Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

MlodyAmator 16 Paź 2006 21:18 68208 102
  • Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Witam.
    Jako, że jestem uczniem i nie mam pieniędzy na nowy samochód, a i bardzo lubię mojego Bonka chciałem go troszkę ulepszyć za nieduże pieniądze.
    Szukałem w internecie najlepszego rozwiązania i znalazłem "Elektroniczny moduł zapłonowy”, który według autora poprawia zapłon, zwiększa moment obrotowy i zmniejsza spalanie... Brzmi nierealnie? Może tak, ale znalazłem też wiele stron z postami osób, które sobie ten moduł chwali, więc i ja sobie go wykonałem i w przyszłym tygodniu założę. Jutro jeszcze zaleje załość silikonem neutralnym, bo w okolicy nie mogę dostać żywicy epoksydowej.
    I tu zaczynają się schody, a mianowicie mam cewkę 1.5Ohm a moduł jest zaprojektowany na cewki 3ohm'owe i w moim Bonku mam zamontowany drut oporowy do cewki. W wielu postach [niestety z roku 2003] piszą żeby ten drut ominąć, co prawda MOSFET ma opór wewnętrzny 0.75Ohm, ale drut ma 1.7Ohm, więc różnica mocy na cewce wynosi 30W a nie chcę jej spalić [cena na szrocie nie jest wygórowana, ale chodzi mi o niezawodność] i tu pojawia się moje pytanie: Czy mam ten drut usunąć, skrócić czy zostawić?

    Przepraszam za jakość zdjęć, ale robione były telefonem w nocy.

    Poniżej znajdują się zdjęcia mojego wykonania oraz schemat:

    Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Jak widać na poniższym zdjęciu sam IRF840 został przylutowany od strony druku i przykręcony do radiatora, na którym z moich obliczeń wyszło, że maksymalnie odda 31W, czyli radiator powinien się sprawdzić.
    Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Poniżej schemat. Do złącza P podłączamy kabelek od przerywacza mechanicznego [kowadełka], +12 wiadomo ;), - C.Z. podłączamy kabel masowy cewki [ten, który był podłączony do przerywacza, a masę do masy samochodu. Po zamontowaniu układu, kondensator aparatu zapłonowego należy odłączyć, a przerwę na aparacie ustawić 0.2mm. A radiator nie może dodtykać masy samochodu.
    Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Pozdrawiam,
    Piotrek.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    MlodyAmator
    Poziom 13  
    Offline 
    MlodyAmator napisał 112 postów o ocenie 5, pomógł 7 razy. Mieszka w mieście Stalowa Wola. Jest z nami od 2005 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    Rudolf2
    Poziom 16  
    hmmm szczerze mowiac nie slyszalem tym "wynalazku" jeszcze do 126p :P ciekawe czy to faktycznie dziala.
  • Relpol przekaźniki
  • #3
    lechoo
    Poziom 39  
    Mam 2 pytania do autora:
    1. Jaką funkcję pełni w tym układzie obwód z tranzystorem T2?
    2. Czy tak prowizorycznie zmontowany nie rozpadnie się w wyniku drgań występujących w samochodzie?
  • #4
    chomikaaa
    Poziom 18  
    przydaloby sie go zywica epoksydowa zalac
  • #5
    kiler129
    Poziom 27  
    Co do wypowiedzi kolegów wyżej to look:

    Cytat:
    Jutro jeszcze zaleje załość silikonem neutralnym, bo w okolicy nie mogę dostać żywicy epoksydowej.


    A c do projektu to fajne ale ten mosfet od strony druku to słąbo mi się widzi :|
  • #6
    harnasx
    Poziom 22  
    Witam!

    Z mechanicznego przerywacza tkz. platynek w 99,9% samochodów "wychodzi" minus, a konkretnie "wychodzi" to co jest na "masie" samochodu. Sprawdz to jeszcze na samochodzie przed zalaniem układu.
    Pomysł napewno się sprawdzi jeśli chodzi o poprawę pracy silnika.
  • #7
    lechoo
    Poziom 39  
    Warto zabezpieczyć mosfet, szczególnie obwód bramki np. diodą zenera, przed przebiciem.
    Chciałbym również zwrócić uwagę na fakt, że obwód wejściowy tego układu powinien mieć trochę wyższy próg przełączania i najlepiej jakby tam był przerzutnik Smitha.
  • #8
    MlodyAmator
    Poziom 13  
    Witam.
    lechoo napisał:
    1. Jaką funkcję pełni w tym układzie obwód z tranzystorem T2?

