Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kondensator w świetlówce do czego służy??

08 Nov 2006 20:10 21904 17
  • Level 12  
    Witam od dłuższego czasu próbuje znaleźć odpowiedz w internecie co tak właściwie robi kondensator w świetlówce. Wiem, że polepsza cos fi ale co to praktycznie powoduje jak sie to objawia, czytałem ze może wpływać na oszczędność energii, w jaki sposób?? Wiem, że pewno moje pytanie wyda sie niektórym śmieszne i głupie ale może ktoś mi w moich rozterkach pomoże:)
  • Level 23  
    Witam
    Włączając kondensator szeregowo w obwód otrzymujemy przesunięcie fazowe. Jeśli mamy np. dwie świetlówki jedna z kondensatorem a jedną bez daje to efekt zmniejszenia częstotliwości pulsacji światła. Wykorzystuje się to np. tam gdzie pracują tokarki, frezarki itd., aby wyeliminować efekt stroboskopowy, bo jeśli wystąpi to zjawisko nie widać czy maszyna pracuje, co jest bardzo niebezpieczne.
    Pozdrawiam.
  • Level 27  
    Napewno nie zmniejszy rachunku.
  • Level 34  
    Jeżeli jest to kondensator w zwykłej oprawie łazienkowej czy innego domowego użytku (pomijam post Kolegi wyżej a propos przesuwnika fazowego) to właśnie jego rola jest poprawienie cosinusa fi czyli współczynnika mocy biernej (P=U*I*cosφ). Zmartwienie raczej dla Zakładu Energetycznego i dużych odbiorców energii elektrycznej niż dla przeciętnego normalnego odbiorcy indywidualnego - mocy biernej licznik energii nie liczy tylko pobraną moc czynną. Dla takich rozważań można przyjąć czy z kondensatorem czy bez cosφ=1, czyli P=U*I
    Ale byłbym skłamał gdybym nie powiedział , że zgodnie z dyrektywami UE każde urządzenie pobierające moc bierną musi być indywidualnie wyposażone w kompensator mocy biernej - w przypadku świetlówek jest to kondensator, w odniesieniu zasilaczy komputerowych tzw. układ PFC (w tym przypadku - najprostsze rozwiązanie to dławik szeregowy).
  • Level 13  
    macko85 wrote:
    Witam od dłuższego czasu próbuje znaleźć odpowiedz w internecie co tak właściwie robi kondensator w świetlówce. Wiem, że polepsza cos fi ale co to praktycznie powoduje jak sie to objawia, czytałem ze może wpływać na oszczędność energii, w jaki sposób?? Wiem, że pewno moje pytanie wyda sie niektórym śmieszne i głupie ale może ktoś mi w moich rozterkach pomoże:)


    w twoim przypadku jak masz jedną swietlówkę nie zmieni absolutnie nic
    faktycznie służy do poprawy cos fi
    jeśłi natomiast w dużych zakładach gdzie opraw są dziesiątki lub setki i zakład dodatkowo rozlicza sie z energii biernej to poprawa cosinusa faktycznie wpływa na zmniejszenie rachunków ale w zasadzie tylko za energię bierną
  • Level 12  
    Co do efektu stroboskopowego, spotkałem sie z rozwiązaniem takim że aby go uniknąć łączono po dwie albo trzy świetlówki w sposób taki że każda świetlówka była podłączona do innej fazy prądu trujfazowego. A dlaczego jeżeli mam tylko jedną świetlówke ten kondensator nie zmniejszy pulsowania światła gdy go podłącze, tak jak przedmówcy pisali, to co muszę mieć conajmniej dwie, nie rozumiem:(
  • Automation specialist
    chodzi o to ,że świetlówka zaświeca się i gaśnie 100 razy na sekundę (częstotliwość sieci x2 - dolna i górna połówka sinusoidy).Jeśli masz więcej świetówek podłączonych do tej samej fazy bez kondensatora (bez przesunięcia fazowego) to wszystkie będą się zapalać i gasnąć w tym samym czasie.Jeśli "zgrać" obroty np. tokarki do tej częstotliwości to w pewnym momencie zauważymy,że tokarka jakby się zatrzymała (zjawisko stroboskopowe), co jest w tym przypadku groźnym zjawiskiem (tokarz,któremu wydaje się,że wrzeciono stoi, łapie klucz i chce uwolnić ze szczęk materiał). Zjawisko stroboskopowe wykorzystuje się np. do pomiaru prędkości obrotowej.
    Przy zwłykłych żarówkach zjawisko to nie zachodzi, z uwagi na bezwładność cieplną włókna.
    Nie myl kondensatora włączonego po stronie wtórnej prostownika z kondensatorem podłączonym w obwód prądu zmiennego z obciążeniem indukcyjnym.
  • Level 14  
    Do Andy 1955

    Ten tokarz lub frezer musi być jeszcze głuchy, żeby pchać się z kluczem do wrzeciona!

