Otóż, po upadku tegoż aparatu na powierzchnie miekką czyli trawę, aparacik doznał pewnego uszczerbku... otóż po włączeniu aparatu nie chce się wysunąć obiektyw...coś jakby go blokowało,słychać że silniczek pracuje ale coś go hamuje...obiektyw chowa się, próbuje raz jeszcze po czym sygnał ostrzegawczy, znowu sie próbuje otworzyc sygnał ostrzegawczy i aparat się wyłącza...jednak kiedy przypadkiem klepnąłem w obiektyw ten wysunął sie...można bylo robic normalne zdjęcia ale bez funkcji zoom...widać że cala optyka dosłownie lata ...moje pytanie brzmi czy w środku tego obiektywu znajduja się jakieś szyny na ktorych się trzyma cala optyka? czy można to jakoś naprawić nie dając aparatu do serwisu bo Ci nieźle sobie życzą pieniążków
Czy po upadku optyka mogła zeskoczyc z tych szyn o ile takie istnieją?. i ile coś takiego może kosztować...dziękuję za odpowiedzi z góry.Pozdrawiam