Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka - prostownik 3-fazowy---=a dobor diod

stragismus8 16 Paź 2006 10:09 15990 30
  • #1 16 Paź 2006 10:09
    stragismus8
    Poziom 11  

    Witam.
    Z posiadanej spawarki 3-fazowej--9 kW-pragne zrobic prostownik spawalniczy.
    Dysponuje 6-ma diodami -LAMINA-D00-100R/06 100A/600V -,ktore wykorzystac chce w mostku diodowym.---U- mierzone na wyjsciu ,w biegu jalowym ---66 V.
    Czy przez operacje majacej na celu zwiekszenie mocy
    wyjsciowej pradu spawania -- dokladajac jeszcze 6 diod- j/w -/do 200A/-- nie obnize na tyle napiecia zajarzenia luku , ze spawanie nie bedzie mozliwe
    Czy jest to rozwiazanie wlasciwe ,a moze sprzedac 6 diod po100A i kupic 6 diod na 200A ?
    Pozdrawiam i prosze znawcow tematu o porade.

    0 29
  • #2 17 Paź 2006 17:08
    WojcikW
    Poziom 38  

    Jeżeli masz spawarkę 3-fazową to jest tam już prostownik. Jeżeli go nie ma, to znaczy że nie jest to spawarka 3-fazowa.

    0
  • #3 17 Paź 2006 20:32
    stragismus8
    Poziom 11  

    Witam.
    Z calym szacunkiem ,lecz skad pewnosc ,iz spawarka 3-fazowa ma byc sama w sobie prostownikiem?!!!!Przeciez transformator 3-fazowy gereuje rowniez na wtornym uzwojeniu prad zmienny, ktory za pomoca prostownika , zlozonego z 6- iu dod mozna przeksztalcic w -powiedzmy -prad staly--oscyloskop.
    Jesli sie myle to jestem kiep a w tej chwili to wasc nim jestes i prosze wytlumacz sie z tego i nie rob z ludzi wariatow!!
    Powodzenia

    0
  • #4 17 Paź 2006 20:44
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Kolega napisał ( i słusznie), że każda spawarka 3 fazowa MUSI mieć wbudowany prostownik a nie, że jest prostownikiem.

    0
  • #5 17 Paź 2006 21:57
    stragismus8
    Poziom 11  

    Jesli tak jest ,to prosze oswieccie mnie solidarnie ,skad jest juz w sobie prostownikiem?
    Po co buduje sie mostki 3-fazowe w celu otrzymania na wyjsciu pradu stalego?
    A moze ,skoro mam do czynienia z fachowcami tematu,poradzicie jak wykonac regulator pradu spawania?
    --Dysponuje:
    transformatorem --pierwotne i wtorne uzwojenie, polaczone w gwiazde-
    Moc transf 3500VA, TYP KT -3.5 Yy0 .
    Czy mozliwe jest wykonanie regulatora 3-fazowego w oparciu o trzy
    moduly oferowane przez--- binkom --na allegro,
    sterowane jednym potencjometrem.
    Czy ewentualnie mozna zastosowac jeden modul do kazdej kolumny
    i sterowac nim odzielnie od pozostalych?-czyli trzy moduly i trzy
    potencjometry
    Prosze o odpowiedz fachowcow.

    --
    Pozdrowienia,

    0
  • Pomocny post
    #6 17 Paź 2006 22:11
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Nie jest "sama w sobie" prostownikiem tylko z zasady działania spawarki musi być w niego wyposażona.

    0
  • #7 17 Paź 2006 22:15
    filip.s
    Poziom 23  

    Tak jak koledzy napisali, spawarka 3 fazowa musi mieć mostek prostowniczy bo przeciez nie da sie połączyć 3 uzwojeń w jedno :) Najprawdopodobniej posiadasz transformator 3 fazowy i chcesz z niego zrobić spawarke, jeśli ta spawarka ma na wyjściu prąd zmienny to nie jest to spawarka 3 fazowa lecz 2 fazowa.

