Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja BIAS. Jak to zrobić? Wzmacniacz lampowy.

28 Paź 2006 18:33 22642 27
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    To mój pierwszy wpis na tym forum, więc się krótko przedstawię.
    Jestem informatykiem i raczej audiofilem niż elektronikiem. Interesują mnie wzmacniacze lampowe. Niedawno taki nabyłem i dlatego mam pytanie. Odpowiedź chyba jest oczywista, gdyz nigdzie na forum nie spotkałem sie z tego typu pytaniami (wnioskuję więc że to wiedza podstawowa)
    BIAS - dowiedziałem się, że wymieniając lampy inne niż 6922 na wejściu muszę ustawić BIAS.
    Budowa jednego kanału= 6922>>12AX7>>6SN7>>2xEL34, gdzie strzałki obrazują drogę sygnału.
    Niestety w instrukcji, która posiadam nie ma nic na temat ww regulacji czy ew. autobiasu. Wzmacniacz na zewnatrz nie posiada żadnych mierników.

    W jaki sposób ten bias sie reguluje? Ustawia sie go oddzielnie dla każdego kanału czy jeszcze gorzej (dla mnie) dla każdej lampy oddzielnie?
    Na której nóżce której lampy go mierzyć?
    Czy trzeba tez dokonywac okresowej regulacji biasu czy tylko przy wymianie lamp?
    Jedyne informacje o lampach z instrukcji załączam
    Regulacja BIAS. Jak to zrobić? Wzmacniacz lampowy..
    Za wszelke porady, linki czy literaturę gdzię tego szukac z góry dziękuję.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Bias ustawia się dla końcówki i tylko dla końcówki podczas wymiany lamp w końcówce. Pod warunkiem oczywiście, że wzmacniacz ma taką opcje.

    Jak by mnie ktoś nazwał audiofilem dałbym mu w twarz, ale miło że się przyznajesz :)
  • Poziom 10  
    painlust napisał:
    Bias ustawia się dla końcówki i tylko dla końcówki podczas wymiany lamp w końcówce. Pod warunkiem oczywiście, że wzmacniacz ma taką opcje.


    1) znaczy może wogóle nie mieć regulacji? 8-O
    2) heh, znaczy ustawia się gdzies na EL34?

    painlust napisał:
    Jak by mnie ktoś nazwał audiofilem dałbym mu w twarz, ale miło że się przyznajesz :)


    Każdy ma jakieś wady :D
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    jkab napisał:
    painlust napisał:
    Bias ustawia się dla końcówki i tylko dla końcówki podczas wymiany lamp w końcówce. Pod warunkiem oczywiście, że wzmacniacz ma taką opcje.


    1) znaczy może wogóle nie mieć regulacji? 8-O
    2) heh, znaczy ustawia się gdzies na EL34?

    painlust napisał:
    Jak by mnie ktoś nazwał audiofilem dałbym mu w twarz, ale miło że się przyznajesz :)


    Każdy ma jakieś wady :D


    Może nie mieć regulacji bo producent faworyzuje lampy z własnej dystrybucji (o specjalnie dobranych parametrach) , aby audiofile (po mojemu frajerzy - teraz wiesz dlaczego dałbym w twarz za takie określenie - bez obrazy) płacili 10 razy więcej niż są warte. Pożądny wzmacniacz powinien mieć potencjometr gdzieś blisko EL34 - często od wewnątrz.
  • Poziom 37  
    Bias to po polsku polaryzacja wstępna.I we wzmacniaczach lampowych dotyczy to lamp końcówki.Nie zawsze go się ustawia ,niektóre wzmacniacze mają ustalony rezystorem w katodzie.Z drogi sygnału w tym wzmacniaczu wnioskuję że ta lampa 6922 jest w pierwszym stopniu więc jej wymiana nie ma nic wspólnego z lampami końcowymi.Możliwe jednak jest że jeśli wymieniasz ją na lampę o innych parametrach to trzeba zmienić wartości elementów żeby miała właściwy punkt pracy.Tak szczerze to nie wiem co to za lampa i na jaką chcesz wymienić.
  • Poziom 10  
    Pi-Vo napisał:
    Bias to po polsku polaryzacja wstępna.I we wzmacniaczach lampowych dotyczy to lamp końcówki.Nie zawsze go się ustawia ,niektóre wzmacniacze mają ustalony rezystorem w katodzie.Z drogi sygnału w tym wzmacniaczu wnioskuję że ta lampa 6922 jest w pierwszym stopniu więc jej wymiana nie ma nic wspólnego z lampami końcowymi.Możliwe jednak jest że jeśli wymieniasz ją na lampę o innych parametrach to trzeba zmienić wartości elementów żeby miała właściwy punkt pracy.Tak szczerze to nie wiem co to za lampa i na jaką chcesz wymienić.


