logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak obliczyc moment obrotowy silnika???

MZ TROPHY 25 Paź 2006 19:04 48979 10
  • #1 3152689
    MZ TROPHY
    Poziom 11  
    Mam problem.Musze obliczyc moment obrotowy pewnego silnika spalinowego,czy da sie to zrobic bez specjalistycznych urzadzen??
  • #2 3155134
    CW-Bax-61
    Poziom 12  
    M=P/n
    M - moment w [N]
    P - moc w [W]
    n- obroty w [obr/s]
  • #3 3155233
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Coś dzwoniło, tylko nie wiadomo gdzie ... :D
    P=2ΠMn [W, Nm, Obr/s]
    Problem polega na tym, że dla silnika spalinowego, moment nie zmienia sie proporcjonalnie do mocy, wraz ze zmianą prędkości obrotowej.
  • #5 3156672
    Jacek79
    Poziom 37  
    siła x ramie :)
  • #6 3157185
    gondoljerzy
    Poziom 23  
    Drobna uwaga. Momentu obrotowego silnika spalinowego zazwyczaj się nie oblicza tylko mierzy. Do tego służą hamownie silnikowe lub hamownie podwoziowe. Z tych wzorów na podstawie momentu oblicza się moc . Można więc z ich pomocą wyliczyć moment obrotowy tylko wtedy gdy zna się moc dla danych obrotów.
  • #7 20373814
    thomassonss
    Poziom 10  
    Witajcie,

    W tym akcie desperacji odkop skamieniałego 20 lat temu posta :)

    Otóż czy ktoś może odpowiedzieć OD CZEGO zależy krzywa momentu, czyli fakt że dla benzyn moment przeważnie rośnie a dla diesla jest płaski? Można mówić do mnie jak do mądrego człowieka, w sensie zależy to od szybkości przepłukiwania cylindrów czy kata wyprzedzenia zapłonu itp. Bo to że zależy od siły parcia gazów razy korbowód to proszę nie piszcie. Zresztą wtedy chyba powinien być stały..

    Szukam i szukam od dawna, ciągle jedne i te same artykuły dla laików "czym jest moment, jak wpływa na moc" itp.
  • #8 20374462
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    thomassonss napisał:
    Szukam i szukam od dawna, ciągle jedne i te same artykuły dla laików "czym jest moment, jak wpływa na moc" itp.

    Zaczniemy od matematyki czyli moment jest równy mocy silnika podzielonej przez obroty. Jak to rozumieć ? Przy stałej mocy jeżeli zwiększysz obroty to moment silnika zmaleje, czyli łatwiej go zatrzymasz lub zmniejszysz jego obroty.

    Teraz praktyka.
    Weźmy na "stół" traktor, tu liczy się tylko moment, czyli silnik musi dysponować odpowiednią mocą i nie może łatwo wybić się z równowagi obrotów. Czyli musi to być diesel. A jak zwiększyć moment bez zmian konstrukcyjnych samego silnika. Wystarczy zamontować odpowiednie przeciwwagi na korbowody, plus duże (ciężkie) koło zamachowe. Taki silnik ma ogromny moment, ciężko go zatrzymać i przenosi duże siły. Jednym słowem pomaga nam tu bezwładność, czyli masa.
    Wady takiego rozwiązania - podstawowa to bardzo ciężko i powoli wchodzi na wyższe obroty. Dużo energii do rozruchu takiego silnika.

    Teraz weźmy pojazdy z F1 - tu sprzęgło, przeciwwagi, specjalnie się odchudza aby silnik w ułamku sekundy wszedł na wyższe obroty i jednocześnie samochód szybko przyśpieszył.

    Weźmy silniki elektryczne - tu dla zwiększenia momentu zwiększa się ilość par biegunów (jednocześnie spadają obroty). Dla lepszego wyobrażenia sobie tego zjawiska zwiększona liczba par biegunów to częstsze w czasie "zasilanie" wirnika.

    To tyle w dużym skrócie.
  • #9 20374546
    thomassonss
    Poziom 10  
    Aleksander_01 napisał:

    Zaczniemy od matematyki czyli moment jest równy mocy silnika podzielonej przez obroty. Jak to rozumieć ? Przy stałej mocy jeżeli zwiększysz obroty to moment silnika zmaleje, czyli łatwiej go zatrzymasz lub zmniejszysz jego obroty.


    Wszystko się zgadza, tylko nie mogę zrozumieć dlaczego wykres momentu jest funkcją zmienną (ale nie liniowo). Podajemy przecież wykresy momentu z hamowni. Dlaczego dla diesla jest stały w przedziale powiedzmy 1700-3000 rpm a potem maleje a dla benzyny rośnie prawie do końca?

