Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica step-down do płyty EPIA

03 Paź 2006 10:00 5359 30
  • Poziom 10  
    Wydzielono z tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=575090
    [R]

    Ukadzik jest cokolwiek slodki ;-) Szczegolnie po porownaniu z paczka zapalek. Pytanie jest takie: czy zamieniajac minialnie uklad z step up na step down (dlawik i tranzystory) uda sie z tego zrobic buck-a o podobnie milych parametrach i przedewszystkim rozmierze ?? Czy wtedy bedzie konieczne dodanie ir2125 do kontroli pradu na tranzystorach jak to wyniaklo z analizy postu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic577776.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595416.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic594732.html
    tak by osiagnac przetwornice 15-35V > 12V (8A) zasilajacych komputer (EPIA)
    z podlaczenia 494 wnioskuje ze uklad potrzebuje ninimum okolo 7V do pracy. Czy nalezy dobudowac jakis miekki start ??? I przedewszystkim jak zrobic z tego plyte NIE DO SPALENIA ;-)))) czyli zwarcia przeciazenia i wszystko co najgorsze ;-))), odwrotne napiecie znalazlem
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic573628
    Pozdrawiam

    Moderowany przez -RoMan-:

    Nie podpinaj postów na zupełnie inny temat, do wątku opisującego konkretne ale całkiem inne rozwiązanie!

  • PCBway
  • Poziom 41  
    Witam
    Właśnie taka przetwornica STEP-DOWN jest konstruowana. Niestety mała to ona nie będzie, chyba żeby ktoś znalazł co najmniej kontroler dwu-fazowy w którym każda faza może mieć wypełnienie prawie 100%.
  • Poziom 42  
    HIP6301 - trzyfazowy.
  • Poziom 41  
    Witam
    Chyba jednak nie o taki mi chodzi. Potrzebny jest taki w którym faza ON będzie nachodzić na inne fazy. Czyli mi chodzi o globalne wypełnienie faz na prawie 100%. Te scalaczki są do zasilania procesora do 1,8V a ja chcę zrobić wysokonapięciową przetwornicę.
  • Poziom 42  
    Masz rację - z wykresów wynika, ze max 50% - szkoda, że nie podali tego w danych technicznych.
    To, że napięcie dla sprzężenia zwrotnego wynosi 1.1 - 1.8V nie przeszkadza - kwestia dzielnika.
  • Poziom 41  
    Gdyby udało znaleźć takiego wielofazowego kontrolera który może mieć wypełnienie na 100% to udałoby się zrobić przetwornicę obniżającą na małych dławiczkach. Na cztero-fazowej przy częstotliwości 100kHz na kanał mielibyśmy 400kHz na wyjściu z małymi tętnieniami i prąd byłby rozdzielony na 4 klucze i dławiki. Na tych dławiczkach które zastosowałem w przetwornicy STEP-UP dwufazowej, uzyskałoby się przy 4 fazach 14A ciągłego i z 20A chwilowego prądu. Niestety chyba takich kontrolerów nie produkują, ale będę szukać nie poddam się tak łatwo. Można zrobić na piechotę na kilku UC3843 ale układ byłby rozbudowany.
  • PCBway
  • Poziom 10  
    Witam !!

    Na początek przeprosiny dla Admina, na swe usprawiedliwienie powiem iż nie przepadam za dodawaniem nowych wątków bo najczęściej świadczy to o totalnym lenistwie i nie czytaniu tego co na forum już jest, a to również mnie irytuje ;-))))))

    Co do układu z 100% wypełnieniem na fazach, to może by na dwa sposoby:

    Zawsze można cos zaszaleć na dzisiejszych prockach z PWM, przy 25MHz i i jednotaktowych prockach zawsze cos by się udało ;-))) Problem to jedynie zamiłowanie do zwisów jakie procki posiadają, i ograniczenie do powiedzmy 2 komparatorów i 2 DAC w tych prockach co spotkałem, ale to można by minąć innym Prockiem.

    Drugie rozwiązanie to mały programowalny układzik np. GAL i na nim zrobić PWM, co wygląda nie najgorzej, tylko cala analogowa na zewnątrz, wiec układ się komplikuje.

