Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki silnik do curkulatki (piła tarczowa)?

11 Paź 2006 10:54 42252 65
  • Poziom 13  
    Koledzy potrzebuje jakiegoś silnika do cyrkulatki do cięcia gałęzi. Jaka mniej więcej moc by była dobra, jakie obroty. szczerze dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
  • Poziom 35  
    Witam
    Ważne jest też, jakiej średnicy masz piłę tarczową, bo chyba czymś takim masz zamiar to ciąć. Czy grube te gałęzie i dużo ich, czy też tak dorywczo po kilka sztuk.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    piła średnica 30cm, gałęzie max 7 cm, praca dorywcza
  • Poziom 35  
    Witam
    Obroty zalecam ok. 3000/min. Zależy jaką zastosujesz przekładnię. Jak będziesz miał silnik dużej mocy ale z małymi obrotami to daj większe przełożenie, a jak silnik mały tylko duże obroty, to i przełożenie niewielkie. Przy małych obrotach źle się rżnie. Ale to kwestia przyzwyczajenia. Nie wiem co możesz kupić i ile na to wydać (silnik). Ale proponuję silnik min. 1,5kW. Minimalne obroty, przy przełożeniu 1:1 to jakieś 1400/min lepij 2800/min. Jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie silnik 2,2kW. Oczywiście jak się uprzesz to i 800 obrotów wystarczy, a silnik 1kW, ale wtedy to mordęga. Ja mam silnik 3kW, piła 40 - obroty silnika (nie chce mi się iść sprawdzić :) więc podam niedokładnie) 1450/min ale przełożenie prawie 2:1 więc obroty są znaczne i można tym ciąć prawie wszystko nawet klocki, które trzeba obracać bo na raz nie pójdzie bo piła jest za mała. Trzeba pamiętać by piła była naostrzona wtedy lżej jest silnikowi. Może ktoś inny się wypowie i podzieli swoimi doświadczeniami.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Dzięki mariann. Chciałem sprzęgnąć 3 silniki 1-faz. po 180 W każdy na przekładni 1:10 przy obrotach 1450 ale to chyba będzie za mało. Jeszcze raz DZ:)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    jaki silnik do curkulatki
    A co to jest curkulatka ?
  • Poziom 31  
    Najczęściej używana nazwa w naszym rejonie Polski to cyrkularka inaczej piła tarczowa, pilarka tarczowa (podobnie migomat a mowa o półautomacie spawalniczym). Polecam silnik 4KW 1400obr/min, mniejszy będzie się grzał (najlepszy byłby 5,5KW i piła o średnicy 60cm- na opał wówczas można ciąć wszystko).Jeśli chodzi o piłę to nie tylko często ostrzyć ale również można rozwieść trochę więcej piłę(ostrza poodginać bardziej na boki). Więcej trotów ale te można również spalić ale większy komfort cięcia nie klinuje piły, nie wyrywa z rąk drzewa itd. Najgorzej gdy piłę przegrzejemy i materiał traci swoje właściwości, jest przebarwiony i piła zaczyna nam balansować. A taka sytuacja jest zła dla naszego bezpieczeństwa jak również bardzo wzrasta obciążenie silnika.
  • Poziom 27  
    Nstan napisał:
    Najczęściej używana nazwa w naszym rejonie Polski to cerkularka inaczej piła tarczowa.


