Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka Duracell i akumulatorki GP

Gustavo 14 Lip 2003 08:06 6317 5
  • #1 14 Lip 2003 08:06
    Gustavo
    Poziom 18  

    Kupiłem w Media Markt szybką ładowarkę Duracell i 4 akumulatorki GP NiMH 2000 (może dziwny zestaw, ale już miałem dość łażenia po sklepach,a to wydawało się najrozsądniejsze). W domu otwieram opakowanie ładowarki,a w środku instrukcja mówiąca, że łądowarka jest przeznaczona tylko do akumulatorków Duracell. :D Oczywiśćie uważam, ze jest to próba naciągania ludzi do kupowania akumulatorków tej firmy, no bo czym u diabła mogą się one róznic od innych NiMH ? Czytałem że róznice występują w składzie chemicznym elektrod, jest on tajemnicą producentów. Ale własnosci akumulatorków są chyba podobne ? Szybkie ładowarki mierzą napięcie na aku w funkcji czasu i gdy zaczyna ono spadać, co oznacza przeładowanie, wyłączają ładowanie i załączają prąd podtrzymania. Tak więc ładowanie róznych akumulatorków (róznych producentów i o róznej pojemności) powinno się różnić najwyżej czasem ładowania, nie ? Oczywiście moje akumulaorki GP ładują sie bez problemu, 4 nowe ładowały sie w 4 godziny, a ładowarka w instrukcji podaje ze 4 powinny się ładowac w 6 godzin, a 2 w 3 godziny; co wynika chyba z maksymalnej wydajności prądowej ładowarki: 1800 mA. Pozostaje tylko problem gwarancji. Gdyby ładowarka się zepsuła to sprzedawca mógłby zakwestionować jej uzywanie do aku GP. Ale z kolei było to napisane po polsku w instrukcji krytej wewnątrz opakowania. Po angielsku było co prawda na pudełku, ale przecież klient nie musi znać tego języka, prawda ? No i co o tym myślicie ? i

    0 5
  • #2 14 Lip 2003 18:06
    SPiotr
    Poziom 23  

    Zastanawiam się skąd sprzedawca będzie wiedział jakie akumulatory były w niej ładowane.

    0
  • #3 14 Lip 2003 22:12
    trebol1
    Poziom 11  

    Jak ma się zepsuć to i tak zepsuje się po upływie gwarancji więc nie martw się do przodu. A potem na elektrodzie dowiesz się jak to naprawić domowym sposobem i szafa gra )))

    0
  • #4 15 Lip 2003 07:28
    Gustavo
    Poziom 18  

    SPiotr napisał:
    Zastanawiam się skąd sprzedawca będzie wiedział jakie akumulatory były w niej ładowane.


    może zażądać pokazania akumulatorów-przynajmniej tak mi się wydaje. Zauważcie ze np. gwarancja na drukarki jest ważna tylko pod warunkiem stosowania oryginalnych atramentów

    0
  • #5 16 Lip 2003 22:47
    tgrzyska
    Poziom 14  

    Ładowarka nie rozróżni co ładujesz, więc spoko. Jeżeli się zepsuje sprzedawcy wciskasz kit, że oczywiście stosowałeś prawidłowe aku. A pomiedzy producentami różnic nie ma - skład chemiczny identyczny NiMH - a wszystkie zachowują się tak samo. Jak kupujesz ładowarkę Maxima np. 1647 - chdzi o scalaka. To tam nie pisze, że masz używać aku Maxima, bo takich nie ma! Więc w Twojej ładowarce na pewno jest układzik albo Maxima albo jakiś inny, któremu wszystko jedno co ładuje. Większość tych scalaków potrafi ładować NiCD i NiMH a niektóre wszystkie dostępne rodzaje aku. Mogą się jedynie różnic prądem ładowania, bo właściwie NiCD mogą mieć większy, bo łatwiej wykryć u nich właśnie opisany przez Ciebie spadek napięcia czyli -deltaV/dt. Scalaki te różnią się jeszcze tym że niektóre mogą ładować więcej aku w stosie nawet do 16 - ale to rzadkość. Przeważnie 1-4. Szybka ładowarka musi mieć wykrywanie -dV/dt. Tylko jak łądujesz prądem 0,1C to możesz zastosować metodę czasową, tzn. ładowanie 14-16 godzin nawet z zasilacza z ograniczeniem prądowym.

    0
  Szukaj w 5mln produktów