    No nie wiem czekam na opinie, w końcu zawsze (jeśli chodzi o cyfrówkę) służę pomocą, analogowa średnio, ale zawsze cos co do reszty zdaje się na Was bo jestem za cienki ;-)
    Pozdrawiam
  • Poziom 41  
    Witam
    Procesory nie nadają się za bardzo, albo mają PWM o wystarczającej częstotliwości ale małej rozdzielczości albo odwrotnie. Na jakimś małym CPLD może by się udało zrobić ale myślę że "skórka nie warta wyprawki". Szukałem odpowiedniego scalaka ale niestety tylko do 3,3V na wyjściu, wszystkie są robione do zasilania procesorów i nie potrzeba im wypełnienia 100%. Tak więc STEP-DOWN robić można tylko konwencjonalnie chyba że nie potrzebujesz większego napięcia na wyjściu niż połowa wejściowego.
  • Poziom 27  
    Dar.El napisał:
    Witam
    Procesory nie nadają się za bardzo, albo mają PWM o wystarczającej częstotliwości ale małej rozdzielczości albo odwrotnie. Na jakimś małym CPLD może by się udało zrobić ale myślę że "skórka nie warta wyprawki". Szukałem odpowiedniego scalaka ale niestety tylko do 3,3V na wyjściu, wszystkie są robione do zasilania procesorów i nie potrzeba im wypełnienia 100%. Tak więc STEP-DOWN robić można tylko konwencjonalnie chyba że nie potrzebujesz większego napięcia na wyjściu niż połowa wejściowego.


    Rzuc okiem na to LTC1929 2-fazowa:
    http://www.linear.com/pc/productDetail.do?navId=H0,C1,C1003,C1042,P1769

    Ma tylko 1 minus Umax in =36V moze byc ciut za malo, ale moze by styklo ?
    pozdr
  • Poziom 31  
    Dar.El napisał:
    Można zrobić na piechotę na kilku UC3843 ale układ byłby rozbudowany.

    no... zależy co sie rozumie przez pojęcie rozbudowany. W końcu nie wiem kto tu głosi zasade że dla poważnych rzeczy nie robi sie oszczędności na elementach. Kwestia tylko odpowiedniego ukształtowania impulsów dla czterech układzików i spoko. Do zrobienia. Można dać trzyfazowa jako kompromis ilości części
  • Poziom 42  
    Myślę, że znalzłby się jeszcze jeden minus - gdzie to kupić?
  • Poziom 42  
    Wiesz jakie Linear ma ceny i koszty przesyłki przy zakupach detalicznych? Można nieźle się zdziwić...
  • Poziom 27  
    Mozna by sprobowac zamowic probki przez uczelnie.
    Z reszta mozna pewnie to kupic w digikey lub innym sklepie sieciowym.
    Nie sprawdzalem akurat tego ale w takich sklepach jest dosyc szeroki wybor elementow w calkiem atrakcyjnych cenach przy zakupach po kilka czy kilkadziesiat sztuk. Mozna tam kupic czesci o naprawde przyzwoitych parametrach do budowy nowoczesnych przetwornic.
    Ale to raczej temat na osobna dyskusje.
  • Poziom 41  
    Witam
    Jeśli chodzi o komplikację układu, to gdy przekracza ilość 10 elementów to tu na ELEKTRODZIE nie ma zainteresowania takim schematem. Najlepiej jak użyje się rezystora i kondensatora (oczywiście przewlekane) i ma być z tego super zasilacz o 90% sprawności z możliwością regulacji napięcia od 0 do 100V i prądu od 0 do 20A, żeby był niezawodny, ostatnio się okazało że musi dać radę szybkości zmian obciążenia 100A/µs powtarzające się 5000 razy na sekundę itp.
    Niestety takie rzeczy tylko w Erze
    Nie ma sensu robić przetwornicy na egzotycznych scalakach, załatwię sobie jedną sztukę, zrobię zasilacz i inni będą mogli tylko popatrzeć. Zrobienie przetwornicy wielofazowej na UC3843 wymaga użycia sporej ilości scalaczków i dużej ilości połączeń. Taka przetwornica może by się przydała do profesjonalnych zastosowań ale tu raczej byłyby tylko kłopoty z uruchomieniem. Jedynym rozwiązaniem problemu to zwykłe 1-fazowe przetwornice albo 2-fazowe z wypełnieniem 50% które ograniczą napięcie wyjściowe do Uwe/2.
    Teraz robi się przetwornicę w temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=595416&highlight=
    która ma szansę osiągnąć max 40V i 10A (tak będę starał się dobrać elementy). Będzie do niej płytka, może nawet jednostronna i kto będzie chciał zrobi sobie zasilacz warsztatowy.
  • Poziom 31  
    Dar.El napisał:
    Jeśli chodzi o komplikację układu, to gdy przekracza ilość 10 elementów to tu na ELEKTRODZIE nie ma zainteresowania takim schematem.