    Toż to krajzega;)

    Silnik trójfazowy o mocy zależnie od średnicy piły ok 3-5,5 kW.
    W sprawie obrotów to polecam najpierw zakupić tarczę o odpowiedniej średnicy. Drewno tnie się z dużą prędkością więc należałoby przełożenie zrobić takie aby osiągnąć obroty około 80% maksymalnych napisanych na tarczy.
  • Poziom 35  
    Piła 30 cm, silnik 1.5 kW 1450 obr/s od dystrybutora z CPN - akurat tylko taki miałem - szajby (koła pasowe:D) takie jakie były zamontowane, piła ma ok. 2500 obr/s. Właśnie do takiej roboty jak w temacie, dodatkowo jakieś deski, praca dorywcza. Działa to już długi czas bez zarzutu.
    Silnik 2,2 kW owszem, ale do jakiejś grubszej przecierki.
    A propos nazwy "cyrkulatka" - pochodzę z południowego-wschodu (no może bardziej wschodu niż południa:D) i jak przeprowadziłem się kilkanaście lat temu do centrum to nie kumałem co to jest "krajzega":D:D
  • Moderator
    jozefg napisał:
    Cytat:
    jaki silnik do curkulatki
    A co to jest curkulatka ?

    Powinno być raczej- cyrkularka.
  • Poziom 17  
    Witam wszystkich! Czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy wymądrzają się na zapas, ogłupiają i straszą pytającego. Zlitujcie się! Jak człowiek pisze o cięciu gałęzi Φ7cm, to po co mu silnik 5kW? Jak ktoś nie wie co to jest cyrkularka albo krajzega, to przypominam, że jest demokracja i nie ma obowiązku wypowiadania się na forum na wszystkie, lub jakiekolwiek tematy. Spróbuję dać anbonowi kilka prostych porad. Zamiar masz dobry, ale o pomyśle z 3 silnikami po 180W natychmiast zapomnij. Nie napisałeś czy tarczę/piłę już masz i jeżeli tak, to co to za jedna. Piła powinna mieć prędkość obwodową 40 - 70 m/s, co przy średnicy 300 mm daje nam 2546 - 4456 obr/min /czyli zalecane przez jednego z kolegów 3000 mieści się znakomicie w tych granicach/. Jeżeli masz nową tarczę, to na niej są podane max. dopuszczalne obroty. Z przyczyn praktycznych zalecam tarczę z zębami widiowymi /nie trzeba ostrzyć i rozwierać/. Jeżeli dopiero zamierzasz kupić tarczę, wybieraj jak najmniej zębów! Im mniej zębów, tym lżej idzie pilarka, a jeżeli to nie jest widiówka, to masz mniej ostrzenia /jak się ostrzy mogę Ci opisać odrębnie/. Typowe zęby do cięcia poprzecznego mają kształt zbliżony do trójkąta równoramiennego, ale...jak przyjdzie przepiłować coś podłużnie, to leżysz. Ja preferuję zęby z łamanym grzbietem, chociaż są w zasadzie do cięcia podłużnego, to kroją dobrze także poprzecznie, a są np. łatwiejsze do naostrzenia. Moc: ja mam fabryczną pilarkę 300mm z silnikiem 1,5kW i robię nią wszystko. Życzę powodzenia!
  • Poziom 31  
    ja_genius napisał:
    Moc: ja mam fabryczną pilarkę 300mm z silnikiem 1,5kW i robię nią wszystko. Życzę powodzenia!


    300mm to ponad blat stołu wystaje nie więcej jak 100mm. Można robić wszystko jeśli lubisz zabawę. Na rozpałkę wystarczy ale gorzej gdy kupisz metrówki lub grube gałęzie i będziesz chciał je pociąć na opał. Opał przygotowuję co roku gdyż mam kawałek swojego lasu i uważam że lepiej od razu wydać trochę więcej kasy na silnik większej mocy i większą piłę tarczową. Na pewno nie będziesz żałował.
  • Poziom 17  
    Nstan napisał:
    ja_genius napisał:
    Moc: ja mam fabryczną pilarkę 300mm z silnikiem 1,5kW i robię nią wszystko. Życzę powodzenia!


    300mm to ponad blat stołu wystaje nie więcej jak 100mm. Można robić wszystko jeśli lubisz zabawę. Na rozpałkę wystarczy ale gorzej gdy kupisz metrówki lub grube gałęzie i będziesz chciał je pociąć na opał. Opał przygotowuję co roku gdyż mam kawałek swojego lasu i uważam że lepiej od razu wydać trochę więcej kasy na silnik większej mocy i większą piłę tarczową. Na pewno nie będziesz żałował.

