Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odsysacz elektryczny własnej konstrukcji

robertododo 29 Paź 2006 00:32 4088 23
  • #1 29 Paź 2006 00:32
    robertododo
    Poziom 13  

    Witam wszystkich serdecznie. Ponieważ tradycyjny odsysacz stanowi odwieczny problem dla elektroników, postanowiłem zrealizować pomysł, który zrodził się w mojej głowie nie dawno. Polega on na skonstruowaniu odsysacza elektrycznego, który działałby na zasadzie dużej strzykawki. Tak naprawdę to zacząłem już konstrukcję takiego urządzenia. Ale okazało się, że rura PCV nie jest wymiarowa z obu stron, tzn. średnica po obu stronach nie jest taka sama i tłok w jej wnętrzu przesuwający się traci na szczelności. Dlatego obecnie jestem na etapie poszukiwania stalowej rury o średnicy 45mm i długości 200 mm. Zasada działania jest prosta. Tłok jak wstrzykawce jest naciągany przez zespół przekładni z silnikiem, która zamienia ruch obrotowy na posuwisty. W rurze powstaje podciśnienie. Wlot powietrza sterowany jest zaworem elektromagnetycznym sterowanym napięciem. Jego otwarcie spowoduje gwałtowne zassanie powietrza z zewnątrz i wessanie roztopionej cyny, która po drodze osadziłaby się w specjalnym zbiorniczku. Warunkiem musi być bardzo szczelny układ: cylinder z tłokiem. Co myślicie o moim projekcie. Czy ktoś z Was coś takiego już kiedyś wykonywał. Czy ma to jakieś szanse powodzenia. Proszę o zainteresowanie sie tym tematem i jakieś sugestie. Do chwili obecnej przeglądając posty nie natknąłem sie na taką konstrukcję. Być może, że dlatego że to może nie działać jak z góry założyłem. Pozdrawiam wszystkich i proszę o podjęcie dyskusji na podany temat. Z góry dziękuję.

  • #2 29 Paź 2006 05:32
    skryn
    Admin grupy AGD

    Post był raportowany.
    Przeniosłem z "Co kupić i gdzie kupić?".

  • #3 29 Paź 2006 11:33
    leszekraczka
    Poziom 23  

    Daj sobie siana i nie trać czasu. Ja kupiłem coś podobnego za 18 pln. A tak żartem- jak ja kupiłem to naprawdę się nie opłaca robić...

  • #4 29 Paź 2006 12:47
    robertododo
    Poziom 13  

    Dzięki za odpowiedż, ale co miałeś a myśli pisząc o urządzeniu za 18 zł. Czy chodziło Ci o odsysacz elektryczny w kształcie lutownicy, ten obecnie najbardziej popularny? Ja go miałem i owszem na początku działał super, ale po jakimś czasie, czyba niedługimtak sie rozgrzał, że się obudowa plastikowa stopiła.

  • #5 30 Paź 2006 14:01
    leszekraczka
    Poziom 23  

    Używałem to o czym piszesz. Lutownica z gruszką gumową. Jakiś czas chodziło świetnie potem coraz gorzej, aż w końcu odpadło.. To o czym piszę to coś podobnego do zwykłego odsysacza. Postaram się zamieścić zdjęcie. Normalna cena teoż ustrojstwa to kole 30 i coś. U nas w promocji było po 18...

  • #6 30 Paź 2006 14:57
    woytekp
    Poziom 25  

    No ale jak już kolega się tak bawi to proponuje kompresor od starej lodówki - może pracować jak pompa próżniowa - >> dostępny na złomowisku.

  • #7 30 Paź 2006 21:44
    robertododo
    Poziom 13  

    Witam wszystkich i dziękuję za dobre rady, ale nie za bardzo rozumiem jak miałby działać taki kompresor. Czy byłby na stałe włączony, czy tylko dorywczo na czas odessania cyny, ale i tak pomysł jest warty wypróbowania. Jeszcze jedno jaką moc ssania ma taki kompresor?
    Pozdrawiam

  • #8 30 Paź 2006 21:55
    woytekp
    Poziom 25  

    Trochę ponad 100W. Taki kompresor możnaby podłączyć do małej butli wykonanej np z kawałka rury i obniżać w niej ciśnienie, ma on na tyle malą wydajność że właściwie mógłby chodzić przez caly czas - choć oczywiście jest to do rzecz do poeksperymentowania :-)