    Aleksander_01 napisał:

    Teraz praktyka.
    Weźmy na "stół" traktor, tu liczy się tylko moment, czyli silnik musi dysponować odpowiednią mocą i nie może łatwo wybić się z równowagi obrotów. Czyli musi to być diesel. A jak zwiększyć moment bez zmian konstrukcyjnych samego silnika. Wystarczy zamontować odpowiednie przeciwwagi na korbowody, plus duże (ciężkie) koło zamachowe. Taki silnik ma ogromny moment, ciężko go zatrzymać i przenosi duże siły. Jednym słowem pomaga nam tu bezwładność, czyli masa.
    Wady takiego rozwiązania - podstawowa to bardzo ciężko i powoli wchodzi na wyższe obroty. Dużo energii do rozruchu takiego silnika.

    Teraz weźmy pojazdy z F1 - tu sprzęgło, przeciwwagi, specjalnie się odchudza aby silnik w ułamku sekundy wszedł na wyższe obroty i jednocześnie samochód szybko przyśpieszył.


    Twoje tłumaczenie odnosi się do momentu bezwładności (I=m x r^2) a nie momentu obrotowego (M=F x r).
    Zwiększenie masy wirujących elementów (słusznie) oznacza że taki wirujący już silnik ciężej zatrzymać ale nie ma to wpływu na moc - w danej chwili tłoki naciskają przecież na korbowód z taką samą siłą niezaleznie czy ma on masę (a raczej moment bezwładności) duży czy mały. Co najwyżej więcej energii jest zmagazynowane.

    Nie wyjaśnia to jednak zagadnienia z pierwszej czesci mojej wypowiedzi: dlaczego wykres momentu jest funkcją zmienną. Jak obliczyc moment obrotowy silnika???
  • #10 20374597
    poriot
    Poziom 15  
    Dodajemy dalej "gazu" i ze zdziwieniem obserwujemy, że krzywa momentu zaczyna się załamywać, a wkrótce przebiega poziomo... Moc jednak rośnie dalej, choć też już mniej żwawo. Wnioskujemy z tej sytuacji, że wzrost sił nacisku na tłok jest ograniczony, mimo że dostarczamy coraz więcej paliwa. Dzieje się tak głównie za sprawą dwóch czynników:

    Po pierwsze przemiany energetyczne w silniku wiążą się nieodłącznie z przepływem przezeń płynnych mediów, bo trzeba przecież dostarczyć mieszankę i odprowadzić gazy spalinowe. Przepływy natomiast powodują opory, które rosną w funkcji kwadratowej (f(y)=x2) wraz ze wzrostem ich prędkości. Oznacza to, że jeśli przy 1000 obr./min. straty momentu na opory przepływu wynoszą 1%, to przy 2000 obr./min. osiągną wartość (2)2 czyli 4%, a przy 3000 obr./min. - (3)2 = 9%!

    Po drugie wzrost prędkości obrotowej powoduje zwiększenie ilości cykli pracy w jednostce czasu. Przy wyższych zakresach ma to wpływ na zmniejszenie nacisków jednostkowych wywieranych na powierzchnię tłoka. Wynika stąd również, że mimo stałej, a nawet malejącej wartości momentu obrotowego, moc może rosnąć dalej wraz z obrotami silnika.

    https://autogen.pl/art-17-moc-i-moment-obrotowy-silnikow.html

    W rzeczywistym świecie liniowe przebiegi większości funkcji nie istnieją - wymaga to założenia ceteris paribus. Dla uproszczonego do granic możliwości eksperymentu myślowego można od biedy zastosować takie założenie, ale w "realu" nie ma szans by wyniki takiego eksperymentu odpowiadały prawdzie. Stąd tak ciężkie jest stworzenie dobrego modelu symulacji - nie dość, że wymaga on podania prawdopodobnych wypadkowych zmiennych, to jeszcze wymaga wielkiej mocy obliczeniowej bo za każdym krokiem na nowo trzeba obliczać wynikowe każdej zmiennej i ich wzajemne oddziaływanie. I mówimy tylko o klasycznej mechanice.
  • #11 20374618
    thomassonss
    Poziom 10  
    O dzięki właśnie o to mi chodziło!

    Nawet coś kojarzę ten artykuł czytałem go wiele lat temu ale nie mogłem później już znaleźć, a zapomniałem o co w nim chodziło.

    Co prawda ten artykuł niestety nie mówi wprost od czego to zależy i dlaczego dla benzyny i Diesla te wykresy są skrajnie różne, ale wytłumaczenie takie że chodzi o straty w przepływach i ogólnie mechanikę płynów, a moment trzeba wyznaczać eksperymentalnie dla danego silnika, jest jak najbardziej do przyjęcia.
REKLAMA