    Zaraz, chwila moment! Radziłem zgodnie z zapotrzebowaniem anbona. Nie było mowy o drewnie opałowym, wałkach, szczapach, kłodach itp. Z kontekstu domyślam się, że chodzi o wykorzystanie gałęzi np. z prześwietlania drzew w sadzie, a nie o prawdziwą opałówkę. Drewno opałowe ciąłem tarczą 450mm + silnik 3kW. Tarcza mogłaby być nieco większa, silnik był wystarczający. Oczywiście zęby muszą być dobrze naostrzone i rozstawione. A jak się ma las, to jest zupełnie inna piosenka.
  • Poziom 12  
    Do cięcia drzewa na opał używam silnika 4KW i piłę tarczową 400mm. Zakładam czasem piłę 600mm ale mam za mały silnik, gdyż przydał by się 5,5KW taki jak jest w moim domu rodzinnym
  • Poziom 17  
    t64 napisał:

    Do cięcia drzewa na opał używam silnika 4KW i piłę tarczową 400mm. Zakładam czasem piłę 600mm ale mam za mały silnik, gdyż przydał by się 5,5KW taki jak jest w moim domu rodzinnym

    Wydaje mi się, że coś musi być nie tak z tarczą 600, powinna dobrze ciąć z silnikiem 4kW. Zgadzam się bez zastrzeżeń, że silnik 5,5kW lepiej ciągnie niż 4kW!
  • Poziom 31  
    ja_genius napisał:

    Nie było mowy o drewnie opałowym, wałkach, szczapach, kłodach itp. Z kontekstu domyślam się, że chodzi o wykorzystanie gałęzi np. z prześwietlania drzew w sadzie, a nie o prawdziwą opałówkę. .


    W takim wypadku radzę kupić dobrą siekierę i ewentualnie ręczną piłę ramową do cięcia mokrego drzewa. Zajmują później mało miejsca i o wiele niższe koszty.
  • Poziom 26  
    ja_genius napisał:
    t64 napisał:

    Do cięcia drzewa na opał używam silnika 4KW i piłę tarczową 400mm. Zakładam czasem piłę 600mm ale mam za mały silnik, gdyż przydał by się 5,5KW taki jak jest w moim domu rodzinnym

    Wydaje mi się, że coś musi być nie tak z tarczą 600, powinna dobrze ciąć z silnikiem 4kW. Zgadzam się bez zastrzeżeń, że silnik 5,5kW lepiej ciągnie niż 4kW!


    Problemem może być przełożenie; powinno być dostosowane do średnicy piły.
    Jak prędkość mamy do piły np.300, to rozruch 600 staje się problematyczny i niebezpieczny ,jako że ma wtedy 2-krotnie większą prędkośc obwodową. można przekroczyć Vmax. piły. Ale 4kW to niewiele na 600-tkę
  • Poziom 14  
    Do drzewa opałowego najlepsze są piły spalinowe, a nie cyrkularki zyczę powodzenia w cieciu metrowej długosci klocków ośrednicy np. 40 cm, jak wy chcecie równo przesuwać po stole zeby nie klinowało. Przy silnikach ok. 5kW można się pokusić na małego traka do desek
  • Poziom 10  
    kolega kupował kiedy drewno opałowe tzw metraki :?:
    tam nie ma 40. ja jak ciałem piłą łańcuchowa klocki o srednicy 10, 15, 20 cm to bolały mnie plecki :| nie ma jak cyrkularka:D
  • Poziom 31  
    jogi1 napisał:
    kolega kupował kiedy drewno opałowe tzw metraki :?:
    tam nie ma 40. ja jak ciałem piłą łańcuchowa klocki o srednicy 10, 15, 20 cm to bolały mnie plecki :| nie ma jak cyrkularka:D


