Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowa przetwornica DC/DC 50V 2A

22 Paź 2006 23:18 2384 22
  • Poziom 27  
    Witam!

    Postanowiłem założyc nowy temat na temat....Przetwornicy 12V - DC/DC o wstępnych parametrach 50V i 2A wyjściowego nominalnego prądu.

    Już na samym poczatku chciałbym zaznaczyć że ta przetwornica ma służyć jako zasilanie do mostka na LM3876 zasilanego napięciem pojedynczym. Wzmak ma zasilac głośniki szeroko pasmowe, czyli szarpać basem nie będzie...
    Chciałbym aby można było osiągnąc moc np. 75W /4R aby końcówka była alternatywą o niebo lepszą od TDA1562q i aby można było zbydowac wzmacniacz wielokanałowy o pięknych parametrach.... za "nie wielkie' pieniądze.... wystarczy że się zobaczy cene wzmacniacza średniej jakości np. 4 kanałowy który ma moc wyjściową 4x75W... cena około 600zł!!

    Kolega Dar.El zadeklarował się w pomocy mi w tym projekcie, także myslę że się uda :)

    Przedewszystkim chciałbym aby nowa przetwornica była z elementów ogólnie i łatwo dostępnych. Najlepiej jak by była na elementach SMD, bo nie ukrywam że liczy się też wielkość.
    Liczą też się koszty....

    Chciałbym aby cały projekt był oparty na TL494.
    Dar.El miałbyś jakiś schemat początkowy??
    Bo jak narazie to mam Twoją przetwornice dwufazową, i same na trafach impulsowych z SG...
  • Poziom 40  
    Witam
    Przetwornica musi być PUSH-PUL z izolowanym napięciem wtórnym. Nie bardzo zrozumiałem ile tych wzmacniaczy chcesz zasilić, jeden czy cztery? Do takiej przetwornicy TL494 za bardzo się nie nadaje, lepiej zrobić to na SG3525 a to z powodu wyrównywania impulsów które nie dopuszcza do nierównego przemagnesowania rdzenia. Ma jeszcze jedną zaletę, można go synchronizować z następnym SG3525 co umożliwia łączenie ich bez przykrych efektów dźwiękowych w wzmacniaczach mocy.
  • Poziom 27  
    Przepraszam źle się wyraziłem. Jedna przetwornica ma zasilać jeden wzmak, czyli dwa LM3876....
    Miałem na mysli więcej kanałów, czyli np. 4 wzmacniacze i 4 przetwornice.

    Co do SG to tez może być.... Napisałem TL494, bo u mnie np. jest bardziej popularny i tanszy od SG....

    Dar.El do to schematu ogólu jestem bardzo otwarty na Twoje propozycje, tylko chciałbym od czegoś zacząć,a jak narazie nie mam z czego :(
  • Poziom 40  
    Cztery przetwornice to kupa dłubaniny :cry: . Może lepiej spróbować zrobić jeden większy z możliwością synchronizacji dla możliwości połączenia dwóch gdy jeden nie osiągnie wystarczającej mocy. W lato pomagałem gregorowi10 w przetwornicy i niestety nie osiągnął 1000W. Dla tak dużych mocy powstają problemy nie do obejścia, ale ja spróbowałbym zrobić z 300W na początek. Wzmacniacz prawidłowo eksploatowany ma znacznie mniejszy pobór mocy niż by wynikało z opisu. Trzeba dokładnie określić jaki jest średni pobór mocy przez wzmacniacz dla mocy maksymalnej ale nie przesterowanej.
  • Poziom 27  
    Nio to będzie tak

    Załóżmy ze wzmacniacz będzie oddawał 70W do obciążenia 4Ω i nie będzie wogóle przesterowany, czyli przyjmijmy 0,1THD albi i mniej.... głównie chodiz mi o jakość wzmacniacz.... to przy tej mocy wydzieli się około 40W na radiatorze z dwuch LM3876, po 20W mocy traconej przy 35 wyjściowej, zakłądając 60% sprawnośc układów LM3876, to przetwornica będzie musiała potrafic utrzymać zasilanie przy 110W mocy pobieranej, czyli załóżmy że robimy przetwornicę z zapasem, tak na około 120W, czyli juz nam z 2A urosło do ~2,5A.

