Jeżel nie to zrób sobie sztuczną antenę, bo i tak będzie potrzebna do porządnego zestrojenia nadajnika.
    Do prac z odbiornikem potrzebny będzie generator. Może być prosty kwarcowy z kwarcem np. 27120kHz lub 27000kHz (pamiętaj, że kwarce zwykle chodzą na 3 harmonicznej). Bez niego nic nie zrobisz. komunikaty na CB są krótkie - za krótkie, żeby zestroić odbiornik.
  • Poziom 12  
    Z Twojej wypowiedzi Kolego M.S. wynika, że walnięty jest BA4558 gdyż napięcie na wyjściu jest praktycznie stałe 1,45 V bez względu na napięcia wejściowe (zobacz pkt 10). Zmiany jakie zmierzyłem 0,02 V są za małe jako odpowiedź na zmiany z wejść.

    Co do anteny to praktycznie radio cały czas jest podłączone na anteny samochodowej na podstawie magnesowej, choć dzisiaj przy próbach z miernikiem mocy na chwilę jako obciążenie podłączyłem kilka rezystorów kilkuwatowych o łącznej rezystancji 50,3 oma aby sprawdzić czy są różnice we wskazaniach.

    Generator będę robił jutro bo nie mam takiego kwarcu i muszę kupić. Niższe częstotliwości mam, np. 12 MHz ale 27 MHz to nie.

    W międzyczasie uzyskałem dostęp do innej sprawnej Onwy. Od strony druku w szereg z kwarcem na wlutowany dławik (podobny do rezystora o mocy 0,125W). Z pasków wynika , że jest to 3,7 uH (kolory to pomarańcz-fiolet-złoty-srebrny) ale takiego nie ma w szeregu chyba, że kolory wyblakły. Wlutowałem 4,7 uH. Czy dobrze zrobiłem ?
  • Poziom 34  
    Póki co dajmy spokój squelch'owi. Wygląda na to, że działa. Przy pokręceniu w lewo powinien pojawić się szum. Po przekręceniu w prawo szum powinien być dużo cichszy. Zależeć to może od sprawności odbiornika. Układ mierzy napięcie na wyjściu odbiornika zależne od sygnału i albo odblokowuje tor m.cz. jeśli coś odbieramy, albo blokuje szum kiedy fali brak. Co do cewki w szeregu z kwarcem to przestraja ona radio z "5" w "0" naciągając częstotliwość kwarcu. Być może będzie dobra. Trzeba po prostu zmierzyć częstotliwość nadawania i ustawić właściwą trymerem. Jeśli się uda to cewka dobra, jeśli nie to będzie trzeba zmienić. W moim radiu zastosowałem 20zw. drutu 0,1 na typowym karkasie do cewek radiowych a częstotliwość ustawiłem kręcąc rdzeniem. Jeżeli nie masz czym zmierzyć częstotliwości to dostrój na max sygnał odbiornika 2 radia. Będzie to trochę na oko niestety.
  • Poziom 12  
    Niestety ale napotkałem problem. Nie mam przyrządów które pozwolą mi mierzyć tak wysokie częstotliwości. Schemat generatora mam z elektrody, układ zmontowany ale czy pracuje to nie wiem :cry:
    Dotyczy to również pomiaru częstotliwości na VCO (chyba dobrze się wyraziłem (?) mam na myśli częstotliwosci dla poszczególnych kanałów)

    Może jakieś pomysły ?
  • Poziom 28  
    Po co ci tam generator? Przez tyle lat generator był mi porzebny raz, zaczełem jego budowe i nie skończyłem do dziś :) Weź sobie drugie radio i naucz się nim posługiwać przynaprawie pierwszego.
  • Poziom 34  
    Generatorek był potrzebny bo kolega nie miał innego radia. Nawet jesli ma się radio to łatwiej zestroić odbiornik lub szukać w nim usterek w oparciu o niewielki niemodulowany sygnał z generatora pracującego w pobliżu niż bawić się w dużej odległości drugim radiem pracującym z mocą 4W.
    Co do generatorka to powinna być w nim cewka nastrojona na 27,... MHz. inaczej będzie najprawdopodobniej chodził na 1/3 częstotliwości, którą został oznaczony kwarc. Do sprawdzania czy jest w. cz. i do strojenia nieodzowna jest prosta sonda diodowa. Drugie radio będzie niezbędne do zgrubnego (na słuch albo multimetr) dostrojenia częstotliwości bo kolega nie ma miernika. I rada praktyczna - jeśli drugie radio to Onwa to mniej więcej na środku płytki znajduje się prek, na którym odkłada się stałe napięcie proporcjonalne do odbieranego sygnału. Wystarczy podłączyć tam woltomierz i na jego wskazania stroić naprawiany nadajnik.
    No cóż, palcem i śrubokrętem niewiele można zdziałać.
  • Poziom 12  
    Mam drugą Onwę ale bez anteny. Mam nadzieję, że na kawałku kabla też będzie odbierała.
    Co dalej ?
  • Poziom 28  
    Podsumuj proszę raz jeszcze na czym staneliśmy, czego brakuje.
  • Poziom 12  
    Witam ponownie po kilkudniowej przerwie.

