Chciałem dodać iż jest to trochę dziwny i specyficzny model. Telefonik zawsze wyświetla "no standard" przy łapaniu zasięgu. Po złapaniu zawsze pojawia się na LCD międzynarodowy kod sieci np. 260-01, 260-02, 260-03. Jeżeli pisze Ci "No standard" i ekran jest pusty to oznacza, że coś jest nie tak. Sprawdź na początku połączenie anteny. Jeżeli natomiast pojawi się kod sieci, a po wpisaniu numeru i wciśnięciu zielonej słuchawki słychać tylko 3 piknięcia to na 90% podłączyłeś zły zasilacz. Weź postaw koło Motki radyjko (takie na baterie) wyłącz i włącz telefon. Jeżeli przed pojawieniem się kodu nie usłyszysz "pyrkania" to zmień zasilacz na mocniejszy tzn minimum 12V 1,3A. U mnie zmiana zasilacza pomogła. Wcześniej miałem 13,5V 1A i za Chiny nawet na 112 nie mogłem zadzwonić. Do menu wchodzi się wciskając najpierw strzałkę potem dopiero menu (nie mam pojęcia po co to utrudnienie). Po menu poruszamy się * i #, zatwierdzamy M+, cofamy się ac, a całkowicie wychodzimy czerwoną słuchawką. Gdy ktoś dzwoni, nie podniesiemy słuchawki, a wciśniemy zieloną słuchawkę to będziemy rozmawiać w trybie głośnomówiącym. Podobnie będzie gdy wbijemy numer, połączymy się, a nie podniesiemy słuchawki. Połączenie można zakończyć wciskając czerw. słuch. albo po prostu ją odkładając. Jakość połączeń w trybie głośnomówiącym bije na głowę wszystkie najnowsze zabawki z tą funkcją. Jak dla mnie telefonik jest bombowy! Oldschoolowy, ponadczasowy! Ma świetny zasięg! Dzwonić mogę nawet w piwnicy, gdzie wszystkie najnowsze wynalazki wymiękają, bądź mają jedną kreskę zasięgu. W piwnicy ma 3/4 zasięgu, a w tym samym miejscu takie telefony jak 6230i, SL65, K750i, nawet Nokia 6150 (2 zakresy, zew. antenka) nie mają zasięgu (Nokia 6150 ma 1 kreskę, zrywa połączenie, albo szatkuje). Motka ma również super wygodną słuchawkę, doskonały zestaw głośnomówiący. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko funkcji CLIP oraz mogła by przynajmniej odbierać SMSy. Należy pamiętać, że Motorola International 1000 jest pierwszym w historii Motoroli telefonem GSM. Przed nią Motorola również produkowała telefony (mniejsze, lżejsze), ale były one analogowe (w latach 80tych powstał nawet analogowy StarTAC

). Telefon ten świetnie nadaje się jako tel samochodowy (kierowcy TIRów, taksówkarze) ze względu na wygodną słuchawkę albo świetny HF. Takiego telefonu nikt nie gwizdnie bo jest już stary. Poza tym ciężko byłoby z nim uciekać bo waży prawie 3 kilo (dokładnie 2,6Kg)

. Bardzo przydatny byłby również na jachcie, łódce gdyż komórka ta ma moc 12 Wat. Dla porównania powiem, że moc nadawania dzisiejszych komórek rzadko kiedy dochodzą do 0,5 Wata ze względu na normy SAR. Jednak tej Motki normy te nie dotyczą ponieważ antena znajduje się w centralce, a nie słuchawce tak więc głowa nie jest bezpośrednio napromieniowana w czasie rozmowy.