Witam. Jakis czas temu mojemu kumplowi uszkodził sie jego aparat Casio QV-3500EX . Po włączeniu na ekranie śnieży jak w TV, a czasem wogóle się nie włącza, obiektyw się nie wysuwa. Aparat zosteł odesłany do Wawy do serwisu, i oni napisali, że naprawa będzie kosztowała 290zł. Napisali że trzeba zrobić: " Demontaż obudowy aparatu; Wypięcie fleksów; Demontaż elektroniki; Demontaż i naprawa modułu obiektywu; Montaż elektroniki; Wpięcie fleksów; Montaż obudowy aparatu; Złożenie, sprawdzenie funkcji aparatu. Cena 290zł" I tu pytanie...Czy na forum jest ktoś, kto mógłby się podjąć taj naprawy, ale taniej niz w serwisie, bo wydaje mi sie że tam próbują zdzierać z człowieka ile się da?? Pozdrawiam 