Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie kondensatorów energetycznych - jak ?

mkos1 07 Paź 2006 12:26 10400 20
  • #1 07 Paź 2006 12:26
    mkos1
    Poziom 29  

    Witam !
    Mam u siebie w firmie baterię kondensatorów do poprawy współczynnika mocy.
    Bateria ma moc obecnie 200 kVAr ale ... mam czasem pewien niedobór mocy do kompensacji - mimo właczonych wszystkich członów regulacji jest jeszcze czasem troche za mało.
    Chcę rozbudować baterię dodając jeszcze 3 człony regulacyjne (będzie wówczas 12 stopni). Mam jeszcze kilka sztuk kondensatorów po 20 kVAr ale były one nieużywane już kilka latek.
    W sumie wszystkie są prosukcji "wschodniej" jeszcze z połowy lat 70 !
    No i teraz zasadnicze pytanie - jak sprawdzić te kondensatory ?
    Zrobilem mały experyment podłaczając jeden w miejsce innego w działającym stopniu poprzez dodatkowe bezpieczniki 50A ale .... po kilku załączeniach niestety .... spaliło je. Toteż kondensator odpiąłem całkiem.
    Czy tego typu kondensatory powinno się jakoś "formować" ?
    Czy istnieje jakiś prosty sposób aby stwierdzić czy są one przydatne ?
    Kondensatory sa jeszcze niestety olejowe (z PCB) i ... wiem jak to fajnie może wyglądać jak kondensator "strzeliłby" w rozdzielni :cry:

    Pozdrawiam !
    Marek

    0 20
  • Pomocny post
    #2 07 Paź 2006 14:41
    syncmasterj
    Poziom 11  

    na 20 kVAr trzeba dać 80A i pomierzyć prąd czy taki sam na wszystkich fazach

    0
  • #3 07 Paź 2006 15:19
    mkos1
    Poziom 29  

    Hmmm - jak to ja obliczyłem, że 50A wystarczy ??
    Faktycznie - nieco mała wartość.
    Jednak jak właczyłem ten kondensator to średnio brał na każdej fazie po te 30A prądu.

    Swoją droga to nie szkodzi mu takie włączenie po kilku nawet latach nieużywania ?

    Pozdrawiam !

    0
  • Pomocny post
    #4 07 Paź 2006 22:12
    darxxxx
    Poziom 16  

    Dla kondensatorów energetycznych dobór zabezpieczeń, łączników wyłączników dobiera się w teorii na 1,2- 1,3 wartości znamionowych. W praktyce 1,5 .
    Badanie baterii:
    oględziny:-zwrócic uwagę na stan rezystorów rozładowawczych lub innych urządzeń służących do rozładowania
    -zwrócic uwagę na stan obudów kondensatorów- nie powinno byc śladów syciwa, obudowa nioe powinna miec sladów wybrzuszeń ani wgniecien
    - pomiar stanu izolacji np. IMI rezystancja nie jest normowana, po badaniu zewrzec styki z obudową
    - pomiar pojemności kondensatorów miernikiem pojemności,lub metodą techniczną.

    0
  • #5 07 Paź 2006 23:30
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #6 08 Paź 2006 16:31
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Jeśli są to kondensatory energetyczne olejowe z lat 70 to po pierwsze zawierają bardzo szkodliwy,rakotwórczy związek chemiczny PCB .Po drugie wykonane na napięcie znamionowe 3x380V z tolerancją +10%.Teraz napięcie międzyfazowe w Twojej firmie może przekraczać 420V.Kondensatory nowego typu np.na 400V wytrzymują podwyższenie napięcia o 10 % tylko 8 godzin na dobę.Nie podałeś jaki jest yp baterii ,jaki ma regulator mocy biernej oraz jaki tryb regulacji.Ponadto ważna jest moc poszczególnych stopni (kondensatorów) w baterii.Nie można dowolnie dołączać następnych kondensatorów do skonfigurowanej baterii bo skutek będzie opłakany.Moc 200kvar to już duża moc i duże prądy i nie ma tu miejsca na eksperymenty.
    Jeśli w Twojej firmie są zainstalowanie przetwornice czestotliwości (falowniki) lub inne urządzenia powodujące dużą zawartość harmonicznych to kondensatory i bateria powinny być przystosowane do pracy w takiej sieci.
    Moze w Twojej firmie są zainstalowane silniki o mocy powyżej 30kW to wówczas warto sie zastanowić nad kompensacja indywidualną.Czyli przyłączenie odpowiednio dobranego kondesatora do silnika ,najlepiej przez oddzielny stycznik lub oddzielną baterię do innej rozdzielni.

