Witam.
Przepraszam, że piszę jak kompletny begginer, ale po przeczytaniu kilkudziesięci wątków mój mózg paruje od tych wszystkich danych
Sprawa ma się tak.
Samochód Toyota CarinaE - oryginalna wiązka kabli z wtyczkami do podłączenia radioodtwarzacza.
Radioodtwarzacz Sony XR-6600RDS z kablami zakończonymi kostką ISO.
Zakupiony konektor ISO-Toyota.
Głośniki standardowe w drzwiach przednich szt. 2.
Nie planuję dokładanie żadnych innych głośników, wooferów, bajerów.
Pytanie tyczy się doprowadzenia zasilania do radia, czy wystarczy, że wepnę radyjko w instalację i nic ew. złego się nie stanie, słucham raczej w miarę cicho, więc i prądy raczej duże nie są potrzebne.
Wyczytałem, że warto poprowadzić osobną linie zasilania, ale nie bardzo znam się na rzeczy i widmo grzebania przy elektryce jest dla mnie średnim doznaniem.
Jeżeli moglibyście mi coś zasugerować, czy raczej powinno być tak, a tak, będę wielce zobowiązany.
pozdrawiam,
Fiskomp
Przepraszam, że piszę jak kompletny begginer, ale po przeczytaniu kilkudziesięci wątków mój mózg paruje od tych wszystkich danych
Sprawa ma się tak.
Samochód Toyota CarinaE - oryginalna wiązka kabli z wtyczkami do podłączenia radioodtwarzacza.
Radioodtwarzacz Sony XR-6600RDS z kablami zakończonymi kostką ISO.
Zakupiony konektor ISO-Toyota.
Głośniki standardowe w drzwiach przednich szt. 2.
Nie planuję dokładanie żadnych innych głośników, wooferów, bajerów.
Pytanie tyczy się doprowadzenia zasilania do radia, czy wystarczy, że wepnę radyjko w instalację i nic ew. złego się nie stanie, słucham raczej w miarę cicho, więc i prądy raczej duże nie są potrzebne.
Wyczytałem, że warto poprowadzić osobną linie zasilania, ale nie bardzo znam się na rzeczy i widmo grzebania przy elektryce jest dla mnie średnim doznaniem.
Jeżeli moglibyście mi coś zasugerować, czy raczej powinno być tak, a tak, będę wielce zobowiązany.
pozdrawiam,
Fiskomp