Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda felicja - zanik prądu

10 Lis 2006 23:03 5713 10
  • Poziom 13  
    Mam felkę 1.3 z gazem i ostatnio przydarzyła mi się przykra niespodzianka. Jechałem w dłuższą trasę i nagle wyłączyło mi się radio, za chwilę chciałem skorzystać z kierunków okazało się że nie działają, światła także tylko się żarzyły. Silnik pracował normalnie. Po przejechaniu jeszcze około 2km nagle zaczął szarpać silnik i coś zaskoczyło, że radio się włączyło, światła także. Wszystko wróciło do normy. Myślałem że to może wina alternatora, że po prostu przestał ładować. Wymieniłem regulator napięcia ze szczotkami i myślałem że to pomoże. Wczoraj problem się powtórzył. Najciekawsze jest to że właśnie w momencie gdy silnik zaczyna szarpać coś jakby zaskakuje i tu pytanie co to może być? Z góry dziękuję za sugestie.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 39  
    Sprawdź połączenie "masy" silnika z "masą" pojazdu.
  • spec od auto-elektro
    Zapal silnik i obserwuj ładowanie sprawdzając na akumulatorze i na alternatorze ładowanie, coś powinno się wyjaśnić.P
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 16  
    Witam, masa - miałem podobny problem, fizycznie odkręcić i wzrokowo musisz stwierdzić, że jest czyste miejsce . W moim przypadku był słaby kontakt przy silniku- widoczny po odkręceniu śruby, problemy zaczęły się od ładowania
  • Poziom 13  
    Mój problem znów powraca. Przez około miesiąc wszystko wróciło do normy ale teraz znów to samo. Przeczyściłem styki masy, włożyłem drugi akumulator, podciągnąłem pasek i wraz to samo. Zauważyłem dodatkowo, że w momencie gdy alternator przestaje ładować i silnik wprowadzę w obroty 4-5 tyś. wtedy ładowanie wraca po czym za jakiś czas znów ginie. Dziwne jest także że lampka od ładowania w momencie gdy przekręcam kluczyk nie świeci się a póżniej na wolnych obrotach potrafi się zapalić. Czyżby była to wina diody w alternatorze?
  • Poziom 11  
    Objawy, które opisałeś 10 listopada wyglądają mi na uszkodzenie centralki elektrycznej (tej z bezpiecznikami). Natomiast grudniowa usterka, to brak ładowania - uszkodzony alternator. W alternatorach Magnetona często padają zestawy diód, ale równie słabe są pierścienie wirnika - szybko się ścierają.
  • Poziom 16  
    napięcie "dodatnie" jakie płynie przez żaróweczkę sygnalizacyjną wzbudza alternator i od tej chwili powinien ładować. Pisałeś, że wymieniłeś regulator to i szczotki sądzę masz dobre w tej sytuacji wygląda , że czeka Cię rozbiórka alternatora powinno być widać coś luźnego (luty na diodach)
  • Poziom 10  
    Witam, ja tez mam problem z ładowaniem, otóż napięcie wzbudzające doprowadzone do alternatora skacze, dzieje się tak jak to napięcie jest obciążone odbiornikiem, czyli np. jak silnik działa. Myślałem ze gdzieś nie łączy i tak skacze od wibracji ale na samym zapłonie tez się tak dzieje, podłączyłem żarówkę 12V aby sprawdzić czy się zaświeci i żeby sprawdzić wydajność prądową, żarówka się nie zaświeciła;/. Na mierniku mi pokazywało spadek napięcia do około 2V i skakało do 12V. Nie mam żadnych schematów elektrycznych. Proszę o pomoc.


    Serdecznie pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Witam, zakładam, że połączenia "klemy,masa" masz sprawdzone,pisałeś, że na zapłonie też napięcie skacze, napisz czy silnik pracuje poprawnie, jeśli tak to możliwe, że miernik Ciebie "oszukuje". Dobrze jest użyć miernika - zwykła wskazówka, ciągłość może nam potwierdzić żarówka 5W w pięta zamiast lub równolegle z woltomierzem, migotanie żarówki potwierdzi wskazania woltomierza. Można zrobić zastępczy układ kontroli ładowania, mała żaróweczka sygnalizacyjna podłączona do plusa akumulatora i w pięta zamiast istniejącej sygnalizacji ładowania wykluczy lub potwierdzi problem wynikający z sygnalizacji a tym samym i wzbudzenia alternatora, chociaż jeżeli został wzbudzony alternator to pojawiająca się przerwa w obwodzie sygnalizacji nie powinna zakłócić ładowania. Istniejąca sygnalizacja ładowania, odłączona z alternatora i zwarta do masy musi spowodować świecenie żaróweczki w desce rozdzielczej.
    A w jakim stanie są szczotki na regulatorze ? , sprawdzając "wydajność prądową" jak pisałeś wcześniej, podłącz równolegle żarówkę z woltomierzem czy potwierdzi ten spadek napięcia czy jego brak.
    Podsumowując: mamy wzbudzenie, szczotki są ok. to najmniej zachodu jest podmienić cały regulator napięcia, jeśli ta podmiana (sprawnego regulatora) nic nowego nie wniosła to czeka nas rozbiórka alternatora.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    W moim przypadku pomogła wymiana mostka diodowego alternatora.
  • Poziom 16  
    Tak częstą lecz nie jedyną usterką są diody w obwodzie głównym, wymiana całego mostka na nowy jest wskazana i w miarę mało pracochłonna. Zdarza się, że jest potrzeba wykonania naprawy takiego mostka (brak nowego) wówczas mając dostęp do "dawcy organów" o podobnych parametrach, wyciskamy uszkodzoną diodę zastępując ją sprawną wymontowaną z podobnego mostka. Należy upewnić się co do zgodności polaryzacji podmienianej diody, często są znaczone kolorem czarnym i czerwonym. Wymieniona dioda musi być pewnie osadzona w konstrukcji mostka, wszystkie wykonane naprawy mostków zakończyły się pełnym powodzeniem :).
    Pozdrawiam.