    1
  • #8 09 Paź 2006 08:46
    mkos1
    Poziom 29  

    Witam ponownie !
    Przepraszam za pierwszy post - małe sprostowanko - mam teraz 6 stopni regulacyjnych i 2 w "zapasie" (kwestia dołączenia kondensatorów).
    Stopniowanie wygląda nastepująco:
    10:20:40:60:60:60 kVAr co daje mi 250 kVAr
    Kondensatory mam wybitnie stare:
    typ: KSI - 0.38 - 19 - 3U3
    moc pojedyńczego 19.2 kVAr
    "rocznik": 1976 !
    Nie mogę odczytać całkiem tabliczki na pierwszym stopniu 10kVAr - widzę, ze tylko jest jakiś niemiecki i podana ma moc. Reszta opisu jest nieczytelna.
    Całością steruje 12 wyjściowy regulator RBM-10 (Elektromontex'u).
    Co do większych odbiorów - najwiekszy silnik 186 kW (napęd DC) no i spora ilość mniejszych silników o mocach od 7.5 do 22 kW.
    Do tego wszystkiego doszedł nam dodatkowy odbiór (firma) o mocy max do 100kW.
    Jak nie mieliśmy tego dodatkowego odbioru to nie miałem żadnego problemu z kompensacją ale teraz ... zmuszony jestem do rozbudowy baterii.
    Masz racje janhen co do wartości napięć ale .... jakos całość działa już tak długo i ... odpukać nic sie nie dzieje.
    Faktycznie - kiedyś myślałem o baterii "dławikowej" ale ... jakoś na razie niekoniecznie mam takowa możliwość modyfikacji. Zresztą musiałbym mieć możliwość zrobienia całej analizy pracy baterii w celu doboru dławików po poszczególnych stopni. Tym bardziej, ze widziałem na własne oczy jak taki układ po samej zmianie linii zasilającej potrafi wpaść w rezonans !!
    Na chwilę obecną moja firma jeszcze nie pracowała na pełnym obciążeniu - zobaczę później jak się to będzie zachowywać. Jeśli skuteczność kompensacji bedzie zadowalająca to tylko ew. spróbuję ja rozbudować w celu zrobienia wiekszej ilości stopni regulacyjnych bez podnoszenia już jej mocy.
    Zresztą .... swoja drogą tej baterii "należy się" już jakas modernizacja chodźby ze wżględu na "padające" styczniki SC-202 (też historia !).

    edwaku - osobiście nie chcę stosować regulatorów mocy biernej z serii MRM-12 - mialem z nimi niekoniecznie fajne doświadczenia w poprzedniej firmie. Potrafiły sie czasem po prostu "zawiesić" i mimo spadku obciążenia człony regulacyjne dalej były załączone. Domyslasz się jak "fajnie" może licznik nakręcić przez weekend jak nie są odłaczone kondensatory :(
    Dlatego jeszcze raz mówię "nie" dla Tvelwe :(

    Ufff - ale sobie popisałem ;)