  • #9 30 Paź 2006 22:06
    Zbyszek_64
    Poziom 20  

    Ja do odsysania cyny używam prostej metody jaką jest nasączenie kalafonią cienkiej linki miedzianej o jak najcieńszych splotach i podgrzewaniu jej w miejscu wylutowywanego elementu.Rozgrzana cyna przenika do splotów linki. Można to robić przy odrobinie wprawy nawet kilka razy w tym samym miejscu nie obawiając się o odklejenie ścieżek druku.Pozdrawiam

  • #10 30 Paź 2006 22:24
    robertododo
    Poziom 13  

    To ciekawe z tym kompresorem. Mam rozumieć, że rura pełniłaby zbiornik podciśnienia i otwierana byłaby np: przez elektrozawór tylko na chwilę po to by wessać do środka roztopioną cynę. Czy tak kolega woytekp sobie to wyobraża? Faktycznie pomysł godny do realizacji i stosunkowo prosty w porównaniu do mojego. Natomiast pomysł z linką też jest OK , tylko że ja osobiście stosuję plecionkę kupowaną w sklepie elektronicznym. Z taką linką nie próbowałem , ale przypuszczam że efekt będzie podobny. Ważne aby była nasączona kalafonią, bo to gwarantuje skuteczność wciagnięcia cyny.
    Pozdrawiam

  • #11 30 Paź 2006 22:52
    woytekp
    Poziom 25  

    Dokładnie tak to sobie wyobrażam

  • #12 30 Paź 2006 23:18
    robertododo
    Poziom 13  

    A czy kolega zrobił takie urządzenie z kompresora od lodówki, lub ktoś coś takiego skonstruował i może podzielić się uwagami , bo ja naprawdę chce zrobić prosty ale bardzo skuteczny odsysacz elektryczny. Mam dużą ilość elementów do wylutowania i taki odsysacz zwykły do tego się nie nadaje , bo zaraz padnie, plecionki musiałbym mieć bardzo dużo, a ponadto niewygodna bo parzy po palcach. Kiedyś pamiętam jak przeglądałem w postach to kolega chyba "serwis" chwalił się ,że skonstruował sobie taki odsysacz wykorzystując bagaż swoich doświadczeń serwisowych. Ale nie zamieścił on opisu tego urządzenia , a szkoda.

  • #13 31 Paź 2006 08:02
    leszekraczka
    Poziom 23  

    TAki kompresor widziałem na stronach poświęconych modelarstu.

  • #14 31 Paź 2006 08:52
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Można zastosować kompresor od lodówki i starą gaśnicę jako zbiornik ciśnienia/podciśnienia. Bo kompresor z lodówki można używać "z dwóch stron".
    Można poszukać lub zrobić sobie pompkę łopatkową lub membranową do wytworzenia odpowiedniego podciśnienia. Można chyba taką pompkę zaadoptować z urządzeń typu Aouye (same pompki do kupienia na allegro).
    A zamiast plecionki można używać przewodu do sond pomiarowych. Można kupić na metry. Dość gruby, bo koło 2 mm kw i składa się z bardzo cienkich drucików.

  • #15 01 Lis 2006 13:54
    robertododo
    Poziom 13  

    Fajne konstrukcje poddajecie, warte zastanowienia i realizacji. Ale czy możecie odnieść się do mojego projektu, czy ma szanse powodzenia, czy warto w nia inwestować, bo jeśli nie to łatwiejsze byłoby skonstruowanie odsysacza na bazie kompresorka od lodówki i butli po gaśnicy. Z tym ,że ta konstrukcja na pewno gabarytowo byłaby dużo większa od mojej.
    Pozdrawiam.

  • #16 08 Sty 2007 15:34
    alfam17
    Poziom 19  

    A ja mam jeszcze inny pomysł który zaczynam realizować, mianowicie wykorzystuję ten grot z gruszką z tym że gruszkę zdemontowałem i w jej miejsce nałożyłem wężyk który prowadzi do dużego słoja szklanego przechodząc przez zakrętkę. Drugi wężyk wychodzi do pompki-kompresorka którego jeszcze nie mam i nie wiem co zastosować. Słoik działa jako pojemnik na odessana cynę. Wieczorem pokaże foto co i jak wygląda. Może ktoś mi pomoże w znalezieniu odpowiedniej pompki np na allegro.