    Filip

    0
  • #8 17 Paź 2006 22:47
    wola
    Poziom 26  

    Nie piszesz jakie jest napięcie wtórne. Jak masz np 127V, to prościej będzie ją przewinąć na 2 -fazową.spawarka transformatorowa powinna miec około 60-70V na wtórnym
    Sterowniki tego typu jak pokazałeś na zdjęciu bardziej nadają się do łagodnego startu ,niż regulacji prądu spawania
    Moim zdaniem przy takiej regulacji trudno będzie o dobry luk elektryczny
    Pozdrawiam Józek
    Sorry nie doczytałem o napięciu wtórnym

    0
  • #9 18 Paź 2006 22:05
    stragismus8
    Poziom 11  

    Nie jest "sama w sobie" prostownikiem tylko z zasady działania spawarki musi być w niego wyposażona.
    I to-- Los_sandalos--- w pelni rozumiem.
    Aby moc dalej dyskutowac w w/w temacie naswietle swoj problem.
    Zakupilem spawarke 3-fazowa -samorobke ,oparta na transformatorze produkcji zakladow Famina w Przemyslu-- TYP KT -3,5 Yy0--- gorniczy.
    Sklada sie on z trzech odrebnych pionowych kolumn osadzonych na wspolnym rdzeniu.
    Do kazdej kolumny doprowadzone jest na uzwojenie pierwotne ,a poprzedzone zabezpieczeniem bezpiecznikowym,zasilanie kolejnej z faz R,S,T.
    Poszczegolne przewody wyjsciowe z uzwojenia wtornego podane sa osobno w kierunku przewodzenia na 3 diody 100-08 ,ktore osadzone sa w radiatorze.
    Do radiatora dolaczony jest przewod polaczony z opornica srubowa, za pomoca ktorej porzedni wlasciciel regulowal prad spawania.Gdy prad byl mimo wszystko zbyt duzy- za pomoca bezpiecznika odlaczal jedna kolumne.
    Moc spawarki--tak mysle,moze sie myle-- ograniczona jest 3 diodami ,gdyz odcinaja dolne wartosci sinusoidy i dlatego pragne dolozyc jeszcze trzy - budujac typowy mostek 3-fazowy,oraz zastapic opornice ukladem regulacyjnym.
    ---Napiecie biegu luzem na wyjsciu z diod 74 V
    ---Prad spawania na 3 kolumnach bez opornicy tak duzy ,iz przepala dziury w 6 mm blasze a luk stabilny i b.silny
    ----Przy zastosowaniu opornicy klei elektrode do materialu---moze i to brak mej wprawy w spawaniu.?
    I tu wlasnie tematy mych postow:
    --czy spadek napiecia na kolejnych 3 diodach nie pogorszy
    zajarzenia luku?-i wogole, czy celowe jest ich montowanie?
    --jaki wariant regulacji obrac, aby bylo one najwlasciwsze.?
    Prosze o uwagi ,porady i sugestie w tym wzgledzie a w zalaczniku przesylam zdiecie strony polaczeniowej spawarki.

    0
  • Pomocny post
    #10 18 Paź 2006 22:36
    Nstan
    Poziom 31  

    Wykonaj więcej fotek trafa gdyż nie widać cewek. Na mostku prostowniczym nie spada na tyle napięcie aby miało pogorszyć zajarzenie łuku(spadnie najwyżej 2V a przy tak wysokim napięciu biegu jałowego 74V i tak dużej mocy trafa,jakie masz to nie sprawi różnicy). Zazwyczaj prostowniki spawalnicze dużej mocy mają napięcie w granicach 65V. Pogorszenie przy zastosowaniu mostka prostowniczego, następuje przy transformatorach małej mocy z niskim napięciem biegu jałowego.