    Ja dokładnie nie wiem, bo to nie ja robiłem schemat, ale pisali, że ma zabezpieczać cewkę przed spaleniem w razie unieruchomienia silnika. [Proszę nie wymagać odemnie zbyt wiele, ja się dopiero uczę ;)]
    lechoo napisał:
    2. Czy tak prowizorycznie zmontowany nie rozpadnie się w wyniku drgań występujących w samochodzie?

    Prowizorycznie zmontowany? Może nie widać, ale jest na płytce PCB. Choć nie jest to może tak idealne jak fabryczne, czy nawet robione poprzez transfer, ale napewno wytrzyma, zwłaszcza, że płytka idalnie pasuje między żeberka [wsuwa się z lekkim oporem]. Pozatym już jest w silikonie, co zapobiegnie korozji [chyba ;)].
    harnasx napisał:
    Z mechanicznego przerywacza tkz. platynek w 99,9% samochodów "wychodzi" minus, a konkretnie "wychodzi" to co jest na "masie" samochodu. Sprawdz to jeszcze na samochodzie przed zalaniem układu.

    No tak właśnie. I dlatego kiedy jest P odłączone to prąd nie płynie, a kiedy do P podłączymy masę przez MOSFET płynie prąd, czyli cewka się ładuje.
    lechoo napisał:
    Warto zabezpieczyć mosfet, szczególnie obwód bramki np. diodą zenera, przed przebiciem.

    Nie wiem jak to zrobić, ale w tej postaci układ działał 2lata bez problemu, potem maluszek poszedł na żyletki.
    lechoo napisał:
    Chciałbym również zwrócić uwagę na fakt, że obwód wejściowy tego układu powinien mieć trochę wyższy próg przełączania i najlepiej jakby tam był przerzutnik Smitha.

    Nawet nie wiem, co to jest przerzutnik Smitha, ale po co sobie komplikować życie, jeśli w takiej postaci działa bez zarzutu?

    Nie chcę być źle zrozumiany, bo wasze pomysły z pewnością poprawią działanie, ale i zwiększą cenę, a to nie jest wskazane, no chyba, że znajdzie ktoś coś naprawdę nieprawidłowego. Za wszystkie uwagi dziękuję. Poniżej zdjęcie po zalaniu silikonem:

    Moduł zapłonowy na MOSFETcie do fiata 126p

    Pozdrawiam,
    Piotrek.
  • #9
    Uszol 1990
    Poziom 29  
    witam
    ładnie zrobione :)
    powinno wytrzymać :D
    mam pytanko
    czy ktoś może zmienić schemat tak aby sterowanie było na + (plusie)
    przydało by mi się właśnie takie coś :D bo na - to nie bardzo mi się przyda...
    pozdrawiam Marek
  • #10
    Seweryn01
    Poziom 14  
    Układ wygląda ciekawie. Ale mam pytanie . Co on w zasadzie robi?? bo nie umiem wymyślić do czego on służy. On jakoś wydłuża impulsy ładowania cewki ?? czy jak?
  • #11
    MlodyAmator
    Poziom 13  
    Witam.

    Uszol 1990 Aby sterowanie było na + to o ile się nie mylę należy wszystko wyrzucić, tylko sygnał dać do IRF'a przez opornik 1kOhm na G [gate]. Ale mogę się mylić, lepiej żeby ktoś, kto się zna na tym odpowiedział, ale spróbować warto, bo koszty nie są duże, a człowiek uczy się na błędach [a przynajmniej ja ;) ].

    Seweryn01 napisał:
    Co on w zasadzie robi?? [...] On jakoś wydłuża impulsy ładowania cewki ?? czy jak?

    1. Poprawia kulturę pracy silnika i zwiększa moment obrotowy przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na paliwo [czyt. pierwszy post!].
    2. Poprawia rozruch [czyt. pierwszy post!].
    3. Oszczędza nam przerywacz [prąd płynie tylko kilkadziesiąt mA tzw. prąd samoczyszczenia].
    4. Poprawia ładowanie cewki [brak iskrzenia na przerywaczu], co daje nam mocniejszą iskrę.
    5. Według autora schematu reguluje długością impulsu.

    Same superlatywy, ale jak się to sprawdzi napiszę w przyszłym tygodniu ;)

