Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozpoczynam budowę robota i mam proble.

30 Wrz 2006 19:41 4934 40
  • Poziom 10  
    Witam

    Wiszę że na tym forum są profesionaliści. Mam pytanie w sprawie budowy robota. Chcę aby mój robot na początku jeżdził. Mam już pewien projekt i myślę że jest on do wykonania. Chciałem aby był napędzany dwoma silnikami (jeden silnik na jedno koło). Chciałem zrobić następujący układ kierowniczy: sterowanie ma polegać na tym że jadąc jeden silnik ma przestać działeć a wtedy robot zacznie skręcać. Chyba jest to dobry pomysł. Jeśli ktoś mi może dać jakąś radę i podać kilka linków z takimi pomysłam to był bym bardzo wdzięczny. Nie wiem jak złapać silnik do podstawy i nie wiem jak przyczepić koła.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 10  
    Witam

    Mam pytanie z czego zrobić podwozie? O jakiej mocy silników użyć do kigramowego pojazdu? Przypominam że jeden silnik na jedno koło? A mają być dwa silniki. Robot ma jeździć po piasku i kamieniach. Może ktoś podsunie mi parę pomysłów.
  • Poziom 39  
    przegladnij sobie powoli tą stronę
    oraz
    dwa silniki to już wiemy jaki naped bezpośredni z przekładnią , serva , silniki krokowe , pojazd 3 lub 4 kołowy poza jazdą i skrecaniem ma mieć jeszcze jakieś funkcje
  • Poziom 10  
    Silniki ma być przyczepione bezposirednio do kół. Ma on mieć cztery koła i napęd na dwa. Jeśli ma jeździć w terenie to pomyślałem że można by zrobić wyciągarkę (tak dla fajnego wyglądu). Na czym polegają silniki krokowe?
  • Poziom 10  
    Info na temat silników krokowych
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_krokowy

    Mam już długą drogę z robotami i muszę Ci powiedzieć że jest to bardzo ekscytujace hobby. Mój pierwszy robot była to konstrukcja oparta na aluminiowej ramie ( blacha aluminiowa + kątowniki aluminiowe ) , za silniki posłużyły mi silniki z przekładniami od wkrętaków 3,6v. Pegasus czy Plus Power. Z biegiem czasu unowocześniałem go , ulepszałem sterowanie , dodałem chwytak , zmieniłem koła z drewnianych na plastikowe . Póżniej przyszedł czas na mini robota przypominającego Scout`a - jeżdzącą puszke. Silniki to przerobione serwa ( 2 Graupner c 577 - choć są drogie to bardzo dobre serwa )
    Jako sterowanie użyłem nadajnika modelarskiego ( Graupner mc 12 ) i mikser v - tail .
    Jeśli chcesz pogadać pisz odpowiem ( sam kiedyś zaczynałem ) karol.adam(malpa)hotmail.com albo na gadu 8011332
  • Poziom 10  
    Mam pomysł na zdalne sterowanie na podczerwień. Czy wie ktoś jak coś takiego można zrobić? Może z pilotem i odbiornikeim od TV albo może przez IRDE?
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 10  
    Czy ma ktoś jakiś pomysł na uzbrojenie robota? Myślałem o podnoszonym spychaczu i mam zamiar go zrobić. Jeśli ktoś ma jakiś fajny pomysł co do dodatków to proszę napisać.
  • Poziom 39  
    skaczesz z tematu na temat jak pszczółka Maja z kwiatka na kwiatek
    skorzystaj z rady McRancor i może najpierw coś zrób i pytaj jak będą problemy bo jak na razie to masz tylko same pomysły
  • Poziom 10  
    Myślisz że mam samy pomysły? To za jakiś tydzień pokażę co zrobiłem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Poziom 12  
    Czekam z niecierpliwością. Pokaż przy okazji, jak wyobrażasz sobie "podnoszony spychacz" i jego napęd.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Jeśli dobrze rozumiem, zamierzasz napędzać tylko dwa koła. W takim wypadku wydaje mi się, że rozstaw osi jest za duży i konstrukcja może mieć spore problemy ze skręcaniem. Tym bardziej, że podwozie (na oko, mogę się mylić) jest przyciężkawe jak na przekładnię z gumki.
    Tak bez żadnego ambitnego sterowania - tylko dając napięcie na silniki - sprawdzałeś, czy to jeździ i czy skręca? Sprawdź, zanim okaże się, że niepotrzebnie napracowałeś się nad podwoziem.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Miałeś rację podłączyłem go do pilota i okazało się że jeden z silników pracuje na innych obrotach niż drugi. Moje sterowanie też jest złe ponieważ przez te kable nie mogę go postawić na ziemi. Czy ty zrobiłeś jakiegoś robota? Co do tego sterowania to myślałem o sterowaniu pilotem tv. Co ty na to? Czy jest to możliwe?
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Cytat:
    Miałeś rację podłączyłem go do pilota i okazało się że jeden z silników pracuje na innych obrotach niż drugi. Moje sterowanie też jest złe ponieważ przez te kable nie mogę go postawić na ziemi.

    Wiesz, nie o to mi chodziło. Miałem raczej na myśli pracę tych silniczków pod obciążeniem (dość sporym - konstrukcja nie wygląda na lekką) i problemy ze skręcaniem ze względu na rozstaw osi (za długie podwozie).
    Cytat:
    Czy ty zrobiłeś jakiegoś robota? Co do tego sterowania to myślałem o sterowaniu pilotem tv. Co ty na to? Czy jest to możliwe?

    Jest to jak najbardziej możliwe. Podobnie z resztą jak budowa spychacza, czy innych cudów. Jednak nadal nie masz sprawnego podwozia i proponuję tym właśnie zająć się w pierwszej kolejności.

