Jak myślicie czy to jest dobry pomysł wstawiać ten głośnik do auta http://www.stx.pl/index.php?vMenu=2&vMenuItem=0&vSubPage=36&vItemDB=itemdb?
Nie oczekuje jakichś rewelacji chce poprostu żeby ładnie to zagrało. A nie chce kupować shitu typu buszman czy alfred bo mam złe doświadczenia.
Na głośnik bedzie puszczone pełne pasmo a wysokotonowy bedzie odcięty kondensatorem. Wysokotonowy Philipsa montowany w autach grupy VAG.
Albo pokusze sie o zwrotnice ale musze sie dokształcić jak sie je robi wiele razy szukałem ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi jak sie dobiera cewke żeby odciąć wysokie tony.
Całość napędzana radiem Pioneer 4x40W
Nie piszccie mi tylko żebym sobie kupił Helixa czy Hertza. Chce tanim kosztem wsadzić ojcu do auta jakieś głośniczki i radio bo narazie nic tam nie ma.
Lakiem aż takim nie jestem, u siebie w aucie robiłem kompletną instacje car audio: wytłumianie, głośniki na dystansach i zabudowe bagażnika. Lubie coś samemu ciekawego zrobić niż kupować gotowce więc prosiłbym o opinie.
Nie oczekuje jakichś rewelacji chce poprostu żeby ładnie to zagrało. A nie chce kupować shitu typu buszman czy alfred bo mam złe doświadczenia.
Na głośnik bedzie puszczone pełne pasmo a wysokotonowy bedzie odcięty kondensatorem. Wysokotonowy Philipsa montowany w autach grupy VAG.
Albo pokusze sie o zwrotnice ale musze sie dokształcić jak sie je robi wiele razy szukałem ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi jak sie dobiera cewke żeby odciąć wysokie tony.
Całość napędzana radiem Pioneer 4x40W
Nie piszccie mi tylko żebym sobie kupił Helixa czy Hertza. Chce tanim kosztem wsadzić ojcu do auta jakieś głośniczki i radio bo narazie nic tam nie ma.
Lakiem aż takim nie jestem, u siebie w aucie robiłem kompletną instacje car audio: wytłumianie, głośniki na dystansach i zabudowe bagażnika. Lubie coś samemu ciekawego zrobić niż kupować gotowce więc prosiłbym o opinie.