Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

regulacja obrotów silnika indukcyjnego (500W)

kriskolo 17 Lis 2006 09:25 25102 49
  • #31 17 Lis 2006 09:25
    nawigator5
    Poziom 11  

    Ktoś się orientuje czy tym regulatorem firmy DOSPEL można wysterować transformator 220/12V /50W ? ..bo mam na dachu wyciąg "kominowy" zbudowany we własnym zakresie na bazie silnika prądu stałego 12V / 35W (od nawiewu ogrzewania z Daewoo nubiry). Pracuje b. dobrze, ale mogłem zrobić tylko dwie pozycje regulacji 100% i 50% czyli 6V.. Chciałbym regulować obroty płynnie. (od ~10% do max). Albo czym innym można wysterować transformator jak dla w/w zastosowania ?

  • #32 17 Lis 2006 10:09
    cyruss
    Poziom 30  

    1. Każdy prosty układ z tyrystorem czy triakiem typu "ściemniacz" może służyć do regulacji niewielkich silników czy transformatorów (rzędu 100 W), szczególnie obciążonych wentylatorem czy pompą odśrodkową. Przy b. małej mocy silnikach (kilka - -naście W) dla stabilnej pracy może być konieczne wstępne obciążenie żarówką, stąd minimalna moc podawana w parametrach (podtrzymanie triaka przy indukcyjnym obciążeniu).
    2. NIE MA układu umożliwiającego regulację silnika indukcyjnego od zera, nawet falowniki U/f to tylko kilkanaście - -dziesiąt % zakresu regulacji.
    3. Pompa o mocy 500 W wymaga juz bardziej skomplikowanego układu regulacji, np ze sprzężeniem zwrotnym prędkościowym. Poza tym silnik tej mocy zasilany napięciem z dużą zawartością harmonicznych będzie się przegrzewać. No i do chłodzenia musi mieć oddzielny wentylator (ten na osi nie wystarczy przy małych obrotach).
    4. Dla dobrania właściwego urządzenia do regulacji trzeba więcej informacji niż tylko "pompa i wentylator 500W". Jaki silnik? Jaka pompa? Jaki wentylator? Jaki sposób rozruchu? Ile faz? Jaka potrzebna stabilność obrotów? Jaki zakres regulacji (max to 50% i to z niestabilizowanymi obrotami przy siln. indukcyjnym). Itd, itp.
    5. Kity Jabela (przynajmniej te które składałem) są na poziomie konstrukcji mało doświadczonego amatora, od zbyt cienkich scieżek, za małych otworów i punktów lutowniczych zaczynając, prze złe dobranie mocy oporników, po niezgodne z regułami bezpieczeństwa i zagadnieniami chłodzenia układy ścieżek i elementów oraz mocno naciągane parametry urządzenia.

  • #33 17 Lis 2006 10:45
    nawigator5
    Poziom 11  

    Ale w "nowoczesnych" pralkach automatycznych stosuje się silniki bezkomutatorowe i muszą być one jakoś zasilane "falownikowo" lub podobnie... bo przy max. prędkości wirowania na poziomie 1400-1500 obr/min. wszystko odbywa się płynnie od 0 - do max. obrotów. A te obroty na osi silnika muszą byc i są duże... bo każdy wie jaką średnicę ma kółko pasowe przy silniku a jak duże jest na bębnie.... (10 - 15 krotna różnica). Więc może odwiedzić jakiś serwis czy z innego źródła zdobyć taki moduł-falownik odpowiedzialny za obroty ? a nad sterowaniem tego pobawić się... ?

  • #34 17 Lis 2006 11:00
    fantasta
    Poziom 29  

    cyruss napisał:

    2. NIE MA układu umożliwiającego regulację silnika indukcyjnego od zera, nawet falowniki U/f to tylko kilkanaście - -dziesiąt % zakresu regulacji.
    .


    Z tym sie nie zgodze. Testowalem sobie falownik wlasnie na takiej regulacji i rozpedzalem silnik od 0% do 10% z rodzielczoscia 1% i wszystko chodzilo. Nawet na 5% nie bylem w stanie zatrzymac silnika reka.

    Takze to dziala.

  • #35 17 Lis 2006 11:30
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    2. NIE MA układu umożliwiającego regulację silnika indukcyjnego od zera, nawet falowniki U/f to tylko kilkanaście - -dziesiąt % zakresu regulacji.

    A sterowanie wektorowe?
    Nie ma najmniejszego problemu żeby uzyskać pełny moment przy zerowej prędkości. Trzeba tylko zapewnić chłodzenie (bo wentylator sprzężony z wałem silnika nie obraca się wystarczająco szybko).

