Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ładowarka na dynamo rowerowe

04 Paź 2006 20:42 24206 16
  • Poziom 21  
    witam!! ma ktos może schemat takiej ładowarki potrzebowałbym ładować 4xAA1,5V lub 2xAA1,5V.Prosze pomóżcie:-(

    Dodano po 2 [godziny] 47 [minuty]:

    widzę ,że temat aż kwitnie od odp.Może jakieś wskazówki chociaz hmm??
  • Poziom 38  
    Praktycznie rzecz biorąc, wystarczy jak dasz jakikolwiek prostownik (może być mostek) i nic więcej nie potrzeba. Dynamo ma taką charakterystykę, że nie da większej mocy, niż 3W, czyli przy 6V to jest 0,5A. Jeżeli chcesz ładować akumulatorki o pojemności 2500mAh, to nawet nie trzeba tego prądu ograniczać, ale pelne naładowanie masz po 5 godzinach pedałowania! Dla słabszych akumulatorków wsadź jakiś opornik, tak, żeby nie przekroczyć dopuszczalnego pradu. Przy ładowaniu 2xAA możesz szeregowo dać żarówkę 6V na odpowiedni prąd (np. 0,2 lub 0,3A), będzie ograniczać prad i sygnalizować ładowanie.
  • Poziom 21  
    i normalnie podpiąc pod styki akmulatorków?? nie spali się ,żarówka .Dobrze myslę??
  • Poziom 38  
    Co rozumiesz przez "normalnie podpiąć"?
    Układ jest taki: masz dynamo, jeden biegun jest na masie (obudowie) dynama, a drugi jest na śrubce (zacisku). Do tych 2 punktów dołączasz "wejście" mostka Graetza, często oznaczone "falą". Wyjscie "+" z mostka łączysz do "+" akumulatora, a wyjście "-" łączysz do "-" akumulatora. To wszystko, dla ładowania.
    Żarówka w rowerze (oświetleniowa) jest podłączona między "masę" (czyli jeden z biegunów dynama), a śrubkę lub zacisk na dynamie (drugi biegun), normalnie nie ma połączenia do akumulatora. Jezeli byś chciał przerobić instalację tak, żeby można korzystać z zasilania zarówki stale z akumulatora, to trzeba zastosować nieco inny układ, który akceptuje połaczenie zarówno dynama jak i akumulatora do masy. To sie da zrobić tak, ze żarówka jest stale dołączona do akumulatora (przez ew. wyłącznik), a między dynamo a akumulator trzeba włączyć prostownik w układzie niesymetrycznego podwajania napięcia (2 diody i kondensator).
    Dla ograniczenia prądu ładowania akumulatorów o niższym napieciu lub małej pojemności możesz włączyć żarówkę jako ograniczenie prądu gdziekolwiek, jako element szeregowy: może być miedzy dynamo a prostownik, albo miedzy prostownik a akumulator.
  • Poziom 21  
    dla pewności powiem to inaczej ,żeby wszyscy zrozumieli.Chciałbym alby dynamo ładowało akmulatorki niezależnie czy żarówka jest włączona czy nie.Ale jeżeli włącze żarówke też chce żeby mi łądowało ale tak by nie spaliło żarówki.Powiedzmy ,że chce załadować akmulatorki 4xAA te standartowe.Chcę aby i świeciło i ładowało:-)

    PS:można jakiś schmacik??:/
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    No, OK, daje Ci taki schemat, którego zepsuć się nie da, bo z mostkiem byś mógł zrobić zwarcie (żarówka musiała by być izolowana od masy, czyli nie można użyć standardowej lampki ...
    Układ jak na schemacie nie wymaga ograniczenia prądu, jeżeli dopuszczalne jest ok. 0,5A (a więc aku 2500mAh), gdyż dynamo ma właśnie taką wydajność prądową i po prostu więcej prądu nie da.
  • Poziom 2  
    Witam  /jestem nowy i proszę o wyrozumiałość. Nie chciałem tworzyć nowego tematu wiec podepnę się tu. Mianowicie chce zrobić z dynama rowerowego ładowarkę na telefon SPV M3000 i przystawki gps poniewasz nie działa nawi w tym telefonie bez tego nadajnika i tak obie baterie z telefonu i nadajnika są litowo- jonowe, telefonu bateria jest taka 3,7vdc 1250mAh, nadajnik 3,7 i jest jeszcze napisane na urządzeniu impet:5,3v DC500mA a prądnice czytam dynamo mam taka Shimano Nexus DH-3N30 6V 3W Synkros wiec co bym potrzebował aby podtrzymać napięcie i nie dopuścić do rozładowania i telefonu jak i nadajnika jeśli możecie mi pomoc będę bardzo wdzięczny i chciał bym prosić jeszcze o schemat jak to podłączyć no i czego musze użyć aby to działało
    Pozdrawiam Mitro86
  • Poziom 15  
    Ale skoro z dynama mamy napięcie 6V, a akumulatorki mają razem 4,8V(1,2V*4) to czy to nie jest za dużo jak dla nich?
  • Poziom 15  
    Ponawiam zapytanie.
  • Poziom 26  
    Akumulatorki o napięciu znamionowym 1.2V ładuje się do napięcia 1.44V , potem tylko niewielki prąd konserwujący, o wartości prądu samo rozładowania.
    Opisany wyżej układ, daje napięcie i prąd ładowania, zbliżone do optymalnych, chociaż z natury, bardzo niestabilne w czasie. Może tu wystąpić przekroczenie napięcia, ale większość tanich, sieciowych ładowarek ma tę przypadłość. Niestabilność prądu, też można zaakceptować,.. wszak rozpowszechnia się hamowanie odzyskowe..
  • Poziom 39  
    No cóż. Prawo zachowania energii obowiązuje nadal. Prawo Ohma także. Aby funkcjonowało ładowanie akumulatora musi występować nadwyżka napięcia względem tegoż akumulatora. Nie wiemy nic o odbiorze energii a to warunkuje zapotrzebowanie na moc. Napięcie prądnicy to AC 6 V. Po wyprostowaniu będzie więcej. Do rzeczywistej analizy należałoby znać cały układ w szczegółach. Praktycznie dla usunięcia obaw o nadmiar napięcia pozostaje zastosowanie między akumulatorami i prostownikiem opornika redukcyjnego lub układu stabilizującego napięcie. Nie badałem, lecz podejrzewam że zastosowanie opornika rzędu 10 Ohm (lub mniej) rozwiąże problem. Chyba nie ma uzasadnienia dla stosowania kondensatora jak w układzie wyżej.
  • Poziom 11  
    witam.
    postanowiłem podpiąć się pod ten temat, bo mój pomysł działa na bardzo podobnej zasadzie.
    posiadam dynamo rowerowe, które planuje, by kręciło sie 24/7 w różnym tempie. (napęd - wiatr).
    chce do tego podpiąć kilka lampek poprzedzonych wyłącznikiem, oraz baterie od nokii (BL-5B, 860mAh - 3.7V, mam takie dwie wolne).
    co chce osiągnąć:
    chce by lampki świeciły w różnych godzinach, przez różne okresy czasu(coś jak lampka przy biurku lub lampki choinkowe).
    chce by również dynamo ładowało baterie od nokii, tak, by gdy dynamo przestanie się przestanie kręcić lampki nie zgasły.