    Też podzielam ten pogląd, dodatkowo jest taniej. Przy klockach o większej średnicy zawsze można poszczypać klocek za pomocą klinów
  • Moderator Samochody
    A co powiecie na piłę taeczową z tzw wózkiem?. Stół z wałkiem, tarcza 80 - tka zwykła, i zamiast "blatu" tzw wóżek.Maszyna napędzana silnikiem 7,5kw, rżnie opał, deski (to już trudniej). Do mniejszych robót mam pilarkę z tarczą ok 35 cm średnicy, napędzaną silnikiem 1,1kw jednofazowym, przełożenie pomiędzy silnikiem a wałkiem to ok 1,2 :1, czyli piła ma jakieś 1500 - 1600 obr/min. Sprawuje się "toto" całkiem dobrze przy cięciu gałęzi o średnicy 10 - 15 cm dla swoich potrzeb. Na dłuższą metę silnik robi się ciepły, ale bez obawy przegrzania. Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    ja mam silnik 1,5 kv i 1450 obr/min tnie wszystko nawet palce[zresztą kazda utnie byle była ostra]
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    marcint2525
    Nie znam konstrukcji Twojej machiny ale (o ile podałeś średnicę) piła 180mm to niewiele..... 180 ma pół to jest 90mm minus jakiś blat 25mm to zostaje około 60mm. Nie wiele. Oczywiście wszystko zależy od posiadanego drewna. Ja uzywam silnika 4kw, tarcza 800mm, jest w sam raz bo czasami trafiaja sie przypadkiem w "metraku" wieksze sztuki :wink: Znajomy ma cyrkulatke z silnikiem 7kw; ciężko go "zmulić" :D.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    ZE daje i zabezpieczenia 63A/ faza ale trzeba zapłacic za wiekszy przydział mocy, a co do silnika to mozna jak najbardziej podłączyc sobie taki w domu, powyzej bodajrze 5-7kW trzeba juz stosować przełącznik γ/Δ

    Pozdrawiam!
    Filip
  • Poziom 12  
    Moim zdaniem dla autora postu odpowiedni będzie silnik z przedziału 2-3 KW, Oczywiście to zależy od piły jaką będzie chciał ciąć. Piła 380mm, przełożenie 1:2 i powinno smigać nie tylko te gałęzie 7cm. (Czasami przychodzi przeciąć cos większego i trzeba sie naobracać kolcka, co bywa dosyć uciążliwe :) )

    Sam w domu mam krajzegę vel curkulatkę i silnik 5,5kw, piła od 600mm w góre :) i tnie sie wszytko co popadnie. Natomiast co do piły z wózkiem, to u mnie sie sprawdza takie rozwiązanie : Zdejmuje się blat, zakłada się szyny zrobione z 2 ceowników, na to wózek długości ok 2m (całosc ma 6 m) i można sztorcować deski, bo do cięcia klocka na deski to mam trak taśmowy :)

    Co do włączania silników z przedziału 5-7,5 kw, to rzeczywiście wyłącznik Y/^ jest konieczny (mówimy o standardowym zabezpieczeniu).
  • Moderator Samochody
    Witam ponownie. U mnie w tej chwili w pile tarczowej chodzi silnik 2,2kW/380V, podłączony do 220V z kondensatorem 60uF. Średnica piły ok 35cm przełożenie silnik/wałek ok. 1,5 : 1,Tnę tym gałęzie średnicy nawet 10 cm, oczywiście niezbyt szybko wtedy to idzie, ale do pracy dorywczej typu uprzątanie wiatrołómów, przycinanie sztachet, desek itp. rzeczy jest wystarczające. Podstawowa sprawa to prawidłowe naostrzenie i "wyszrankowanie" piły. Chętnym moge zdjęcie pokazać, zamiast piły można założyć tarczę korundową do cięcia żelastwa, ale wtedy to tylko 3-fazowe zasilanie.