    Pozdrówki.......
  • Level 14  
    maxym, wybierz ty sie na wycieczke do dużego zakładu gdzie na hali pracuje kilkanaście starych obrabiarek i zobaczysz czy jest róznica gdy się jedną wyłączy. Potem włóż stopery i powtórz doświadczenie.
  • Level 16  
    Ja znalazłem jeszcze jednozastosowanie kondensatora w układzie natychmiastowego zapalania świetlówki.
    Włączone są 4 diody i 4 kondensatory w drabinkę tzw mostek Marksa i zasilają bezpośerdnio elektrody wyładowczae świetlówki. Żarzenie startowe (starter) nie jest konieczne ponieważ mostek ów powiela i prostuje zmienne napięcie zasilania tak, że na elektrodach świetlówki mamy jakieś 400 - 600VDC.
    Przy takim napięciu żadna świetlówka się nie zamigoce....

    Tu link dla ciekawych:
    http://www.myzlab.pl/eim/mnoznik/
  • Level 23  
    Mariopi wrote:
    to właśnie jego rola jest poprawienie cosinusa fi czyli współczynnika mocy biernej (P=U*I*cosφ). Zmartwienie raczej dla Zakładu Energetycznego i dużych odbiorców energii elektrycznej niż dla przeciętnego normalnego odbiorcy indywidualnego - mocy biernej licznik energii nie liczy tylko pobraną moc czynną.


    Ale zdaje się dokładając kondensator przewody będą się mniej grzały- miałoby to znaczenie przy dość mocno obciążonych obwodach. Nie jestem tego pewien, więc w razie co proszę mnie poprawić.
  • Level 12  
    Wiem na czym efekt stroboskopowy polega:) "Nie myl kondensatora włączonego po stronie wtórnej prostownika z kondensatorem podłączonym w obwód prądu zmiennego z obciążeniem indukcyjnym" na czym ta różnica polega i co jedna a co druga konfiguracja powoduje?? No to przez przesuniecie fazowe zmniejszam pulsowanie świetlówki i przez to redukuję efekt stroboskopowy?? A odnośnie uwidzenia takiego pulsowania świetlówki to i tak ludzkie oko takiego migotania nie uwidzi bo oko ludzki ma problemy juz z częstotliwościa 50Hz, co do efektu stroboskopowego to jest możliwe zamrożenie ruchu. Czyli jeżeli założył bym taki kondenasator do świetlówki w piwnicy to zauważył bym jakąś różnice w porównaniu ze świetlówka bez takiej pojemności????
  • Level 24  
    Jeśli chodzi o efekt stroboskopowy:
    masz oprawę z 2-ma świetlówkami. Jedna pracuje zgodnie z fazą zasilającą, a druga z przesunięciem fazowym powodowanym przez kondensator. Kiedy 1 nie świeci, to świeci 2-ga i na odwrót, przez co efekt stroboskopowy się zmniejsza.
    Jeśli chodzi o dostrzeganie tętnień. Tętnienia 50Hz nie zobaczysz w sposób bezpośredni, ale pośrednio oko je odbiera. Odczujesz to jako szybkie męczenie się oczu. Poza tym spróbuj w takim oświetleniu szybko ruszyć ręką... Nie zobaczysz płynnego ruchu, tylko kilka obrazów ręki w pewnej odległości od siebie.
  • Electronics specialist
    Kondensator dobiera się tak, by jego reaktancja była dwukrotnie większa od reaktancji dławika,
    oczywiście ma przeciwny znak, więc w sumie wartość reaktancji z kondensatorem jest taka sama,
    jak bez niego - tylko ma przeciwny znak. Dlatego prąd pojedyńczej swietlówki pozostaje taki sam.
    Jak się włączy dwie, jedną z kondensatorem, drugą bez, to prąd wyjdzie mniejszy - przy zasilaniu
    bardzo długimi przewodami może to mieć jakieś znaczenie.

    Niemniej jednak głównym powodem jest miganie 100Hz (nie 50Hz) i efekt stroboskopowy.
    Trzy świetlówki zasilane z różnych faz są lepsze, ale dość niewygodne - np. wyłączniki muszą być potrójne.
    Może jak się robi oświetlenie na setki świetlówek, to można sobie na to pozwolić, ale stosowanie zasilania
    trójfazowego do paru świetlówek oświetlających jedno stanowisko pracy mocno podnosi koszty.
    Poza tym - jeśli nie będzie którejś fazy, to wystąpi efekt stroboskopowy, a z kondensatorem nie.
  • Level 26  
    [quote _jta_]Niemniej jednak głównym powodem jest miganie 100Hz (nie 50Hz) i efekt stroboskopowy[/quote]


    Chyba 100 razy, bo nadal jest 50Hz. Kondensator nie zmienia częstotliwości.
  • Level 35  
    Jeśli chodzi o ścisłość to ten układ z myzlaba szybko zabije lampe.
  • Level 24  
    wola wrote:
    _jta_ wrote:
    Niemniej jednak głównym powodem jest miganie 100Hz (nie 50Hz) i efekt stroboskopowy

    Chyba 100 razy, bo nadal jest 50Hz. Kondensator nie zmienia częstotliwości.

    _jta_ ma rację. Miganie 100 razy na sekundę, czyli z częstotliwością 100 Hz.
    50 Hz wydaje się też występować, ale przy uszkodzonych lampach.
  • Level 37  
    krzychol66 wrote:

    50 Hz wydaje się też występować, ale przy uszkodzonych lampach.


    Przyczyną takiego migotania jest składowa stała prądu płynąca przez świetlówkę, co w rezultacie przez jedną połówkę sinusoidy przepływa większy prąd, a prze drugą mniejszy.