logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Akumulatorek AAA padł., ładowarka MW 8168

grzes_dmb 13 Lis 2006 11:18 1316 3
REKLAMA
  • #1 3219078
    grzes_dmb
    Poziom 13  
    Kupiłem parę miesięcy temu 4 akumulatorki AAA Forever 1100 i ładowarke MW 8168. Wszystko do tej pory dobrze działało, tylko wczoraj podczas użytkowania go w mp3 playerze nagle padł, tzn. był gdzieś w połowie naładowany i napięcie nagle spadło do 0 V. Ładowarka już go nie chce ładować. Podejrzewam, że w środku akumulatorka coś musiało pęknąć. Ładowałem go do tej pory może z 20 razy. Czy da się go jeszcze odratować? Czy takie uszkodzenie podlega gwarancji?
  • REKLAMA
  • #2 3219098
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Zobacz na Allegro, akumulatorki AAA o pojemności 1450 mAh są oferowane poniżej 3.- zł/szt, czy wysiłek włożony w regenerację, lub reklamację (a czy masz paragon?) ma sens?
  • REKLAMA
  • #3 3219114
    grzes_dmb
    Poziom 13  
    Akumulatory po kilka złotych są z reguły nic nie warte i mają zawyżone pojemności. Forevery mają dobrą opinię i sam je przetestowałem i jestem zadowolony, ale są trochę droższe i doliczając koszty wysyłki nie jest to opłacalne. Zresztą mam jeszcze trzy akumulatory, więc potrzeba mi tylko jednego, aby mieć dwie pary, a jednego nie opłaca się kupować na allegro. Chciałbym jakoś odratować ten który mam.
  • #4 3222174
    prez8s
    Poziom 33  
    grzes_dmb napisał:
    Akumulatory po kilka złotych są z reguły nic nie warte i mają zawyżone pojemności. Forevery mają dobrą opinię i sam je przetestowałem i jestem zadowolony, ale są trochę droższe i doliczając koszty wysyłki nie jest to opłacalne. Zresztą mam jeszcze trzy akumulatory, więc potrzeba mi tylko jednego, aby mieć dwie pary, a jednego nie opłaca się kupować na allegro. Chciałbym jakoś odratować ten który mam.


    A ja wrecz odworotnie, mam złą opinie o foreverach, padly mi dwa, co prawda do telefonu, ale jednak. Jednego rozebralem, tzn rozciąłem naklejki nozykiem i wyluskalem srodek, okazalo sie ze puscil lut przy elektronice, probowalem to zlutowac, ale to jest tak gów..ana robota ze dalem sobie spokoj, za małe to, wszystko w koło sie topi, poprostu liche, a jakosc lutowań w tej ich fabryce to... dziwie sie wogole ze to dziala innym ludziom.
    A co do naprawiania akumulatorkow AAA to zycze powodzenia... :D
REKLAMA