Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytwornica holzgazu domowym sposobem

07 Lis 2006 22:48 25901 14
  • Poziom 11  
    Chciałbym rozpocząć nowy temat a mianowicie wykonanie wytwornicy HOLZGAZU domowym sposobem .
    Temat ten chodzi mi po głowie od dłuższego czasu ,gdyż mój ojciec w czasie wojny był pomocnikiem kierowcy samochodu napędzanego na w/w gaz.
    Z powodu starszego już wieku nie jest on wstani mi pomóc ,dlatego proszę jeżeli jest ktoś w posiadaniu dokładnych dokumentów wykonania takiej wytwornicy o podzielenie się nia na forum.Myślę ze na tym forum można umieścić ten temat gdyż gaz ten nadaje sie do produkcji prądu elektrycznego
  • Poziom 38  
    Tak zwany "holcgaz" to produkt niezupełnego spalania drewna, połączony z częściową jego suchą destylacją. Skład chemiczny "holcgazu, to w 80% azot, ok. 10% tlenek węgla, parę % tlenu i reszta to CO2 i para wodna. Wartość energetyczna "holcgazu" jest dość niska, ok. 10 razy niższa, niż np. propanu, a to oznacza, ze np. silnik spalinowy zasilany takim paliwem będzie musiał zużywać koszmarną ilość paliwa, produkując w zamian dość nikłą moc.
    Dla "standardowych" paliw tabela wartości opałowej jest taka:
    Paliwo MJ / kg
    Benzyna 45,0
    LPG (propan - butan) 34,39
    Etanol 30,4
    Metanol 22,61
    Olej napędowy 42,5
    Węgiel kam. 30,0
    Drewno 6,0
    Holcgaz 4,0 ???

    Jeżeli chcesz wykorzystać paliwo do napędzania generatora prądu, to dla silników spalinowych sprawność przetwarzania energhii zawartej w paliwie na energię mechaniczną jest ok 35%, sprawność prądnicy - ok. 90%, a więc wynikowo - ok. 30%. Teraz policz, ile będzie Cię kosztowała 1 kWh uzyskana "domowym sposobem" i porównaj ją z ceną 1 kWh kupionej z elektrowni.
    Dla ułatwienia rozważań: dla wyprodukowania 1 kWh elektrownia potrzebuje ok. 320g miału weglowego.
  • Poziom 17  
    Witam wszystkich pozytywnie zakręconych, zasiadających w loży alternatywnych źródeł energii!
    Temat jest ciekawy. Uwagi Jerzego W. są słuszne obiektywnie, ale...No właśnie, jest jakieś ALE, które pcha niespokojne dusze do takich przedsięwzięć, niezależnie od rachunku ekonomicznego. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że rachunki te zmieniają się w czasie, czego najlepszym przykładem może być np. docieplanie budynków. Więc popieram to forum! Chciałbym coś wnieść jako "wpisowe", ale mówiąc szczerze, mam niewiele więcej ponad dobre słowo. Bardzo szczegółowe informacje spotkałem onegdaj w literaturze radzieckiej. Warto poszukać! Była to jakaś encyklopedia lub poradnik gospodarstwa wiejskiego. Spotkałem to w zbiorach prywatnych, ale z pewnością kiedyś miała to każda szanująca się biblioteka powiatowa i w większej gminie. Zachodzą oczywiście obawy, że w ramach dekomunizacji wylano dziecko z kąpielą. Życzę powodzenia i wytrwałości, czekam na forum o biogazie /to może być bombowy temat!/, ja_genius
  • Poziom 17  
    Na forum w "Drewno zamiast benzyny" użytkownik Ankot (pozdrawiam) napisał ponad 300 postów jako relację, bardzo szczegółową, z budowanego przez siebie generatora elektrycznego (kogeneracyjnego) na gaz drzewny.
    Wartośc opałowa drewna to nie 6 MJ/ kg a nawet do 18. Bardzo mocno zależy od wilgotności.
  • Poziom 17  
    tak to ta strona i w forum temat "stacjonarne małej mocy" - kogenerator 40/45 kW
  • Poziom 14  
    witam można zrobić taki gaz domowym sposobem ( a znam się na instalacjach zrobionych domowym sposobem:D) zrobiłem już dwa piece na taki gaz narazie spalam go w tych piecach ale już nie długo chce napędzać nim silnika spalinowy tak jak kolega Ankot to robi choć w moim przypadku będzie to prosta konstrukcja oparta na silniku malucha
  • Poziom 38  
    Kawałek teorii:
    drewno - w uproszczeniu - to jest celuloza, czyli węglowodan. W węglowodanach mamy tylko węgiel oraz tlen i wodór w proporcji takiej, jak w wodzie. Jeżeli pominiemy wodę zawartą w drewnie jako wilgoć, oraz przyjmiemy dla uproszczenia, że ilość cząsteczek wody jest taka sama, jak atomów węgla, to w cząsteczce celulozy o wzorze chemicznym C100(H2O)100 mamy 100 atomów wegla i 100 czasteczek wody.
    Źródlem energii przy spalaniu celulozy jest tylko wegiel, a jego udział w masie czasteczkowej wynosi 30% (stechiometria! - jeżeli ktoś miał w szkole chemię ...). Tak więc, spalanie najczystszej celulozy może dać najwyżej 30% tej energii, która daje spalanie węgla. Rzeczywistość jest jednak gorsza: woda zawarta w spalanej celulozie oczywiście ulatnia się w postaci pary, zabierając przy okazji sporo ciepła, które musi być pobrane z procesu spalania, jest tego conajmniej 530 kalorii na 1 gram wody! Jeżeli nie mamy odzysku ciepła ze spalin (kondensacja - stosowana w instalacjach opalanych węglowodorami), to ciepło to jest tracone bezpowrotnie.
    Wynikiem tego wszystkiego jest właśnie niestety mała wartość opałowa paliw węglowodanowych, takich jak drewno, słoma, liście, a nawet cukier lub ziarno, tego się nie przeskoczy, trzeba się liczyć z tym, że tam, gdzie do ogrzewania domu na zimę wystarczalo np. 10 ton wegla, może być potrzebne 50 ton gałęzi ...
    A "holcgaz" wykorzystuje tylko część energii zawartej we "wkładzie". Bardzie "kaloryczne" jest produkowanie alkoholu etylowego, który ma wartość opałową tylko o 35% niższą od benzyny, czyli taką, jak wegiel kamienny, a nie daje dymu i popiołu, niestety, do jego produkcji trzeba jednak trochę energii (destylacja!), nic za darmo!
  • Poziom 14  
    witam w teorii to może jest prawda ale praktyka według mojej oceny jest inna gdyż mam piec od 10 lat na drewno i spalałem ogromne ilości drewna teraz po przerobieniu na gaz z drewna to połowa mniej więc moim zdaniem ten gaz da się zastosować do napędu silnika widać to po spalaniu w piecu potrafi mieć niezłego kopa ale jak to będzie w praktyce to zobaczymy ale z moich opserwacji widać że powinno działać a ile spale drewna to inna sprawa napewno nie będzie to mało cena drewna jest mniejsza od węgla a napewno od bezyny .
  • Poziom 12  
    Jako autor witryny DrewnoZamiastBenzyny.pl i tłumacz książki-instrukcji budowy uproszczonego generatora gazu drzewnego (tej, która podana została tutaj:
    ada_m napisał:
    Jeszcze jeden link na ten temat
    http://www.gengas.nu/byggbes/index.shtml

