Witam !
Stałem się posiadaczem słuchawek Sennheiser HD 497. Mam do was w związku z tym pytanie. Brzmienie tych słuchawek rzeczywiście zwala z nóg... ale jest jedno "ale". Jak to jest ******* możliwe że zwykłe słuchawki Philips (SBC HP195) wytrzymują większą moc niż Sennheisery ? Przykład - na moim odtwarzaczu mp3 iAudio G3 Philipsy "ciągną" do maksimum - czyli do 40, a Sennheisery grają czysto jedynie do 36 ? Drugi przykład - przy podłączeniu Sennheiserów do laptopa na takich ustawieniach miksera na jakich Philipsy grały normalnie Sennheisery "pierdziały" ? Ok, Sennheisery są "głośniejsze" (wyraźnie słychać to gdy porównuję je na identycznych ustawieniach głośności) niż Philipsy, ale IMHO coś jest nie tak.
Czy jest coś czego ja nie wiem o tych słuchawkach ?
Czy niepotrzebnie panikuję ?
A może - czy powinienem biegać do sklepu je oddać ?
Pozdrawiam
Stałem się posiadaczem słuchawek Sennheiser HD 497. Mam do was w związku z tym pytanie. Brzmienie tych słuchawek rzeczywiście zwala z nóg... ale jest jedno "ale". Jak to jest ******* możliwe że zwykłe słuchawki Philips (SBC HP195) wytrzymują większą moc niż Sennheisery ? Przykład - na moim odtwarzaczu mp3 iAudio G3 Philipsy "ciągną" do maksimum - czyli do 40, a Sennheisery grają czysto jedynie do 36 ? Drugi przykład - przy podłączeniu Sennheiserów do laptopa na takich ustawieniach miksera na jakich Philipsy grały normalnie Sennheisery "pierdziały" ? Ok, Sennheisery są "głośniejsze" (wyraźnie słychać to gdy porównuję je na identycznych ustawieniach głośności) niż Philipsy, ale IMHO coś jest nie tak.
Czy jest coś czego ja nie wiem o tych słuchawkach ?
Czy niepotrzebnie panikuję ?
A może - czy powinienem biegać do sklepu je oddać ?
Pozdrawiam
