Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik nacisku.

Marian B 24 Paź 2006 20:39 11742 5
  • Czujnik nacisku.

    Potrzeba matką wynalazków. Potrzebny był czujnik nacisku, wykrywający zajęcie miejsca w fotelu w samochodzie. Podkładanie różnych przełączników i styków dawało mierne rezultaty, gdyż okazało się, że do uruchomienia takiego przełącznika potrzebna jest zbyt duża siła nacisku jednostkowego. Po prostu ciężar ciała rozłożony na dużą powierzchnię nie dawał odpowiedniego nacisku na małą powierzchnię klawisza. Odkryłem, więc dlaczego fakir spokojnie sobie leży na desce, w którą wbito mnóstwo gwoździ. Zadziwiłby mnie teraz bardziej, gdyby leżał na jednym gwoździu.
    Bardzo dobrym wyjściem z sytuacji okazała się konstrukcja pokazana na rysunku.
    Pomiędzy dwie cienkie płytki z preszpanu, dające się łatwo wyginać, są włożone dwa mikrowyłączniki. Odpowiednią odległość pomiędzy płytkami utrzymuje warstwa gumy o grubości takiej, aby mikrowyłączniki nie zostały zgniecione przy dużym nacisku.
    Wszystko jest utrzymywane w całości za pomocą czterech dość luźnych wiązań z drutu, tak jak pokazuje rysunek.
    Czujnik jest wrażliwy nawet na bardzo niewielki nacisk, oraz co ważne, na wyginanie, jednocześnie jest odporny nawet na bardzo duże siły nacisku, można spokojnie po nim chodzić.
    W moim przypadku czujnik jest zawieszony za pomocą nylonowej żyłki na oparciu siedzenia, pod pokrowcem, i jest nie wyczuwalny. Takie zamontowanie wykrywa osobę, nie wykrywa bagażu na siedzeniu.
    Czujnik służy do podświetlenia wyłącznika oświetlenia wnętrza, oraz zegarka. Oczywiście zakres zastosowań może być dużo większy.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Marian B
    Poziom 35  
    Offline 
    Specjalizuje się w: naprawa rtv
    Marian B napisał 2738 postów o ocenie 648, pomógł 281 razy. Mieszka w mieście Szczecinek. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    hts
    Poziom 15  
    A jak z wibracjami i jazdą po dziurawych drogach ??
  • #3
    Marian B
    Poziom 35  
    Niema żadnych problemów z wibracjami. Czujnik nie jest wrażliwy na drgania. Oczywiście, wyłącza się przy mocnym pochyleniu do przodu. Myślałem nawet o zbudowaniu układu opóżniającego, ale to na początku. Przy takim zastosowaniu i przy normalnyej jeżdzie niema takiej potrzeby.
  • #5
    kmr
    Poziom 16  
    Może włącze się do dyskusji. Proponuje bardzo proste rozwiązanie. Do jednego końca (brzegu ) fotela przywiązujemy np żyłkę a do drugiego wyłącznik krańcowy. Wyłącznik łączymy z żyłką (w taki sposób aby była ona naciagnięta pod siedzeniem np pomiędzy sprężynkami) i styki wyłącznika były rozwarte. W przypadku wystąpienia obciążenia żyłka się naciąga i następuje załączenie styków. Kompensacja długości żyłki za pomocą sprężyny oczywiście. Dla większej poprawności działania możemy pozwolić sobie na np dwie żyłeczki. nie będziemy w ten sposób zbyt dużo odczuwali w naszym najdelikatniejszym miejscu.
  • #6
    Marian B
    Poziom 35  
    Każdy sposób jest dobry, jeżeli tylko jest skuteczny i w miarę prosty. W końcu chodzi tu tylko o załączenie styków pod naciskiem. Taki czujnik powinien też być w miarę uniwersalny.
    Wbrew pozorom, rozwiązanie z poprzeczną żyłką wcale nie jest proste. Wyłącznik krańcowy trzeba do czegoś umocować, a więc musi być uchwyt, obojętnie czy z blachy, czy z plastyku, trzeba wiercić dziurki, wkręcać śrubki, ustalać położenie itd. Żyłkę też trzeba do czegoś zamocować, dobrać naciąg.
    Rozwiązanie w postaci płytki dla takiego czujnika jest chyba najprostsze, nie koniecznie musi być stosowany tylko do samochodu. Taki czujnik można np. podłożyć pod wycieraczkę przed wejściem do domu, lub pod dywan w pokoju.