    Pozdrawiam !
    Marek

    0
  • Pomocny post
    #9 09 Paź 2006 11:25
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Dzieki za pkt.Zapewne się przydadzą.
    Te kondensatory to pewnie są produkcji NRD-owskiej
    Przy powiekszeniu mocy baterii zwiekszy się prąd.Jeśli dołączysz 1 stopień 60kvar(nie może być mniej) to prąd kompensowany baterii zwiększy sie o 91A przy 380V przy 420V będzie to już o ponad 100A przy 2 stopniach 2 razy więcej.Czy przekroje kabli i szyn oraz zabezpieczenia w rozdzielni i baterii to wytrzymają?Nastąpi też wzrost napięcia.W przypadku gdy zawiedzie regulator mocy biernej i nie wyłączy bateriii po spadku poboru mocy biernej tak jak wspomniałeś,to stacja trafo w Twojej firmie wyleci w powietrze.Po prostu transformator tego nie wytrzyma.Można zainstalować zegar sterujący jeśli regulator nie posiada timera,który wyłączy sterowanie baterii po zakończeniu pracy w zakładzie.Rozważ jednak zastosowanie kompensacji indywidualnej przy silnikach dużej mocy Zmniejszy się wówczas pobór prądu w kablach jzasilającyzh ,poprawią warunki rozruchu a główna bateria kondensatorów uzyska rezerwę mocy biernej.Ten silnik prądu stałego ma zapewne regulator tyrystorowy który moze być żródłem harmonicznych .Sprawdź oczywiście wtedy gdy pracują urządzenia napędowe czy w żyłach PEN kabli 3-faz.płynie prąd oraz multimetrem elektronicznym na zakresie pomiaru częstotliwości np,20kHz z włączonym tylko jednym przewodem pomiarowym ,czy pojawi się częstotliwość większa niż 50Hz.Jeśli pojawia się takie wskazania to może być pierwszy sygnał że w sieci są harmoniczne.Zakładam że nie dysponujesz przyrządami do pomiaru zawarości harmonicznych.To na razie tyle.Pozdrawiam

    1
  • #10 09 Paź 2006 22:41
    syncmasterj
    Poziom 11  

    Witam u mnie w firmie jest zamontowany MRN-12 od 6 lat i działa bez żadnych zawieszeń.6 x 20 KVar kondensatory w większości mam już nowe - wyciek syciwa plus odkształcenie obudowy. Pierwotnie zamontowane były firmy Twelwe teraz mam włoskie nie pamiętam treraz firmy ale się nie psują.

    0
  • #11 10 Paź 2006 09:48
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Przyczyną załączenia wszystkich stopni prz braku poboru mocy biernej przez regulator mocy biernej MRM-12 mogło być niewłaściwe ,odwrotne podłączenie końcówek k i l przewodów od przekładnika prądowego.Moc bierną pojedynczych kondensatorów można zmierzyć i obliczyć po pomiarze napiecia i natężenia prądu pobieranego przez każdy kondensator na wszystkich fazach. Moc bierną kondensatora 3-faz. obliczamy mnożąc np.1,73x380Vx29,17A =19,19 kvar czyli moc bierna znamionowa tych niemieckich kondensatorów.Przy wyższym napięciu natężenie i moc kondensatora będzie większa.Pojemność kondensatora w przypadku sprawdzania mocy kondensatorów i baterii jest mniej istotna chociaż można ją także obliczyć. Pomiar napięcia z uwagi na ryzyko lepiej jest wykonać na zaciskach za bezpiecnikami obwodu sterowania(mała wartość znamionowa wkładek) a pomiar natężenia prądu amperomierzem cęgowym.Pozdrawiam

    0
  • #12 12 Paź 2006 07:44
    mkos1
    Poziom 29  

    janhen napisał:
    ... Te kondensatory to pewnie są produkcji NRD-owskiej...

    Nie - jedynie ten najmniejszy 10kVar jest produkcji NRD, reszta zaś "radzieckie".
    janhen napisał:
    ....Przy powiekszeniu mocy baterii zwiekszy się prąd. .... .Czy przekroje kabli i szyn oraz zabezpieczenia w rozdzielni i baterii to wytrzymają?....

    Z tym nie mam większego problemu - zasilanie zaspołu kompensującego mam "dosyć solidne".
    janhen napisał:
    ... Nastąpi też wzrost napięcia.W przypadku gdy zawiedzie regulator mocy biernej i nie wyłączy bateriii po spadku poboru mocy biernej tak .....

    Cóż - tego nigdy nie masz 100% pewności aby wykluczyć niezaleznie od tego jaki masz regulator zainstalowany.
    Swoją drogą to akurat zamontowałem tam ten regulator RBM za namowa kolegi, który sie zawodowo zajmował kompensacją z powodu .... braku problemów z nimi a przerobił on juz kilkanaście typów regulatorów.
    Zresztą i tak musiałem coś założyć szybszego w miejsce starego RC-4 :D
    Niestety - kontakt z kolega sie urwał i ... nie mam jak się go poradzić w tych kwestiach :cry:

    janhen napisał:
    Można zainstalować zegar sterujący jeśli regulator nie posiada timera,który wyłączy sterowanie baterii po zakończeniu pracy w zakładzie.