    W przypadku sterowania U/f również można uzyskać prędkości bliskie (lub równe zero). Trzeba jednak zmodyfikować troche układ sterowania.

  • #36 17 Lis 2006 13:27
    janek1815
    Poziom 38  

    tutaj macie plytke czy jest poprawna nie wiem gdyz tak jak pisalem nie zbudowalem tego z braku czasu

    aha potencjometr 220k z wlacznikiem dioda w okolicach triaka to diak

    Dodano po 29 [sekundy]:

    regulacja obrotów silnika indukcyjnego (500W)

    Dodano po 3 [minuty]:

    reguluje tym taki wentylator :
    regulacja obrotów silnika indukcyjnego (500W)

  • #37 18 Lis 2006 22:21
    cyruss
    Poziom 30  

    NIE MA układu umożliwiającego regulację silnika indukcyjnego od zera, z tej prostej przyczyny że aby nie przekroczyć indukcji w rdzeniu, zmieniając f trzeba proporcjonalnie zmieniać i U. Regulację w górę ogranicza wytrzymałość napięciowa izolacji, regulację w dół ogranicza przekrój (a raczej wytrzymalość termiczna) drutu. Po prostu silnik o mocy P = Un * In zasilany napięciem 0,1 Un musi pobrać prąd 10 In żeby oddać tę samą moc (w dużym uproszczeniu). Łatwiej uzyskać moment obrotowy zbliżony do znamionowego, no ale rozpisując się o szczegółach trzeba by wyłożyć teorię silnika asynchronicznego....
    Silnik kręcić się będzie, ręką go nie zatrzymasz, ale co z jego charakterystyką mechaniczną? Robiłeś jego próby na hamowni, np zdjęcie charakterystyki obrotów w funkcji momentu z jednoczesnym pomiarem parametrów elektrycznych? Oczywiście cały czas mowa o normalnym silniku, nie jakimś specjalnie konstrukcyjnie przystosowanym do regulacji.

    Dlatego tam gdzie w przemyśle jest potrzebna regulacja w szerokim zakresie najczęściej są stosowane silniki prądu stałego zasilane z przekształtników tyrystorowych (lub innych). To wiele problemów upraszcza. Oczywiście silnik taki nieco się różni od normalnego silnika DC, ma np własny wentylator kręcony oddzielnym silniczkiem, blachowany stojan (harmoniczne) itd. Bywają i przetwornice częstotliwości, ale zwykle do regulacji w górę, nigdy od zera. Łatwiej wzmocnić izolację niż upchnąć w silniku wielokrotnie grubszy drut.

    A co do pralek to jak dotąd te które nie mają płynnej regulacji obrotów są pędzone silnikiem indukcyjnym wielobiegowym, a te które ją mają są pędzone silnikiem uniwersalnym szeregowym (czyli komutatorowym, podobnym jak w odkurzaczu) z prądniczką tachometryczną w układzie sprzężenia zwrotnego dla uzyskania stabilnej pracy, napięcie reguluje zwykły triak sterowany mikroprocesorem. A co do zaje*** obrotów, to silnik indukcyjny zasilany z 50 Hz nigdy nie będzie miał obrotów większych od 3000, co innego szeregowy, może mieć i 50 000. Może i istnieją inne pralki, ale ja jak dotąd spotkałem tylko takie. W espu nie stosuje się rozwiązań przemysłowych, po prostu są za drogie.

    A prosty wentylatorek można regulować równie prostym ściemniaczem na triaku z diakiem. Tylko dzięki temu że charakterystyka mechaniczna wentylatora jest taka, że silnikowi nie grozi utyk. Zawsze się ustali jakiś stan równowagi. Podobnie z pompą odśrodkową. Co najwyżej przy długotrwałych małych obrotach silnik się spali (marne chłodzenie + zwiększony prąd). Wprawdzie ani to liniowa, ani dokładna, ani stabilna - ale jakaś regulacja to jest.

  • #38 18 Lis 2006 23:43
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    NIE MA układu umożliwiającego regulację silnika indukcyjnego od zera,


    Napisze jeszcze raz - a sterowanie wektorowe?

    http://www.elmark.com.pl/general/magazyn/EP_09_2000_wektor.pdf


    Widziałem silnik (indukcyjny) pracujący przy zerowej prędkości (na wał był nawinięty sznurek, na którym przez układ bloczków wisiało wiaderko.)
    Układ dobrze radził sobie również w stanach dynamicznych.
    Do tego pomiary potrzebne do układu regulacji odbywały się za pomocą obserwatorów (bez konieczności pomiarów prędkości).


