Witam!
O foto będzie mi trudno, ale poszukaj gdzieś zdjęć obrabiarki typu DYMA 8. Rozwiązania w niej zastosowane są dość proste i można je skopiować ( nawet ulepszyć ) - warunkiem jest posiadanie doświadczenia w pracach ślusarskich, spawaniu i dostępu do maszyn do obróbki metalu. Mój Staruszek na takiej fabrycznej DYMIE przekotłował kilkaset m3 drewna, choć profesjonalną jej nazwać nie można.
Jeżeli wyrówniarkę jest stosunkowo łatwo zrobić, to jednak grubościówka musi mieć system posuwu materiału i to już inna para kaloszy - robi się z tego ambitne zadanie

. To są dwa wałki, jeden podający - zębaty i drugi odbierający, gładki. Oba muszą mieć możliwość niezależnego liniowego poruszania się tylko w pionie (oprócz zsynchronizowanego wolnego ruchu obrotowego) w zakresie ok. 10mm - również końce każdego wałka poruszają się niezależnie od siebie. Muszą być dość solidnie podparte (ponieważ wolno się obracają, to mogą to być łożyska ślizgowe) i dociskane do materiału sprężynami na obu końcach.
Pozdrawiam, Pawyan.
Dzięki.