    0
  • #11 20 Paź 2006 18:52
    stragismus8
    Poziom 11  

    Witam.
    Nowych fotek nie dolacze.Na dolaczonej wczesniej widac:
    --tablice wyprowadzen uzwojen
    --rdzen trafo
    --zabezpieczenie bezpiecznikowe
    --ponizej tablicy widoczne dolne czesci dwoch kolumn uzwojen
    --radiator wraz z widocznymi podlaczeniami diod i wyprowadzen
    zaciskow spawalniczych--2N to minus a przewod z radiatora- masa
    diod to + .
    W zalaczniku ponizej pelny opis technologiczny i elektryczny transforma
    -tora.
    PO przestudiowaniu ponizszych danych prosze szanowne grono o
    sugestie i porady w celu wykonania regulatora pradu spawania do
    tejze spawarki.

    1
  • #12 20 Paź 2006 23:52
    Nstan
    Poziom 31  

    [quote="stragismus8"]Witam.
    Z posiadanej spawarki 3-fazowej--9 kW-pragne zrobic prostownik spawalniczy.
    Dysponuje 6-ma diodami -LAMINA-D00-100R/06 100A/600V -,ktore wykorzystac chce w mostku diodowym.---U- mierzone na wyjsciu ,w biegu jalowym ---66 V.
    Czy jest to rozwiazanie wlasciwe ,a moze sprzedac 6 diod po100A i kupic 6 diod na 200A ?
    quote]

    Ty masz 3-faz mostek prostowniczy tylko w układzie przeciwsobnym gdzie jedne końce uzwojeń podłączone są do 3 diód zamocowanych na wspólnym radiatorze i na nim masz plus. Drugie końce uzwojeń połączone są razem i na nich masz minus.

    Tak na szybko uważam że uzwojenie pierwotne może być zasilane 500V(1A1,1B1,1C1),380V(1A2,1B2,1C2), 220V (1A3,1B3,1C3)

    Postaram się w niedzielę na spokojnie przeanalizować i napisać więcej.

    0
  • Pomocny post
    #13 21 Paź 2006 13:52
    WojcikW
    Poziom 38  

    Zastosowanie mostka 6-cio pulsowego zamiast 3 pulsowego poprawi stabilność łuku i spowoduje lepsze wykorzystanie transformatora (prądy w uzwojeniach wtórnych będą dwukierunkowe). Nie polecam zastosowania trzech modułów jednofazowych. Można zastosować prostownik sterowany 6-cio pulsowy (3 diody+3 tyrystory), lub moduł trójfazowy na uzwojeniu pierwotnym np. tej firmy:
    http://design77.republika.pl/test.html

    0
  • Pomocny post
    #14 21 Paź 2006 16:15
    S63
    Poziom 11  

    Tutaj jest mostek w układzie przeciwsobnym tak jak wykonujemy mostki 1-faz na dwóch diodach. Zmieniło by się tylko napięcie na wyjściu przy zastosowaniu mostka na 6 diodach ale to i tak jest duże i nie ma potrzeby podnoszenia

    0
  • #15 21 Paź 2006 22:31
    stragismus8
    Poziom 11  

    [quote ="S63"]Witam
    Tutaj jest mostek w układzie przeciwsobnym tak jak wykonujemy mostki 1-faz na dwóch diodach. Zmieniło by się tylko napięcie na wyjściu przy zastosowaniu mostka na 6 diodach ale to i tak jest duże i nie ma potrzeby podnoszenia. quote]

    Dziekuje za informacje.

    0
  • #16 22 Paź 2006 13:54
    Nstan
    Poziom 31  

    Aby wykonać mostek w układzie przeciwsobnym musimy mieć dwa identyczne uzwojenia np po 2x 60V. Wykonując układ przeciwsobny będziesz miał na wyjściu 60V. Gdy wykonasz mostek Graetza na 4 diodach możesz mieć 60V przy podłączeniu jednego uzwojenia i 120 wolt jeśli podłączymy uzwojenia szeregowo.
    Podobnie mamy gdy łączymy uzwojenia w gwiazdę i trójkąt. w połączeniu w gwiazdę mamy napięcie miedzyfazowe a w trójkącie fazowe.
    Ty masz uzwojenie wtórne połączone w gwiazdę ale dodatkowo masz wykorzystane punkt zerowy (miejsce połączenia cewek)

