Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty dzwonek na 12V

02 Paź 2006 17:32 9163 30

  • Poziom 31  
    Witam wprowadziłem się do mieszkania wziłem mój dzonek z domu na 230V ale okazało się ze w tym bloku jest napiecie 12 jezeli chodzi o dzonek i musze zrobić jakiś układ. Prosze o bardzo prosty układzik byle dzonił
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    A nie lepiej kupic nowy. Z tego co piszesz wynika, że masz gdzies na wyjściu 12V a chcesz podpiąć dzwonek 230V. Musisz znaleść transformar i poprostu go wymontować i bedziesz mieć 230V.
  • Poziom 39  
    Jeśli to jest 12V przemiennego. zamontuj transformatorek (np. TS2/15) w odwrotnym kierunku i powinno działać!
  • Poziom 21  
    Witam

    Dzwonki z starych telefonów były chyba na 12V.

    Albo można by zrobić cos z przekaźnikiem na 12V który będzie uruchamiał linie 230V do której będzie podłączony dzwonek...

    Poszukać w sklepie jest tego pełno...

    Lub ostatnie wyjście www.google.pl

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 20  
    Będąc ostatnio w Castoramie, widziałem sporo dzwonków na 12V AC . Warto pojeździć po budowlańcach i na pewno coś znajdziesz.
  • Poziom 27  
    ..albo zbuduj coś sam - ja zmontowałem z silniczka, przekładni i dzwonków wietrznych - efekt niesamowity i niepowtarzalny...

  • Poziom 31  
    źle mnie zrozumieliscie cieszę sie że jest tyle odpowiedzi ale mi chodziło o to zeby zrobić to jak najtaniej a nie kupić gotowy nie chciałem podłaczać tego na 230V chciałem zbudować coś sam ale moze taniej bedzie kupić nowy. Mam nadzieję że mnie rozumiecie jestem biednym studentem i musze mieć dzwonej na 12V jak najtaniej
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli tam jest 12 V zmiennego, to daj mostek graetza (prostownik) i buzzer na 12V lub jakiś sygnalizator. Koszta poniżej 10 zł.
    A na marginesie, to co studiujesz i na jakiej uczelni, że tak okrutnie wręcz "błyszczysz" polszczyzną?
  • Poziom 20  
    ta to ma być jakis skomplikowany dzownek?? Jeśli nie to do tego celu można wykorzystać np. NE555. I będzie uio-uio. Jeśli zaś znasz BASCOMA, to można zrobić fajny dzwonek z wykorzystanie mikrokontrolera.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    dgaleza jesteś mistrzem!!!! Objąłeś pierwsze miejsce w konkurencji pt. "Wkładamy procesor gdzie tylko się da".
  • Poziom 20  
    Trzeba iść z duchem czasu, a tak naprawdę, to procesor ułatwia pracę z elektroniką.

    PS. Gdzie mogę odebrać nagrodę?? :D
  • Poziom 20  
    Proponuję układ z miesięcznika Elektronika dla Wszystkich 3/96 str.52 - "Sygnalizator do telefonu". Układ jest banalne prosty i sprawdza się w praktyce jako sygnalizator na 12VAC (Uwaga układ nie nadaje się na napięcie stałe). Ton jaki otrzymujemy to coś w rodzaju szybkiego świergotania. Można poeksperymentować z pojemnościami aby zmienić ton.
  • Poziom 27  
    Błażej napisał:
    dgaleza jesteś mistrzem!!!! Objąłeś pierwsze miejsce w konkurencji pt. "Wkładamy procesor gdzie tylko się da".


    Szanuję Twoje zdanie, ale układy na uC względem układów na elementach dyskretnych są:

    -mniej skomplikowane
    -tańsze
    -prostsze (jeśli ktoś umie programować oczywiście, ale na tranzystorkach też trzeba umieć to zrobić)
    -uniwersalne (np. łatwo zmienić dźwięk dzwonka)
    -ekonomiczniejsze
    -mniejsze

    O czymś zapomniałem?
    A więc dlaczego nie wsadzać wszędzie mikrokontrolerów?