    Co mam w tej chwili ?

    Próby nadawania na uszkodzonej Onwie są widzialne na sprawnej, na wszystkich kanałach. Po wciśnięciu nadawania na uszkodzonej Onwie np. na 20 kanale , na sprawnej, również na 20 kanale zapalają się wszystkie diody poziomu sygnału i przycicha szum (bez SQL) a z włączonym SQL pojawia się buczenie coś jakby przydźwięk sieci.

    Sygnał nadawania np. z 20 kanału jest odbierany przez sprawną Onwę na prawie wszystkich pozostałych kanałach w postaci terkotania i bardzo silnego pisku który stopniowo zanika w miarę oddalenia się od kanału na którym nadaję (na sąsiednich kanałach poziom pisku jest nawet na cztery diody LED. Po przeskoczeniu o pięć kanałów w górę czy w dół pisk milknie ale terkotanie jest słyszalne na wszystkich pozostałych). Po wyłączeniu nadawania to terkotanie zanika.

    Dotykanie tranzystorów od Q17 (baza podpięta pod nóżkę nr 23 u.s. IC7185-8750) do Q21 powoduje wyraźne trzaski i bardzo głośne szumienie w sprawnej Onwie ustawionej na odbiór. Od Q22 trzaski są silniejsze a szum słabszy w momencie dotykania tranzystorów.

    Nadawanie na sprawnej Onwie jest sygnalizowane na uszkodzonej. Poziom sygnału zapala się tylko na dwie diody a szum w głośniku cichnie przy czym nie ma żadnych reakcji na sąsiednich kanałach.

    Co dalej Koledzy i proszę się nie denerwować bo na prawdę w w.cz to jestem zielony. Zdobyłem już książkę "CB radio" autorstwa Andrzeja Janeczka, może będzie pomocna, wydanie piąte z 1997 roku.

    Jeśli dobrze rozumuję po próbach ze sprawną to też coś jest nie tak z czułością mojej Onwy - jest chyba zaniżona (?)

    Co do pomiarów napięć w sprawnej Onwie to nie chcę ingerować w nią bo mogę coś uszkodzić i będę miał dwie uszkodzone Onwy nie mówiąc o kłopotach z jej właścicielem.
  • Poziom 34  
    No to nośną w nadajniku mamy. Proponuję teraz zobaczyć co z modulacją czyli zbadać sprawność m. cz. Zrobiłbym następującą próbę. Przełączyłbym radio w pozycję PA, gruszkę w garść i sprawdzenie czy słychać coś na dodatkowo dołączonym głośniku zewnętrznym do wyjścia PA (jack z tyłu ONWY). Jeśli gada to prawie cały tor m. cz. jest w porządku, jeśli nie to trzeba sprawdzać po kolei od wejścia wzmacniacza TDA2003 poprzez wejscie 4556 do mikrofonu. Najprostrzym przyrządem bedzie palec uzbrojony w śrubokręt.
  • Poziom 12  
    Dzięki za kontynuowanie pomocy.

    Aby nie powtarzać się, proszę zobacz punkty 2, 4, 6 w moim pierwszym poście gdyż są cały czas aktualne.

