witam. ja też mam problemy zz zakłóceniami, które słychać przy ściszonej myzyce. Narastaja one wraz z obrotami, słysze także kierunkowskaz, gdy go uzywam, ale tylko jeden,. ten po której stronie jest umieszczony z tyłu wzmacniacz. Pamietam, ze jak miałem go po zakupie pod nogami pasażera z przody auta raczej nis ie nie działo. mam porządnie ekranowane kable oehlbacha. Nie wiem czy to nie powstaje z powodu tego , ze są dwie zrotnice jedna z przodu, driga z tyłu. Jak podłączony jest tylko przód to nic nie słychać, jak podłączam tył zaczyna się gwizd. Próbowałem prawie wszystkiego, ciągnąłem kable po środku auta, oddzielnie od akumulatora, jaet jakieś sprzeżenie, którego nie moge zlokalizowąć. Jak gra sam odtwarzacz bez wzmacniacz to również nie ma zakłóceń. Wzmacniacz jest przymocowany przy wiązce kabli , które idą w bagazniku do śwaiteł, stad przy właczeniu kierunków słysze cykanie w rytm kierunkowskazu. Kolega, który robił mi pomairy miernikiem wspominał coś o powstawaniu sprzeżenia, tak jakby była inna masa do odtwarzacza i do wzmaka, Podłaczylismy wszystkko pod jedną masę - to samo. Mam głośniki infinity kappa cs1, wzmak axton impact c600. Wszystko pieknie gra ale ten gwizd, nie moge go juz zcierpieć. PROSZE O RADE