    Zrób na tranzystorach dzwonek z fragmentem piosenki ulubionego zespołu...
    Nie będę się wdawał w dalsze dyskusje bo to niebezpieczny grunt :) Ale ja i tak będę wsadzał uC gdzie się tylko da, nawet pod paznokcie :)
  • Poziom 18  
    Mały głośniczek i w szereg odpowiednio dobrany kondensator i ewentualnie rezystor. Będziesz miał najprostszy dzwonek-brzęczyk.
  • Poziom 27  
    Rob napisał:
    Mały głośniczek i w szereg odpowiednio dobrany kondensator i ewentualnie rezystor. Będziesz miał najprostszy dzwonek-brzęczyk.


    Najprostszy to chyba buzzer z generatorem na 12V - 2zł w sklepie elektronicznym.

  • Poziom 31  
    też tak myslałem że warto dać jakiś buzzer ale nie wiedziałem czy do zuzzera nie trzeba jeszcze jakiegoś układu ale rozumiem ze buzzery mają już wbudowny genetator??

    a tak ma margonesie disiaj zaczołem 1 rok studiów elektrotechniki na politechnice gdańskiej i z polskim mam mało doczynienia więc wybaczcie
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    August, ja to wiem. Wszystko to prawda. Al poczytaj posty, wszystkie dwa, Nelika i postaraj się przebrnąć przez jego pokrętną ortografię. MA być najprościej i najtaniej. I nic nie przebije buzzera, diody i rezystora. Procek w tym wypadku wychodzi drożej. Choćby z tego względu, że trzeba zrobić mu zasilanie, dołożyć wzmacniacz...
    Ale poczekajmy na autora wątku, bo wydaje się, że stracił zainteresowanie tematem...
  • Poziom 20  
    Tak buzzery mają wbudowany generator. Uważaj na membrany piezzo, do których generator trzeba stworzyć!!!
  • Poziom 27  
    Błażej napisał:
    August, ja to wiem. Wszystko to prawda. Al poczytaj posty, wszystkie dwa, Nelika i postaraj się przebrnąć przez jego pokrętną ortografię. MA być najprościej i najtaniej. I nic nie przebije buzzera, diody i rezystora. procesor w tym wypadku wychodzi drożej. Choćby z tego względu, że trzeba zrobić mu zasilanie, dołożyć wzmacniacz...
    Ale poczekajmy na autora wątku, bo wydaje się, że stracił zainteresowanie tematem...


    Oczywiście, w przypadku kolegi wszystko prócz buzzera będzie drogie :)
    A kolega niech nie przesadza - na 1. roku studiów to już z gotowego schematu bez problemu powinno się udać coś zmontować - dzwonek słowik - polecam, koszt ok. 5zł.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No chyba, że to student humanistyczny ;)
    Choć nie skreśla to kolegi, bom ja ci wchłonął wykształcenie historyczne... :)
  • Poziom 41  
    Witam
    Jeżeli twój dzwonek na 230V nie jest mechaniczny to najprawdopodobniej trzeba w nim ominąć zasilacz i podłączyć się 12V po stronie niskonapięciowej.

  • Poziom 31  
    Błażej napisał:
    No chyba, że to student humanistyczny ;)
    Choć nie skreśla to kolegi, bom ja ci wchłonął wykształcenie historyczne... :)


    a jak by kolega był bardziej szczegułowy to by zauważył, że studiuję elektrotechnikę. a nie nic humanistycznego,

    Proszę również nie oceniać ludzi z góry bo gów... wiesz o mnie.

    i nie gadaj że straciłem zaintereosowanie tematem bo śledzę go na bierząco.

    Dobra rozumiem że trzeba mieć buzzera, rezystor dioda ale jak to podłaczyć czy zrobić tak jak na schemacie podanym kilka postów wyżej?? ba tam jest jeszcze dioda Schottky'ego na 12V prawda?? , cy podłaczenie samego buzzera pod napięcie 12 V da jakiś dzwiek oczywiscie mówimy o prądzie zmiennym.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Więc jesteś studentem elektrotechniki, a nie potrafisz sobie poradzić z tak prozaicznym schematem??? To czego tam uczą? Poza tym, co jest takiego skomplikowanego w wyprostowaniu napięcia zmiennego i podłączenia do tego jakiegoś brzęczyka? Sam brzęczyk można zrobić nawet z przekaźnika, zasilając mu cewkę ze styku NC. Będzie brzęczeć.
    Może i g.. wiem, ale wiem już, że polski język jest ci obcy, bo walisz okrutną ilość błędów, a do tego jesteś leniem, bo nie wysilisz się aby sprawdzić to, co napisałeś za pomocą funkcji PISOWNIA. A przydałoby się...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    nelik1987 napisał:
    Błażej napisał:
    No chyba, że to student humanistyczny ;)
    Choć nie skreśla to kolegi, bom ja ci wchłonął wykształcenie historyczne... :)


    a jak by kolega był bardziej szczegułowy to by zauważył, że studiuję elektrotechnikę. a nie nic humanistycznego,

