Ja też byłem ciekawy jak gra (na szczęście trochę mniej mnie kosztowało niż 700 zł). Na razie wiem, że jest potwornie ciężki (13,5 kg), reszta danych mnie nie interesowała. Przy graniu w domu dysponuje sporym zapasem mocy ale co ciekawe nie jest to kolejny sprzęt do robienia hałasu (do tego lepiej się nadają kundelki typu SU-VZ320). Nie miałem jeszcze do słuchania SU-V670PXS ale z tego co myślę to jest on na hybrydzie a już widzę, że hybryda w Technicsie a solidne tranzystory to dwa różne światy. Swoją drogą SU-V90D to szczyt oferty a SU-V670PXS to średniak już z oszczędnościowej linii więc myślę, że takie porównanie to raczej nie wypada. Co prawda ja gram na liniowej charaktetrystyce i bez loudnesa a więc nie w stylu klasycznego łupania. Jest coś to zaskakuje w tym modelu - stereofonia, naprawdę dobra lokalizacja sceny i bardzo szeroko gra (myślałem, że to niemożliwe w tej firmie a jednak).
Fotki zrobię, myślę, że w tym tygodniu zabiorę się za dokładny przegląd przetwornika (wygląda na to, że wiek mu trochę zaszkodził bo na szczęście mam do dyspozycji wzmacniacz, którego nikt nie ruszał w środku). Ale środek jak to w Technicsie, kupę bałaganu i trochę nieprzemyślanych decyzji mimo naprawdę ciekawych komponentów. I w przeciwieństwie do nowych konstrukcji olbrzymia (naprawdę wielka) obudowa nie kryje w środku samego powietrza.