Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pali się triak. -czy układ optymalny?

10 Nov 2006 20:51 3837 25
  • Level 20  
    Zrobiłem regulatorek grupowy na triaku bta16/800
    i często pali się triak. Regulatorek kolega podłączył do swojej maszyny z grzałkami i zasila go 400V z prądem ok.12A.
    Ponieważ jego maszyna to samorobka i często występują tam
    jakieś zwarcia to triak pali się szybciej niż zabezpieczenia
    co jest w zasadzie normalne.
    Wierzyć mi się jednak nie chce aby tak często występowaly zwarcia
    i mam wątpliwości czy układ pracy triaka jest optymalny.
    Mam w układzie tak:
    L1-Anoda2-Anoda1-grzałka-L2
    A2-MOC3083 z 4x120om-G
    G-4x3,8kom-L2
    Rezystory są w szeregu.
    Triak zabezpieczyłem ukł. gasikowym z warystorem i RC
    Uszkodzony triak ma zwarte anody.
    -dobry układ ?
    Paweł
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • Level 27  
    Aby stwierdzić poprawność zabezpieczenia triaka (lub dowolnego innego elementu energoelektronicznego) należy porównać wytrzymywaną całkę Joule`a (I²t podawaną w A²s) z taką całką dla zabezpieczenia. W praktyce dobiera się albo bardzo szybkie (i pierońsko drogie) wkładki topikowe przeznaczone specjalnie do tego celu lub też bardzo przewymiarowuje triak aby wystarczyło zabezpieczyć zwykłą wkładką o charakterystyce gL lub gG.
  • Level 27  
    A nie lepiej gdybyś dał MOC3021.Zrobiłem sporo układów z nim i nie miałem problemów ,podstawiałem różne triaki ichodzą.Na wszelki wypadek wstaw też większy triak.
  • User removed account  
  • Level 27  
    Czym zabezpieczony jest ten układ?
  • Level 37  
    Wielu klientów sprowadza przewymiarowanie do doboru jedynie większego prądu. Ale niestety problem jest zwiazany nie tylko z prądem i napięciem.
    Oczywiście włączać w zerze czyli 3083 a nie 3021.(Choć to tylko grzałki)
    Studzić SKUTECZNIE- bo w nadmiernych temperaturach następuje samozałączanie + pogorszenie parametrów bramkowych i anodowych.
    Prawidłowo dobierać wytrzymałości stromościowe. Zbyt duża rzeczywista szybkość narastania prądu (lub napięcia) wypala struktury częściej niż wolne przeciążenie.
    Gasić przepięcia /po każdej awarii sprawdzać parametry obwodów gaszących by nie łapać się na prawo serii/.:)
    Do elementów TAŃSZYCH podchodzić z nastawieniem na NIE. W prawdziwej energoelektronice wartość sterowanego procesu jest zawsze wielokrotnie wyższa od ceny elementu. Połączenia mają być SUPER. Żadnych iskrzeń. Zapłon przypadkowego łuku- może być wyrokiem.
    Zaniedbanie każdego z tych wymagań może powodowac Twój problem. A katalogi czekają np.Datasheetcatalog
  • Level 20  
    Los_sandalos:
    Zabezpieczenia na fazach to 2xB16

    elek555
    Grzałki łączą się z układem przez dwa mosiężne pierścienie z węglowymi szczotkami. Coś tam musi obracać się, powoli ale jednak i pewnie iskrzenie jest nieuniknione. Chłodzenie to płaskownik alu 120x80x10. Jest ciepły ale nie gorący. Reguletor pracuje na ok. 50%
    Mam teraz na anodach warystor 630V i 100nF-40om

    Jak rozwiązać ew. problem iskrzenia na szczotkach?
    Zgasić to kondensatorem?
    Nie widziałem jak to się kręci i moje gdybanie z iskrzeniem
    jest moim domysłem ale musi coś iskrzyć na styku pierścień-szczotka.

    -Dzwoniłem do kolegi i mówi, że na każdy pierścień są po dwie szczotki
    i nic nie widać aby iskrzyło. Dalej przekonuje mnie, że to wina maszyny.
  • Level 37  
    Rezystory gaszące możesz zmniejszyć nawet do 4R. Gasiki montuj bezpośrednio na anodach, jak najkrócej.
    Założył bym takie same na tych szczotkach, razem z warystorami. Ale ciagle myślę po co te szczotki? Chyba tu jest problem. Powtarzam przypadkowe przerwy/i załączenia/- są grożne, zwłaszcza z zapalonym łukiem.
    Najszybsze bezpieczniki będa i tak zbyt wolne w stosunku do reakcji triaka. Nie wiem prawie nic o obciążeniu a ono moze być decydujące. Dobrze byłoby obejrzeć przebiegi /ich czasy i stromości/.
  • Level 20  
    ...Ale ciagle myślę po co te szczotki?

    Tam obraca się rura z grzałkami- jakieś 120 obr/min
    i trzeba to grzać.
    Kondensatora na pierścień-szczotka nie da się podłączyć.
    ech... te wynalazki.
  • Level 27  
    Obawiam się że mogą go uszkadzać przepięcie związane z iskrzeniem szczotek i założenie bezpiecznika nic tu nie pomoże . Triak może zostać uszkodzony (zwarty ) gdy nastąpi załączenie spowodowane zbyt szybkim narastaniem napięcia. Grzałki mają raczej małą indukcyjność ale ona może wystarczyć do wygenerowania szpilki wysokiego napięcia zdolnej załączyć triaka , gdy w czasie przewodzenia triaka ( połówka sinusa ) nastąpi przerwa na szczotce . Takie „ponowne załączenie napięciowe” może triaka zabić. Ponieważ nie bardzo rozumiem kolegi opis ( szczególnie te 4x 120 om i 4x 3,8k ) zamieszczam przybliżony schemat.
  • Level 20  
    Mój układ jest taki.
    Rezystory daję w szeregu bo mają niskie napięcie przebicia.