    No w zasadzie zaglądam tu od niedawna ale rzeczywiście, nawet jak to jest układ + dławik + pojemność ale 10 rezystorów, to juz te rezystory są że oh...

    Naprawde przy rzeczach jakie robiłem to te 3xUC3843 i sygnaliki to nic. Moze dlatego ze lubie profesjonalne rozwiązania. Choc przyznam że czasem przesadzam ;) co pewnie widać.
  • Poziom 41  
    Jak chcesz to mogę coś wymyślić na UC3843 ale już nie mam mocy przerobowej aby to wykonać. Potrzebny jest tam generator i rozdzielacz impulsów dla każdego UC. Trzeba też zrobić niezależny pomiar prądu w każdej fazie, inaczej może powstać różnica prądów w fazach. Układ może być mały na elementach SMD i uzyskać wyższą sprawność niż 1-fazowe. Przy zastosowaniu 200kHz na jeden UC będziemy mieć tętnienia 800kHz.
  • Poziom 31  
    Ja bede coś robił wkrótce, teraz jestem troche zatyrany, i na dodatek choroba mnie chwyciła. Na pewno będzie to przetwornica, jeszcze tylko nie wiem jakie zastosowanie.

    Wiec ten trzyfazowy to na pewno machne jako prototyp. Mam nadzieje ze sobie poradze. Choć przy step-down nie jest aż tak krytycznie, z uzyskaniem zadawalającej jakości napięcia tętnień.
  • Poziom 41  
    To będzie dość eksperymentalne rozwiązanie i może się nie udać. Ale jeśli będzie działać to ułatwi robienie przetwornic na większe moce. Wolałbym 4-fazową, łatwiej rozwiązać rozdzielanie impulsu synchronizującego, tak mi się wydaje o tej godzinie.
  • Poziom 31  
    Na razie tylko jest myśl, nie wiem czy są fajne układy generujace przebieg 3-fazowy , ale impulsy można zrobić na procku DIP8,

    Kwestia tylko by ładnie współpracowały ze sobą. Ale o to sie bede martwił jak sie wezme za to.

    W sumie najlepiej jakby był specjalizowany układ do tego :) co tu ukywać. Tyle że nie będzie takiego wyzwania ;)
  • Poziom 10  
    No cóż ;-) Widzę ze temat nieco zdechł ;-( Jak na razie mogę powiedzieć ze używam 2 lm2576 działających równolegle na wyjcu w rezystory 0.12ohm do wspólnego wyjścia a do tego jeszcze rezystor nastawny tak aby wyrównać napięcia miedzy nimi by ciągnęły ten wózek możliwie równo ;-)) Ale to wciąż trochę mało bo jedynie około 6A prądu, na dodatek nie są one w żaden sposób synchronizowane ;-) No nie wiem może ktoś bezie miał lepszy pomysł, co do mikroprocesorów to może lekka przesada ale prosty GAL nie był by takim złym pomysłem. W temacie chodziło mimo wszystko o minimalne straty energii i możliwie zwięzłą budowę, o cieple i związanymi z nim problemami nie wspomnę ;-)
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Witam
    Po zmieszaniu mnie z błotem przez eP jakoś straciłem ochotę w bezinteresownym pomaganiem innym dla samej idei. Wszystko jest do zrealizowania tylko dlaczego mam ponosić koszty sam, jak będzie kilku chętnych do współpracy to można nawet góry przenieść.
    Dwa zasilacze impulsowe bez synchronizacji nieźle szumią na wyjściu, od czasu do czasu ich szpilki spotykają się i mamy dwa razy większą ich amplitudę. Do zasilania wzmacniaczy m.cz. ich częstotliwości mogą się zdudniać w paśmie słyszalnym.
    Chciałbym dodać co myślę o zastosowaniu procesora lub gala do zasilacza. Zasilacz powinien cechować się dużą niezawodnością działania i przy stosowaniu µP trudno byłoby to spełnić a GALe i tym podobne scalaki są zaprogramowane na pamięci EEPROM która niestety łatwo może się rozprogramować, wiem to z własnego doświadczenia.
  • Poziom 43  
    Witam,
    proponuję przyjrzeć się propozycjom LinearTechnology podanym tam:
    http://skocz.pl/LT
    jakie podaje na powyżej wskazanej stronie kalkulator po wpisaniu do niego parametrów poszukiwanej przetwornicy.
    Zawsze można spodziewać się kilka rozwiązań.
    Prawdą jest, że zdobycie pojedyńczych elemenów od LT nie jest tanie, ale, wiedząc czego potrzebujemy, warto poszukać w niezależnych sklepach internetowych :D
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam !!!
    Specjalne pozdrowienia dla Dal.El za to że mimo wszystko chce zajmować się czymkolwiek i to propublicobono. Jeśli chodzi o koszty to nie widzę problemu, kostki i testowego pajaczka a nawet płytkę mogę zrobić, co ciekawsze nawet udostępnić wygląd druku w PDF, tylko trzeba jakiegoś pomysła ze schematem, a analogówka nie jest moja mocna stroną ;-)
    Co do układów cyfrowych to niestety musze się zgodzić, zwisy nie są rzadkością ;-(((( niemniej trzeba temat jakoś rozwiązać, nie mowie ze nie widziałem rozwiązania:
    http://www.linear.com/pc/productDetail.do?navId=H0,C1,C1003,C1042,C1032,C1092,P22512
    http://www.linear.com/pc/productDetail.do?navId=H0,C1,C1003,C1042,C1032,C1092,P24615
    Ale nie do końca o to mi chodzi chyba ze ktoś znajdzie linka na polskiego dystrybutora w niewielkich ilościach, bo z tym zawsze cienko.
    Co do reprymendy od EP to proszę o linka na priv chętnie się odniosę ;-), w końcu forum jest po to by wzajemnie sobie pomagać ;-), choć w czasach mamony to coraz rzadsze zjawisko ;-((((
  • Poziom 31  
    Szymon-ek napisał:
    Co do układów cyfrowych to niestety musze się zgodzić, zwisy nie są rzadkością ;-((((

