logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Aparat SONY DSC S-40 chyba uszkodzony

mmaciek2 12 Lis 2006 20:41 3323 9
  • #1 3217499
    mmaciek2
    Poziom 11  
    Witam wszystkich

    Mam problem z aparatem SONY DSC S-40, aparat chyba upadł ale na 100% nie moge tego stwierdzić.
    Po właczeniu aparatu dziwnie się zachowuje, zaczyna coś chodzić głośno jakby jakiś silniczek, i tak chyba ze 30 albo i wiecej sekund. Wyświetlacz jest cały widać na nim fotki, można także przeglądać zdjęcia, można wejść też do menu aparatu, po przełączeniu na robienie zdjęc znowu zaczyna jakiś silniczek chodzić jak przestanie prubuje robić zdjęcie i na wyświetlaczu wyskakuje napis:
    "Turn the power off and on again"
    I jest widać słabo obraz na wyswietlaczu, tak jakby ostrości nie było.

    Czy ktoś może mi pomóc co zostało uszkodzone, i jaki jest koszt naprawy.
    Z góry dzięki wszystkim za pomoc.
  • #2 3217605
    joowisz
    Poziom 11  
    Odpisze ci jako laik.
    czytając odpowiedzi innych forumowiczów na podobny problem, przyczyną tego może być wypieta tasiemka łącząca LCD z .... no włąśnie z czym... tego już nie wiem:cry:
  • #3 3218073
    Naprawiacz
    Poziom 19  
    Witam
    Objawy typowe dla uszkodzonego obiektywu. Może być zacięty (zanieczyszczony) jak u poważnie uszkodzony, więc trudno powiedzieć jaki to koszt.
    W razie pytań pisz na PW
    pozdrawiam - Piotr
  • #4 3218418
    mmaciek2
    Poziom 11  
    Czy masz jakies fotki jak to rozkręcić ten obiektyw,
    Obiektyw wogóle się nie wysuwa.

    Na samym początku też miałem problem z otworzeniem osłonki to przeczyściłem było widac małe ziarenka piasku.

    Czy ten napis może być przyczyną tego że jest tam pisaek.
  • #5 3220985
    MNCHH
    Poziom 17  
    Witam
    po pierwsze jak już zdejmiesz przednią i tylną obudowę to sprawdź czy łączówka, łącząca obiektyw z płytą główną nie jest odpięta. Jeśli nie to trzeba sprawdzić sam obiektyw. Rozkręć go. Trzeba odkręcić trzy śrubki (jak patrzysz na obiektyw od przodu to widać je ładnie). Potem sprawdź czy zebatki silnika nie są zablokowane. Tam są zębatki w kolorze białym, zielonym i czerwonym. Jesli już sprawdzisz to złóż wszystkie zębatki i sprawdź ręcznie czy nic się nie blokuje. Jeśli nie blokuje to jeszcze sprawdź proszę wizjerek i zębatki w nim, bo skoro mówisz że osłona obiektywu była zapiaszczona to i do wizjerka mógł się dostać piasek. Więc sprawdź i tam zębatki. Jeśli nie będzie problemów z przekręceniem tych zębatek ręcznie to następnie złóż to wszystko do kupy i uruchom. Jeśli nie pomoże to obiektyw jest do wymiany, prawdopodobnie. Czasami się też zdaża że i płyta główna może się uszkodzić. Ale to już najczarniejszy scenariusz.
    Pozdrawiam
  • #6 3221271
    kuflik
    Poziom 13  
    skoro spotkałeś piasek na żaluzji, to chyba masz teżgo w obiektywie. odepnij wszystkei 3 taśmy(dwie szerokie i wąska z boku) wyjmij,rozkręć i dokładnie oczyść mechanizm. bardzo dokładnie popracuj nad ta czerwoną zębatka! jedno ziarenko juz mzoe sprawiac takie problemy.
  • #7 3230523
    monia82
    Poziom 2  
    Witam.
    Przed momentem dosłownie odebrałam swoja sonowke z reklamacji. Oczywiście nie objęła mnie, bowiem rok minął już w maju, chcialam zgłosić reklamację jako towar niezgodny z umową, niestety nie udało mi sie to.
    Sprawa u mnie wygląda następująco. Aparat przy włączaniu dosłownie brzęczy, jakby klisze przewijał :D Mało tego wyskakuje blad E;61;20.
    Serwis sony za naprawę zazyczyl sobie 450 zł, za co podziekowalam serdecznie, wiedzac co mu jest.
    Mianowicie zanim go oddalam sprawdzilam w necie no i wyczytalam wlasnie, ze moze to byc nawet ziarenko piasku. Wiec zmartwilam sie juz na zapas, przeciez nie uznaja reklamcji jak nasza wina. Tak tez sie stało, powiedzial mi dzis gosciu w sklepie, ze aparat MUSIAL mi wpasc do piasku, ze jest go tam duzo, ja sobie tego nie przypominam, owszem tegoroczne wakacje spedzalam nad morzem <co za pamiatka :p >, ale bez przesady, nie przypominam sobie zeby chowac aparat w piasek.

    Zaplacilam wiec 20 zł za ekspertyze, napisano mi tak : do wymiany LENS COVER ...
    i teraz pytanie, wystarczy wyczyscic, czy rzeczywiscie cos padło ?
    Zaznaczam, ze pomimo tego bledu, moge normalnie robic zdjecia, zgrywac itp...tylko poprosru dluzej sie wlacza i brzeczy przy pracy zoomem...<olaboga>
    Czy jako dobrze widzaca kobieta nie poradze sobie sama z rozkreceniem :D ? Czy to rzeczywicie wymaga nie wiadomo jakiej precyzji ?????????????
  • #8 3230813
    MNCHH
    Poziom 17  
    Witaj Monia
    nie chodz czy sobie poradzisz z rozkręceniem, choć do najprostszych aparatów w demontarzu to on nie jest. Ale od początku. Lens Cover to osłona na obiektywie która jest zamknięta gdy nie uzywasz aparatu. można to rozebrać i wyczyścić. Piasek masz na pewno w wizjerku, stąd ten błąd E:61:20. Można to wszystko wyczyścić, ale tak jak mówiłem nie jest to najprostsze. Chętnie bym Ci opisał dokładnie jak to zrobić ale nie mam takiego aparatu aktualnie a nie chcę zmyślać jak to zrobić. Postaram się załatwić Ci instrukcję jak rozkładać taki aparat i może prześlę Ci na priva OK. Jak załatwię to dam znać.
    Pozdrawiam
  • #9 3236111
    monia82
    Poziom 2  
    Serdeczne dzięki za odpowiedź. W tami razie, gdyby była taka możliwość, to będę czekała na jakieś instrukcje :) :*
  • #10 3844065
    mmaciek2
    Poziom 11  
    Temat można zamknąć obiketyw naprawiony. Dzieki wszystkim za pomoc
REKLAMA