    Trzeba zwrucć uwagę, zeby nie zasilic za wysoko LM'ów bo one pracuja w mostku na 2Ω...

    Co do 4 mogółów to może faktycznie lepiej było by sterowanie z jednego scalaka resztę przetwornc, ale tak jak mówisz, chcę ją wykonać i żeby wszytsko przeszło bez barier... czyli aby działąła... wiem że 4 przetwornice to dużo roboty, ale wole się trochę pomęczyć z robieniem tych przetwornic niz pakowac sie w jedną wielką, pod którą musi byc perfekcyjnie płytka zaprojekotwana, gdzie się walczy z pradami o wartościach nawet do 50A!!

    A tak to anwet jeśli ktoś będzie potrzebawał taką przetwornicę to skożysta z Naszego pomysłu...

    Mi się wydaje że lepiej i prościej będzie zbydowanie tych 4 przetwornic, niż jdną wielką....
    Zreszta jeśli się już takie coś buduje, mowa o wzmacniaczu to napwnie na jeden hop tego się nie da wykonac, także sukcesywnie budować można, czyli zbuduje jeden wzmak, jedną przetwornice, do tego np. Preamp i korektor na TL027 i już gra.....

    Dar.El jak myslisz??
  • Poziom 40  
    Nie bardzo rozumiem co to znaczy w mostku na 2Ω i jedno zasilanie 50V. Mnie wychodzą straszne moce z takiego połączenia :!: .Problem mocy przetwornicy polega na obliczeniu mocy średniej gdy słuchasz muzyki. Nie ma sensu robić dużo większego zasilacza tylko po to żeby wytrzymał obciążenie na generatorze. W muzyce raczej nawet połowy mocy nie wykorzystasz, tylko chwilami będzie pełne wysterowanie, więc moc chwilowa przetwornicy musi być nawet 2x większa. Chodzi tu o wielkość transformatora, grubość drutu i wielkość radiatorów. Popatrz jak robią to firmy profesjonalne, wszystko tam nie wygląda na aż tak dużą moc.
  • Poziom 27  
    Jak to mostek podłączony pod 4Ω to każdy scalak pracuje pod 2Ω
    Mówiąc jedno zasilanie 50V to tak jak by 2x25V... Myslę ze zrobienie pojedynćzegio zasilania będzie łątwiejsze do zrobienia,a aplikacja z zasilaniem pojedynćzym pod LM3876 też jest

    Czyli zasilanie styknie 100W?? bo z tego wynika co piszesz ze tak...
  • Poziom 40  
    Zapomnij o 4Ω w mostku, te wzmacniacze mają 6A max i to na zimno. Nie wystarczy ci 50W bez mostka? Wykonanie przetwornic na bardzo duże moce nie uda się więc trzeba trochę zejść na ziemie. Duże natężenie dźwięku można też osiągnąć stosując głośniki o lepszej efektywności, każde 3dB podwaja moc wypromieniowaną.
  • Poziom 27  
    No ok. To zastosujmy LM3886 tylko aby osiągnąc 50W na 4R trzeba dzwignąc zasilanie do ~60V jak nie więcej, a to się już wiąże z kondensatorami wysokonapięciowymi, tranzystorem wysokonapięciowym .... 70W dla tego chciałbym, aby oddał te 50W szystej muzyki... bez zniekształceń...

