Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

kondensatory odsprzegajace?

fartuch 09 Lis 2006 18:03 1454 6
  • #1 09 Lis 2006 18:03
    fartuch
    Poziom 11  

    Witam,
    szukam jakiegos artykulu lub wykladu, ktory wyjasnialby po co sa, kiedy sie stosuje i jakiej wartosci powinny byc kondensatory odsprzegajace i sprzegajace. moze ktos posiada stosowny link ?

    z gory dzieki za pomoc

    0 6
  • #2 09 Lis 2006 18:10
    poeta5
    Poziom 23  

    ale do czego chcesz stosować te kondensatory (w jakim układzie) przecież nie istnieją takie reguły co ukałd to inna potrzeba co do kondensatora odsprzegajacego

    0
  • #3 09 Lis 2006 20:43
    fartuch
    Poziom 11  

    nie chodzi mi o konkretny uklad. wiem tylko, ze niektorych ukladach stosuje sie kondensatory odsprzegajaca napiecie zasilania. nie wiem jednak co rozumiec przez odsprzegajace , po co one tak naprawde sa i jak je dobierac. nie buduje zadnego ukladu , poprostu interesuje mnie to i chcialem sie dowiedziec czego wiecej na ten temat.

    0
  • #4 09 Lis 2006 21:26
    jony
    Specjalista elektronik

    W praktycznie wszystkich układach elektronicznych stosuje się kondensatory włączone między szynami zasilania. Kondensatory takie nazywa się kondensatorami filtrującymi lub właśnie odsprzęgającymi. Konieczność ich stosowania wynika z istotnej właściwości układów elektronicznych. Mianowicie we wszystkich układach, w mniejszym lub większym stopniu, tętnienia zasilania przenoszą się do torów sygnałowych.
    Efekty tego są różne: pojawienie się przydźwięku sieci, wzrost zniekształceń, pogorszenie stabilności, a w najgorszym przypadku samowzbudzenie układu.

    Aby zminimalizować te zagrożenia, stosuje się kondensatory, które zmniejszają zawartość niepożądanych sygnałów na szynach zasilających. Standardowo, niemal we wszystkich układach stosuje się po dwa kondensatory: elektrolit o pojemności 10...220µF, który zmniejsza zawartość “śmieci” o niższych częstotliwościach i
    ceramiczny “lizaczek” o pojemności 100nF, który pracuje w zakresie wysokich częstotliwości.
    W każdym przypadku chodzi o zwarcie przebiegów zmiennych do masy, czyli o wyeliminowanie przebiegów zmiennych z danego obwodu.


    tekst z edw

    A jeśli chodzi o kondensator sprzęgające, to jak sama nazwa wskazuje łączą ze sobą dwa obwody.
    I zadaniem tych kondensatorów sprzęgających jest połączenie tych dwu obwodów dla prądu zmiennego, a zachowanie izolacji dla prądu stałego (jak to kondensator który przepuszcza tylko prąd zmienny, a dla prądu stałego stanowi przerwę)

    0
  • #5 09 Lis 2006 22:30
    fartuch
    Poziom 11  

    to mi wiele wyjasnilo, dzieki :)

    czy w takim razie jezeli na plytce mam 3 scalaki to kazdemu powinienem wpiac miedzy VCC i GND te 2 kondensatory czyli razem 6 , czy wystarcza 2 kondziory
    za zasilaczem miedzy VCC i GND ,z ktorych potem beda poprowadzone linie do scalakow?

    p.s. jakiego rzedu wartosci maja kondensatory sprzegajace?

    0
  • Pomocny post
    #6 09 Lis 2006 22:47
    jony
    Specjalista elektronik

    Normalnie to wystarcza dwa kondensatory „za zasilaczem”. A jeśli układów scalonych jest dużo to dajemy po parze kondensatorów na każde 3 do 5 układów scalonych. I kondensatory ceramiczne powinny być możliwie blisko układu scalonego z możliwie jak najkrótszymi końcówkami.

    Wartość kondensatora sprzęgającego dobieramy z reguły z tego wzoru
    C=0.16/(R*F)
    Gdzie:
    R to rezystancja ( najczęściej wejściowa)
    F to częstotliwość sygnału ( najczęściej Fmin)

    Wiec ciężko podąć rząd wielkości nie mając konkretnego przykładu.
    Np. w układach audio dajemy z reguły od 470nF do 100uF

    0
  • #7 10 Lis 2006 10:36
    fartuch
    Poziom 11  

    wielkie dzieki za pomoc :)

    0
  Szukaj w 5mln produktów