Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz impulsowy - zwiększenie wydajności prądowej

25 Paź 2006 18:44 3239 12
  • Poziom 10  
    Witam!
    Jak zwiększyć zakres prądowy w impulsowym zasilaczu stabilizowanym? Jest w nim układ TESLA MAA723. Po zbadaniu jego max. prad obciązenia wynosi 280mA. Chciałbym się dowiedzieć teoretycznie jak go zwiększyć.

    I chciałbym się dowiedziec jak działa ten zasilacz tak mniej wiecej
  • Computer Controls
  • Poziom 42  
    Bez schematu nikt nie pomoże.
  • Computer Controls
  • Poziom 42  
    To jakiś dowcip?
  • Poziom 17  
    Witam. przede wszystkim MAA723 to nic innego jak UL 7523 czy jak kto woli µA 723 a to jest stabilizator liniowy . Zwiększyć jego wydajność prądową można wstawiająć na wyjście jakiś tranzystor np. BD649 lub możesz zastosować bd 139 i nim sterować 2N3055 .Tu masz całą dokumentację http://alfa.iele.polsl.gliwice.pl/elenota/CEMI/ul7523.pdf
    Ten układ na pewno nie jest stabilizatorem impulsowym .Pamiętaj ażeby użyć odpowiedniej mocy trafa sieciowego i odpowiedniego mostka prostowniczego ,zależnie od potrzeb "prądowych" Twojego zasilacza .
  • Poziom 10  
    sory ja sie zabardzo nie znam. Badam ten zasilacz w szkole. Nauczyciel jest przekonany ze to zasilacz impulsowy. Wstawialem na wyjscie tranzystor i jego wydajnosc zwiekszyla sie z 280mA do 400mA (a miala do 2A). Mowił ze probelm siedzi w MAA723 i tym ze jest to zasilacz impulsowy.
  • Poziom 27  
    siapek50cm napisał:
    sory ja sie zabardzo nie znam. Badam ten zasilacz w szkole. Nauczyciel jest przekonany ze to zasilacz impulsowy. Wstawialem na wyjscie tranzystor i jego wydajnosc zwiekszyla sie z 280mA do 400mA (a miala do 2A). Mowił ze probelm siedzi w MAA723 i tym ze jest to zasilacz impulsowy.


    Macie biedaki jakiegos oszoloma nie nauczyciela. Za rysowanie takich "schematow" powinni takim oszolomom odbierac prawo wykonywania zawodu o ile taki oszolom jakies prawo do tego ma a nie jest np. kolega pana dyrektora.
    Na schemacie dlugosc polaczen miedzy elementami powinna byc ograniczona do niezbednego minimum a oznaczenie elementow jedynie symboliczne -obok natomiast legenda z wartosciami odpowiadajacymi poszczegolnym elementom.
    Zapewniam Cie dziecko ze niejeden doktor habilitowany zalamalby sie przy analizie takiego "schematu" .
    Gdy bylem w Twoim wieku tez mialem do czynienia z podobnymi barbarzyncami choc chyba nie tego kalibru.

    Prawdopodobnie on nawet nie zna schematu tego zasilacza tylko dal wam plytke abyscie sobie schemat odtworzyli na podstawie polaczen.
    Trzeba byc kompletnym blaznem by w ten sposob marnotrawic czas uczniom jezeli istnieje dostep do sieci i mozna znalezc tyle interesujacych materialow na ten temat i nie tylko.
    Powiedzcie lepiej blaznowi by sobie sam podrasowywal ten swoj zasilacz jak nie ma nic lepszego do roboty.

    pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Zasilacz impulsowy mozna zrobić zarówno na MAA723 jak i na LM78XX to tylko sprawa odpowiedniej konstrukcji. Ten schemat z linka jest częściowo niewyraźny, ale wydaje mi się, że może być to zasilacz impulsowy - jest tam z prawej strony narysowany dławik co może byc podstawą do takiego twierdzenia.

    pozdrawiam
  • Poziom 42  
    To, że na zupełnie nieczytelnym bohomazie ktoś namalował dławik nie czyni jeszcze z bohomazu zasilacza impulsowego. Przyjrzyj się, do czego ten dławik jest podłączony...
  • Poziom 13  
    Niewątpliwie uA 723 jest uniwersalnym stabilizatorem liniowym. Jednak czasami producenci podają w aplikacjach rówież schematy w ukladzie impulsowym. Stądt kategoryczne rozstrzygnięcia moga być ryzykowne. [ w tym przypadku nie znam układu i nie sprawdzalem w katalogach]
  • Poziom 27  
    Majster napisał:
    Niewątpliwie uA 723 jest uniwersalnym stabilizatorem liniowym. Jednak czasami producenci podają w aplikacjach rówież schematy w ukladzie impulsowym. Stądt kategoryczne rozstrzygnięcia moga być ryzykowne. [ w tym przypadku nie znam układu i nie sprawdzalem w katalogach]