    Raczej u mnie się to nie sprawdzi, gdyż większe obciążenia są wyłączane o róznych porach doby.

    janhen napisał:
    Rozważ jednak zastosowanie kompensacji indywidualnej przy silnikach dużej mocy Zmniejszy się wówczas pobór prądu w kablach jzasilającyzh ,poprawią warunki rozruchu a główna bateria kondensatorów uzyska rezerwę mocy biernej.

    Myślałem o tym ale .... to moze bedzie dopiero w przyszłości coś takiego realizowane.
    janhen napisał:
    Ten silnik prądu stałego ma zapewne regulator tyrystorowy który moze być żródłem harmonicznych .Sprawdź oczywiście wtedy gdy pracują urządzenia napędowe czy w żyłach PEN kabli 3-faz.płynie prąd ...

    Praktycznie każdy układ napędowy czy to jest DC czy też AC jest źródłem harmonicznych. Poza tym jednym silnikiem mam jeszcze u siebie sporo mniejszych napędów (głównie DC), których praca też wpływa na zniekształcenia napięcia i prądu w sieci.

    janhen napisał:
    Zakładam że nie dysponujesz przyrządami do pomiaru zawarości harmonicznych. .....

    Przyrzadem jakotakim niestety nie dysponuję ale .... wiem, że mam sporą wartość zniekształceń - szczególnie 5 harmoniczna daje się we znaki :cry:





    janhen napisał:
    Przyczyną załączenia wszystkich stopni prz braku poboru mocy biernej przez regulator mocy biernej MRM-12 mogło być niewłaściwe ,odwrotne podłączenie końcówek k i l przewodów od przekładnika prądowego....

    Po części masz rację ale .... jakbym miał tam żle podłączone zaciski przekładnika to wogóle bateria nie dzialałaby mi właściwie.
    Takie jej "zawieszenie się" zdarzyło sie kilka razy podczas jakichś 4 lat pracy baterii więc nie ma mowy o błędach przy podłączeniu.

    Trochę odbiegnę od tematu.
    Wczoraj chcieliśmy uruchomić dodatkową kompensację na tym odbiorze co nam doszedł.
    Była tam wcześniej kompensacja w oparciu o regulator DCRE-5 firmy LOVATO (tak - oni nie tylko zajmują sie LPG :!:) sterującym 5 stopniami baterii o łącznej mocy 150 kVAr ale po przełaczeniach zasilania przestała oczywiście ona działać (inny punkt zasilania i prak przekładnika).
    Nie powiem - tamten odborca ma jedną zaletę - dosyć duża stałość obciążęnia więc regulator ten ładnie i stabilnie pracował.
    Jednak wczoraj po podłączeniu .... pokazuje skompensowanie i nie ma zamiaru niczego załączać :!: Pomiar obciążenia oczywiście wykazywał nieskompensowanie.
    Oczywiście takie zabiegi jak zmiana kolejności zacisków prądowych i napięciowych nic nie dawała.
    Dodam, że pracownik tej firmy zamontował nieco nietypowy przekładnik na kablu zasilającym o przekładni 1000/16 - czy może być jego przyczyna, że nie chce to działać ? To jedyne mi obecnie przychodzi do głowy.
    Prąd obciążenia jaki jest pobierany przez tego odbiorcę wynosi ok 200A

    ufff - i znów sobie popisałem ;)

    Pozdrawiam !
    Marek

    0
  • #13 12 Paź 2006 08:23
    darxxxx
    Poziom 16  

    U nas w firmie zainstalowano regulatory RMB- 10( 6 stacji trafo na terenie zakładu 630 kVA, 400 kVA). Pracują stabilnie przy znamionowych wartościach przekładników prądowowych (500/5). Przy małych poborach mocy występuje przekompensowanie(30A) deteerka informuje o takiej możliwości . Konieczne będzie zainstalowanie mniejszego przekładnika i układu czasowego. Wiem , że źródłem zakłóceń pracy mogą byc same styczniki załączające człony jeśli jest ich dużo i są o dużej mocy. Wskazane jest podłączenie równoległe do cewek kondensatorów 100- 300 nF. A na przekładniku 1000/16 to regulator na pewno nie będzie pracował prawidłowo.
    pzd.

