Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cewki zasilające w motorowerach.

22 Lip 2003 22:51 1819 8
  • Poziom 12  
    Od pewnego czasu spotykam się z takim rozwiązaniem konstrukcyjnym w motorowerach posiadających akumulator:
    Dwa uzwojenia nawinięte na jednym rdzeniu, pierwsze ma 2 razy mniej zwojów niż drugie za to nawinięte jest grubszym drutem. Końce uzwojeń z jednej strony podłączone są do masy. Z drugiej strony zaś każdy z końców podłączony jest do anody diody w module prostownika. Katody diód połączone są razem i dalej idą do plusa akumulatora.
    Przypomina to klasyczny prostownik dwupołówkowy współpracujący z transformatorem o dzielonym uzwojeniu.
    Wszystko było by oczywiste gdyby nie ta różnica w ilośćiach zwojów.
    Czy ktoś mógłby wyjaśnić o co tu chodzi :?:

    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    ... ale one pracuja na jeden akumulator. Wprawdzie mają osobne diody, ale ich katody łączą się i idą do akumulatora - to jest jeden obwód (zasilający instalację). No chyba że to jest tak: w jednym "półokresie" duży prąd z grubszego uzwojenia zasila żarówki, a w drugim ... nie to bez sensu ,przecież prąd nie może sobie popłynac "obok" akumulatora, a innym razem "nie do żarówek", przecież to jest jeden przewód.
    Magneta nie można chyba potraktować jak transformatora, zrobiłem ostatnio taki eksperyment przy okazji naprawy takiej cewki: podłączyłem bezpośrednio do niej żarówkę 12V małej mocy i przy pracującym silniku nawet się nie zażarzyła mimo zwiększania obrotów. Natomiast po zamianie miejscami jej końcówek żarówka zaświeciła.
    :arrow: elektrit czy możesz mi to przystępniej wyjaśnić?

    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Yamaha DT 80 lc 53V . Ale podobny motyw był też w motorowerze "KOBUZ" z tym że tam było jeszcze dziwniej, bo cewki były trzy. Dwie połączone tak jak to opisałem wcześniej, z tym że ich wspólne końce nie szły do masy tylko do trzeciej cewki (jakby szeregowo) i dopiero ta podłączona była do masy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    dokładnie taka. :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Czy to znaczy że ten żebrowany elemencik to regulator? Dziwnie się w takim razie zachowuje na omomierzu - no chyba że jest sfajczony. Masz może schemat instalacji tego motorka? Interesuje mnie głównie okolica tego regulatora. Chętnie też zerknął bym na jego schemat.