Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 3-fazowy jako alternator?

kalasz47 04 Paź 2006 17:16 5618 23
  • #1 04 Paź 2006 17:16
    kalasz47
    Poziom 14  

    Witam kolegów!
    Potrzbuję zbudować alternator do ładowania akumulatora. Zastanawiam się żeby jako prądnice wykorzystać silnik 3-fazowy BL-480/3G(http://www.nesail.com/detail.php?productID=3330). Będzie pracowował w zakresie 1000-6000rpm. Poproszę doświadczonych kolegów o opinie w tej sprawie. Czy to dobry wybór? Czy nadaje się, da się na nim wytworzyć min 15V? Ewentualnie jakieś sugestie?

    Pozdrawiam

    0 23
  • #3 04 Paź 2006 17:33
    any56
    Poziom 39  

    Pomysł nietrafiony!
    Przecież nie ma możliwości zbudowania alternatora z silnika trójfazowego...
    Jeżeli już ma powstać maszyna do ładowania akumulatora to należy wykorzystać alternator samochodowy (z regulatorem) kupiony na szrocie...

    0
  • #4 04 Paź 2006 17:36
    kalasz47
    Poziom 14  

    Mógłbyś polecić cos konkretnego, głowne wymagania to mały rozmiar i waga oraz moc 30-50W przy napięciu ok 15V.

    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mój pomysł jest taki:
    silnik 3-fazowy -> prostownik (schottky) -> bateria kond. -> układ ładowania aku. Co o tym myślicie ?

    Pozdro

    0
  • #5 04 Paź 2006 18:06
    any56
    Poziom 39  

    Nie tędy droga!!!
    Weź alternator z regulatorem!

    0
  • #6 04 Paź 2006 19:23
    Marcin Stos
    Specjalista - spawarki

    Jeżeli potrzebujesz tak małej mocy to rozejrzyj sie za alternatorem od jakiegos japonskiego motoroweru, bedzie mały i napewno bedzie sie nadawal, poza tym często maja one juz wbudowane regulatory napiecia wiec nie bedziesz musial martwic sie o dorobienie elektroniki :D

    0
  • #7 04 Paź 2006 19:46
    kalasz47
    Poziom 14  

    Dzięki za rady. Zdecydowałem sie na silnik bo tak jak pisałem wcześniej chodzi głównie o jego moc i masę. Powinien ważyć max 300g i dać mi ok 30-50W. Alternatory do motoroweru już sprawdzałem, to spory kawał żelastwa i trochę waży. Może jakieś podpoweidzi. Dlaczego silnik + regulator to zły pomysł?

    Pozdrawiam

    0
  • #8 04 Paź 2006 19:53
    any56
    Poziom 39  

    Bo to nie da żadnego prądu!!!

    0
  • #9 04 Paź 2006 19:53
    Marcin Stos
    Specjalista - spawarki

    A masz uzwojenie wzbudzenia w tym silniku :?:

    0
  • #10 05 Paź 2006 21:49
    kalasz47
    Poziom 14  

    Nie wiem czy ma uzwojenie wzbudzania. A co to dokładnie jest i czemu służy? Moglibyście napisać coś konkretngo niż tylko "nie bo nie" albo "weź alternator". Jakie muszą być wymagania stawiane silnikowi aby go użyć jako prądnicy?

    0
  • #11 05 Paź 2006 22:06
    bajer1
    Poziom 24  

    Witam ale kolega uparty nie da się zastosować silnika jako alternatora nie ma uzwojenia wzbudzania a jak sama nazwa mówi uzwojenie wzbudza prąd w uzwojeniach i reguluje podczas pracy wytwarzane napięcie.Alternator jest co prawda trujfazowy ale z silnkia nie zrobisz alternatora. pozdrawiam.

    0
  • #12 05 Paź 2006 22:17
    kalasz47
    Poziom 14  

    Masz może jakiś link z materiałami na ten temat? Ogólnie chodzi mi o teorię na ten temat budowa, rodzaje itd. Szukalem sporo w necie, ale lepsza byłaby jakaś pigułka.

    Pozdro

    0
  • #13 06 Paź 2006 08:48
    krzychol66
    Poziom 24  

    bajer1 napisał:
    Witam ale kolega uparty nie da się zastosować silnika jako alternatora nie ma uzwojenia wzbudzania a jak sama nazwa mówi uzwojenie wzbudza prąd w uzwojeniach i reguluje podczas pracy wytwarzane napięcie.Alternator jest co prawda trujfazowy ale z silnkia nie zrobisz alternatora. pozdrawiam.

    Uzwojenie wzbudzenia jak sama nazwa wskazuje służy do wzbudzenia strumienia magnetycznego w maszynie.
    Ta konkretna maszyna ma magnesy trwałe, które - jak się można domyślać - wzbudzają strumień magnetyczny "na stałe". Jeżeli trzy wyprowadzenia, które są widoczne na zdjęciu, to bezpośrednie wyprowadzenia uzwojeń maszyny (nie przechodzą przez jakąś elektronikę typu elektronicznu komutator czy modelarski regulator serwa), to maszynę tą można użyć jako prądnicę synchroniczną.
    Jedyny problem, jaki się pojawia, to taki, że indukowane napięcie będzie wprost proporcjonalne do prędkości obrotowej wirnika. Nie ma możliwości jego regulacji.