    ) pozwolę sobie zabrać głos w dyskusji.

    Jerzy Węglorz napisał:
    A "holcgaz" wykorzystuje tylko część energii zawartej we "wkładzie". Bardzie "kaloryczne" jest produkowanie alkoholu etylowego, który ma wartość opałową tylko o 35% niższą od benzyny, czyli taką, jak wegiel kamienny, a nie daje dymu i popiołu, niestety, do jego produkcji trzeba jednak trochę energii (destylacja!), nic za darmo!

    Destylacja wymaga energii i wymaga tej energii więcej, niż się uzyska ze spalenia tego etanolu! To powoduje, że jest to już nieopłacalne, bo sprawność produkcji takiego paliwa jest poniżej 50%.

    Tymczasem sprawność przerabiania drewna na gaz drzewny może wynosić już 80-85%.

    Strata mocy przy silniku spalinowym przerabianym z benzyny na gaz drzewny to około 1/3, podobnie jak przy wymianie benzyny na etanol, z tą różnicą, że można zawsze dać więcej etanolu a gazu drzewnego...nie.

    Co więcej, nie mogę zgodzić się z porównaniem spalania 10 ton węgla do kilkudziesięciu ton gałęzi. Woda związana w celulozie nie ma wpływu na ilość spalonego paliwa większego niż zmniejszenie wartości opałowej. Jeśli więc suche drewno ma wartość opałową niższą o powiedzmy 20% od węgla, to należy go o 20% więcej spalić, nie kilka razy więcej.

    Odnośnika do książki w języku polskim nie podaję, bo nie chcę zostać posądzony o jej reklamowanie. Jeśli ktoś będzie chciał, wpisze sobie do przeglądarki podany przeze mnie adres i znajdzie ją pod linkiem "budowa gazogeneratora" po lewej stronie. Darmową wersję publikacji (fragment) rozdaję osobom, które zapisują się na newsletter na mojej stronie. ;)
  • Poziom 19  
    Witam.
    Jeszcze jednym sposobem na pozyskanie gazu z drewna może być poddanie celulozy fermentacji metanowej, tylko to bardzo długi proces i wymaga sporo miejsca za domem. Sam coś takiego robiłem,ale popełniłem błąd w ociepleniu pryzmy , w lecie było OK ale przyszła mroźna zima i fermentacja ustała a teraz nie chce mi się tego ruszać.
  • Poziom 12  
    Kol "Zdzisław Węglorz" - w układach kogeneracyjnych zgazowanie biomasy może być bardzo sprawne - nawet sporo ponad 100% o ile zaprzęgnie się do procesu ciepło niesione spalinami z silnika w parametrze 400 - 600*C . Ciepło to radykalne podniesie sprawność umożliwiając zgazowanie nawet mokrej biomasy. Mało tego- w procesie mozliwe jest rozłożenie również wody do postaci "gazu wodnego"( mieszaniny H2 i CO)- jest to reakcja endotermiczna która mądrze poprowadzona może zwiększyć ogólną sprawność energetyczną zespołu kogeneracyjnego nawet bardzo znacznie. Innym sposobem zwiekszenia sprawnosci procesu zgazowania biomasy jest zasilenie go nie powietrzem ( z 70% azotu który jest śmieciem i wynosi tylko energię z układu) lecz tlenem uzyskanym tanią metodą separacji z powietrza ( VPS lub PSA) .
    Ogólnie temat wielodyscyplinarny na którym moze się "pożywić" pare doktoratów i profesór,
    Ja akurat jestem na etapie konczenia takiego ustrojstwa wiec zapraszam na forum "Drewno Zamiast benzyny" w zakładce "stacjonarne małej mocy" i "kogenerator Pe/Pc 45/45kW".....