    Chodzi mi o wymianę lamp na takie same tylko innych producentów. Powiedzmy, że mam wszystkie lampy od JJ. Spaliły mi się np. EL34. Wymieniam kwartet na EL34 ale z Electro Harmonics. Będę musiał coś regulować czy nie? To teoretycznie te same lampy.
  • Poziom 37  
    To są takie same lampy i nie ma konieczności regulacji przy wymianie.Jeśli jest osobna regulacja dla każdej połówki układu P-P warto sprawdzić czy płyną takie same prądy w anodach i ewentualnie można ustawić żeby były jednakowe.Ważne żeby ten kwartet był dobrany (lampy o takich samych parametrach).
  • Poziom 37  
    Zależnie od klasy wzmacniacza (A ,B,AB) ustawia się różne prądy anodowe ale dla EL34 i klasy AB (najczęściej stosowana) ma być 30-40mA na lampę co osiąga się przy -35V do -40V na siatce sterującej.Bardzo ważne żeby prądy płynące przez lampy były identyczne co można ustawić gdy są osobne potencjometry.
  • Poziom 26  
    Dobrze jest ustawiać bias po jakieś pół godzinie od włączenia wzmacniacza nawet przy nowych sparowanych lampach , jest wtedy możliwość ustawienia jednakowych napięć na lampy przy ich minimalnych różnicach.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Chodzi mi o wymianę lamp na takie same tylko innych producentów. Powiedzmy, że mam wszystkie lampy od JJ. Spaliły mi się np. EL34. Wymieniam kwartet na EL34 ale z Electro Harmonics. Będę musiał coś regulować czy nie? To teoretycznie te same lampy.[/quote]



    Jakby spaliły ci się lampy EL34 to znaczyłoby, że wzmacniacz byłby uszkodzony. W pożądnym wzmacniaczu lampy nie mają prawa się spalić tylko zuzyć. Teoretycznie Kopernik mógłby być kobietą czyli teora swoje a praktyka swoje szczególnie w temacie lamp. Trzeba też pamiętać że EH to produkcja rosyjska, a rosjanie od niedawna produkują europejskie lampy. Dla nich to nowość. Nie wiem jak ty, ale ja wolałbym whisky kupić szkocką a nie mady by Polmos/smak zgodny z naturalnym (to oczywiście przyklad nawet nie wiem czy Polmos cokolwiek takiego produkuje). My elektronicy związani z estradą (wzmacniacze gitarowe) nie lubimy EL34 EH bo to szajs. Szybko się rozjeżdzają i mikrofonują. Co prawda w gitarowcach pracują w zupełnie innych warunkach niż audio, ale daje to do myślenia. Druga sprawa to to, że u nas w gitarowcach ustawiamy bias zawsze, a przynajmniej sptrawdzamy prądy spoczynkowe. Nieraz trzeba to ustawić nieraz nie. Wszystko zależy od danej pary czy kwartetu.
  • Poziom 10  
    Te JJ i EH to przykładowo. Chodzi mi o sam fakt. Po wymianie której z lamp 6922, 12AX7, 6SN7, EL34 muszę regulowac BIAS? Bo jak widać zdania są trochę podzielone
    6922 - NIE regulowac BIAS
    12AX7 - ?
    6SN7 - ?
    EL34 - regulowac BIAS

    I jak rozumiem jednak polecalibyście od czasu do czasu (np raz w miesiącu, zakładając, ze wzmak gra 3 godziny dziennie) przegląd serwisowy polegający np. na regulacji BIASu.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    jkab napisał:
    Te JJ i EH to przykładowo. Chodzi mi o sam fakt. Po wymianie której z lamp 6922, 12AX7, 6SN7, EL34 muszę regulowac BIAS? Bo jak widać zdania są trochę podzielone
    6922 - NIE regulowac BIAS
    12AX7 - ?
    6SN7 - ?
    EL34 - regulowac BIAS

    I jak rozumiem jednak polecalibyście od czasu do czasu (np raz w miesiącu, zakładając, ze wzmacniacz gra 3 godziny dziennie) przegląd serwisowy polegający np. na regulacji BIASu.


    Bożę, czy ja napisałem po chińsku? Drugi raz pisać nie będę.