    Chyba że już wykozystać LM3886 i aby oddał te swoje 68W?? W symie na jedno wychodzi, czyli koszt 2LM równa się kosztowi kondensatorów i tranów na wyższe napięcie od 50V...
    Chyba zrobimy tak jak mówisz.... zastosyjemy tylko jeden LM ale za to wyższe napięcie zrobimy...
  • Poziom 40  
    Dla 4Ω obciążenia można dać max 50V, potem zacznie się zabezpieczać z powodu przekroczenia prądu. Większą moc uzyskasz tylko na 8Ω w mostku oczywiście mowa o LM3876. Dając większy zapas napięcia powodujesz zmniejszenie sprawności wzmacniacza co wymaga użycia większej mocy przetwornicy. Nic nie jest za darmo. Jak myślisz ile mocy chwilowej możesz pociągnąć z akumulatora?
  • Poziom 27  
    Z akumulatora duużo..... ale tylko chwile...

    To zastosujemy LM3886, on ma w nocie katalogowej te 68W przy 2x28V, czyli jest to 1x58V....
  • Poziom 40  
    Czyli chcesz 4x LM3886 na 4Ω i zasilanie 2x28V. Z moich wyliczeń wychodzi 600W mocy chwilowej z przetwornicy, biorąc pod uwagę spadki napięć na przewodach i sprawność przetwornicy z akumulatora (oczywiście przy włączonym silniku) pociągnie ponad 60A. Będziesz musiał zaopatrzyć się w odpowiednie przewody doprowadzające prąd z akumulatora do przetwornic. Każdy wolt straty oddala możliwość uzyskania pełnej mocy wzmacniaczy.
  • Poziom 27  
    No niby tak...

    Ale nie wiem czy tak samo myslimy...
    Myslałęm nad takim typem przetwornicy jak Twoja dwufazowa, tzn ta sama zasada działania, bo na trafie impulsowym to ja mam na EDT49 o mocy 900W RMS!
    Ja liczyłem to przy najgorszym razie pociągnęło by to 450W.... jak by na wzmacniaczy było 70W RMS...
    4x70W = 280 wyjściowej
    Daoadjąc jeszcze straty czyli 33% = 420W mocy pobieranej przez wzmacniacz... i 30W stracymi na przetwornicach...
  • Poziom 40  
    Niestety to będzie coś w rodzaju twojej 900W ale trochę mniejsze, tak myślę :D . Można zrobić jedną przetwornicę na jeden wzmacniacz na elementach SMD ale trafo trochę będzie wystawać i jeszcze potrzebny dławik. Dziś ale za parę godzin pomyślę nad minimalizacją wymiarów przetwornicy to coś napiszę.
  • Poziom 27  
    Czyli takiej przetwornicy Jak Towja nie zkombinujemy?? jak nie to nie potrzebie temat założyłem....
    Bo przetwornice na trafach to mam kilka do wykonania...:(
  • Poziom 40  
    Witam
    Jeśli chcesz przetwornicę 150W a chwilowo nawet 250W to wymiary jej będą tylko 2x większe od mojej 12>19. Ale płytka musi być dwustronna żeby tak upakować elementy a do tego przy pełnej mocy będzie się nieźle grzała. Zastanawiam się czy robić zabezpieczenie prądowe, trochę ono komplikuje schemat. SG3525 nie ma wejścia do zrobienia zabezpieczenia a TL494 może dać nierówne impulsy, ale chyba jednak lepiej zrobić na TL494 i zabezpieczenie prądowe, przecież wszystkie zasilacze do PC są na nim. Płytka powinna zmieścić się w wymiarach 6cm/12cm a wysokość jej nie przekroczy 2,5cm. Być może będzie mniejsza.
  • Poziom 27  
    No mi właśnie chodiz o taka przetwornice jak Twoja tylko o większej mocy... Wymiary to nie problem, bo cały wzmacniacz może być długi... zreszta mozna tez zastosować budowę piętrową :D

    Co do płytki to też się pomysli, mam pare udanych projektów na swoim koncie...