    ...gdy w czasie przewodzenia triaka ( połówka sinusa ) nastąpi przerwa na szczotce...

    A może dołączyć równolegle do szczotek żarówkę? Przerwy by nie było.
    :?
    I jeszcze jedno.
    Te moje 4x3,8k dołącza się do A1 czy do L2 ??
    Jak lepiej??
  • User removed account  
  • Level 37  
    Interesujące. Diody dałbym szybsze/BA159 lub BY255/.
    Lepiej na wyrost bo określić czasy przepięć przy iskrzeniu szczotek- nie potrafię. Tam będzie wszystko, i to zależnie nawet od stanu szczotek i ich materiału.
  • Level 27  
    Tak sobie czytam i czegoś tu nie rozumiem - o jkich przepięciach Wy tu mówicie. Jeśli to zwykła grzałka to cosφ jest praktycznie jednością więc przepięć nie ma. Osobiście uważam, że uszkodzenie wynika z ewentualnych zwarć. Być może gdzieś izolacja jest nie najlepsza. Zabezpieczenie wyłącznikami B16 nie zapewnia absolutnie ochrony triaka przy nawet małoprądowym zwarciu. wycinek noty aplikacyjnej w załączniku.
  • Level 20  
    Ten układzik spowalnia narastanie na anodach?
    Dobrze myślę?
    Na tego elektrolita 47/800 nie mam miejsca w obudowie.
    :(
    dzięki

    Los_sandalos;
    A mogą przepięcia przychodzić od strony zasilania? [jest silnik]
  • User removed account  
  • Level 37  
    Iskrzenie na szczotkach powoduje zagrożenie nie tyle przez tworzenie przepięć lecz przez skokowe zmiany prądu o dużych stromościach. Część ich może być większa od wartości krytycznych dIt/dt twojego triaka. Czuję przez skórę że te triaki zabija łuk, delikatnie nazywany iskrzeniem. Dlatego mimo wszystkich sugestii uciekałbym od szczotek lub spróbowałbym szeregowych gasików prądowych/nasycający się dławik z 1-2 zwojami/, w obwodzie anodowym. Zarówno zakłócenie jak i efekt gaszenia obejrzysz na oscylogramie zdjętym z grzałek lub dowolnego małego rezystora właczoneo w szereg z nimi.
    Bezpieczniki nawet szybkie i drogie będą zbyt wolne. Zresztą nie mamy tu zwarć tylko szybkie narastania.
  • User removed account  
  • Level 37  
    Mamy usunąć przyczynę a nie skutek. W tym układzie nie występują przekroczenia krytycznych wartości Jt ani zwarcia. Nie wierzę by wykonawca nawet indywidualny, s- ł mechanikę tak by zwierała. Natomiast wszystko wskazuje na bardzo częste przekraczanie dopuszczalnego dIt/dt. Gasiki przepięć są tutaj praktycznie "bezrobotne" gdyż obciążenie ma charakter czynny. Natomiast układ jest ewidentnie pozbawiony ochrony przeciw stromościowo-prądowej.
    Nie służą do niej bezpieczniki lecz zwykłe pierścionki ferrytowe, nakładane na przewód anodowy, odpowiednio dobrane parametrami. Żaden z moich klientów nie wybrałby worka bezpieczników /drogich/ zamiast dobrze dobranego "koralika", przy nie usuniętym problemie palenia triaków /iskrzenie jest ciągłe/. Bezpiecznik instalujemy "na wypadek" zwarcia a nie jako gasik przeciw stromościowo -prądowy. Takie gasiki często spotyka sie w odlewniach i w instalacjach do galwanizacji. Montowały je oryginalnie firmy sprzedające całą technologię wg zaleceń Westinghouse'a.
  • Level 20  
    A możesz przybliżyć wielkość tego koralika dla moich 12A ? Dużo zrobić zwojów na tym ferrycie?
    1,5mm2 chyba starczy?
    Też myślę o dużym dIt/dt. A mój warystor 630V
    chyba faktycznie nie ma co robić. A nie jest wolniejszy od triaka.

    Pytanie z innej beczki.
    Półprzewodnik ma zwarcie - było przepięcie
    Półprzewodnik ma przerwę -było przetężenie
    Prawda to? Bo jeśli tak to czemu dIt/dt robi mi
    zwarcie?
  • Level 37  
    Problemem jest to że nie podajesz ani czasów ani amplitud ani powtarzalności zakłóceń. Ale doświadczalnie możesz założyć /pojedyńczy lub kilka/ rdzeni pierścieniowych o średnicy niewiele większej od przewodu i obserwując oscylogram uchwycić skutecznośc. Ewentualnie podając swój prąd maksymalny zapytać o rdzenie które nasycałyby się trochę poniżej, przy 1 zwoju na www.ferryster.com.pl
    Słyszałem ze są dość otwarci na klientów.
    Teorię do analizy stromości i innych zagrożeń tyrystorów znajdziesz w "Układy tyrystorowe"prof. Jerzy Luciński/były dziekan elektroniki PŁ/. W skrócie następuje stopienie fragmentu struktury w sąsiedztwie bramki, bo reszta nie zdąży wziąć udziału w przewodzeniu. Przy zwyłym przekroczeniu It lub zwarciu -leci cała struktura.
  • Level 21  
    Witam.Proponuję zastosowanie 2 tyrystorów zamiast triaka.Tyrystory są bardziej odporne na stany nieustalone.Proszę sprawdzić stan przewodów,listew połączeniowych i grzałek.Pozdrowienia