    Kupiłem już MC 4558 i myślę o jego wymianie gdyż swego czasu wiele rzeczy budowałem na bazie wzmacniaczy operacyjnych. Na podstawie doświadczenia z nimi cały czas sądzę , że walnięty jest BA 4558 a przynajmniej pierwszy wzmacniacz. Próby ze śrubokrętem zrobię jutro i odezwę się.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    witam
    nad wzmacniaczem operacyjnym niema co się tak rozwodzić podstaw go i sprawdź czy coś się poprawiło jest tani i niema problemów z jego nabyciem
    punkt 2 -sprawdź czy na 6-ej nodze tda 2003 jest połowa napięcia zasilania jak jest ok 6-7 V to to wszystko powinno być ok
    punkt 4 - podmień wkładkę mikrofonową i wtedy sprawdź na tubie czy wychodzi fonia
    punkt 6 -trzeba się uzbroić we wkrętak do filtrów najlepiej ceramiczny bodź z mosiądzu i wyczulić słuch na zmiany przy strojeniu , w prosty sposób wysterowujesz bazy tranzystorów z palca bądź śrubokręta regulując filtrami tak aby szum w głośniku się nasilał , wysterowując bazy od Q7 do Q1 stroisz filtr za tym tr. przy części wejściowej (wz w.cz) wysterowanie z palca może nie skutkować i trzeba będzie posłużyć się sygnałem z drugiego radia.
    jak coś nie jasnego to odpisz[/b]
  • Poziom 12  
    TDA 2003 na zasilaniu 12,44 na wyjściu 5,76 (czyli w przybliżeniu połowa zasilania). Dotykając wejścia buczy. Q11 sprawny, na bazie 0,06V nie przewodzi. Dotykając kolektora buczy zarówno głośnik wewnętrzny na torze radia jak i zewnętrzny głośnik podłączony do PA. Q10 sprawny. Na bazie 0,66V z dzielnika napięcia z wyjścia BA4558 więc przewodzi i zatyka Q11. Wartości napięć stałe bez względu na to co robię z radiem (potencjometry, przełączniki). Wymieniam BA ale mam cykora. Nie dostałem oryginału BA.... tylko zamiennik MC4558. Z porównania not wynika, że BA jest bardziej czulszy. Co sugerujecie ?

    To był BA4558. Tor m.cz. pracuje :D :D :D Gdy mówię w ustawieniu PA bardzo ładnie i super głośno mnie słychać. Po przełączeniu na radio, głośnik nadaje aż uszy bolą i pokrętło SQL zaczęło prawidłowo działać. Na skręconym do minimum szumi a po przekręceniu około 1/3 szum zanika i cisza w radiu aż do osiągnięcia poz. max.
    Sprawdzam dalej działanie w oparciu o drugie radio.

    A tak na marginesie to konstruktorowi tego radia nagrodę bym przyznał. Aby wylutować scalaka musiałem wylutować okoliczne elementy bo nawet pęsety nie mogłem wcisnąć aby go uchwycić.

    Z radości jak podskoczyłem to głową w sufit przyłożyłem. Słychać mnie w drugim radiu i słyszę jak córka mówi w drugim. Teraz go będę sprawdzał w całym zakresie. Potrwa to trochę.

    Koszt naprawy to zenerka na 9,1 V (nie kupowałem bo miałem) i MC4558 za 2,5 zł plus koszty dojazdu do sklepu z częściami. :D :D :D a nie 200 zł oraz nieoceniona cierpliwość i chęć pomocy Kolegów z forum Elektrody za co jestem dozgonnie wdzięczny.

    Pomoc jest dalej wskazana !!!!

    1. Gdy mówię przez naprawianą Onwę np. na 20 kanale, to w sprawnej pięknie i czysto słychać mnie również na 20 kanale ale na 19 i 21 głos ten jest również słyszalny ale z dużymi zakłóceniami.
    2. W dalszym ciągu nadawanie na np. 20 kanale powoduje odbiór zakłóceń na wszystkich pozostałych kanałach.
    3. Sprawna Onwa odbiera rozmowę (sygnał) na poziomie 4 diód led a ta naprawiana odbiera na poziomie 2 diód led.

    Co proponujecie dalej ?

    Były sobie dwa radia :cry:
    Zostawiłem oba włączone i poszedłem oglądać "Express" w TV1. Po powrocie uderzyła mnie cisza. Od radia pożyczonego poparzyłem się. Po zdjęciu pokrywy niby wszystko w porzadku ale smierdzi spalenizną. Dotknięcie KC2075 grozi przysmażeniem palca.
    Radio naprawiane ponownie ucichło - z tym jest sprawa prosta, zabawę zaczynam od początku, mam już z nim doświadczenie.