    0
  • Pomocny post
    #17 22 Paź 2006 17:09
    wola
    Poziom 26  

    Jeśli chodzi o trafo KT-3,5 ,to można było je zasilać-jak dobrze pamiętam napięciem 550,500,440 i 380V. Były też na napiecie 1000 ,ale w tym przypadku to raczej odpada. Można je przełączyć na wyższe napięcie by zmniejszyć napięcie strony wtórnej
    3 diody w prostowniku trójfazowym oznaczają prostownik jednopołówkowy.Jeśli dołożymy następne 3 diody otrzymamy prostownik dwupołówkowy i napięcie wzrośnie

    Rdzeń takiego transformatora ma za małe okno (kolumnę) ,by można było oddalić od siebie uzwojenia pierwotne od wtórnego.Zakładam ,że uzwojenia są jedno na drugim ,lub (jak był przezwajany)obok siebie Wtedy występuje duże sprzężenie magnetyczne ,utrudniające regulowanie prądu spawania.
    Jeśli moje założenia są słuszne ,to dobrą regulację dawałoby magnesowanie rdzenia prądem stałym,by wprowadzić rdzeń w nasycenie Pytanie ,czy to się opłaca
    Pozdrawiam

    0
  • #18 22 Paź 2006 21:38
    Nstan
    Poziom 31  

    Podłącz napięcie 3-faz (3x380V) pod zaciski 1A,1B,1C i wykonaj pomiar napięcia między 2A i 2B, 2B i 2C, 2A i 2C. Następnie między 2N a 2A oraz 2N i po mostku. Napisz kolejnośc nawijania uzwojeń na kolumnach(które uzwojenie jest nawijane najwcześniej,jakie na nim a które na końcu).

    0
  • #19 23 Paź 2006 00:24
    stragismus8
    Poziom 11  

    [quote Nstan}Podłącz napięcie 3-faz (3x380V) pod zaciski 1A,1B,1C i wykonaj pomiar napięcia między 2A i 2B, 2B i 2C, 2A i 2C. Następnie między 2N a 2A oraz 2N i po mostku. Napisz kolejnośc nawijania uzwojeń na kolumnach,które uzwojen{.quote )

    Napięcie 3-faz (3x380V) pod zaciski 1A,1B,1C-- podlaczone orginalnie przy zakupie.
    Pomiary :
    2A-2B=90V
    2B-2C=90V
    2A-2C=90V
    2N-2A=50V
    2N-2B=50V
    2N-2C=50V
    2N-3x100A= 72V
    Z tego co moge rozpoznac po punktach wyprowadzen uzwojen to --uzwojenie wtornne nawiniete jest najblizej rdzenia-potem -jak podaje producent zastosowana jest jest szczelina powietrzna ,
    nastepnie nawiniete sa uzwojenia pierwotne.
    O ile wzrosnie napiecie 2N-3x100A =72V, jesli mostek rozbuduje do 6x100A?
    Posiadam jeszcze kondensatory--3x po 10000uF, ktore moge uzuc ,lecz nie wiem- czy to jest celowe i funkcjonalne??
    Jaka fynkcje spelnia zastosowana przez sprzedajacego opornica-jest to drut oporowy,suwak i spirala o przekroju plaskowika ,ustawinego prostopadle do korpusu walca ,-0.3x 1.2 , nawiieta pionowo na walcu ceramicznym ??

    1
  • Pomocny post
    #20 23 Paź 2006 09:22
    wola
    Poziom 26  

    stragismus8 napisał:
    [quote Nstan}Podłącz napięcie 3-faz (3x380V) pod zaciski 1A,1B,1C i wykonaj pomiar napięcia między 2A i 2B, 2B i 2C, 2A i 2C. Następnie między 2N a 2A oraz 2N i po mostku. Napisz kolejnośc nawijania uzwojeń na kolumnach,które uzwojen{.quote )

