Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofalówka test. Ekranowanie, szkodliwość.

27 Paź 2006 08:28 9560 14
  • Poziom 21  
    Witam
    Ostatnio sluchalem radia i wypowiadal sie instalator mikrofalowek a raczej ich dystrybutor. Mowil ze mirkfalowka podobnie jak kuchnie indukcyjne emituja fale readiowe o duzej czestotliwosci ktore sa szkodliwe dla ludzi. Po pierwsze mikrofalowka nie moze byc umiezczona w zamknietym miejscu czyli zabudowana tak jak sie normalnie robi. Wg niego taka instalacji mikrofalowki szkodzi ludzkiemu zdrowiu. Dokladnie nie wiem o co mu chodzilo ale tak nalezy ja instalowac aby jak najmniej szkodzila. Gdyby byla blisko okna tym lepiej. Po drugie stwierdzil ze dobrze jest wsadzic do srodka kieliszek z woda i zostawic w jednym z rogow , to ponoc takze zmniejsza szkodliwosc jej dzialania.

    Ja robilem probe z telefonem komorkowym i musze powiedziec ze dziala. Otoz wsadzilem komorke do mikrofalowki Moulinex i zamknolem drzwiczki. Nastepnie z telefonu stacjonarnego wykrecilem numer komorki i ta odebrala sygnal wlaczajac wibrator i sygnal akustyczny. To samo doswiadczenie przeprowadzilem u mojej szwagierki ktora ma mikrofalowke samsunga. Po wykreceniu numeru komorki wyskakuje ze jest ona wylaczona lub ze nie ma sieci i telefon nie odebral zadnego sygnalu. Z tego rozumuje ze mikrofalowka szwagierki lepiej ekranuje mikrofale niz moja . Podobnie sie dzieje gdy ogladam tv za pomoca AV sendera. Sender pracuje na czest jakies 2000 Mhz i kiedy zalacze mikrofalowke to i obraz i glos posiada znieksztalcenia. Ciekaw jestem czy ktos moze wyjasnic mi to zjawisko.

    Pozdrawiam
    Wosiekpl

    Moderowany przez skryn:

    Przeniosłem z: " AGD i Systemy Grzewcze".

    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    Przeciez nie wspominal ze wlaczyl mikrofale ;)

    Obudowa mikrofalowki jak i siatka metalowa w jej drzwiczkach tworza klatke Fadaraya, ma ona za zadanie nie wypyszczac fal elektromegnetycznych za zewnatrz lub nie wpuszczac ich do wewnatrz. Jednym słowem 'izoluje' od pola elektromagnetycznego.
    Nie jestem tego pewnien czy ma to jakies znaczenie ale sprawdz czy Twoja mikrofalowka jest podlaczona do gniazda z uziemnieniem. Moze byc tez tak, ze masz jakas mikrofale NONAME i producent zaoszczedzil na dokladnym ekranie... ale mysle ze jakies normy spelniac musi.

    Skoro az tak Ci sieje ta mikrofala to nie radzilbym sie patrzec z bliska jak sie obiadek podgrzewa ;)

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 21  
    Witam
    Dziekuje za odpowiedz na moj list , na wiazujac do pierwszego postu oczywiscie mikrofalowka byla wylaczona tzn byla zasilana napieciem ale nie byla uruchomiona , to chyba jest logiczne ze nie mialem zamiaru podgrzeac komorki. Tak jak na wstepie napisalem moja mikrofalowka jest firmy Moulinex ktora to wydaje sie nie jest taka zla firma. Co prawda ma juz kilkanascie lat i wydaje mi sie ze kiedy ja udostepniono do sprzedazy w tym okresie na pewno byly jakies normy ktore dopuszczaly ja do sprzedazy. Byc moze teraz po uplywie kilkunastu lat zostaly zmienione i takze konstrukcje mikrofalowek zostaly do tych norm przystosowane.
    Wlasnie teraz zakonczylem nowo probe tj podlaczylem mikrofalowke do gniazdka z bolcem ( wczesniej byla podpieta do gniazdka poprzez przedluzacz bez bolca ) i efekt proby jest taki sam tzn telefon wsadzony do srodka odbiera sygnaly jakie do niego docieraja.
    Tak wiez z uwagi na zdrowie trzeba bedzie ja wymienc na inna , tak jak pisze ma ona juz kilkanascie lat i co zauwazylem to ze zawsze na sniadanie ( i nie tylko ) podgrzewam kubek mleka na kakao. I sa dni kiedy podgrzewa sie szybciej i inne ze musze wydluzyc czas pracy. Jak wiadomo w srodku jest magnetron i byc moze z czasem sie zuzlyl jak to lampy elektronowe.
    Tak dla ciekawosci dodam ze przebywajac w wojsku bylem w sekcji radarow i indentyfikacji swoj - obcy . Mielscmy na warsztacie kompletny radar od samolotu AN26 i kiedys robiac proby wsadzilem reke w ognisko anteny , tam gdzie jest promiennik i reka tak jak w mikrofalowce sie nagrzewala. Z tego co pamietam to moc w impulsie wynosila 55 kW ( moze sie troche myle ale to bylo tak dawno ) . Musze poszukac w internecie wiecej danych o tym radarze tak z ciekawosci.
    Takze pamietam ze byl na innej kompani zabezpieczajacej loty zolniez ktory pracowal na radarze sledzenia ruchu powietrznego i ze wylatywaly mu wlosy . Mial na glowie wiele "wysepek "
    Pozdrawiam
    Wosiekpl
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Witam
    Dzisiaj w pracy kumpel opowiadal mi jak zrobili probe z dwiema komorkami i jajkiem , tzn nie on ale gdzies to wyczytal w gazecie. Ustawili komorki w odleglosci ~15 cm i w srodek wsadzili jajko. Nastepnie komorki chodzily 60min dzwoniac z jednej do drugiej i po tym czasie rozbito jako i sie okazalo ze jest ono na twardo.
    Ostatnimi czasy w tv duzo sie mowi o antenach telefoni komorkowej zainstalowanych na blokach. Ludzie sie zbieraja i pisza wnioski o ich usuniecie bo szkodza zdrowiu .
    Pozdrawiam
    Wosiekpl
  • Poziom 27  
    Znaczy sie jak gadam tez mam komorke 15 cm od oka, a w oku tez jest bialko ktore tak jak w jajku sie scina... Kurcze, polowa ludzi powinna byc juz slepa i miec ugotowane na twardo oczy ;)
    To chyba byly jakies stuningowane komory;) zwykla komorka ma za mala moc zeby ugotowac jajko... Mieszkam 150m od przekaznika GSM i jakos nic mi nie jest ;) Nadal widze i jajka mi sie same nie gotuja ;)
  • Poziom 21  
    Witam
    Tez mi sie tak wydaje ze z tym testem troche przesadzili , bo tak jak pisalem o antenach na blokach ludzie pod nimi mieszkajacy w domu maja pewnie cieplo a i obiady same sie grzeja. Tez za bardzo nie chce mi sie w to wierzyc ale tak jak pisalem wywiazala sie rozmowa na temat szkodliwosci komorek i taki temat sie pojawil. Z drugiej strony moze to i prawda , bo mam szefa ktory pracujac 9 godzin polowe spedza przed komputerem i druga rozmawiajac przez komorke. Tak piec dni w tygodniu i przygladajac mu sie coraz bardziej mniej go rozumie ( z uwagi na odchyly jakie ma ) , wiec moze to prawda ?
    Pozdrawiam
    Wosiekpl
  • Poziom 39  
    Onośnie Twojego pierwszego postu i doświadczenia przeprowadzonego w Twojej kuchence i kuchence Twojej szwagierki. Moim zdaniem, żeby takie doświadczenie miało jakiś sens musiał byś mieć te kuchenki (obie) jedna koło drugiej, Ty i Twoja szwagierka mieszkacie napewno w innej odległości od anteny bazowej GSM, co znacznie wpływa na zasięg telefonu umieszczonego w kuchence.