    0
  • #14 06 Paź 2006 12:51
    mczapski
    Poziom 38  

    Mam wrażenie, iż nikt nie posiada wystarczającej ilości informacji aby ocenić zagadnienie. Jak dla mnie sporo za mało w opisie. Trochę dziwi chęć wykorzystania urządzenia za 108 USD do zabawy podczas gdy można inaczej. Ponadto jest to silnik z przekładnią co nie ułatwia stosowania. Według opisu na jeden Volt przypada coś ok 4200 obr/min, Czyli dla 15 V nie wystarczy zakresu pracy silnika który wynosi coś ok 55 000 obr/min. Nie wiemy czemu służą trzy wyjścia ale może chodzić o rodzaj zasilania trzyfazowego uzyskiwanego z falownika. A więc miłej zabawy. Z ciekawością czekamy na efekty.
    Doczytałem, że te 109 USD to nie dla silnika ale pewno tani nie będzie.
    Według opisu i przypuszczeń oporność uzwojeń wręcz symboliczna skoro pobiera do 40 A przy (jak się wydaje) 11,1 V napięcia zasilania. Na zasadzie luźnych skojarzeń dedukuję iż uzyskasz niewiele ponad 1V napięcia przy obciążalności do tych obiecanych 40 A. A więc nie wyda 50 W.

    0
  • #15 06 Paź 2006 15:25
    kalasz47
    Poziom 14  

    Jest dokładnie tak jak piszesz. Mimo iż mam ten silnik w ręku to mam tyle samo informacji co w opsie producenta. W przeciwnym przypadku nie zawracał bym nikomu głowy. Cały problem polega na tym żeby zmontować alternator o mocy ok 50W przy U=15V. Najważniejszym parametrem jest masa max. 300g. Zacząłęm od silnika bo taki mam. Jeśli da radę go wykorzystać to dobrze, jeśli nie to trzeba inaczej. Budowy silnika też za dobre nie znam, wygląda to na 3 cewki połączone w trójąt. Stąd 3 przewody. Do sterowania tego silnika istnieje dedykowany sterownik. Ale producent jest na tyle przebiegły że nie udostępnia żadnych danych technicznych. Mam ten silnik i bardzo chętnie bym go zbadał, tylko nie wiem od czego zacząć. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób tego dokonać. Jak podłączyć, schemat itd. ??

    Pozdro[/img][/url]

    Dodano po 1 [minuty]:

    @mczapski
    Piszesz że można inaczej, chętnie skorzystam z pomocy:-)

    0
  • #16 06 Paź 2006 15:36
    krzychol66
    Poziom 24  

    Spróbuj najpierw go obmierzyć omomierzem we wszystkich możliwych kombinacjach i dla kilku położeń wirnika. Zweryfikuj, czy jest symetryczny i czy nie ma półprzewodników.
    Potem spróbuj go rozpędzić (pokręcić wałem) i zmierzyć napięcia na wyprowadzeniach. Złap przybliżoną zależność napięcia od prędkości.
    Jeżeli napięcia będą sensowne, to podłącz do niego żarówki samochodowe i zobacz, czy świecą i jak bardzo siada napięcie pod obciązeniem.

    0
  • #17 06 Paź 2006 15:50
    robokop
    Moderator Samochody

    A dlaczego przy P= 50W i U= 15V akurat alternator ? Ja dałbym jakikolwiek silnik prądu stałego ( np od dmuchawy samochodowej) plus stabilizator szeregowy ( z seri LM...), i po kłopocie.

    0
  • #18 06 Paź 2006 18:56
    kalasz47
    Poziom 14  

    Dzięki za rade, wreszcie jakiś konkret. Odnośnie pomiaru napiecia to jak to złapać, jakś prostownik jest potrzebny? Czy może multimetr na AC?

    Pozdro

    0
  • #20 08 Paź 2006 00:50
    kalasz47
    Poziom 14  

    Zbadałem conieco i tak: W środku nie ma żadnej elektroniki, 3 uzowjenia i tylez samo wypowadzeń. Złożyłem prostownik na 6 diodach, na wyjściu 2000uF. Podłączyłem do wiertarki i przy 800obr/min U=1.6V (bez obciążenia). Pod obciążeniem R=0.33Ohm, odpowiednio U=0.33V I=1A. Wynika z tego że da się z tego wycisnąć 0.41W / 1000 obr. Trochę to mało. Czy dobrze rozumuję? Czy zastosowanie diód schottkiego coś poprawi?

    Pozdro

    0
  • #22 08 Paź 2006 15:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wirnik to magnes neodymowy - jest to opisane w http://www.nesail.com/detail.php?productID=3330

    Z diodami Schottky, jak jeszcze wybierzesz typ o małym napięciu przewodzenia, uzyskasz ponad 1W.

    A przy szybkich obrotach - 6000obr/min - powinieneś dostać napięcie 24V (szczytowe), i wtedy już
    nie będzie miało wielkiego znaczenia, jakie diody - 50W powinieneś wyciągnąć i na zwykłych.
    Przypuszczam, że moc zależy od obrotów z grubsza kwadratowo, z poprawką na spadek napięcia
    na diodach - według jakiegoś takiego wzoru: moc = stała * obroty * (obroty-600).

    Pytanie: czy przekładnia wytrzyma duże obroty przy dużym obciążeniu (bo rozumiem, że w silniku
    jest przekładnia podwyższająca obroty kilkakrotnie, inaczej przy 800obr/min nic byś nie zmierzył)?

    0
  • #23 27 Kwi 2008 19:58
    kermid94
    Poziom 1  

    a czy to dziala w drugą strone ze np z alternatora moge zbudowac silnik elektryczny np do motoroweru

    0
  • #24 27 Kwi 2008 21:15
    elektromechanik
    Poziom 27  

    kermid94 napisał:
    a czy to dziala w drugą strone ze np z alternatora moge zbudowac silnik elektryczny np do motoroweru


    NIE !!!

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo