Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pytanie o urządzenie wielofuncyjne

zibis1 14 Lis 2006 02:45 1321 3
  • #1 14 Lis 2006 02:45
    zibis1
    Poziom 1  

    witam,

    mam problem, wydaje mi sie ze nie jest on nietypowy, wrecz przeciwnie, jednak nie znalazlem jak na razie na niego odpowiedzi..

    chce kupic drukarke kolorową z mozliwoscia kopiowania, czyli taką drukarkę ze skanerem w jednej obudowie.
    nawiasem mowiąc, czemu w opisach takich urządzeń wielofunkcyjnych stoi, że jest to drukarka+kopiarka+skaner? przeciez wg mnie, to zeby coś skopiować(zrobić ksero), to najpierw wykorzystuje sie skaner, a potem drukarke.. dobrze kombinuje? to po co to słowo "kopiarka" w opisie??

    wracajac do problemu:
    chciałbym aby zakupione urządzenie jak najoszczedniej obchodzilo się z atramentem, bo laserowe to chyba na razie nie wchodzi w gre - mam ok 500-600zł na zakup.. choc jeśli jakieś laserowe byłoby duzo sensowniejszym zakupem, to mogę dołożyć jeszcze raz tyle.. ale i tak nie jestem pewien czy będzie tańsze w eksploatacji...
    o co chodzi z tym 'jak najoszczedniej':
    z tego co się orientuje mam dwie koncepcje do wyboru - pierwsza to urządzenia ze zintegrowanymi głowicami, druga to te z wymiennymi wraz ze zmianą kartridza.
    słyszałem że drukarki które mają stałe głowice (Canon, Epson, Brother) po każdorazowym włączeniu, chwilę cos tam sobie "grzebią", znaczy ustawiają się.. gdzieś spotkałem się z informacją, że one przeprowadzają jakiś autotest, kalibrację, czyszczenie głowic, czy cos podobnego, no i każdorazowo wiąże sie to ze zużyciem pewnej ilości atramentu 'na darmo'.
    miałem drukarkę HP i tego nie było, no i podobno właśnie drukarki z wymiennymi głowicami robią ten proces tylko raz przy wymianie zintegrowanego kartridzu, natomiast te ze stałymi głowicami, po każdym włączeniu.. prawda to??
    zakładając że drukuję/kseruje sporadycznie- powiedzmy przez tydzien, co drugi dzień, i np. 10stron w ciągu dnia, ale nie na raz tylko w przeciągu 10godzin, potem dwu- trzy-tygodniowa przerwa - to straty atramentu mogą być całkiem spore, czy też są to raczej ilości marginalne?
    kolejną kwestia jest obawa przed zaschnięciem tuszu podczas tych kilkunastodniowych przerw w uzytkowaniu.
    a może sensownym pomysłem jest nie wyłączanie takiego urządzenia wogóle? czy to jednak nie jest najlepszy pomysł?? może taka drukarka po dłuższej bezczynności przed wykonaniem wydruku i tak bedzie sie kalibrować, itp, itd.. albo są jakieś inne istotne wady pozostawiania jej cały czas włączonej?


    a może powiniem wybrac urzadzenie oparte na drugiej koncepji, z wymienna wraz z kartridzami glowicą? choc tutaj mam rowniez obawy, przy takim zintegrowanym kolorowym kartridzu moze się zdażyć że trzeba będzie go wymienić gdy zuzyje się tylko jeden kolor a reszty będzie jeszcze całkiem sporo..
    czy to jest jedyna potencjalna wada tego rozwiązania?
    czy ono i tak nie będzie droższe w eksploatacji, nawet zakładając straty tuszu w tej pierwszej koncepcji?


    proszę o jakies informacje pomocne w rozwiązaniu mojego dylematu.
    aha, jakość druku ma znaczenie drugorzędne, zdjęć na pewno nie będę drukował :)

    --
    pozdrawiam
    Zbyszek

    0 3
  • #2 14 Lis 2006 06:32
    kosmita
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Proszę zapoznać się z strukturą i regulaminem forum. Proszę wybierać odpowiednie działy dla swoich pytań. Przeniosłem z Drukarki, kserokopiarki i plotery

    0
  • #3 12 Gru 2006 09:46
    -samba-
    Poziom 11  

    Proponuje Epsona np: RX520 albo RX620( jeśli chcesz drukować fotografie)
    albo tańsze DX np 4000. Sam jestem użytkownikiem Epsona od początku posiadałem modele cx3200 cx3650 obecnie RX 620. Zmieniane tylko ze względu na zwiększanie się moich potrzeb. Epson też jest najtańszy w eksploatacji cena zamienników to nie raz koszt 5zł :D
    A zaschnięte głowice to mit wynikający ze złego użytkowania.

    0
  • #4 19 Gru 2006 11:11
    paffko
    Poziom 2  

    W takim razie, ten mit mnie dotyczy. Nie drukowalem przez 3 miechy na wakacjach i wystarczylo. Poza tym Epson okropnie marnuje atrament, przy kazdym wlozeniu nowego tuszu. Wszystko scieka na gabke pod atramentami. Czesto sie konserwuje przepychając dysze tuszem z pojemnikow. Jak ktos chce naprawde tanio drukowac to canon ze zintegrowana glowica, jesli tanio i bezpiecznie to hp z duzymi tuszami.

    0