    Co do reprymendy od EP to proszę o linka na priv chętnie się odniosę ;-), w końcu forum jest po to by wzajemnie sobie pomagać ;-), choć w czasach mamony to coraz rzadsze zjawisko ;-((((

    Spoko Szymon-ek, wybudujesz mi chałupe ja ci zrobie przetwornice :P

    Pomagac mimo wszystko nie znaczy przypatrywać sie, jak inni robią ;P

    Procki nie wieszają sie bez przyczyny, i moim zdaniem elektrolity prędzej powysychają, niż stanie sie coś prockom. Oczywiście jak w każdym urządzeniu coś na pewno padnie.

    Przyszedł mi pomysł, że można to machnać ale nie wiem z jakimi skutkami, na jednofazowej synchronicznej. W zasadzie tylko przydałby sie albo scalak do tego (jak podałes LTC3835), albo troche rozbudowana elektronika.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Witam
    Przetwornicę wielofazową można zrobić na UC3846. Ma wejście synchronizacji, można go zasilać do 40V i pomiar prądu może być na plusie. Ma jedną wadę, trudno go kupić. Przy 4 sztukach czyli 4 fazach prąd na jeden dławik wychodzi 2A i można już robić płytkę na elementach SMD.
    -------------------------------------------------
    18.10.06
    Cały czas myślę jak taką przetwornicę zrobić. Jest wiele problemów do rozwiązania.
    1. Potrzeba zsynchronizować scalaki z przesunięciem faz. W zależności czy kontroler ma wejście synchronizujące, sprawa łatwa albo trudna.
    2. Z powodu zakresu napięcia wejściowego od 15V do 35V trzeba rozwiązać problem sterowania bramką mosfeta, nie może przekroczyć 20V.
    3. Dla każdego kontrolera trzeba zrobić pomiar prądu, ale nie na masie. W celu wyrównania prądów w każdej fazie, sprzężenie zwrotne będzie z napięcia wyjściowego na prąd przetwornicy. Czyli wzmacniacz błędu porównujący napięcie wyjściowe z zadanym, będzie sterował prądem przetwornicy.
    4. Trzeba rozwiązać sposób zasilania kontrolerów i wzmacniaczy operacyjnych i przy okazji napięcie dla bramek mosfetów.