    Napięcie 3-faz (3x380V) pod zaciski 1A,1B,1C-- podlaczone orginalnie przy zakupie.
    Pomiary :
    2A-2B=90V
    2B-2C=90V
    2A-2C=90V
    2N-2A=50V
    2N-2B=50V
    2N-2C=50V
    2N-3x100A= 72V
    Z tego co moge rozpoznac po punktach wyprowadzen uzwojen to --uzwojenie wtornne nawiniete jest najblizej rdzenia-potem -jak podaje producent zastosowana jest jest szczelina powietrzna , potem nawiniete sa uzwojenia wtorne.
    O ile wzrosnie napiecie 2N-3x100A =72V, jesli mostek rozbuduje do 6x100A?
    Posiadam jeszcze kondensatory--3x po 10000uF, ktore moge uzuc ,lecz nie wiem- czy to jest celowe i funkcjonalne??
    Jaka fynkcje spelnia zastosowana przez sprzedajacego opornica-jest to drut oporowy,suwak i spirala o przekroju plaskowika ,ustawinego prostopadle do korpusu walca ,-0.3x 1.2 , nawiieta pionowo na walcu ceramicznym ??pooooooooooooooooooo


    Podane napięcia sugerują ,że zasilanie jest podłączone pod zaciski 440V.Powinny być jeszcze na 500V. Chyba że trafo było przewijane.Jeśli istnieje możliwość przełączania po stronie pierwotnej, to można wykorzystać do regulacji (500>440>380.)
    Uzwojenie jest cylindryczne-duże sprzężenie magnetyczne i co za tym idzie mała możliwość regulacji prądu spawania przez zmianę strumienia magnetycznego.
    Przy zastosowaniu 6 diód napięcie wzrośnie powyżej 90V-z kondensatorami 90x1,41=126V
    Należałoby odwinąć uzwojenie wtórne by napięcie po wyprostowaniu nie przekraczało 60V.Mając wstępną regulację (500,440,380),można by pokusić się o regulator fazowy (3 post autora)
    Opornica poprzez spadek napięcia reguluje prąd spawania.
    Poprawcie mnie jak nie mam racji.
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #21 23 Paź 2006 14:22
    Nstan
    Poziom 31  

    Najprościej byłoby połączyć w trójkąt i wstawić mostek 3-faz na 6 diodach(200 lub 250A- 100A stanowczo za małe). Aby połączyć w trójkąt należy zdjąć zworę na uzwojeniu wtórnym 2N (prawdopodobnie trzeba będzie przedłużyć dwa przewody,chyba że są podłączone trzy pod śrubę 2N). W ten sposób obniżysz napięcie na uzwojeniu wtórnym do 50V a co za tym idzie prąd spawania. Następnie po zamontowaniu przełącznika możesz przełączyć zasilanie na zaciski 1A2,1B2,1C2 co spowoduje wzrost napięcia na wtórnym i wzrost prądu spawania.
    [quote="stragismus8"]
    "Z tego co moge rozpoznac po punktach wyprowadzen uzwojen to --uzwojenie wtornne nawiniete jest najblizej rdzenia-potem -jak podaje producent zastosowana jest jest szczelina powietrzna , potem nawiniete sa uzwojenia wtorne. "quote] - dwa razy powtórzyłeś słowo wtórne.

    Jeśli chodzi o regulator elektroniczny to najlepszy byłby regulator tyrystorowy na wyjściu, lecz jest droższy lub możesz zastosować regulator na pierwotnym na 3 triakach.

    Oczywiście kolego:" wola" masz rację pomyłka (pisałem o połączeniu w trójkąt uzwojenia i wstawieniu mostka 3-faz a oznaczenia dałem z uzwojenia pierwotnego).Dodatkowo pisałem że przy połączeniu w trójkąt obniży się nam napięcie i tak będzie jeśli w trójkąt połączymy uzwojenie wtórne a zwiększy się napięcie na uzwojeniu wtórnym gdybyśmy pierwotne połą czyli w trójkąt i mogło by dojść do uszkodzenia trafa. Od ponad tygodnia wykonuję elewację domu i na komputer wchodzę dorywczo i piszę w pośpiechu z tąd ta pomyłka.

