Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słabe ładowanie w Polonezie Caro-jak polepszyć?

17 Paź 2006 17:06 11052 34
  • Poziom 20  
    Witam posiadam Poloneza Caro. Niedawno stwierdziłem że w czasie jazdy mam za słabe ładowanie. Na wolnych obrotach, w czasie postoju voltomierz wskazywał ok12,5V. Wyciągnałem alternator i odkręciłam od niego regulator napięcia. Jest to ten sam który jest w Maluchach więc przykręciłem go do Malycha i okazało się że jest niesprawny, bo w Maluchu też spadło ładowanie do ok 12,5V. Znalazłem inny regulator. Używany ale sprawny bo sprawdziłem go na Maluchu i dawał ok 14V. Założyłem go do Poloneza i ładowanie wzrosło ale do ok 13V. Jaki może być jeszcze powód tego że układ ładowania nie osiąga prawidłowych 14,2-14,4V?Dziś planuję jeszcze wymienić klemy bo przewód idący od alternatora do akumulatora jest ma chyba troche słabe połączenie z akumulatorem. Jeśli to nie pomoże to nie mam juz pomysłów. Może ktoś mi pomoże? Pozdrawiam.
  • Poziom 20  
    Witam.
    A na jakich obrotach sprawdzaleś , bo powino sie sprawdzac ta miedzy 2000- 3000 obr./min. to so normalne warunki pracy silnika. To ze pokazuje Ci 12,5 V na wolnych obrotach to jest okej, w niektorych polonezach na wolnych obrotacxh jest tak slabe ładowanie ze czasami lampy migaja. Jeśli na wyzszych obrotach bedzie nadal 12,5 V to proponuje przeczyscic komutator i wymienic szczotki na alternatorze i przeczyscic wszystkie końcówki przy przewodach, mimo wszystko zakupilbym nowy regullator. Ponadto wydaje mi sie powinienes po odpaleniu odkrecid kleme od "+" akumlatora i wtenczas mierzyć napiecie ładowania.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    Ponadto wydaje mi sie powinienes po odpaleniu odkrecid kleme od "+" akumlatora i wtenczas mierzyć napiecie ładowania.

    ojojoj...
    i wtedy to będzie miał dopiero problemy z ładowaniem
  • Poziom 20  
    Wydaje mi się że przez to iż miałem słabe ładowanie to akumulator jest nie w pełni naladowany i teraz moze mam slabe ladowanie bo alternator musi ladowac akumulator. Dlatego wyjalem akumulator, naladuje go prostownikiem i jutro zobacze jak sie bedzie sprawowal w samochodzie.
  • Użytkownik obserwowany
    quitrit --dziecko jeszcze z ciebie-- a kolega co najwyżej popali diody tym sposobem bo regulator pójdzie na full ładowania!
    Nieważne czy naładowany czy nie pomierz napięcie między śrubą + alternatora i obudową alternatora. A nie na akumulatorze.
  • Poziom 14  
    Najlepiej to daj gaz do dechy i wtedy zciąg kleme bo na wolnych obrotach to alternator może jeszcze przeżyć. A potem zapraszam bo ładowania napewno nie będziesz miał a moze jeszcze czegoś.

    ps: za to właśnie kocham to forum im więcej doradców to wiecej roboty
  • Poziom 22  
    A możeby tak naciągnąć pasek alternatora ...

    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Najpierw sprawdziłem pasek. Miał już swoje przejechane wiec go wymieniłem ale to nic nie pomogło.
  • Poziom 17  
    romoo napisał:
    pomierz napięcie między śrubą + alternatora i obudową alternatora. A nie na akumulatorze.
  • Poziom 20  
    Witam.

    :arrow: goldwinger - zamiast komentować czyjes wypowiedzi to lepiej kolega może by coś doradził

    :arrow: romoo takie ze mnie dziecko jak z Ciebie pomagier ,powyzej 1000 postow i tylko 24 osoby uzyskały pomoc.

