Witam
W czasie jazdy zauważyłem że wskazówka prędkościomierza spada nagle lekko w dół , aby po chwili wrócić na prawidłowe wskazanie prędkości. Nie było to ciągłe ale z czasem pojawiało się cześciej. Po wymianie klocków przednich praktycznie wskazówka ciągle biegała jak chciała, nawet na postoju podczas przekręcenia kierownicą potrafiła wskazać prędkość około 10-20km/h.
Jak odczepiłem czujnik przy lewym przednik kole, wskaźnik nie pokazywał żadnej prędkosci, leżał nieruchomy, czego właściwie należało się spodziewać. Po oględzinach przewodu znalazłem jego przetarcie, zparcienie. Niestety w miejscu gdzie jest on wprowadzony do komory silnika. Czyli nie ma wyjścia trzeba wymieniać.
Mam jednak pytanie.
Czy zły styk, przetarcie może być powodem że pojawiało się wskazanie przędkości na postoju podczas obracania kierownicą ?
Samochód to Opel Astra G, 2003r, ABS
W czasie jazdy zauważyłem że wskazówka prędkościomierza spada nagle lekko w dół , aby po chwili wrócić na prawidłowe wskazanie prędkości. Nie było to ciągłe ale z czasem pojawiało się cześciej. Po wymianie klocków przednich praktycznie wskazówka ciągle biegała jak chciała, nawet na postoju podczas przekręcenia kierownicą potrafiła wskazać prędkość około 10-20km/h.
Jak odczepiłem czujnik przy lewym przednik kole, wskaźnik nie pokazywał żadnej prędkosci, leżał nieruchomy, czego właściwie należało się spodziewać. Po oględzinach przewodu znalazłem jego przetarcie, zparcienie. Niestety w miejscu gdzie jest on wprowadzony do komory silnika. Czyli nie ma wyjścia trzeba wymieniać.
Mam jednak pytanie.
Czy zły styk, przetarcie może być powodem że pojawiało się wskazanie przędkości na postoju podczas obracania kierownicą ?
Samochód to Opel Astra G, 2003r, ABS