    jak sie wczytywałem w ten temat i inne na elektrodzie podejrzewam, ze do stworzenia układu zasilającego lampki i baterie będzie potrzeba jakiś mostek / diody, kondensator, opornik, przełącznik.
    nie wiem czy będą się nadawały jakieś części typu oporniki, kondensatory wyjęte z płytek starych telewizorów, których mam pod dostatkiem.

    proszę też, o opinie, czy powinienem wyposażyć się (jak myślę) w diody LED, czy jednak w żaróweczki takie jak w lampkach choinkowych.

    proszę też, by jak ktoś się zna podał jakiś schemat układu, lub przerobić ten powyżej

    moja wiedza z techniczna zatrzymała się na poziomie lekcji fizyki z LO (czyli daaaawno), więc wszelkie wzory i zasady działania mi mało mówią, lecz jestem dociekliwy.
    pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Też kiedyś byłem dociekliwy. Zacząłem od książki Aisberga "Radio - ależ to bardzo proste!"
  • Poziom 11  
    Sokrat58 napisał:
    Też kiedyś byłem dociekliwy. Zacząłem od książki Aisberga "Radio - ależ to bardzo proste!"

    Sokrat dzieki za propozycje lektury na grudniowe wieczory, jednak swoje pytanie skierowałem tutaj, bo nie jestem aż tak obeznany i szczerze mówiąc nawet szczegolowa wiedza techniczna z tego zakresu do niczego konkretnego by mi sie nie przydała poza tym konkretnym projektem. dlatego prosze o podpowiedzi w konkretnej sprawie.
    czy ktos wie jak musze skonstruować ten obwód? co i gdzie zlutować (to jeszcze umiem:P)??
  • Poziom 1  
    Jak zobaczyłem gdzieś przypadkiem ten schemat, to aż mną wstrząsnęło. POD ŻADNYM POZOREM PROSZĘ NIE REALIZOWAĆ !!!
    Dynamo daje prąd naprzemienny (celowo napisałem 'naprzemienny' - jeśli ktoś nie zna różnicy między prądem zmiennym i naprzemiennym, to odsyłam do literatury). Za dynamem wstawiono kondensator, który w sumie nic nie daje, bo jedynie blokuje prąd stały. Następnie mamy dwie diody, z czego jedna (ta dolna) zwiera nam ujemną część sinusoid do masy. W efekcie prostujemy tylko dodatnią część sinusoidy, a ujemną zwieramy. Takie podłączenie będzie odciążać niepotrzebnie dynamo - będzie stawiało większy opór, a nawet może doprowadzić do uszkodzenia. Druga sprawa, że praca zużyta na obracanie dynama jest nieefektywnie wykorzystana. Nie wiem czemu ludzie boją się mostka Graetza. Każdy średnio-zaawansowany elektronik bez problemu sobie z tym poradzi, a ci, którzy nie wiedzą, jak taki mostek zrobić sobie samemu, nie powinni się brać za realizację żadnego schematu. Prostowniki to podstawa.
  • Moderator
    Po pierwsze przypominam o regulaminie: wpis w temacie archiwalnym.
    A układ na rysunku jest jak najbardziej prawidłowy, układ pracuje jako podwajacz napięcia. Ma swoje uzasadnienie wobec podłączenia jednego z końców uzwojenia dynama do ramy roweru. Oddzielna sprawa to sprawność układu - ok. 74 %...