  • #17 10 Sty 2007 07:20
    DonRomano
    Poziom 33  

    Samo podłączenie słoika do pompki (kompresora) nie zadziała.
    W układzie musi być spore podciśnienie, kompresor na bieżąco tego nie zrobi.
    Należało by zastosować jakiś zaworek jak najbliżej końcówki ssącej, zastanawiam się tylko jaki.

  • #18 12 Sty 2007 01:51
    robertododo
    Poziom 13  

    Witam wszystkich serdecznie. Dawno tu nikt nie pisał. Cieszy mnie jednak to ,że temat nadal jest w zainteresowaniu. Z tym słoikiem to niezły pomysł ale faktycznie trzeba by było zastosować jakiś zaworek np: elektrozawór od pralki lub do paliwa w samochodzie. Pozdrawiam

  • #19 12 Sty 2007 02:18
    milik
    Poziom 23  

    Witam

    robertododo :arrow: Myślę że twój pomysł jest wart uwagi ale nie realizacji. Bardzo trudno będzie wykonać przekładnie o której piałeś. Nawet gdyby udało Ci sie ją skonstruować i poskładać wielkim problemem będzie uszczelnić układ tak aby podciśnienie które jest wytwarzane podczas pracy przekładni nie wyrównało się z ciśnieniem atm. zanim tłok dojdzie do górnego położenia. Do tego dochodzi jeszcze awaryjność tej przekładni i hałas. Dużo lepiej sprawi się pompka lub kompresor.

    Zawór zaworem a największym problemem jest pompka/kompresor. Już od dość dawna rozmyślam czego można by użyć. Jedną pompę lub kompresora chciałem wykorzystać do budowy odsysacza i hot air. Kompresor z lodówki odpada ze względu na gabaryty i to że się grzeje. Kompresorki samochodowe na 12V też odpadają choć są bardzo małe. Pompki akwarystyczne odpadają na samym starcie. Jak na razie stoję w miejscu. Może któryś z kolegów doradzi co można by wykorzystać do takiego celu ?

    Jako zbiornik wyrównawczy (zamiast słoika) wykorzystał bym pojemnik po dezodorancie w aerozolu. Pozostaje tylko pytanie czy taki pojemnik można poddać pod wpływ podciśnienia. Oczywiście to nie w nim zbierała by się cyna tylko w pojemniko-uchwycie.

  • #20 12 Sty 2007 10:22
    serwis
    Poziom 37  

    robertododo napisał:
    ........ Kiedyś pamiętam jak przeglądałem w postach to kolega chyba "serwis" chwalił się ,że skonstruował sobie taki odsysacz wykorzystując bagaż swoich doświadczeń serwisowych. Ale nie zamieścił on opisu tego urządzenia , a szkoda.


    Nie chwalił się, tylko wykonał i używa do dziś, i to z rewelacyjnym skutkiem :D

    Sprawa jest banalnie prosta, jeżeli chodzi o konstrukcję.

    Natomiast problem stanowi sama pompa.
    W moim przypadku jest to pompa membranowa, dwustronna, produkcji duńskiej. Stosowana w automatyce morskiej.
    W odsysaczu pracuje ciągle, bez wyłączania.

    Doskonaliłem ten odsysacz przez długi czas (filtry, problem z przepychaniem końcówek) ale na dzień dzisiejszy już nic więcej do wymyślenia nie ma.

    Jedyną trudnością w tym przedsięwzięciu jest posiadanie tokarki, lub dostępu do niej.
    Ja akurat posiadam, i stąd te ciagłe modernizacje.

    Jak znajdę chwilę czasu, to wrzucę jakieś fotki.

  • #21 23 Sty 2007 23:44
    robertododo
    Poziom 13  

    Witam
    Kolega milik ma rację. Trudno jest wykonać bardzo szczelny cylinder z tłokiem w środku, a już na pewno nie można wykorzystać do tego rury plastikowej, bo jest wykonana metodą ciągnienia i zawsze średnica tej rury po obu stronach jest różna. Różnica jest niewielka ok. 1 mm , ale wystarczy. Sam to sprawdziłem, bowiem nadal pracuję nad protorypem tego odsysacza. Na pewno z przekładnią też nie będzie mi łatwo. Wiem o tym bo już kilka prób przeprowadziłem i na razie wyniki mierne. Bardzo miło, że odezwał się kolega serwis. Mam tylko jedno pytanie skąd zdobyć taką pompę duńską? Czy inną nie dałoby się zastąpić tej pompy i co ona takiego w sobie ma, że nadaje się do tego celu?
    Pozdrawiam wszystkich.