    0
  • Pomocny post
    #14 12 Paź 2006 09:03
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Ten zegar sterujący cyfrowy i tak może być przydatny chociażby po to by wyłączył baterię na czas weekendu.Tak długi czas przekompensowanej baterii jest z wielu względów niekorzystny i może spowodować poważną awarię zasilania.Przekładnik prądowy musi być bardzo dokładnie dobrany do regulatora.Prąd wtórny przekładnika musi być dokładnie taki sam jak obwodu prądowego regulatora i przy maksymalnym obciążeniu nie może przekraczać
    20% procent prądu znamionowego wejścia pradowego regulatora.Jeśli regulator nie działa to trzeba sprawdzić rezystancję wejścia prądowego regulatora.Powinna być rzędu dziesiętnych części oma.Trzeba też sprawdzić prawidłowość połączeń przewodów.Skoro jest duża zawartość harmonicznych w tej sieci ,to dziwne że te stare kondensatory to wytrzymują .Może dlatego że mają duże gabaryty i lepsze chłodzenie.Ja montuję przekładniki prądowe przelotowe(z otworem) f-my Convert ,są bardzo wygodne w montażu i tanie..Pozdrawiam

    0
  • #15 12 Paź 2006 09:03
    mkos1
    Poziom 29  

    darxxxx napisał:
    ...Wskazane jest podłączenie równoległe do cewek kondensatorów 100- 300 nF.

    Ja u siebie stosowałem układ RC połączonych szeregowo rezystora 100ohm i kondensatora 220nF. Zostało to "skopiowane" z oryginalnego tego typu elementu w pojedyńczej obudowie.

    darxxxx napisał:
    A na przekładniku 1000/16 to regulator na pewno nie będzie pracował prawidłowo. ..


    Dzieki za wypowiedź.
    Też tak myslę, gdyż nawet jak się weźmie pod uwage przekładnię to teoretycznie jest to zblizone do przekładnika 312.5 / 5 ale ... prąd pokazywany przez regulator dopiero przy ustawieniu przekładni przekładnika prądowego rzędu 450/5 jest zgodny wartością z faktycznie płynącym prądem w obwodzie.
    Cóż - i tak nie mam jak tego tymczasowo zmienić więc musimy poczekać do weekendu, kiedy całość będzie można pozbawić napięcia na czas wymiany przekładnika.

    Pozdrawiam !

    1
  • #16 12 Paź 2006 19:21
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    darxxxx.Cewki kondensatorów.Co to jest?

    0
  • #17 12 Paź 2006 19:43
    mkos1
    Poziom 29  

    janhen napisał:
    Witam
    darxxxx.Cewki kondensatorów.Co to jest?


    Miał kolega na mysli, że równolegle do cewki stycznika dodać element tłumiący przepięcia w momencie załaczania i wyłaczania takiego stycznika.
    Bardziej jest to chyba potrzebne w sumie do ochrony wewnętrznych przekaźników regulatora niż usunięcia przepięć, które miałyby wpływ na pomiar.
    Ja u siebie początkowo dawalem (tak jak wczesniej pisałem) szeregowy obwód RC (100ohm + 220nF).
    Ale ... po wymianie 3 przekaźników w samym regulatorze zamontowalem małe przekaźniki pośredniczące na jego wyjściu.
    Cóż - styczniki SC202 i SC200, które jeszcze posiadam pobierają "nieco" prądu i stąd żywotność przekaźnikow wewnątrz regulatora nie była rewelacyjna - pierwszy padł chyba po jakimś roku od zamontowania.

    Pozdrawiam !

