Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik przepływu prądu stałego.

31 Paź 2006 22:22 6477 9
  • Poziom 10  
    Witam,

    Problem mój jest następujący : projektuję pewne urządzenie do samochodu i muszę go oczujnikować. Mierzone sygnały to sygnały wolnozmienne lub prądu stałego (np zasilanie reflektora). Nie chciałbym podłączać się bezpośrednio do instalacji samochodowej, choć wiem że to najprostszy sposób. Chciałbym zastosować takie sprytne czujniki, które przyczepione do przewodu, w którym płynie prąd, reagowałyby na ten przepływ. Oczywiście nie interesuje mnie wartość prądu tylko to czy on jest czy nie. Myślałem o czymś co wykorzystuje efekt Halla, ale bez jakieś pętli czy zwoju, pole magnetyczne jest za słabe aby zadziałał typowy wyłącznik hallotronowy (przy płynącym prądzie rzędu 0,5..1A). Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł ?
    Wiktor
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Łoooo matko!!! I córko też.
    Projektant urządzeń, a o kontaktronie nie słyszał!!! :)
    Nawijasz kilka zwojów przewodu na kontaktronie i działa. Możesz też zrobić jakieś małe boczniki i zrobić detekcję napiecia na nich. A poza tym, jak układ ma wykrywać pojawienie się napięcia na przewodzie, to dlaczego nie zastosować separacji poszczególnych obwodów diodami na wejściu do tego urządznia i po prostu podawać napiecie z nich? Przecież jak to ma robić jedynie detekcje, to właściwie żadne prądy tam nie popłyną.
    Opisz dokładnie to urządzenie, bo może wyważasz otwarte drzwi...
  • Poziom 38  
    Wg. mnie najlatwiej jest wpiac jakis opornik o malej rezystancji w obwod pradowy i mierzyc na nim napiecie (najlatwiej miedzy urzadzeniem a masa).
    Z czujnikow Halla mozna uzyc np. modulow LEM www.lem.co.jp lub obwodu magnetycznego (toroidalny rdzen ze szczelina) w polaczeniu z czujnikiem Halla (w szczelinie) - pierwsze rozwiazanie jest precyzyjne ale drogie, drugie - malo precyzyjne, ale tańsze...
    Innym wyjsciem jest prymitywny przekladnik pradowy - kilka zwojow przewodu silnopradowego na wspolnym rdzeniu z wieloma zwojami uzwojenia "pomiarowego", pracujacego w zwarciu...
  • Poziom 10  
    Dzięki za podpowiedzi ale to wszystko to nie odkrycie dla mnie. Urządzenie to będzie czymś w rodzaju komputera samochodowego. Ma być na tyle proste aby każdy mógł je zainstalować. Nie wyobrażam sobie owijania kontaktronu przewodem powyżej 1,5mm2. Poza tym nie zawsze jest to możliwe w instalacji samochodowej. Oczywiście, że mogę się podłączyć do przewodu. Ale nie zawsze można znaleźć dogodne miejsce (np wtrysk : albo przy silniku przy wtyczce albo gdzieś głęboko w instalacji przy sterowniku wtrysku). A nie każe użytkownikowi rozcinać kabel i zakładać złączkę.
    LEMy? Sprawa za droga i skomplikowana w montażu.
    Możliwe, że nie ma odpowiedniego na moje potrzeby rozwiązania ale może wymyślicie coś ciekawego. Ma działać tak : czujnik na trzech kabelkach (GND,+12V,OUT) przyczepiam do przewodu i ... koniec :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeżeli zadowolisz się tylko pojawianiem się i zanikaniem prądu w przewodzie, to może zastosować jakiś czujnik indukcyjny. A czemu nie chcesz robić detekcji podłączając odseparowane obwody do wejścia układu?
    Sprawdź jak działają fabryczne układy nadzoru oświetlenia. Były montowane m.in. w "późnych" polonezach i lublinach. Produkowała je firma APE z Opola (odwiedź ich stronę).
  • Poziom 37  
    Błażej napisał:
    Jeżeli zadowolisz się tylko pojawianiem się i zanikaniem prądu w przewodzie, to może zastosować jakiś czujnik indukcyjny. A czemu nie chcesz robić detekcji podłączając odseparowane obwody do wejścia układu?
    Sprawdź jak działają fabryczne układy nadzoru oświetlenia. Były montowane m.in. w "późnych" polonezach i lublinach. Produkowała je firma APE z Opola (odwiedź ich stronę).

    W maluchach była opcja oparta na pomyśle kontaktrona jak powyżej, Sam robilem testery rzeczywistego świecenia sie obu swiateł stop (przez dobór ilośc zwojów, było to kilka/kilkanaście).
    Z rezystorem szeregowym masz problem:
    a) spadek napięcia co się szybko czuje.
    b) trudnośc pomiaru na potencjale masy czy plusa zasilania (co jest trudniejsze)

    Polecam kontaktron. Jak na żarówkę głowną wystarczy kilka zwojów.
  • Poziom 13  
    W samochodach BMW byl kiedys taki czujnik do swiatel STOP. Mala cewka + kontaktron. Zaleta tego rozwiazania jest bardzo precyzyjne skalowanie pradowe progu wlaczenia. Okazuje sie bowiem, ze jak sie wetknie zarowke 5W - to obwod wskazuje przerwe. Dopiero 10W zarowka wlacza kontaktron. To fajne czujniki. Bardzo praktyczne.
    I mozna je wymontowac na kazdym zlomie.
  • Poziom 12  
    Błażej napisał:
    Łoooo matko!!! I córko też.
    Projektant urządzeń, a o kontaktronie nie słyszał!!! :)
    Nawijasz kilka zwojów przewodu na kontaktronie i działa.


    Kłaniam sie

    Nie, mi nie zadziałało, jaki prąd musi płynąć około?

    Bass
  • Poziom 32  
    przetnij szlifierka kontowa rdzen ferrytowy Tylko w 1 miejscu- pierscionek od jakiejs przetwornicy i w szczeline umiesc hallotron , oczywiscie przez pierscionek z hallotronem musi przepleciony byc badany przewod .
    Napewno zadziala - sprawdzalem przy pradach 0,6 do 1,7 A :)
  • Poziom 12  
    Kłaniam się.

    Mam wykonać tylko czujnik, zasada ON/OFF = prąd płynie lub nie. Przewód zasila silnik cyrkularki (1,5kW)

    Jaki hallotron polecasz zapodać w szczelinkę, trafko zrobione, dam zdjęcie niedługo.

    Krzysiek.