    0
  • Pomocny post
    #22 23 Paź 2006 16:20
    wola
    Poziom 26  

    [quote="Nstan"]Najprościej byłoby połączyć w trójkąt i wstawić mostek 3-faz na 6 diodach(200 lub 250A- 100A stanowczo za małe). Aby połączyć w trójkąt nalezy zdjąć zworę 1A4-1B4-1C4. W ten sposób obniżysz napięcie na uzwojeniu wtórnym do 50V a co za tym idzie prąd spawania. Następnie po zamontowaniu przełącznika możesz przełączyć zasilanie na zaciski 1A2,1B2,1C2 co spowoduje wzrost napięcia na wtórnym i wzrost prądu spawania.

    stragismus8 napisał:

    "Z tego co moge rozpoznac po punktach wyprowadzen uzwojen to --uzwojenie wtornne nawiniete jest najblizej rdzenia-potem -jak podaje producent zastosowana jest jest szczelina powietrzna , potem nawiniete sa uzwojenia wtorne. "quote] - dwa razy powtórzyłeś słowo wtórne.

    Jeśli chodzi o regulator elektroniczny to najlepszy byłby regulator tyrystorowy na wyjściu, lecz jest droższy lub możesz zastosować regulator na pierwotnym na 3 triakach.



    Wydaje mi się ,że Pan się myli ;zdjęcie wymienionej zwory i zmostkowanie uzwojenia w trójkąt, podniesie napięcie na cewce trafa do wartości międzyprzewodowej (z obecnie fazowej), co będzie skutkowało ewentualnym uszkodzeniem trafa .Połączenie wtórnego w trójkąt zaś będzie skutkowało napięciem 90V (w/g pomiarów autora postu)Na pewno wybór diód większych niż 100A jest dobre, tym bardziej,że obliczenie pętli zwarcia jest trudne,by wiedzieć czy przy klejeniu elektrody nie uszkodzimy diód.Do spawania 6x100 daje 600A Zakładając wykorzystanie diody w 50% daje to 300A.Ale jak napisałem ,nie gwarantuje to bezawaryjności przy sklejeniu elektrody, gdyż trafo ma za małe napięcie zwarcia

    0
  • #23 12 Lis 2006 22:57
    binkom
    Poziom 14  

    Witam
    Tak przypadkowo wszedłem na temat.
    Jeśli mogę wtrącić 3 grosze:
    nie należy stosować moich układów dla trafa 3 fazowego.
    Robiłem próby z trafem bester seria SPB 315 - 400 i regulator fazowy na pierwotnym odpada.
    Brak stabilnej pracy.
    Napięcie biegu jałowego powinno być w granicach 55-80 V.
    Ja zastosowałbym mostek sterowany 3 diody 3 tyrystory.
    i koniecznie dławik.
    Najważniejszy jest dławik.
    W besterze 400A jest taki o szczelinie około 15 mm rdzeń 100cm²
    przekrój płaskownika ( są dwa równolegle) 60 mm².
    Podaję z pamięci.
    Sterownik do tyrystorów widziałem że jest dostępny w firmie BADEK
    \\www.badek.pl\\
    Koszt około 230 zł.
    Trzeba tylko nawinąć uzwojenie synchro.
    Pozdrawiam
    Paweł

