Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie odpala ani na GAZIE ani na BENZYNIE!Cały czas przełącza.

dj_linden 12 Lis 2006 23:51 2919 4
  • #1 12 Lis 2006 23:51
    dj_linden
    Poziom 11  

    Witam! Kupiłem niedawno punto 98' 1,1 benz/gaz.
    Dzisiaj gdy włożyłem klucz do stacyjki i przekręciłem natychmiast usłyszałem pracę przekaźnika i otwieranego i zamykanego zaworu a diody na centralce bardzo szybko zaczęły migać z pozycji pracy na benzynie na pracę na gaz. Silnik nie był jeszcze włączony. Nie mogę odpalić go ani na gazie ani na benzynie. Co śmieśniejsze, jak włącze dmuchawę, ogrzewanie tylnej szyby i światła to diody, przekaźnik i zawór przestają szaleć i mogę go odpalić.
    Nie dawało mi to jednak spokoju i rozebrałem "pudełko" w którym słyszałem przekaźnik i tak jak myślałem cały czas się zwiera i rozwiera. Przy przekręceniu stacyjki powinien być rozwarty i przy odpaleniu na benzynie również, przy osiągnięciu 2500obr/min powinien zewrzeć i pracować na gazie. Gdy go na siłę przytrzymam i nie pozwolę zewrzeć, mogę odpalić silnik, jak puszcze dławi się bo przekaźnik zwiera i rozwiera i dostaje wtedy chyba i gaz i pb. Co to może być? Brak masy? Centralka(komp gazu)? Przełącznik gazu? A ha... Dodam jeszcze że zaczęło się tak dziać po tym jak wcześniej czyściłem silnik preparatem (mc Kenick - nie przewodzącym) może przez przypadek odłączyłem masę ręką gdzieś? Nie wiem czy to jasno wytłumaczyłęm ale mam nadzieję że tak..

    A ha! Na fakturze od gazu jest napisane:
    Reduktor - Lovato
    Zawór gazowy - Lovato
    Zbiornik - Stako
    Wielozawór - Tomasetto
    Obudowa wielozaworu - Stako
    Zawór tankowania - Tomasetto
    Przełącznik/centralka - Lecho WR
    Układ elektroniczny - Lecho

    P.S.
    Dzisiaj zauważyłem że diody i przekaźnik na chwilę po włączeniu (ok 2sekund) pracują normalnie. Dopiero po tym czasie wszystko wariuje. Spróbowałem odpalić jak diody i przekaźnik jeszcze nie zdąża wariowac i ODPALIŁ! Chodzi i nawet przełącza na gaz po osiągnieciu odpowiednich obrotów. Stwierdziłem więc że się przejadę i zobaczę jak chodzi. I po ok 10 minutach jazdy, jak silnik się rozgrzeje, samochód zaczyna się dławić i chodzi tak jakby nie palił na jeden cylinder. Jak go wyłączę, to po ponownym włączeniu siody i przekaźnik szaleją już od razu.

    0 4
  • Relpol
  • #2 13 Lis 2006 00:08
    KKK
    Poziom 31  

    Sprawdź napięcie zasilania centralki, miałem podobny objaw a przyczyną była kostka stacyjki.

    1
  • Relpol
  • #3 13 Lis 2006 00:19
    asterix17td
    Poziom 17  

    Witam
    Coś podobnego miałem tylko że na centralce bingo. Nie było dobrego styku na bezpieczniku z którego była zasilana centralka. Gdy mierzyłem napięcie miernikiem było niby dobrze, ale w rzeczywistości po sprawczeniu żarówką 21W na kabelkach (od kierunków) okazało się że prądu brak.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 13 Lis 2006 00:20
    dj_linden
    Poziom 11  

    Ok jutro sprawdzam zasilanie. Napisze co ustaliłem. Tylko dziwnym jest to, że cała sytuacja zaczęła mieć miejsce po tym jak czyściłem silnik. No ale cóż.. Zobaczymy:)

    0
  • #5 13 Lis 2006 19:57
    dj_linden
    Poziom 11  

    Już wszystko ok! Okazało się że kabel o ECU nie był do końca wetknięty. Dzięki za pomoc!!!!!

    0