    Ja swego czasu zmontowałem coś takiego:
    https://obrazki.elektroda.pl/52_1162146910.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/42_1162146934.jpg
    Zdjęcia są słabej jakości, wykonane komórką - innych nie mam.
    Moje podwozie jest wykonane całkowicie z LEGO - lekkie i sztywne. Ma rozstaw kół większy niż rozstaw osi (jest szerszy niż dłuższy), co ułatwia skręcanie. Między osiami mieści się poziomo koszyk na 4 baterie AA - paluszki. Napęd - 2 silniczki niewiadomego pochodzenia, zbliżone parametrami do tych od CD-ROMu, każdy napędza 2 koła.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 10  
    Podwozie było ze sklejki. Co innego prowonyjesz? Byle by to nie był laminat tylko jakieś osiągalne tworzywo.
  • Poziom 16  
    Przecież laminat jest bardzo łatwo dostępnym "tworzywem".Kupisz go w większości sklepów elektronicznych.Jeśli chcesz w tego robota włożyć więcej kasy to zainwestuj w profile aluminiowe.Są wytrzymałe,lekkie,a przedewszystkim
    bardzo łatwo sie je łączy(nitując).Ale ja osobiście wole laminat(jest o wiele tańszy).
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Z łatwiejszych w obróbce polecam plexi. Tanio dostaniesz je np. jako "odpady" z firm reklamowych produkujących szyldy. Stamtąd wziąłem materiał na podwozie do sumobota, nad którym aktualnie pracuję - białe plexi 3mm. Wystarczająco sztywne i wytrzymałe, żeby robić za podwozie w 3kg sprzęcie.
    Profile aluminiowe też używam i rekomenduję.
    Z laminatu nigdy nic nie robiłem poza płytkami, ale wydaje mi się to jednym z sensowniejszych pomysłów.
    No i pozostaje jeszcze LEGO - tutaj Twoje silniczki powinne dać radę.
    Pozdrawiam, zdawaj relację z postępu prac.
  • Poziom 10  
    Mam zamiar kupić zdalnie sterowany samochodzik na allegro. Ma wymienne koła więc będzie jak je zamontować. Mam tylko wątpliwości co do zdalnego sterowania. Ma funkcje lewo prawo pród i tył. Wiec chyba nie podłączę dodatkowych elementów takich jak obracane ramię??? Samochodzik bardzo fajny lecz i tak go rozbiorę. Podoba mi się to że można wymienić silnik który jest w kąplecie.

    Dodano po 51 [minuty]:

    Kupiłem to auto jeśli ktoś chce zobaczyć co to tu jest link: http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=137019337
  • Poziom 10  
    Dzisiaj rozebrałem stare radio i znalazłem kilka fajnych rzeczy. Między innymi znalazłem nakładki na ośkę silnika. Teraz bez problemu zrobię koła.
  • Poziom 33  
    Mam pytanie odnosnie plexi, czy mozna w niej wycinac wiertarka i przesuwajac nia wycinac wiertlem jak nozem?
  • Poziom 10  
    Myślę że może się połamać. Chyba że zrobisz to delikatnie.
  • Poziom 12  
    Z tym wycinaniem wiertłem to nie jest najlepszy pomysł. Wiertło szybko się nagrzeje i plexi zacznie się do niego przyklejać. Poza tym byłaby to metoda raczej mało precyzyjna. Jeśli Chcesz sobie ułatwić cięcie - możesz użyć takiego patentu:
    w sklejce wiercisz kilka dziur i od spodu przykręcasz wyrzynarkę, tak żeby brzeszczot wystawał przez dziurę do góry. Ciąłem tak plexi i blachę aluminiową i maszyneria sprawuje się świetnie - trzeba tylko uważać na palce.
    Jeśli nie masz wyrzynarki - zwykłym brzeszczotem też ładnie idzie, lepiej na pewno niż wiertłem.

    Mateusz: szkoda, że odszedłeś od pomysłu stworzenia własnego podwozia. Ale jeśli już koniecznie chcesz montować jakieś dodatki na gotowym autku - oczywiście, że się da. Co prawda nie będą sterowane tym samym pilotem, ale możesz się z nimi komunikować inaczej, np. przez podczerwień.

    Zastrzegam, że budowa obracanego ramienia może okazać się dużo trudniejsza niż własnego podwozia. Dlatego właśnie od własnego podwozia radziłbym zacząć przygodę z robotyką.
  • Poziom 10  
    Nie zrobię niczego na autku. Podwozie już robię. Za auto zapłaciłem 40zł więc to prawie nic a potrzebne mi są części. Jak zrobię coś z podwoziem to prześlę zdięcia.
  • Poziom 10  
    Mam podwozie z aluminium. Nie wiem czy wystarczą moje 9v silniczki do 0.3kg obudowy jaką zrobiłem???
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A skąd niby mamy wiedzieć jakiej mocy są Twoje "silniczki 9V" i czego oczekujesz od tego robota?

    Póki nie sprawdzisz nie będziesz wiedział, wszystko zależy od przełożenia, jakości przekładni, mocy i momentu silnika.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj przyszedł mój samochodzik. Mam teraz zamiar rozebrać go i wyjąć odbiornik aby podłączyć do moich silniczków. Myślę że się uda. Oto zdięcie mojego podwozia. Waży ok. 0.5kg
  • Poziom 10  
    Na allegro są fajne silniczki: 19500 obr/min. Czy dwa takie wystarczą do napedzenia mojego robota którego waga nie przekroczy 0.75kg?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A po co Ci takie obroty? Masz jakąś przekładnie do nich?