    0
  • #18 13 Paź 2006 11:11
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    mkos.Dzięki za pkt.
    Cewki styczników SC200 pobierają jeśli dobrze pamiętam w momencie załączenia 2000VA ,a tego długo nie wytrzymają miniaturowe przekaźniki w regulatorach mocy biernej Więc bardzo dobrze że zamontowałeś przekaźniki pośredniczące.Małe styczniki np.TSM-1 lub przekaźniki R-15 są wystarczające do tego celu.Czy wiesz że rezystancja kondensatora w pierwszym momencie stanu załączenia jest równa 0 oma.A więc prąd ładowania kondensatorów w Twojej baterii może sięgać nawet 4000 A i jest zależny od impedancji pętli zwarcia na zaciskach kondensatorów.To powoduje duże udary prądowe i przepięcia łączeniowe. Od układów RC do eliminacji przepięć łączeniowych lepsze i szybsze są warystory przyłączone do zacisków cewek przekaźników i styczników.a koszt porówywalny.Jak i uporasz się z tymi bateriami to podziel się uwagami na ten temat.Pozdrawiam

    0
  • #19 13 Paź 2006 12:56
    mkos1
    Poziom 29  

    janhen napisał:
    .... .Małe styczniki np.TSM-1 lub przekaźniki R-15 są wystarczające do tego celu. ....

    Jak najbardziej, ale ja zastosowałem przekaźniki serii IR-C f-my Releco - są mniejsze gabarytowo (mniej miejsca w szafie mi zajmują i cena jest porównywalna z R-15. Poza tym też .... mam blisko dostawcę tych przekaźnikow dlatego wolalem je wybrać.

    janhen napisał:
    .... Czy wiesz że rezystancja kondensatora w pierwszym momencie stanu załączenia jest równa 0 oma.A więc prąd ładowania kondensatorów w Twojej baterii może sięgać nawet 4000 A ...

    Wiem, że udary prądowe przy załączaniu kondensatorów nie są małe.
    Dlatego przyszłościowo chcę zacząć sukcesywnie wymieniać posiadane styczniki na takie, które są przeznaczone specjalnie do załaczania kondensatorów. Maja one podwójne zestawy styków i w pierwszym momencie załaczenia kondensator jest właczany poprzez dodatkowe rezystory a dopiero po krótkiej chwili następuje pełne załączenie.
    Zwłoka czasowa jest w sumie niewielka ale ... zawsze to juz jest jakiś "miękki" rozruch danego stopnia.

    Pozdrawiam !

    0
  • #20 06 Kwi 2008 14:06
    personalluk
    Poziom 2  

    Witam, jak to czytam to mnie "ciary" biorą TSM'y, kondensatory olejowe z PCB! Cała ta praca jest nie warta efektów, które uzyskasz. Obecnie nowoczesne kondensatory są całkowicie suche (na przykład żywiczne), w drugiej klasie izolacji (nie trzeba ich uziemiać), mogą pracować w dowolnej pozycji, ich nominalne napięcie to 440V np: 20kVar przy 400V / 25kVar przy 440V wytrzymują Un+15% czyli 520V! 24h/24h i In*1,5 (ma to duze znaczenie jak masz dużo harmonicznych, np: przetworniki i nie zainstalowałeś dławików ochronnych). Standardowe kondensatory były kiedyś nominowane na 380V+10% 8h/24h mksymalnie i In*1,3 czyli jak to wszystko poskładasz na tym co mówisz to długo ta bateria nie po chodzi. A do 2010 roku nie mają prawa bytu żadne kondensatory z PCB (będą nakładane kary na przedsiębiorców). Już jest ogromny ruch w dziale kompensacji mocy biernej, bo tego naprawdę jest dużo. Polecam wymieniać chociaż pomału wszystko na nowe. Sprawdź te informacje na: http://www.zenex.pl/strony/1/i/52.php sprawdź - to jest XXI wiek.

    0
  • #21 06 Kwi 2008 17:26
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Ponownie zwracam uwagę na pierwszą informację "janhen-a". Kondensatory zawierają polichlorowane bifenyle w skrócie PCB. Zastosowanie ich wymaga zgłoszenia do wojewody i wycofania z użytkowania bodaj do 2010 r.( roku nie jestem pewien - trzeba sprawdzić w rozporządzeniu). Środek jest SILNIE RAKOTWÓRCZY. Lepiej go od razu utylizować i nie stosować w nowej lub modernizowanej instalacji.
    Pozdrawiam!

    0