Witam
po zwarciu jednego gniazda bezpiecznika wzmacniacz odpala ale co najdziwniejsze te drugie gniazdo jest rozwarte i wzmacniacz działa to po co ono tam jest?
nie mam dwoch tranzystorów sterujących ,mają przebicie , czy mogę podłączyć wzmacniacz do zasilania , podłączałem go na 5 s nie słychać żadnych trzasków z miejsca cewki przetwornicy na wyjściu głośników oznaczonym r+, r- pokazywało mi 1.2 V stałego a na L+i L- nie pokazywało mi nic po jakimś czasie sprawdziłem tak samo i na r+ , r- jest napiecie 22 V
Dodano po 13 [minuty]:
a jakie zadanie spełnia we wzmacniaczu przetwornica zwieksza napiecie na stopniach? czemu prąd pobierany przez wzmacniacz jest taki duży?
Dodano po 3 [minuty]:
teoretycznie p zwieszeniu napiecia zasilania powinien spaść pobór prądu
po zwarciu jednego gniazda bezpiecznika wzmacniacz odpala ale co najdziwniejsze te drugie gniazdo jest rozwarte i wzmacniacz działa to po co ono tam jest?
nie mam dwoch tranzystorów sterujących ,mają przebicie , czy mogę podłączyć wzmacniacz do zasilania , podłączałem go na 5 s nie słychać żadnych trzasków z miejsca cewki przetwornicy na wyjściu głośników oznaczonym r+, r- pokazywało mi 1.2 V stałego a na L+i L- nie pokazywało mi nic po jakimś czasie sprawdziłem tak samo i na r+ , r- jest napiecie 22 V
Dodano po 13 [minuty]:
a jakie zadanie spełnia we wzmacniaczu przetwornica zwieksza napiecie na stopniach? czemu prąd pobierany przez wzmacniacz jest taki duży?
Dodano po 3 [minuty]:
teoretycznie p zwieszeniu napiecia zasilania powinien spaść pobór prądu