    Z moich wyliczeń wynika że nie uda się zrobić małego zasilacza. Żeby sprostać napięciu wejściowemu 35V, 4 dławiki muszą mieć po 100µH z materiału 3F3 i prąd nasycenia 3,5A dla częstotliwości 200kHz na fazę. Mogą być rdzenie EFD20 lub EE20.
  • Poziom 10  
    Witam !
    Temat jest nadal interesujący, można by zbić napięcie wejściowe do 24 to by było w tym przypadku w jakim pytałem możliwe, co do zasilania bramki przyzwoitym napięciem to mam dość fajne rozwiązanie na pompie ładunkowej, podpiętej do stabilizatora zasilającego podstawowa elektronikę, stosuje rozwiązanie w innym projekcie i śmiga jak ta lala ;-)

    Co do wypowiedzi: trol.six to chyba nie skorzystam ;-)

    Jeśli chodzi o miłość do cyfrówki to sam ją mam nie mniejszą, ale po coś ktoś buduje watchdogi bo jest to problemem w cyfrówce i to spory, nie mówie że nie da się z tym nic zrobić, i że konstruktor nie jest tu winny, ale pad lub zwis w zasilaczu to totalna padaka, i smród krzemu w całym laboratorium, o szczęściarzu który dostanie elektrolitem w łep nie wspomnę

    Ok. to tyle mam nadzieje ze temat wróci do lask, a w miedzy czasie obserwuje:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595416-30.html

    pozdrawiam Szymon
  • Poziom 31  
    Szymon-ek napisał:
    Co do wypowiedzi: trol.six to chyba nie skorzystam ;-)

    ehh.. mamona rządzi tym światem. ;)

    Nie rozumiem, jest koncepcja, to trzeba sie zabrać i zrobić. Ja miałem sie za to wziąść, ale projekt czeka w kolejce. Nie jestem obdarzony dłuższą doba niż inni, ani szcześcia w totku tez nie mam.

    Co do padających zasilaczy bez procków, to co? Ile kompów popsuły? dobrze dopracowana zasiłka nie pali sie z kaprysu. Ja sobiście nie widziałem jeszcze przypadku konieczności korzystania z watch-doga. Poza źle napisanym oprogramowaniem bądź badziewnym projektem. Widziałem za to padające UC3843 na płytach i dymiące zasilacze. Oczywiście nie mówie tutaj o błędach które sie zawsze mogą zdarzyc.

    Dlatego uważam że ważne jest by układ dobrze dopracować. Ale to nie jest kwestia machniecia schematu w 5 minut. Nawet PCB trzeba przy przetwornicach dość dobrze dopracować.

    Oczywiście że układy analogowe dedykowne poszczególnym rozwiązaniom są lepsze, jednak ja teraz mając problem z nabyciem odpowiednich kości robie dwie przetwornice na procach. Zobacze jak sie będą sprawować. Kiedyś robiłem próbe, i nie widziałem jakiś niedomagań. Wszystko zależy od stawianych wymagań urządzeniu. A użycie proca tylko do generowania syganału 3 fazowego, moim zdaniem nie jest jakims nadużyciem.

    Poza tym przetwornica na 8 A czteryfazowa, to lekki przerost formy nad trześcią, choć jak ktoś ma taką potrzebe, to nie widze przeszkód. Poza tym zawsze kluczowane prądy mniejsze. Co też nie należy do rzeczy pozbawionych sensu.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie !!

    Tym razem znacznie bardziej konstruktywnie ;-) Cieszę się że masz taka wiarę w procki, jeśli to przekonanie ma poparcie w rzeczywistości to OK. zrobię 4 fazową (nie powinno być problemu) tyle ze potrzebuje trochę teorii (konkretnie jak zabrać się za prądy by nie przeciążać) ale Ok.
    Gotowy projekt może jutro na stronie procesor (c8051F007) ma kilka pwm przetwornik AC CA i 2 komparatory wiec wydaje się być OK., mam je w szufladce wiec do końca tygodnia powinno śmigać ;-)
    Tyle tylko że chciałbym mieć jakieś zabezpieczenia analogowe które to Diabelstwo wyłączą jak mu się cos poprzestawia ;_) a z doświadczenia wiem ze zawsze przynajmniej w fazie prób cos idzie nie tak ;-)
    Tyle tylko ze przynajmniej prądy na dławikach mogą być OK. bo 10A/4 daje 2.5A wiec brak dramatu, małe Mosy małe Cewki tylko dużo zabezpieczeń, bo każdy kanał wypadało by osobno zabezpieczyć przed zwarciem ;-(
    Ok. podaje dane procka, dla 25MHz jakie jest osiągalne bez problemu, dzielone przez 256 (wystarczy chyba 8 bitów ale nie mam doświadczenia) co daje około 100kHz może dużo to nie jest ale zawsze biorąc pod uwagę ze że będzie to na 4 fazach to powinno dać wrażenie jak by to było 400kHz (tak sadze)
    Tak jak napisałem nie jestem specjalistą od zasilaczy używałem tylko tl494 jako push pull i troche szybkich procków tyle mogę i tyle zrobię co do reszty i teorii proszę o pomoc
    Pozdrawiam Szymon