    Dar.El to jak masz jakiś schemat??
    Czy bazujemy na Twoim, tylko że podnosimy moc tej przetwornicy....??
  • Poziom 31  
    Dar.El napisał:
    przecież wszystkie zasilacze do PC są na nim.

    no... nie wszytkie... ja nie pamietam jaki mam scalak, ale na pewno nie 494 ani 3525, a już 7500 to na pewno nie :D
  • Poziom 40  
    Witam
    Może w nowoczesnych zasilaczach do PC stosują już coś lepszego. Niestety w Polsce można kupić tylko prehistoryczne scalaki, więc trzeba na nich projektować urządzenia :cry: .
    TL494 nie ma wejścia synchronizacji i problemy z szybką reakcją na przeciążenie i może mieć różnej długości impulsy.
    SG3524 jest wolny i może mieć różnej długości impulsy.
    SG3525 nie ma pomiaru prądu.
    SG3526 trudny do kupienia w obudowie SMD i drogi.
    Jak ktoś zna jakieś jeszcze scalaki nadające się do przetwornicy PUSH-PULL to niech napisze a ja sprawdzę jakie ma zalety a jakie wady. Oczywiście chodzi tylko o takie które można kupić u nas w detalu.
  • Poziom 43  
    Witam,
    Dar.El napisał:
    Witam
    Może w nowoczesnych zasilaczach do PC stosują już coś lepszego. Niestety w Polsce można kupić tylko prehistoryczne scalaki, więc trzeba na nich projektować urządzenia :cry: .

    nieprawda, można również kupić i te z pierwszej półki, pozostaje kwestia ceny za sztukę ... :cry:

    Dar.El napisał:
    TL494 nie ma wejścia synchronizacji i problemy z szybką reakcją na przeciążenie i może mieć różnej długości impulsy.

    Odnośnie braku synchronizacji to nie jest to prawdą, zobacz:

    Nowa przetwornica DC/DC 50V 2A

    a tam cały plik PDF:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=143833#143833
    co do reszty to masz, oczywiście, rację.

    Dar.El napisał:
    SG3524 jest wolny i może mieć różnej długości impulsy.
    SG3525 nie ma pomiaru prądu.
    SG3526 trudny do kupienia w obudowie SMD i drogi.

    Należy zauważyć, iż są to sterowniki historycznie starsze (przynajmniej dwa pierwsze) od TL494.

    Dar.El napisał:
    Jak ktoś zna jakieś jeszcze scalaki nadające się do przetwornicy PUSH-PULL to niech napisze a ja sprawdzę jakie ma zalety a jakie wady. Oczywiście chodzi tylko o takie które można kupić u nas w detalu.

    Czy są do kupienia, to tego nie wiem, to rzecz względna, ale proszę:
    ZN1066 prod. Ferranti,
    MC3420 i MC3520 prod. Motorola,
    oczywiście już tu wymienione, plus SG 3527 (podobny do SG3525).
    Pozdrawiam
  • Poziom 40  
    Niestety, taka synchronizacja nie przejdzie gdy trzeba łączyć ze sobą dwa oddzielne zasilacze :cry: , tak można łączyć tylko gdy TL494 są na płytce obok siebie. Interesują mnie jedynie takie scalaki które można kupić w normalnym sklepie, skąd mam je wziąść? Może obok nazwy scalaka podajcie też w jakim sklepie można kupić, bo ja znam jeszcze kilka kontrolerów ale nie ma ich w polskich sklepach.
  • Poziom 43  
    Witam,
    Dar.El napisał:
    Niestety, taka synchronizacja nie przejdzie gdy trzeba łączyć ze sobą dwa oddzielne zasilacze :cry: , ...

    To podaj mi typ sterownika który na to pozwala i jak to jest realizowane... :D
    Pozdrawiam
  • Poziom 40  
    Można powiedzieć że cyfrowo. Impuls trwający kilkaset ns (deadtime) powoduje restart generatora. Przesłanie takiego impulsu jest łatwiejsze niż zachowanie liniowości piły wytwarzanej z pierwszego kontrolera.