    :arrow: polo nikt tu nie pisze zeby wciskac "gaz do dechy" 2000 obr./min. to w polonezie z 1/5 dostepnego "zakresu" chyba ze posiadasz auto w ktorym 2000 obr./min. uzyskujesz gdy wciskasz gaz "do dechy".

    Majac na mysli odkrecenie klemy nic nie pisalem aby pomiar trwal godzine co rzeczywiscie mogloby (ale nie koniecznie) doprowadzic do uszkodzenia elektroniki alternatora, mialo to jedynie na celu zmierzenie napiecia, ponadto jezeli akumlator jest odpiety to sa inne odbiorniki pradu w samochodzie ktore "chodza" zawsze (uklad zaplonu). Jezeli napiecie byloby poprawne to wina lezalaby po stronie akumlatora, co slusznie zauwazyl kolega wahoo. Ponadto tak sie sklada ze posiadam poloneza i praktykowalem to co wyzej napisalem i jakos dziala do tej pory, bez zadnych problemow.

    Pozdrawiam.
  • Moderator Samochody
    Pomiar napięciaq wytwarzanego przez alternator w przypadku zdjęcia klemy nic nie daje, regulator traci nazwijmy to napięcie odniesienia, ponadto alternator jest wtedy nie obciążony i przy sprawnym układzie ładowania można popalić żarówki i elektronikę pojazdu z półprzewodnikami alternatora włącznie . Do badania alternatorów służą specjalne stanowiska diagnostyczne gdzie można sprawdzić wartość prądu i napięcia generowanego przez alternator pod zmiennym obciążeniem. Przyczyn nieprawidłowego ładowania może być wiele - poczynając od zwarcia w uzwojeniu wirnika , poprzez zwarcie kórejś z faz stojana , na przerwie w diodach prostowniczych skończywszy. najprostszą metodą jest kontrola oscyloskopem napięcia wyjściowego alternatora , powinien być przebieg niegasnący o wartości 13,9 - 14,4V, pomiar każdej z faz z osobna ( na śrubkach na pokrywie) wykaże ewentualne zwarcie międzyzwojowe , zwarcie lub przerwę w prostowniku. Do oceny wirnika służy pomiar prądu przez niego pobierany ( w polonezie nie jestem pewien ale poniżej 2A).Ponadto zdejmowanie i zakładanie klemy przy pracującym silniku grozi eksplozją akumulatora ( i wydatek i średnio przyjemne).
  • Poziom 20  
    Miałem podobny problem w Mondeo .Okazało się że winny był zły styk na przewodzie prądowym alternatora.Sprawdż jeszcze przewód masy silnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    1.6 GLI 1995r regulator napiecia przykrecany na obudowe alternatora
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    osobiście zacząłbym od pomiaru napięcia (na podłączonym akumulatorze) przy obrotach 2-3 tys. (jak do tej pory nic nowego nie napisałem ;))...
    przy zbyt małym napięciu posprawdzałbym styki na przewodach ładowania, masy, oczyściłbym klemy...
    ponowny pomiar - jak za mało, alternator na stół i czyszczenie komutatora, sprawdzenie szczotek, sprawdzanie diod i uzwojeń (tu jest problem - bo to pojedyncze ohmy albo mniej).. znowu na samochód (chyba, że masz możliwość zakręcić alternatorem na stole ;)) - pomiar napięcia - mało - wymiana regulatora napięcia....
    więcej grzechów nie pamiętam ;)))
    pomysł kolegi robokopa z oscyloskopem ciekawy, ale niewygodny (fakt, że ściąganie altka nie wiadomo ile razy też nie jest atrakcyjnym zajęciem)

    kolego elektrit: czy to na dole twojego postu to nie jest w nawiązaniu do znanego powiedzenia: jedzcie szit - miliony much nie mogą się mylić? ;)
  • Poziom 20  
    Regulator tak jak mowisz byl popekany od spodu wiec go wymienilem. Co do szczotek to sprawdze jutro. Czy jezeli okaze sie ze szczotki sa uszkodzone to musze wymienic caly szczotkotrzymacz czy da rade tylko same szczotki? Kiedys wymienialem caly szczotkotrzymacz bo jedna szczotka sie starla calkowicie. Nie wiedzialem ze mozna wymienic same szczotki. Z tego co piszesz wychodzi ze mozna. Jesli rzeczywiscie tak jest to jesli mozesz to napisz cos o wymianie samych szczotek.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    to ja wyczyszcze silnik krokowy..