    Przecież tutaj nie jest istotne w jakim zasilaczu tam konkretnie pracuje ten układ, ale to czego od dziecka wymagają tego typu idioci.
    Za pozwalanie dzieciom rysować tego typu "schematy" to takim błaznom powinno się odbierać prawo do wykonywania zawodu.
    To jest kretyństwo takiego kalibru jak to czego uczyła "słynna" nauczycielka o Kolumbie.
  • Poziom 14  
    eP napisał:
    Przecież tutaj nie jest istotne w jakim zasilaczu tam konkretnie pracuje ten układ, ale to czego od dziecka wymagają tego typu idioci.
    Za pozwalanie dzieciom rysować tego typu "schematy" to takim błaznom powinno się odbierać prawo do wykonywania zawodu.
    To jest kretyństwo takiego kalibru jak to czego uczyła "słynna" nauczycielka o Kolumbie.


    To, że zadanie jakie zostało postawione przerosło możliwości ucznia (może i nauczyciela) widać oceniając narysowany schemat (nawet mostek prostowniczy jest źle naszkicowany). Co to ma jednak wspólnego z odtwarzaniem schematu lub jego części na podstawie płytki drukowanej (wielokrotnie to robiłem).

    Faktem jest, ze nie jest to zasilacz impulsowy.
    Zwiększenie prawie 10-krotne obciążalności prądowej to też zwiększenie mocy trafa 10 razy o mostku prostowniczym nie zapominając a o przewodach już nie wspomnę.

    SAMO DOŁOŻENIE TRANZYSTORA TO ZA MAŁO !
  • Poziom 27  
    minimex napisał:
    eP napisał:
    Przecież tutaj nie jest istotne w jakim zasilaczu tam konkretnie pracuje ten układ, ale to czego od dziecka wymagają tego typu idioci.
    Za pozwalanie dzieciom rysować tego typu "schematy" to takim błaznom powinno się odbierać prawo do wykonywania zawodu.
    To jest kretyństwo takiego kalibru jak to czego uczyła "słynna" nauczycielka o Kolumbie.


    To, że zadanie jakie zostało postawione przerosło możliwości ucznia (może i nauczyciela) widać oceniając narysowany schemat (nawet mostek prostowniczy jest źle naszkicowany). Co to ma jednak wspólnego z odtwarzaniem schematu lub jego części na podstawie płytki drukowanej (wielokrotnie to robiłem).
    ...


    Takie rzeczy warto robić gdy układ jest unikalny i zależy nam na dokładnym poznaniu jego schematu/szczegółów implementacji.
    Ale dawanie uczniom do rozrysowania jakiś zwykły zasilacz gdy setki jeśli nie tysiące schematów tego typu urządzeń krąży w sieci to kompletne kretyństwo.
    Zamiast poznawać narzędzia (choćby do symulacji ) czy ciekawe strony w sieci gdzie są materiały objaśniające działanie współcześnie stosowanych układów w zasilaczach oraz ich parametry to biedny uczniak zajmuje się rysowaniem zupełnie niezrozumiałego dla siebie schematu.
    Jeżeli temu pseudonauczycielowi tak zależało na zdobyciu tego schematu cudzym kosztem to mógł zamiast zawracać głowę uczniom poprosić o to na jakimś forum i może by się znaleźli ochotnicy/ochotnik który by temu cymbałowi to zrobił za friko dla czystej przyjemności.

    A w ten sposób zamiast nauczać to taki cymbał tylko zniechęca uczniów do jakiegokolwiek konstruktywnego wysiłku.
    Bo jeżeli widzą że elektronika polega na rysowaniu jakichś niezrozumiałych sieci połączeń, a ten kto im powinien służyć przykładem nie ma im nic więcej do zaoferowania to znaczy dla nich że o kant ... można takie nauczanie.

    Powtarzam za takie coś to powinni takiego cymbała pogonić won gdzie p_i_e_p_rz rośnie.
    Nawet jakby był rok przed emeryturą.

    ps. dlaczego pieprz (p_i_e_p_rz) wykropkowało ?
    czy to jakiś zakazany specyfik ? :D