    0
  • #24 12 Gru 2006 19:56
    ZGG
    Poziom 27  

    Witam. jeśli masz diody po 100amper. to 6 sztuk w 3 fazowym układzie gretza wytrzyma 300amper. po wyprostowaniu napiecia 3 faz z trójkata otrzymasz prawie 1,4 raza wyższe napięcie, a w gwiażdzie około 2,4 raza. Może potrzeba będzie wybrac jakie połączenie da ci odpowiednie napiecie. Regulatory na triakach wymagaja połaczenia w gwiazdę.I Do jednych końców łączy się fazy RST a do drugich końców regulator.Robi takie regulatory Owsiak [design77 Znajdziesz jego adres na tych stronach Ale jego nie polecam. Miałem z nim doczynienia. Teraz juz wykonuje troche solidniej. Kiedyś była to ohyda.[ układy U209] Ale czy zrobisz regulację na wejściu czy na wyjściu trafa to i tak przy zmniejszaniu natężenia napiecie będzie spadało. Co w koncu uniemożliwi ci zajażanie ku. A natężenie będzie ciągle za duże. ta elektronika na triakach może pracowac w niewielkim zakresi.A przy twoim dużym trafie.To mozesz mieć ten problem. Zamiast kondensatorów lepiej zastosuj dławik. ze szczelina. To znacznie poprawia zajażanie łuku. Kondensatory działają odwrotnie.Opornica dobrze reguluje prąd spawania. Ale się grzeje. Musi byc duża i chłodzona. W przeciwnym razie gdy drut sie nagrzewa ,to rośnie jego opór i spada natężenie. Pozatym na opornicy masz straty mocy. Fabryczne spawarki przeważnie maja transduktory. do regulacji. [taki dławik z drugim uzwojeniem pprzez kture przepuszcza sie regulowany prąd stały. Taki 3 fazowy dławik[ transduktor] włącza sie pomiędzy transformator na wyjściu a diody. >to dobrze reguluje ale wymaga zasilania prądem stałym o regulowanym natężeniu. I w sumie masz 3 frafa.Najlepiej pracuje trafo z bocznikiem. Tylko ze brzęczy. I co masz zrobić gdy trafo jest gotowe.?Jesli pomiedzy pierwotnym a wtórnym masz szczelinę to masz dobre chłodzenie.zobacz tu.http://www.regulspawar.republika.pl/Za 200złotem masz 3 faz reg. ZGG

    0
  • #25 12 Gru 2006 23:21
    binkom
    Poziom 14  

    Witam do kolegi ZGG
    Układy z rdzeniem ruchomym to już przeżytek archaiczny.
    Transduktory wyszły z użycia z 15 lat temu.
    Transduktory od 20 lat sterujemy nie prądem stałym ( duże straty ) a impulsami.

    Jeszcze jedna uwaga:
    gdy stosujemy trafo 3 fazowe i transduktor to nie jest potrzebny dławik
    jego rolę przejmuje transduktor.

    0
  • #26 13 Gru 2006 22:03
    stragismus8
    Poziom 11  

    Witam.
    Temat nadal aktualny, obecnie zmagam sie z konstrukcja dlawika.
    O wynikach poinformuje.

    0
  • #27 15 Sie 2007 20:56
    stragismus8
    Poziom 11  

    Witam po polrocznej przerwie.
    Spawarke wykonalem,zdiecia dostepne pod adresem:
    http://krpf.dcfnet.pl/~mag7/spawarka/
    W jaki sposob dokonac uruchomienia spawarki aby nie zniweczyc swej dotychczasowej pracy?
    Prosze o porade :
    --w jaki sposob polaczyc dlawiki-szeregowo czy tez rownolegle?
    Uklad zalaczania spawarki wl/wyl oraz uklad pracy wentylatorow sprawdzony i dzialaja bez zarzutu.
    Sluze wyczerpujacymi informacjami odnosnie uzytych podczas budowy spawarki podzespolow.
    Ponizej ogolne zdiecie spawarki.
    Spawarka - prostownik 3-fazowy---=a dobor diod

    0
  • #28 21 Mar 2008 00:12
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Dławik szeregowo,jeżeli ma spełniać rolę filtru RL wygładzającego tętnienia po stronie wtórnej.

    0
  • #29 10 Wrz 2008 19:19
    stragismus8
    Poziom 11  

    Owszem, dławik musi być w układzie podpięty szeregowo na plusie lub minusie .W mym przypadku są to dwa identyczne dławiki na rdzeniu EI,nawinięte przewodem spawalniczym ,usytuowane na minusie i pytanie me dotyczyło połączenia dławikow pomiędzy sobą/szeregowo czy równolegle/ a nie wpięcia w układ.

    0