    bo jak podzwojniki mają zwiększoną światłoprzepuszczalność to prąd do masy może zacząć uciekać.. ;)) a nie do akumulatora..
  • Poziom 20  
    Wybacz ale nic z ostatniej odpowiedzi nie zrozumialem
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Tak.Zapale silnik kontrolka gasnie. Podczas jazdy nie zapala sie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Sprawdzalem przy wymianie paska. Nie ma zadnego poslizgu i reka nie da sie obrocic.
  • Poziom 20  
    Oczysc wszystkie połączenia prądowe-tzn grube kable,masowe i plusowe,na bloku silnika tez no i kable od altka.Sprawdz napiecie ladowania po pewnym czasie od uruchomienia silnika,czesto napiecia spada i to dosc dobrze po przejechaniu kilku km.Najlepiej to wykrec altka i zanies na hamownie do elektryka-robia to za free a bedziesz mial pewnosc czy uklad z diodkami jest ok.Sprawdz tez lozysko i szczotki...
  • Poziom 22  
    Ja bym spróbował włożyć sprawdzony - dobry akumulator i wtedy zmierzył ładowanie. Zasiarczony lub z częściowym zwarciem w którejś z cel akumulator będzie powodował obniżenie napięcia ładowania.
  • Poziom 20  
    Dzis wyjalem alternator i sprawdzilem szczotkotrzymacz. Szczotki wygladaja na dobre, nie sa nadmiernie starte, zuzywaja sie rownomiernie. Zmontowalem wszystko ale nic sie nie poprawilo. Jutro sprawdze co bedzie sie dzialo po wlozeniu innego akumulatora. Jesli to nie pomoze to w piatek postaram sie wyjac alternator i go rozebrac. Przeczyszcze go i sprawdze diody i inne rzeczy. Jesli to nie pomoze to chyba sie poddam i zaniose alternator do specjalisty. Dzis bylem sie dowiedziec jak sprawa wyglada i okazalo sie ze pelen przeglad to wydatek 45zl + koszty ewentualnej naprawy:(
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    czytam i czytam i doczytać się nie mogę czy napięcie które podałeś 12,5V na wolnych obrotach było przy włączonych światłach lub/i czymśtam jeszcze czy tylko odpalony silnik i jakie jest napięcie przy większych obrotach?
    no i jeszcze pytanie które zadał elektrit "Kontrolka gaśnie zdecydowanie,czy stopniowo,wzglednie pozostaje częsciowo zgaszona (żarzy)?"
  • Poziom 20  
    Obecnie po tym wszystkim co robilem to napiecie na wolnych obrotach bez wlaczonych zadnych innych odbiornikow wynosi ok 13,6V, jest to glownie zasluga wymiany regulatora napiecia, przy zwiekszaniu obrotow silnika wzrost napiecia ladowania jest prawie niezauwazalny i wynosi 0,1-0,2V, przy wlaczonych swiatlach mijania napiecie wynosi ok 13,4-13,2V. Kontrolka ladowania gasnie zdecydowanie od razu po uruchomieniu silnika, nie zapala sie w czasie jazdy ani nie zarzy.
  • Poziom 27  
    Jeśli akumulator jest niedoładowany to zawsze będziesz miał spadek napięcia, jeżeli bedzie dobry to napiecie nie powinno być niższe niż 13,8V i wyższe niż 14,5V