Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi 80. Po wyjęciu kluczyka nie rozłącza elektryki.

w2c3v4 26 Paź 2006 22:18 8204 32
  • #31 26 Paź 2006 22:18
    kooperator
    Poziom 20  

    W tablicy bezpiecznikowej osadzone są również przekaźniki. Chodzi o przekaźnik oznaczony w spisie elementów jako X-relais, jest to przekaźnik 12V 70A Czarna obudowa, dwie nogi 85,86 standardowe konektory 6mm, nogi 30,87 duże konektory 10mm. Po przekręceniu stacyjki załącza obwody wysoko prądowe czyli światła zasadnicze, dmuchawę, ogrzewanie szyby, wycieraczki, a na czas rozruchu je odłącza.Zamontowany jest w celu ochrony wkładu stacyjki przed przeciążeniem. Część obwodów zasilanych jest bezpośrednio ze stacyjki jak np. kierunkowskazy,światła cofania, układ zapłonowy. Albo jest on uszkodzony (zespawane styki) lub go po prostu nie ma i jest zamiast niego zwora. Patrząc od przodu pojazdu siedzi on bliżej podszybia. Czy po wyłączeniu kluczyka z pozostawionymi światłami świecą tylko postojowe czy mijania również ? Czy jest możliwość pracy wycieraczek przy wyłączonym zapłonie ? Czy problem tyczy sie tylko dmuchawy ? Siedzę właśnie nad instalacją w Audi więc mam info z pierwszej ręki :) i jak trzeba lookne po kolorkach co gdzie idzie.

  • #32 27 Paź 2006 20:45
    w2c3v4
    Poziom 10  

    Dzięki. Właśnie o takie konkrety mi chodziło.
    Jeżeli chodzi o światła, to przy wyłączonym zapłonie świecą tylko pozycyjne, ale wycieraczki mogę włączyć, choć przesuwają się jak kulawy żółw.

    Przekaźnik właśnie sprawdziłem i jest, działa poprawnie. Ale u mnie jest w obudowie jasnoszarej z numerem "213", w pozycji do góry nogami (chodzi o napis). Parametry i konektory są dokładnie takie jak opisałeś.

    Przeprowadziłem test. Wyjąłem przekaźnik i sprawdziłem dmuchawę - nie działała zarówno przy włączonym zapłonie jak i bez. Następnie wpiąłem przekaźnik i włączyłem dmuchawę bez załączania zapłonu i nie działała. Przekaźnik przy włączonym zapłonie był zamknięty, a przy rozłączonym otwarty.
    Postanowiłem miernikiem sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście rozłącza i okazało się, że nie. Szeregowo do akumulatora podłączyłem miernik i wskazał 6mA, załączyłem zapłon i przekaźnik się załączył, a miernik wskazał 9,7 mA, następnie rozłączyłem zapłon i miernik dalej wskazywał 9,7 mA chociaż przekaźnik był rozłączony.

    Logicznie wnioskując wartość prądu powinna powrócić do wartości 6 mA. Czy to może być przyczyną mojej awarii? Czy przekaźnik po rozłączeniu może dalej przekazywać prąd? Czy może inny przekaźnik odpowiedzialny jest za rozłączanie tego samego obwodu?

    I jeszcze jedna sprawa. Po analizie schematów elektrycznych udało mi się odnaleźć miejsce podłączenia dmuchawy. Teraz tylko proszę o pomoc w zidentyfikowaniu tego miejsca, które na schemacie oznaczone jest jako "Instrument Panel Lts Booster".

  • #33 18 Sty 2007 19:43
    w2c3v4
    Poziom 10  

    Ha.
    Znalazłem bug'a i działa, działa, działa !!!
    Dla wszystkich zainteresowanych i obserwujących, problem tkwił w przewodach dwóch układów: elektrycznego sterowania lusterkami oraz elektrycznego sterowania szybami.

    Ponieważ rozłożyłem skrzynkę bezpiecznikową na elementy pierwsze, kostkę stacyjki rozprułem do ostatniego elementu, przekopałem przewody od alternatora i rozrusznika, zajrzałem we prawie wszystkie wtyczki, posprawdzałem wszystkie możliwe "masowanie" auta oraz obciążenie poszczególnych elementów, postanowiłem zajrzeć do miejsca, w którym nie spodziewał bym się takich skutków awarii i BINGO! Trafiłem.

    Okazało się, że jakiś magik-mechanik połączył zasilanie sterowania szybami elektrycznymi wraz z zasilaniem sterowania lusterkami. Po rozłączeniu tego magicznego 6cm kabelka okazało się, że nadmuch nagle zamilkł, radio zostało rozłączone, a pobór prądu wrócił do właściwego stanu.

    Wraz z uczuciem ulgi i zadowolenia tknęło mną uczucie zdziwienia na widok w/w kabelka. Otóż oprócz tego, że ów łącznik był dość pokaźny, tzn. ok. 3mm powierzchni , to izolacja tego kabelka była niemal całkowicie wytopiona w skutek przepływu zbyt dużego obciążenia.

    Po przejrzeniu schematów instalacji zrozumiałem, dlaczego odłączanie kolejnych bezpieczników nie dawało, żadnej informacji o przeciążeniu. Otóż mimo tego, że elektryczne sterowanie lusterkami jest zabezpieczone przez bezpiecznik, to układ sterowania szybami jest podłączony bez bezpiecznika.

    Dziwi mnie tylko obciążenie tego paskudnego kabelka. Rozumiem, że sterowaniem szyb zajmuje się przekaźnik, ale chyba nawet ten układ nie przepuszcza "takiego prądu" na potrzeby sterowania szybami. A jeśli nawet, to przy zbyt dużym prądzie odnośny bezpiecznik dla układu sterowania lusterkami powinien zadziałać.

    Aku trzyma już tydzień, autko odpala bez problemu, no i światła jakoś mocniej świecą :D

    Jeżeli komuś to pomoże to proszę bardzo.
    A po za tym Szczęśliwego Nowego Jorku '07.

    PS: Ponieważ ów problem jest mój i rozwiązanie sam znalazłem po ciężkiej batalii, a wdzięczny wszystkim jestem za pomoc, myślę, że temat zamknąć mogę, by tu więcej nie post'ować i dla następnych ostateczne rozwiązanie zostawić.