A własciwie jaki w tym sens? Dzisiaj takie sprawy załatwia się jednym układem scalonym.Jeśli mnie pamięć nie myli to badziewne radzieckie tranzystory produkowane ze 20-25 lat temu.Jakie by one zresztą nie były trzeba dołożyć sporo elementów ,dużo prościej i taniej wyjdzie scalaczek.
Czy ja wiem, tranzystory z serii KT byly dosyc dobre, a w szczegolnosci KT 918, 919 do tej pory mam wzmacniacz produkcji CCCP na tych tranzystorkach, 4 x 200 W. Wzmacniacz klasy AA. I do tej pory pracuje, mialem troszke inny wzmacniacz produkcji polskiej na 2N3055 i szybko sie spalil.