Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poprawność układu do zasilania świetlówki.

kozak13 01 Lis 2006 20:40 2435 4
  • #1 01 Lis 2006 20:40
    kozak13
    Poziom 16  

    Witam. Znalazłem dziś na necie schemat zasilania świetlówki bez dławika itd. Podobno jest on sprawdzony ale nie mam co do tego pewności. Gdyby ktoś z was mógł rzucić na to okiem i powiedzieć czy na pewno wszystko powinno być ok będe wdzięczny. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
    Aha i dla pewności spytam:
    C - kondensatory
    R- oporniki
    a co oznacza D czy to są diody bo tak znalazłem na necie????

    0 4
  • Pomocny post
    #2 01 Lis 2006 20:56
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    sprawdzony to ten układ jest, ale okiem rzucał nie będę ... :cry:
    Rury wyładowcze bardzo nie znoszą monotonii, a tak tu jest, ponieważ zasilanie jest tu napięciem stałym ... :D
    Jeden kierunek ruchu jonów bardzo szybko objawi się pojawieniem się czarnego nalotu przy jednym z końców rury.
    Poza tym, to zapłon "na zimno" do najłatwiejszych też nie należy i jak nie zmodyfikujesz tego układu, to "długo nie pociągnie" taka rura ... :cry:
    Swego czasu wypróbowałem chyba wszystkie układy, opublikowane w pewnym miesięczniku (już nie jest wydawany ...), do tego celu, gdzie zbyteczny jest indukcyjny statecznik i wiem jak to jest.
    Można, coprawda, zapalić w tym układzie świetlówkę z przerwanym żarnikiem, ale jak użyjesz to tego celu nowej rury, to potem nie podłączaj jej do klasycznego układu, ponieważ jeden z żarników, bardzo szybko ulegnie przepaleniu....
    Pozdrawiam

    0
  • #3 01 Lis 2006 20:59
    kozak13
    Poziom 16  

    Czyli jak rozumiem spalona świetlówka jeszcze poświeci. Taką właśnie posiadam i mógłbym ją wykorzystać. Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #4 01 Lis 2006 21:01
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    kozak13 napisał:
    Witam. Znalazłem dziś na necie schemat zasilania świetlówki bez dławika itd. Podobno jest on sprawdzony ale nie mam co do tego pewności. Gdyby ktoś z was mógł rzucić na to okiem i powiedzieć czy na pewno wszystko powinno być ok będe wdzięczny. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
    Aha i dla pewności spytam:
    C - kondensatory
    R- oporniki
    a co oznacza D czy to są diody bo tak znalazłem na necie????


    To jest schemat prostownika z podwajaczem, na nieświecącej świetlówce napięcie dchodzi do 700V, co powoduje jej zapłon z zimnymi katodami (zapala się od razu, ale powoduje szybsze jej zużycie). Tak, C to kondensatory, R to oporniki a D to diody. UWAGA - kondensatory muszą być na napięcie minimum 1000V, diody też (1N4007 jest właśnie na 1000V) Świetlówka nie powinna mrygać, bo jest zasilana prądem stałym z prostownika. Jak zaczną się probpemuy z zapalaniem to może chwilowo pomóc odwrócenie jej (zamiana końców), ale jednorazowo. Wynika to z faktu, iż przy zasilaniu prądem stałym jej katody się różnie zużywają.

    0
  • #5 01 Lis 2006 21:18
    kozak13
    Poziom 16  

    Rozumiem wszystko. Wykorzystam te informacje w praktyce. Dzieki za pomoc pozdrawiam

    0
  Szukaj w 5mln produktów