    Pozdrawiam,
    Piotrek.
  • #12
    Uszol 1990
    Poziom 29  
    On załącza cewkę :)
    wydłuża żywotność platynek :) (tego przerywacza)
    bo cewka pobiera trochę prądu...
    i po jakimś czasie wypala platynki :) (podobnie jak w przekaźniku tylko że niema cewki tylko steruje sie mechanicznie ...)
    tutaj tego nie ma bo prąd płynący przez platynki jest znikomy do wysterowania tranzystora...
  • #13
    bialy20
    Poziom 21  
    Ech, łza się w oku kręci, miałem kiedyś takie ruskie ustrojstwo w "Maluszku". Faktycznie bylo podłączone przed przewodem oporowym, no i miało przełącznik który pozwalał ominąć elektronikę. Zapalał lepiej i miał stabilniejsze obroty w niskim zakresie. Kilka lat działało bezawaryjnie.
  • #14
    ion-tichy
    Poziom 31  
    kiedyś w maluszku miałem cos takiego (polskie kupione w Bomisie) naciisk o ile pamiętam tego cuda kładziony był na zmiane przebiegu na prostokątny. Własciwie był bo był, a na pewno ze wzgledu na osobne zasilanie bardzo dobrze pełnił rolę zabezpieczenia dla niepowołanych.
  • #15
    Troll26
    Poziom 18  
    Miałem kiedyś bonka i zrobiłem sobie podobny( moze nawet ten sam ) moduł. Całość zalalem zywicą epoksydową sprawuje sie świetnie . Silnik wyraźnie ma rowniejszą prace. Działa do dziś .....
  • #16
    INA
    Poziom 11  
    I ja się dołączę. Zrobiłem takie cośik do mojego kaszlaka jakieś 3-4 lata temu, muszę przyznać, że spełniło wkładane oczekiwania co do ustrojstwa. Przedewszystkim w zimie był mniejszy problem z odpalaniem i pracował zdecydowanie równiej. Ustrojstwo przymocowałem do plastiku w wenętrznej stronie dolotu powietrza - bardzo dobre chłodzenie radiatorka :)
    Generalnie układ mogę polecić, choć już niepamiętam czy to jest ten sam co ja montowałem.
  • #17
    zask
    Poziom 10  
    Witam, wykonanie układu to groszowe sprawy, tylko teraz nie wiem gdzie to mam podłączyć, na budowie samochodu znam sie tyle co na balecie ;d i moze ktos wyjasnic (ewentualnie pokazac-zdjęcie) co gdzie podłączyć?
  • #18
    ...:::Artur:::...
    Poziom 10  
    Skąd najlepiej pobrać +12V (gdzie się podpiąć) , żeby układ chodził jak najlepiej?
  • #19
    Uszol 1990
    Poziom 29  
    w maluchu można pobrać 12v z kabla co idzie do rozrusznika
    na pewno nie braknie Ci tam prądu jest on bardzo gruby
    tylko nie wiem o jaki + ci dokładnie chodzi:
    czy o taki co jest cały czas
    czy o taki co jest po przekręceniu stacyjki
    Ale w ogóle to po co szukać daleko jak do samej cewki wn dochodzi plus po przekręceniu stacyjki ?
    :) pozdrawiam
  • #20
    ...:::Artur:::...
    Poziom 10  
    Dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło :D W piątek zabieram się za ten układzik :D
  • #21
    MlodyAmator
    Poziom 13  
    Witam.

    Jeśli chodzi o zasilanie, to polecam wpiąć się do przewodu zasilającego cewkę, ponieważ jeśli wepniemy się do rozrusznika, a nie mamy głównego włącznika prądu, to nawet po zgaszeniu silnika będzie nam płyną tzw. prąd samoczyszczenia i w pełni naładowany akku 34Ah padnie po 23dniach. Względnie długi okres, ale po co męczyć akku? Pozatym przy mrozach pojemność akku potrafi spaść nawet do 50% deklarowanej, czyli po 11,5dniach akku "umrze".

    Męczy mnie tylko jedno:
    Chodzi o ten nieszczęsny drut oporowy, co mam z nim zrobić?
    a) Pominąć?
    b) Skrócić, aby wartość oporu w sumie z oporem MOSFETa dawała te 1,7Ohm'a?
    c) Zostawić tak, jak jest?

    Proszę fachową poradę.
    Wiem, że jeśli usunę drut oporowy to na cewce będzie ok. 60W, a z drutem oporowym jest ok. 30W, więc jego brak mógłby być "niezdrowy" dla cewki. Co o tym sądzicie?

    Pozdrawiam,
    Piotrek.
  • #22
    TheWiktus
    Poziom 18  
    Układzik fajny ,pewnie sam zrobię taki ;]

    Tylko kto używa akku 34 Ah ,jako że nasze F1 posiada bardzo mały akku to ja z dziadkiem(do ktorego owe "F1" należy) wpadliśmy na pomysł małego tjuninku a więc przerobiliśmy parę rzeczy między innymi.
    -Rozrusznik nie na linkę ale na kabelek.
    -Ładownie za pomocą alternatora z łady.
    -Dorobienie paru przekaźników.
    -No i oczywiście akku 50 Ah lub 70 Ah.