    A audiofilia to ciężka choroba niszcząca ośrodki logiki w mózgu. Widze, że to już poważne stadium niepozwalające na czytanie ze zrozumieniem i przyjmowaniem argumentów. Wspólczuje Ci.
  • Poziom 10  
    Oj Painlust.
    Ty piszesz regulowac a Pi-Vi, że nie trzeba po wymianie na takie same lampy. Ewentualnie mozna, bardziej dla kontroli niż z potrzeby.
    Dlatego ponowiłem pytanie.
    Generalnie wygląda na to, że najlepiej na wszelki wypadek co jakisz czas sprawdzić ew. podregulować ten nieszczęsny BIAS i to niezaleznie od wymiany lamp.

    Dziękuję wszystkim, którzy próbowali mi wyoślić temat BIASu.
  • Pomocny post
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    widzisz kolego, po pierwsze powinieneś zobaczyć czy ten twój wzmacniacz ma możliwość regulacji biasu. Jak nie ma to cała ta dyskusja jest bez sensu. Producenci audio bardzo często przyjmują że rzeczywiste lampy nie różnią się od katalogowych. Sami mają w dystrybucji lampy wyselekcjonowane tak aby odpowiadały albo katalogowym, albo warunkom w ich wzmacniaczu, a więc brak jest regulatorów biasu w ich konstrukcjach. Takie firmy jak Mesa mimo, że gitarowa robi dokładnie tak samo. Ich wzmacniacze często nie mają regulatorów. Za to każda pożądna firma powinna według mnie takie regulatory montować. Regulacje taką dokonuje się tylko raz - przy wymiane lamp końcowych!!!! jak się gra kilka godzin dziennie to można po roku sprawdzić prąd spoczynkowy. regulowanie czegokolwiek po wymianie lamp inwertera czy preampu jest tak zasadne jak po wymianie rolki papieru toaletowego w kiblu czy zakupie nowej pasty do zębów.
  • Poziom 10  
    painlust napisał:
    (...)Regulacje taką dokonuje się tylko raz - przy wymiane lamp końcowych!!!! jak się gra kilka godzin dziennie to można po roku sprawdzić prąd spoczynkowy. regulowanie czegokolwiek po wymianie lamp inwertera czy preampu jest tak zasadne jak po wymianie rolki papieru toaletowego w kiblu czy zakupie nowej pasty do zębów.


    Super, dzięki wielkie. O to mi chodziło
  • Poziom 26  
    Częsta regulacja niszczy potencjometr, wystarczy zmierzyć jeżeli prądy są takie same to nic nie kręcić, chyba że prądy po krótkim czasie się zmieniają to należy zająć sie lampami.
  • Poziom 37  
    aktyp napisał:
    Częsta regulacja niszczy potencjometr, wystarczy zmierzyć jeżeli prądy są takie same to nic nie kręcić, chyba że prądy po krótkim czasie się zmieniają to należy zająć sie lampami.