    Pozdr
    Adam
  • Poziom 21  
    Witam
    Mieszkamy jakies 2 km , niecale 10- 15 min spacerkiem, w domu mam na komorce sygnal na maxa poza tym mam takze niedaleko anteny przekaznika.
    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Do tego ukształowanie terenu, przeszkody czyli budynki, grubość ścian itp. Tak jak pisałem obie kuchenki w jednym mieszkaniu koło siebie to wtedy można coś wnioskować. Ale to jest tylko moje zdanie i nikt się nie musi z nim zgadzać. :D

    Pozdr
    Adam
  • Poziom 27  
    wosiekpl napisał:
    Witam
    Dzisiaj w pracy kumpel opowiadal mi jak zrobili probe z dwiema komorkami i jajkiem , tzn nie on ale gdzies to wyczytal w gazecie. Ustawili komorki w odleglosci ~15 cm i w srodek wsadzili jajko. Nastepnie komorki chodzily 60min dzwoniac z jednej do drugiej i po tym czasie rozbito jako i sie okazalo ze jest ono na twardo.
    Ostatnimi czasy w tv duzo sie mowi o antenach telefoni komorkowej zainstalowanych na blokach. Ludzie sie zbieraja i pisza wnioski o ich usuniecie bo szkodza zdrowiu .
    Pozdrawiam
    Wosiekpl

    Z tym jajkiem to kumpel zrobił Cie w balona , Na TVN Turbo w programie Gadżet robili to doświadczenie i trmperatura jajka zmieniła się o 0,02 stopnia. Poszukaj w necie może gdzieś znajdziesz ten odcinek.
  • Poziom 29  
    W TVN przekaźnik GSM jest bliko, przez co komórka używa małą moc...
  • Poziom 14  
    kiedys ogladalem scieme z popcornem i 4 komorcami jak to w trkacie robienia z kukurydzy popcornu zapalil sie obrusik na stoliku i okazlo sie ze pod spodem byla kuchenka elektryczna i to byl caly bajer z popcornem :)
  • Specjalista elektryk
    To doświadczenie z jajkiem to faktycznie bujda.
    Po pierwsze komórka to nie krótkofalówka, żeby łączyła się z inną bezpośrednio. Każda łączy się ze stacją bazową.
    Po drugie moc telefonu nie jest mała. Góra 2W, i to na granicy zasięgu, jak sygnał jest silny, to jest znacznie mniej.
    Teraz porównajmy to z mikrofalą 1000W.
    Poza tym komórka to nie 2,4 GHz żeby podgrzać wodę.

    Do autora tematu - lepiej tą mikrofalę podłączaj do gniazda z bolcem, bo inaczej jesteś kompletnie pozbawiony ochrony przed porażeniem. No i na obudowie pewnie utrzymuje się napięcie z filtra przeciwzakłóceniowego.

    Tak w ogóle to lepiej jest żyć w bloku, na którym jest jakiś nadajnik, niż w bloku 500 m dalej, bo natężenie sygnału jest znacznie mniejsze w tym pierwszym. Jak to mówią - pod latarnią najciemniej.