    W przypadku sterowania U/f - ograniczenie dolne wynika również z przyjętego modelu silnika. W modelu brakuje bowiem rezystancji. O ile przy dużych prędkościach (a więc częstotliwościach) rezystancja ma marginalne znaczenie (i przede wszystkim jest zmienna w czasie (rezystancja uzwojeń zmienia się chociażby na skutek ich nagrzewania)), o tyle przy małych jej "waga" się zwiększa (gdyż reaktancja jest liniowo zależna od częstotliwości XL = w*L).

  • #39 19 Lis 2006 08:04
    janek1815
    Poziom 38  

    cyruss napisał:

    Silnik kręcić się będzie, ręką go nie zatrzymasz, ale co z jego charakterystyką mechaniczną? Robiłeś jego próby na hamowni, np zdjęcie charakterystyki obrotów w funkcji momentu z jednoczesnym pomiarem parametrów elektrycznych? Oczywiście cały czas mowa o normalnym silniku, nie jakimś specjalnie konstrukcyjnie przystosowanym do regulacji.


    akurat teraz zajmujemy sie wentylatorami i powyzszy regulator jest ok aby zapewnic stabilna regulacje.
    teraz pytanko do znawcow czy da sie to podlaczyc w prosty sposob do procka tzn. chcialbym zmienic potencjometr na..... sam nie wiem na co tylko nie piszcie ze mam sobie zrobic wykrywanie przejscia przez zero i do procka dolaczyc optotriak i triak i bedzie ok poniewaz przeprowadzilem kilka prob i zadna sie nie udala. chodzi o sterowanie takiego wentylatora a mam ich kilka lub dmuchawy do pieca

  • #40 19 Lis 2006 21:46
    cyruss
    Poziom 30  

    Układzik wygląda na skomplikowaną do granic możliwości wersję ściemniacza. W najprostszej wersji układ taki zawiera potencjometr (jako regulowany opornik), kondensator, diak i triak i też działa. Tutaj, ponieważ potencjometr jest podłączony jako potencjometr, nie opornik regulowany, nie za bardzo da się to zastąpić czymś prostym i tanim z optoizolacją. W prostym ściemniaczu można dać fotopornik + żarówkę (ew. LED). Tutaj nie. Chyba jednak zostaje tylko optotriak z triakiem i synchronizacja z sinusoidą czyli wykrywanie przejścia przez 0. Przynajmniej tak to robią w fabrycznych układach regulacji fazowej.
    Dlaczego Ci to nie działało? Jak się zachowywało? I czy układ z płytki działał choćby w pająku? To pomysł własny czy z jakiejś książki bądź odrysowany z jakiegoś urządzenia?
    Usiłowałem kiedyś zrobić regulację silnika klatkowego z fazą pomocniczą kondensatorową 200W na bazie najprostszego ściemniacza, działało to w miarę stabilnie dopiero po dodaniu elementów RC równolegle do triaka oraz zwiększeniu składowej czynnej prądu obciążenia (żarówka 40W równolegle do silnika). Bez tego silnik szarpał i bił bezpieczniki. Oczywiście nie było mowy o powolnym rozruchu, start był od wyłącznika załączającego pełne napięcie na silnik, potem się go otwierało i możliwa była niewielka regulacja. No ale to cena uproszczenia elektroniki.

  • #41 19 Lis 2006 22:20
    janek1815
    Poziom 38  

    jest to przerysowany uklad z regulatora dospela za okolo 100zl i to dziala tylko ten ktory jest wyzej napisalem ze nie dzialal bo go nie sprawdzalem mam zamiar go powielic na tej plytce ktora narysowalem wyzej w kilku sztukach jutro zrobie foto jak wyglada oryginal

  • #42 13 Gru 2006 14:15
    pablosh
    Poziom 2  

    Witam, zrobilem uklad wg schematu (plytki) jaka zamiescił kolega janek1815, elementy wszystkie takie jak na schemacie, dioda sterujaca bramke triaka dalem 1n4007. Docelowo miał regulowac 245W wentylator Dospel'a w nagrzewnicy 27kW. Wytestowałem go w domu na wentylatorze stojakowym(zwykly, taki przenosny) i wentylator nie osiagal nawet polowy obrotow jaki normalnie posiadał, regulacja potencjometrem 220k dziala u mnie tak ze od pewnego polozenia pot, went sie zalacza, jego obroty wzrastaja, ale wydobywa sie z silnika "buczenie", na zwyklym odkurzaczu (350W)to samo, podłaczylem tez wiertarke 600W do testu i ona osiagała swoje obroty maks - regulacja obrotow byla w przedziale 80%-100%,a byloby fajnie gdyby to bylo od 40%, oczywiscie wiertarka zalaczala sie przy 80% bez buczenia wczesniej. Spotkal sie ktos z tym problemem? Sa jakies rozwiazania? Pozdrawiam.