  • #22 24 Sty 2007 00:10
    tatakuby
    Poziom 19  

    Jestem w posiadaniu małych pomp podciśnieniowych, a właściwie całych urządzeń ( przenośny ssak medyczny - karetkowy ).

    Wytwarzają podciśnienie -100kPa, ciecz zasysają z wydajnością ok 2.5l/min. Zasilanie 230VAC i 12VDC.
    Jeśli ktoś potrzebuje, możemy pogadać. (PW)

  • #23 15 Paź 2007 10:17
    wirusa
    Poziom 12  

    Jako strzykawkę można zastosować siłownik pneumatyczny. Jest właściwie absolutnie szczelny. Są różne rozmiary (średnice, długości) mają wlot i wylot a w środku jest tłok. Ciągnąc za oś tłoka można po jednej stronie sprężać gaz a po drugiej wytwarzać podciśnienie. Ciągnięcie można zrealizować siłownikiem elektrycznym ciągnącym oś tłoka (po załadowaniu otwierać wlot elektrozaworkiem) lub wlot mieć cały czas otwarty a po drugiej stronie tłoka przy pomocy elektrozaworu z kompresora wpuszczeć nagle powietrze. To spowoduje ruch tloka i zassanie powietrza po jego drugiej stronie. Ilość proporconalne do pojemności siłownika szybkość zasysania proporcjonalna do szybkości tłoczenia z kompresora. Podciśnienia do 8atm (tyle co kompresor ma na wyściu - straty na tarcia przepływy itp.)

  • #24 15 Paź 2007 10:50
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Widzę, ze temat powoli, bo powoli ale jednak się rozwija. Podaję małą listę listę urządzeń, z których można zaadoptować pompki do prób:
    - oczywiście wspomniany agregat od lodówki: zalety: zasilanie 220V, obustronna praca, czyli daje ciśnienie i podciśnienie, wady: przede wszystkim gabaryty.
    - pompki od centralnych zamków ciśnieniowych: są dwa rodzaje: membranowe i łopatkowe, tu problemem może być wydajność, zalety to: zasilanie 12V, małe gabaryty,
    - pompka łopatkowa od pneumatycznych klaksonów grających melodyjkę (te zabawki z wieloma trąbkami), po niewielkiej modyfikacji można uzyskać ciśnienie i podciśnienie, zalety: zasilanie 12V, mały gabaryt, wady duży pobór prądu, nawet 8 - 10 A, głośna praca,
    - urządzenia z demontażu sprzętu medycznego: ssaki, pompki do materaców antyodleżynowych, inne...,
    - siłowniki z przemysłowej automatyki pneumatycznej, wykorzystany będzie w tym przypadku ruch posuwisto zwrotny.
    - gotowe pompki z zestawów części zamiennych do sprzętu lutowniczego.
    Należy też pamiętać o konstrukcji samego odsysacza. Oczywiście dobrze podgrzany przelotowy grot, co już samo w sobie może stanowić trudność. Wbrew pozorom można go zatkać dość poważnie. Następnie filtr o dużej przepuszczalności ale wychwytujący przy tym drobiny cyny, by te nie dostały się do pompy. Stosuje się tu zazwyczaj wkłady z waty stalowej i jakąś wkładkę z filcu, czy innego materiału (np. jakaś pianka). Urządzenie musi być też odporne na opary ze środków lutowniczych i topniczych (osiadająca kalafonia, która raczej do środków smarnych nie należy).
    Stosunkowo prosto zrobić sobie samemu pompę membranową. Wystarczy odpowiedni pojemnik - korpus zamknąć z jednej strony elastycznym bokiem usztywnionym jednak na dużej powierzchni (tak by elastyczne były właściwie tylko pasy fragmenty umożliwiające swobodny ruch góra - dół). W korpusie wykonujemy dwa otwory i wstawiamy tam zaworki jednokierunkowe (nawet z pompki paliwa). I teraz wystarczy wprawić membranę w ruch góra dół i pompa gotowa (zresztą wystarczy sobie obejrzeć pompkę paliwa od malucha i wszystko będzie jasne).

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME