Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detektor przejścia przez zero ??

22 Paź 2006 23:47 3490 7
  • Poziom 16  
    Kiedyś wpadłem na pomysł zrobienia ściemniacza fazowego na mikrokontrolerze a teraz nadszedł czas na realizację.
    Siadłem do komputera i wymyśliłem detektor przejścia przez zero (załączony schemat). W symulatorze to działa, ale nie mam ambicji zostać pirotechnikiem (tym bardziej, że w jednej bluzie już wypaliłem sobie dziurę :) ) więc chciałbym zapytać, czy to w naturze zadziała ??

    Układ zasilany z 5V, dostaje przez rezystor 1M (może dam ze 2M) przebieg sieciowy, a na wyjściu jest przebieg prostokątny, którego opadające zbocze posłuży do wyzwolenia przerwania w kontrolerze.
    Na wyjściu metodą prób i błędów dobrałem kondensator, bo właziły jakieś przykre tętnienia.
  • IGE-XAO
  • Poziom 43  
    Witam,
    chyba igrasz z ogniem ... :cry:
    Trzeba uważać, by masa tego układu była podłączona do zera sieci, co jednak nie rozwiązuje problemu.
    Zobacz tam:
    http://www.ep.com.pl/?strona=archiwum.php&sk=detektor+przej%B6cia+przez+zero
    "
    Optoizolowany detektor przejścia przez zero
    Elektronika Praktyczna 8/2004 - Miniprojekty, strona 24
    Nazwa: 08-2004_17_27.pdf; Rozmiar: 1249.7kB;
    "
    Niestety, ale musisz sobie ściągnąć ten plik samodzielnie.
    Pozdrawiam
  • IGE-XAO
  • Poziom 16  
    Quarz napisał:
    Witam,
    chyba igrasz z ogniem ... :cry:
    Trzeba uważać, by masa tego układu była podłączona do zera sieci, co jednak nie rozwiązuje problemu.


    Nie igram, nie ma znaczenia czy podepnę to pod przewód neutralny, czy fazowy, bo i tak po masie będzie biegać 230V, układ nie jest w żadnym punkcie uziemiany, więc to nie przeszkadza. Wystarczy nie dotykać niczego łapą i będzie w porządku.

    Zastanawiam się tylko, czy mój projekt nie zaświeci samoistnie po dołączeniu do sieci w skutek np przepływu prądu większego niż myślę.
  • Poziom 43  
    Witam,
    mgradzki napisał:

    Nie igram, nie ma znaczenia czy podepnę to pod przewód neutralny, czy fazowy, bo i tak po masie będzie biegać 230V, układ nie jest w żadnym punkcie uziemiany, więc to nie przeszkadza. Wystarczy nie dotykać niczego łapą i będzie w porządku.

    Zastanawiam się tylko, czy mój projekt nie zaświeci samoistnie po dołączeniu do sieci w skutek np przepływu prądu większego niż myślę.

    w takim przypadku jeszcze gorzej, ponieważ na szali stawiasz własne zdrowie, a i być może życie ... :D
    Masz uprawnienia SEP do obsługi urządzeń elektrycznych do 1kV?
    Obawiam się, iż nie masz i nie zdajesz sobie sprawy co może Tobie grozić... ale to już Twoja prywatna sprawa.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Quarz napisał:
    Witam,
    [w takim przypadku jeszcze gorzej, ponieważ na szali stawiasz własne zdrowie, a i być może życie ... :D
    Masz uprawnienia SEP do obsługi urządzeń elektrycznych do 1kV?
    Obawiam się, iż nie masz i nie zdajesz sobie sprawy co może Tobie grozić... ale to już Twoja prywatna sprawa.
    Pozdrawiam


    Fajnie,że jest ktoś, kto martwi się o mnie :), ale wyluzuj.
    Posiadam uprawnienia SEP, eksploatacyjne i pomiarowe i jeszcze parę innych papierków, które wiele nie zmieniają. Pracuję z prądem już kilka ladnych lat i żyję. Przede wszystkim rozsądek, przy jego zachowaniu nie trzeba panikować w kontaktach z napięciem sieciowym. Wiele urządzeń używanych w domu zawiera obwody pod napięciem znacznie wyższym niż bezpieczne (czasami dziesiątki kV) i nie zamierzam z nich rezygnować.
    Urządzenie jeśli powstanie będzie tak zabezpieczone, żebym mial 100% pewności.

    Pozdrawiam


    EDIT:

    W notach katalogowych ATMELa detektor fazy realizowany jest przez podpięcie jednego przewodu sieci do masy ukladu, a drugiego do portu procesora (przez odpowiedni duże rezystory), tak więc ten uklad nie jest jakimś niesprawdzonym wymyslem grożącym śmiercią wszystkim wokól. Powstaje dlatego, że nie wszystkie procesory są w stanie bezpiecznie znieść podlączenie do napięcia 230V.
  • Poziom 43  
    Witam,
    mgradzki napisał:
    Quarz napisał:
    Witam,
    chyba igrasz z ogniem ... :cry:
    Trzeba uważać, by masa tego układu była podłączona do zera sieci, co jednak nie rozwiązuje problemu.


    Nie igram, nie ma znaczenia czy podepnę to pod przewód neutralny, czy fazowy, bo i tak po masie będzie biegać 230V, układ nie jest w żadnym punkcie uziemiany, więc to nie przeszkadza. Wystarczy nie dotykać niczego łapą i będzie w porządku.

    Najwyraźniej, albo ja czegoś nie rozumiem, albo autor nie jest świadom tego co napisał (zmiana koloru - moja).
    No cóż, to tylko Jego prywatna sprawa ... :cry:


    mgradzki napisał:
    Zastanawiam się tylko, czy mój projekt nie zaświeci samoistnie po dołączeniu do sieci w skutek np przepływu prądu większego niż myślę.

    Powyższym zdaniem dałeś mi do zrozumienia, iż w "te klocki" biegłym nie jesteś ... Tak więc chwalenie się, tam wyżej, grupami SEP i innymi "papierkami" możesz sobie włożyć pomiędzy bajki, ale ja (elektryk od zawsze) w to nie uwierzę, a nie jednego takiego "odważnego inaczej" jak Ty, na miejscu wiecznego spoczynku widziałem.... :cry:
    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Za mocny w tych przepisach to Ty nie jesteś. Jeśli jednak się bawisz tak niebezpiecznie to może posłuchaj rad innych.
    Istotnie trzeba niejednokrotnie do układów niskonapięciowych doprowadzić napięcie sieci ale trzeba pamiętać aby robić to bezpiecznie. Nie wspominam o osłonięciu elementów związanych z przewodami sieci energetycznej i wykonywaniu wszelkich eksperymentów najlepiej za transformatorem separacyjnym albo wyłącznikiem różnicowoprądowym.

    Rezystory sprzęgające układ z siecią jest dobrze stosować (o ile układ pozwala) zarówno w przewodzie czynnym jak i neutralnym. Rezystory muszą mieć odpowiednią wytrzymałość napięciową!!! Powszechnie używane rezystory 0,1W; 0,25W koniecznie trzeba łączyć po kilka (jednakowych) w szereg aby uzyskać wytrzymałość na przebicie powierzchniowe a i moc wydzielana też się rozłoży.