    Czy ktoś ma pomysł co mogło się stać ?
  • Poziom 34  
    Czy to znaczy, że miałeś 2 sprawne radia? Czym ty je zasilałeś! Jeśli padły nagle oba to chyba jest to wina zbyt dużego napięcia zasilania, które je ugotowało, bo rozumiem, że nie zostawiłeś ich na nadawaniu. Może w zasilaczu poszedł stabilizator.
  • Poziom 12  
    Tak uwaliłem dwa radia. Znajomy mnie zabije. Były zostawione na nasłuchu.
    Zasilane z dwóch różnych zasilaczy. Pierwszy zasilał to naprawiane i jest to fabryczny o symbolu MM9112GS (napięcie regulowane skokowo, max I=1,2 A), drugi to własnej roboty do CB 13,8 V o nieznanej wydajności pradowej 5 lub 8A - dostałem go kilka lat temu od znajomego). Zasilacze sprawdzałem niby wszystko w porządku, napięcia w normie czyli 12,48 i 13,8. W tym drugim, obciązonym żarówka H4 napięcie spada do 12,9V. Czy ma wpływ na ten incydent odległość radii ? Były oddalone od siebie o 2 metry.
  • Poziom 34  
    Jeśli napięcia z zasilaczy są dobre to nie mogę wyjaśnić co się stało. Oddziaływanie radii pozostawionych na nasłuchu jest żadne (no może pomijalne - praca generatorów) i nie ma prawa nic się stać. Może pod nieobecność ktoś się nimi bawił. Np nadawał przy braku anten (popytałbym domowników). Co do radia znajomego to ciepła była końcówka mocy nadajnika więc musiał zostać załączony nadajnik. Samoczynnie mogło się to stać jedynie w przypadku uszkodzenia (przebicia) tranzystora właczającego zasilanie stopnia wejściowego nadajnika (z podwójnym filtrem). Na moim nieczytelnym schemacie Q16 w pobliżu przełacznika am/fm, na wyjściu stabilizatora z diodą Zenera. Mogła zewrzeć się baza z kolektorem końcówki mocy (jakaś kropla cyny czy coś takiego). Czy naprawiane radio padło na to samo? Z drugiej strony przy takim pechu nie wychodziłbym z domu.
  • Poziom 12  
    Co do pecha to znam taką teorię, że w niedzielę nawet posiłków się nie przyrządza.
    Ale znając mojego pecha to nie jest to dla mnie dziwne. Z reguły jak nie potrafię dać sobie rady ze sprzętem ARG to słyszę od mechaników z serwisów, że z takim przypadkiem spotykają się po raz pierwszy.
    Więc Koledzy bądźcie cierpliwi a przy mojej osobie nauczycie się nowych rzeczy.
    W wolnej chwili, w tygodniu podejnę próby naprawy. Oczywiście będę informował na bieżąco.
  • Poziom 12  
    Serdecznie Witam ponownie.

    Oba radia pracują ale coś nie za bardzo. Na razie zajmę się tylko jednym radiem, tym pożyczonym od znajomego. Spalony tranzystor Q25(KC2075 - przejścia pomiędzy wszystkim nóżkami). Kupiłem nowy C2075 i podmieniłem. Po włączeniu słyszę rozmowy kierowców z pobliskiej bazy kontenerowej. Po przełączeniu na nadawanie zapala się tylko dioda Tx (gaśnie Rx). Z początku myślałem, że brak nadawania ale w drugim radiu (tym naprawianym) słyszę się. Radia oddalone teraz o 7 metrów. Czyli wynika, że nie pracuje linijka świetlna chociaż nikt z bazy kontenerowej nie odpowiedział mi na moje liczne wywołania.
    Co może być ? Tranzystory Q24 i Q23 sprawne. Po podłączeniu miernika na wyjściu, po wciśnięciu nadawania wskazówka wychyla się na 0,2 W. Na drugim radiu zapala się tylko jedna dioda od poziomu sygnału. Czyżby kupiony tranzystor był do kitu ?
  • Poziom 28  
    A driwery sprawdziłeś? 2SC1006 obok 2SC2075
  • Poziom 12  
    Tak, nawet go wylutowałem. W tym radiu jest zastosowany C2036B.
  • Poziom 34  
    Sprawdź napięcia na dławikach podłaczonych do kolektorów dwóch ostatnich tranzystorów (od drugiej strony) jak bedą mniejsze znacznie od napięcia zasilania to sprawdź diodę podłączoną do transformatora modulacji, a później transformator.
  • Poziom 12  
    Q24 (C2036B) na kolektorze (jedna stona dławika L4) w czasie odbioru 11,9 V, w czasie nadawania 10,67 V. Na drugiej stronie dławika w trakcie nadawania 20,75 V.
    Q25 (C2075) na kolektorze (jedna strona dławika L7) na odbiorze 11,82 V, w trakcie nadawania 11,80 V. Na drugiej stronie dławika w trakcie nadawania 11,29 V
  • Poziom 34  
    Driver najwyraźniej pracuje. Zasilanie ok. Może rzeczywiście trafiłeś na podróbę - wiele tu pisano na ten temat. Spróbuj może wlutować tranzystor z uszkodzonego radia - na próbę.