    Teraz mam pomysł dorobienia.
    -Elektronicznego zapłonu
    -Elektronicznego ssania(jako że linka do koszt około 20zł co 5 miesięcy ;])
    I paru innych może dacie pomysł.
  • #23
    ...:::Artur:::...
    Poziom 10  
    Ja u siebie mam akumulator 55 Ah i się to dobrze sprawuje. Obecnie auto jest w fazie ulepszeń, dlatego zainteresował mnie ów moduł :D
  • #24
    makar1
    Poziom 12  
    Eleganty mialy moduł i speedsensor ale im to na dobre nie sluzyło. Zalanie silnika wodą - (przebicie wysokiego napiecia na moduł ) konczyło sie zjaraniem digiplexa

    Po co psuć coś co jest proste tanie i w miare dobre.
    Mój maluszek zimą miał odwieczny problem z masą na aparacie zapłonowym.
    wystarczyło oczyscic mocowanie i palił z pierwszego - wzorzec sevr...

    W czasie zimowego rozruchu napiecie na akumulatorze siada nawet do 7 V. Kiedys robiło sie taki numer - motowało sie przekaznik. W momencie rozuchu na cewke płynoł prąd prosto z akumulatora ( bez rezystora w przewodzie ). Po uruchmianiu wyłaczało sie przekaznik i w droge... Jazda bez opornika grozi wylaniem cewki...
    pozdrawiam,
  • #25
    harnasx
    Poziom 22  
    Wybaczcie pytanie ale o jakim rezystorze tu mowa i gdzie on się znajduje w maluszku? w samej cewce? w jaki sposób go mozna odłączyć?
  • #26
    nowy12
    Poziom 10  
    Witam wszystkich mam pytanie czy ten układ zda egzamin w audi 1,6 na gazniku?
  • #27
    lechoo
    Poziom 39  
    Można całkowicie wyeliminować przewód oporowy w obwodzie cewki gdy stopień wyjściowy z mosfetem zostanie przeprojektowany na źródło prądowe o wydajności około 5A - wystarczy dodać rezystor 0,12ohm w szereg ze źródłem mosfeta i dowolny tranzystor NPN. Niepotrzebny będzie wtedy przekaźnik zwierający ten nieszczęsny przewód oporowy.
  • #28
    dj_john
    Poziom 14  
    w tym układzie jest błąd - tranzystor t2 w zasadzie nic nie robi oprócz tego - że może przeszkadza - ktoś najprawdopodobniej chciał zrobić automatyczne blokowanie zapłonu po kilku sekundach ale średnio mu wyszło - .. proponuje wywalić T2 dla tych którzy zrobili układ i stestowanie czy to cokolwiek zmienia.
  • #29
    maciejkowski2
    Poziom 13  
    Witam!
    Dawno temu czyli 20 lat temu miałem w maluchu zamontowany układ własnej roboty.Troche inny niż tu omawiany .Główną zaleta było to ,że nie wypalały sie styki przerywacza oraz zdecydowanie lepszy rozruch silnika szczególnie w zimie.Układ był dośc podobny czyli bardzo prosty, koncowka mocy była na BU 208 ,układ miał ogranicznik prądu cewki.Polegało to na pomiarze spadku napiecia na oporniku emiterowym tranzystora końcowego ( ok 0,1 om ) .dzieki ogranicznikowi mozna było wyrzucić drut oporowy . Zaletą braku oporu w obwodzie cewki jest inna czyli lepsza charakterystyka narastania prądu cewki przy wyzszych obrotach a co zatym idzie większa energia iskry. Z kolei przy małych obrotach tranzystor jest szybszy niż przerywacz i dzieki temu wytwarza się wyzsze napięcie w układzie z tranzystorem niż z przerywaczem. Układ miałem zamontowany w kanale dolotowym chłodzenia na zwykłej płytce drukowanej i nigdy nie maiłem po zamontowaniu z nim kłopotów .taki sam układ pracował również w Ładzie i według uzytkownika też osiągnął podobna poprawę .
    Pozdrawiam.
  • #30
    wladl
    Poziom 14  
    Właśnie jestem na etapie robienia zapłonu do motoroweru dla syna i ten schemacik też widziałem. Tranzystor T2 nie spełnia żadnej roli. Problem grzania cewki rozwiązałem ( chyba :D) na tajmerku 555. Pierwszy impuls do masy wyzwala przerzutnik, mamy wysoki stan na wyjściu Q NE555, zasila on kolektor T1. Kolejne impulsy podtrzymują wysoki stan Q. Pewną wadą jest "pusty " jeden obrót wału, ale to chyba nie jest problem. Jest to na razie pomysł tylko teoretyczny, może jutro będę prasował płytkę, wartości elementów nie podaję bo każdy sam może dobrać czasy pracy NE555 w zależności od liczby baniaków swojego pędzidła. Jeśli gdzieś popełniłem błąd to wyprostujcie :D