  • #43 13 Gru 2006 15:58
    janek1815
    Poziom 38  

    witam maly problem na schemacie nie wiedzialem ze ktos to bedzie robil ta dioda to jest DIAK a nie dioda wiec moze tutaj jest problem, widze ze uzywamy podobnych urzadzen tylko ja mam nagrzewnice 3 * 48kW Euroheat

  • #44 14 Gru 2006 08:39
    cyruss
    Poziom 30  

    Info dla próbujących powielić tą płytkę: to coś na dole opisane Comment to oprawka bezpiecznika. Drugie Comment przy triaku to diak. Układ ma dwa zaciski i jak każdy ściemniacz włączany jest szeregowo z obciążeniem. W tym konkretnym przypadku wygląda na to że był włączany od strony zera sieci - jeden zacisk ma oznaczenie N. Drugi zacisk ma oznaczenie W - jak wentylator czy wyjście.
    Ponieważ cały układ jest na potencjale sieci zasilającej należy zapewnić odpowiednią izolację - metalowe elementy potencjometru nie mogą być dostępne dla dotyku. Nakrętka musi być albo schowana w obudowie albo osłonięta gałką o średnicy przynajmniej 2 cm mocowaną na osi śrubką. Oś w tym przypadku MUSI być plastikowa. W przypadku gałki "na wcisk" oś także MUSI być plastikowa a nakrętka MUSI sie mieścić wewnątrz obudowy, otwór w obudowie na oś nie powinien być większy niż o 1 mm od średnicy osi.
    Za wyjątkiem specjalnych wykonań, odpowiednio oznaczonych, typowy potencjometr nie zapewnia wymaganego poziomu izolacji pomiędzy ścieżką oporową a resztą.

  • #45 15 Gru 2006 20:02
    pablosh
    Poziom 2  

    Witam, zamontowałem diaka zamiast diody, wyprobowalem na wentylatorze nagrzewnicy i tak... Osiaga swoje obroty maksymalne, tylko ze regulacja jest w bardzo niewielkim zakresie oceniam na 90-100%, zjezdzajac jeszcze nizej galka potencjometra obroty wentylatora staja sie niestabile tzn, raz wskakuje na wyzsze obroty raz na nizsze i tak naprzemiennie np. 70% i 90%; maly ruch w dol potencjometrem po tym etapie wylacza wentylator.Tak samo dzieje sie na wentylatorze pokojowym-stojakowym i wiertarce 600W. Dałem diaka o symbolu DB4.
    Janku1815 czy na twoich regulatorach sprawa wyglada podobnie? Czy regulacja oryginalem Dospela wentylatora nagrzewnica wyglada jak u mnie? Podlaczylem uklad wg instukcji cyruss'a, tj w przewod zerowy.Pozdrawiam.

  • #46 16 Gru 2006 13:48
    fantasta
    Poziom 29  

    Ja nie sadze ze tak powinno byc. Na wiertarce czyli silniku komutatorowym powinien byc pelen zakres lub ograniczony aby nie zjechac do zera chociaz w tym przypadku nic by sie nie stalo.

    Najlepiej jakby autor plytki sprawdzil jeszcze raz wzor.

    A tak na marginesie moj regulator dziala bardzo sprawnie. Dalem 133nF /400V oraz 82 Ohm/2W oraz szeregowo rezystor z potencjometrem (nie pamietam jaki, ale chodzi aby nie zjechac z regulacja do zera)

  • #47 24 Gru 2006 00:38
    otomeko
    Poziom 15  

    kriskolo napisał:
    jak sposób - w najprościej a zarazem skutecznie - regulować obroty silnika indukcyjnego o mocy około 500 W w zakresie 0~max
    Proszę o schemat ideowy i opis części (symbole)


    myślę że najlepiej wartością skuteczną, czyli jakiś prosty układ na triakach bądź tyrystorach

  • #48 30 Gru 2006 18:02
    janek1815
    Poziom 38  

    witam diak ma symbol DB3 znalazlem brakujacy kawalek sciezki po porownaniu z oryginalem. Prosze o sprawdzenie czy uklad dziala

    regulacja obrotów silnika indukcyjnego (500W)

  • #49 26 Maj 2007 09:57
    BolzZ
    Poziom 26  

    a czym jest ten prostokat na dole, i jakiej wartosci potencjometr jest uzyty do regulacji? "WN" to podlaczenie wentylatora ?
    co to za dioda tam kolo rtiaca?

  • #50 26 Maj 2007 11:22
    fantasta
    Poziom 29  

    Wszystko wyjasnione jest w postach wyzej.

  Szukaj w 5mln produktów