    Proszę również nie oceniać ludzi z góry bo gów... wiesz o mnie.

    i nie gadaj że straciłem zaintereosowanie tematem bo śledzę go na bierząco.

    Dobra rozumiem że trzeba mieć buzzera, rezystor dioda ale jak to podłaczyć czy zrobić tak jak na schemacie podanym kilka postów wyżej?? ba tam jest jeszcze dioda Schottky'ego na 12V prawda?? , cy podłaczenie samego buzzera pod napięcie 12 V da jakiś dzwiek oczywiscie mówimy o prądzie zmiennym.


    Wiesz, nie urazajac Ciebie, ale masz jeszcze czas zmienic studia na cos latwiejszego...
    Wybierasz elektrotechnike, a nie odrozniasz diody zenera od schottkyego?? Nie umiesz czytac schematu, masz problem z prostym dzwonkiem, a do tego piszesz jak ostatni dyslektyk. Ja tez nie mam na studiach polskiego, ale jakos potrafie napisac po polsku!! Jedynie "ogonkow" nie chce mi sie pisac czytajac takie posty jak Twoj... I dziwic sie, ze smieja sie ze studentow ze nic nie potrafia...
  • Poziom 29  
    Jak kolega wyżej napisał D1 jest to dioda Zenera stabilizująca napięcie ;)

  • Poziom 31  
    foxik000000 napisał:
    Jak klega wyżej napisał D1 jest to dioda Zenera stabilizująca napięcie ;)


    nie mozna było odrazu tak napisac a wyboru moich studiów prosze nie kwestionować. Ja dopiero zaczynam i nie trzeba być alfą i omegą jak się zaczyna studia.
  • Poziom 27  
    nelik1987 napisał:
    foxik000000 napisał:
    Jak klega wyżej napisał D1 jest to dioda Zenera stabilizująca napięcie ;)


    nie mozna było odrazu tak napisac a wyboru moich studiów prosze nie kwestionować. Ja dopiero zaczynam i nie trzeba być alfą i omegą jak się zaczyna studia.


    ..no ale alfą to by można ;)

    Powodzenia na tych studiach! :)
  • Poziom 20  
    Panowie! Jaki tutaj problem?! Zwykły transformator sieciowy, trochę zabawy z uzwojeniami i kilka obliczeń... z 12 V/AC na 230 V/AC! Jeśli nawet to nie to, proponuję zakupić w cenie do 10 PLN gotowy dzwoneczek na 12 V. Te rozwiązanie z buzzerem też do złych nie należy... Pomysł z jakimś prostym układem na stałe napięcie to również dobry pomysł! Wystarczy pogłówkować i przemyśleć co tańsze i lepsze. Można by również z przekaźnikiem, który by włączał 230 V z sieci i zasilał by ten oryginalny dzwonek. Nie widzę tu powodu do sprzeczek i głębszych rozmyśleń w tym temacie. Gdyby to był sterownik silnika dżwi od pokoju na rozpoznanie barwy głosu to to tak [ pierwszy rok w technikum elektronicznym ] Powodzenia! Pozdr.
  • Poziom 24  
    Jezu kto idzie na te studia ja juz w gimnazjum budowalem sobie z wlasnego doswiadczenia protste uklady oparte na przekaznikach zarowkach itp. :D co do dzwonka to sadze ze najtaniej by ci wyszlo kupic jakis "brzeczyk" z zintegrowanym ukladem u mnie cos takiego kusztuje 4zl nalezy dodac 40gr na 4 diody prostownicze i juz mamy dzwonek dla kogos kto jest prawie jak pr0 elektronik :D tylko nei pytaj jak polaczyc diody... :idea::arrow::D
    tak poztym jestem bardzo ciekaw gdzie tak jest ze dzwonek ma byc na 12 volt :?: uwazam to za bezsensowne...