    Częste myślenie niszczy mózg ,czytanie oczy a chodzenie nogi.Potencjometr jest po to żeby nim kręcić i regulować np. BIAS ale nie należy robić tego na siłę.Warto po wymianie lamp mocy sprawdzić prądy anodowe ale jeśli lampy są dobre na ogół niczym nie trzeba kręcić.Zresztą jeśli nie są dobre to i kręcenie nie pomoże zbyt wiele.Przy wymianie na inny typ (np. z EL34 na 6L6) już zdecydowanie trzeba ten BIAS zmienić i tak np. niektóe wzmacniacze (np. Mesa DR) choć nie mają regulacji to mają przełącznik Bias select którego używa się przy wymianie lamp na inny typ.Podsumowując i powtarzając się trochę ,trzeba sprawdzić prądy anodowe i niekoniecznie kręcić jeśli już w ogóle jest czym bo na dobrych lampach różnice w polaryzacji mogą być 5-15% co nie ma wpływu na pracę wzmacniacza.
  • Poziom 37  
    To akurat lepiej robić za często niż za rzadko bo wbrew pozorom nie niszczy mózgu a wręcz odwrotnie ,pozwala zachować jego dobry stan do późnej starości.Ale to już za duży off topic i dajmy spokój.Napisałem tak bo czy zniszczy się potencjometr którym ktoś pokręci raz na kilka lat?Lamp nie wymienia się 3 razy dziennie a potencjometrem głośności w radiu kręci się jeszcze częściej i też sporo wytrzymuje.
  • Poziom 26  
    Chodżiło mi o to że niektórzy przy każdej usterce wzmacniacza upatrują ustawienie biasa. np. miałem takiego pana któremu gdy uszkodziło się radio, od razy kręcił w filtrach i wten sposób próbował je naprawić ale efekt był odwrotny.
  • Poziom 37  
    Też takie przypadki znam ale co innego rozstroić a co innego zniszczyć potencjometr czy rdzeń filtra.Zrobił to np. mój kolega z radiem Maja gdy 13 grudnia 80 roku wyłączono UKF z powodu stanu wojennego a on od razu pomyślał że się rozstroiło.Tak czy owak jestem za tym żeby sprawdzić prąd anodowy i gdyby odbiegał znacznie od ustalonego w danej klasie to regulować a jeśli nie to zostawić tak jak było.
  • Poziom 26  
    Mam Regenta 60-2 posiada orginalny potencjometr ustawiony na srodkowej pozycji , nie reguluje w lewo lub prawo gdyz według mnie jeżeli jednakowe prądy byłyby przy skrajnym ustawieniu to uszkodzona jest jedna z lamp lub podzespół w okolicy biasa. Dodam że przy srodkowym ustawieniu prądy są identyczne.
  • Poziom 38  
    We wzmacniaczach lampowych wszystkie stopnie (pracujące w klasie A) oprócz końcowego mają bias automatyczny, co uzyskuje sie ze spadku napięcia na oporniku katodowym. Rozbieżność parametrów lamp w obrębie tego samego typu nie jest krytyczna, dopóki emisja zapewnia prąd katodowy conajmniej równy temu, jaki ma być w punkcie pracy. Jeżeli emisja jest już zbyt słaba, to pojawiają się zniekształcenia i wtedy należy taką lampę po prostu wymienić na nową, żadna korekcja biasu nie jest tu potrzebna, ani skuteczna.
    Lampy stopnia końcowego często są zasilane z osobnego źródła napięcia ujemnego "bias" dla siatki 1. Jest tak dlatego, że niektóre lampy wymagają dość wysokich napięć ujemnych (np. -40V) i uzyskiwanie tego napięcia tylko ze spadku na oporniku katodowym oznaczało by dość dużą stratę mocy, a ponadto - dla wzmacniaczy w klasie AB suma prądów katodowych nie jest stała, zależy od wysterowania, a więc i napięcie "biasu" by jeździło.
    We wzmacniaczach lampowych istniały również potencjometry montażowe montowane w pobliży pierwszych stopni - to były tzw. "entbrumery" - po polsku - niezbyt szczęśliwie - "odbrzęczacze". Ich funkcją było zmniejszenie przydźwięku pochodzącego od napięcia żarzenia, służyły do symetryzacji żarzenia względem masy. Teoretycznie najlepszym położeniem takiego potencjometru było "w połowie".
  • Specjalista-oldradio
    Jerzy Węglorz napisał:
    [...]a ponadto - dla wzmacniaczy w klasie AB suma prądów katodowych nie jest stała, zależy od wysterowania, a więc i napięcie "biasu" by jeździło.


    I jest to czasami stosowane w praktyce - dla dużych sygnałów przesuwa pracę stopnia końcowego w stronę klasy B poprawiając sprawność układu.
  • Poziom 38  
    Dokładniej: daje się polaryzację siatek 1 z osobnego źródła, dodając jeszcze wspólny dla stopnia przeciwsobnego rezystor w katodach, dzięki czemu uzyskuje sie na nim dodatkowe ujemne sprzężenie zwrotne dla zmian "współbieżnych", czyli nie wynikajacych ze sterowania, które jest w przeciwfazach. Główna korzyść z tego opornika: poprawia stabilność punktu pracy
  • Poziom 1  
    A jeśli po wymianie lamp na przedwzmacniaczu po właczeniu pojawia się piszczenie po jakiś 2ch minutach pracy, to czego to może być przyczyną i jak dokładnie poznać pokretło biasu? (lampy na końcówce były wymieniane z miesiąc wczesniej)
  • Specjalista-oldradio
    wakedi88 napisał:
    A jeśli po wymianie lamp na przedwzmacniaczu po właczeniu pojawia się piszczenie po jakiś 2ch minutach pracy, to czego to może być przyczyną i jak dokładnie poznać pokretło biasu? (lampy na końcówce były wymieniane z miesiąc wczesniej)


    Ja na przedwzmacniaczu to nie problem, jak w przedwzmacniaczu to znaczy się, że albo - włożyłeś inne typy lamp niż trzeba, albo coś uszkodziłes przy podmianie, (jakis urwany kabelek), albo wzmacniacz ma patologiczną konstrukcję, bardzo wrażliwą na minimalne zmiany parametrów.

    Co do potencjometru regulacji polaryzacji - są umieszczone albo w okolicy lamp końcowych, albo w zasilaczu. Zobacz gdzie idą podłączenia siatek pierwszych lamp końcowych. Tyle, że tym lepiej nie kręcić, bo łatwo zniszczyć lampy.