Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Cyfrowy. Klasy. Zastosowania typowo audio.

14 Lis 2006 05:02 3791 10
  • Poziom 10  
    Przeglądałem ostatni katalog Panasonica i zauważyłem, że oferują oni tylko wzmacniacze cyfrowe. Czy ktoś mógłby mnie oświecić w skrócie o co w tym chodzi? Znam klasy A, AB, C, ale D (bo chyba to o taką konstrukcję chodzi) nie :)
    Ew. poproszę o jakieś dobre linki o tym zagadnieniu.
    Jak one się sprawdzają w zastosowaniach typowo audio?
  • Poziom 16  
    Klasa D to wzmacniacz, w którym tranzystory wyjściowe sa cyklicznie otwierane i zamykane napięciem sterującym, wiec działają tak jakby impulsowo. Poczytaj sobie o nich: http://www.elektronikab2b.pl/index.php/content/view/88/108/lang,pl/ W zastosowaniach audio chyba się póki co średnio sprawdzają, bo wprowadzają dosyć duze zniekształcenia THD. Kiedyś chyba wypuścil taki wzmacniacz TACT, ale poza tym ze był drogi jak ...., nie wiem o nim nic wiecej;)
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Poza tym jest jeszcze klasa T produkowana przez Tripath, chociaż tak naprawdę to zwykła klasa D, tylko inaczej rozwiązano sterowanie stopniami końcowymi.

    Co do zniekształceń. Konstrukcje budowane z elementów dyskretnych faktycznie nie są rewelacyjne, do subwoofera będzie jeszcze ok, ale praca tego w pełnym pasmie audio pozostawia wiele do życzenia, dla wyższych częstotliwości zniekształcenia mogą osiągać nawet kilka procent i to bez względu na moc wyjściową, a nawet odwrotnie niż w klasycznych konstrukcjach - im mniejsza moc tym zniekształcenia większe.
    Aczkolwiek... Od jakiegoś czasu dostępne są scalone wzmacniacze klasy D o parametrach bardzo przyzwoitych. Na przykład taki AD1994, THD+N < 0.005% przy 1W, do 8.5W utzymują się poniżej 0.01%. Wydusić możńa z niego 2x25W na 6ohm (THD+N = 10%). Zasadnicza różnica między takim wzmacniaczem a takm skłądanym z elementów dyskretnych to większa częstotliwość pracy (kilkaset kHz vs. ok. 100kHz) oraz inna konstrukcja modulatora - sigma-delta vs. prosty modulator PWM.
  • Poziom 17  
    Uklad Tripatha pracujacy w klasie T mial jeden cel: oferowanie mocy posiadanej przez wzmacniacze w klasie D i jakos klasy AB. ponoc brzmi to calkiem ladnie. jedyna jego wada jest potezna cena. dodam jeszcze ze uklad nie ejst dostepny w Polsce...

    tu jest link opisujacy ten uklad: http://www.edw.com.pl/ea/schem002.html

    Dodano po 13 [minuty]:

    wlasnie jakby ktos wiedzial skad w Polsce mozna zamowic TA0104A to niech poda link albo kontakt...
  • Poziom 20  
    [quote="shg"]odwrotnie niż w klasycznych konstrukcjach - im mniejsza moc tym zniekształcenia większe.[/quote]
    Tak jest w jak najbardziej klasycznej klasie 'B'.
  • Poziom 33  
    Ale od pewnego czasu (a pewnie z 5 lat) juz mozna kupic koncowki mocy estradowe pracujace wklasie D w pelnym pasmie i calym zakresie mocy oferuje bardzo dobra jakosc dzwieku i moce rzedu 2x6kW/2om w obudowach 1U przy sprawnosci rzedu 95% takie cuda oferuje m.in PowerSoft tanie to nie jest . Innym wzmacniaczem tego typu byl solton 2x300W kosztowal okolo 1500zł recenzja jego byla kilka lat temu w Estradzie i Studio. Innymi koncowkami pracujacymi w klasie D ale z zasilaniem klasycznym sa produkty elmuza Power-D oraz oferowane przez nich w pelni impulsowe moduly do zabudowy w kolumnach .

    Kilka lat temu juz technika poszla na tyle na przod ze brzmienie wzmacniaczy budowanych w klasie D nie odbiega od tych pracujacych w klasie B, tylko ludzie cos nie bardzo ufaja nowosciom
  • Poziom 20  
    Witam.

    Wzmacniacze klas D i T to bardzo młoda dziedzina, która na pewno jeszcze się rozwinie i urządzenia te będą miały bardzo dobre brzmienie i małe zniekształcenia. Ich największą zaletą jest sprawność 90%-97%.

    Można kupić już jakiś czas wzmacniacze (widziałem SONY i ALPINE, ale wiem że robią też inni) samochodowe pracujące w klasie D.
    Ten ALPINE to wzmacniacz tylko do subwoofera (pewnie ze względu na zniekształcenia) o mocy RMS 350W.

    Philips jakiś czas temu wyprodukował linię mini wież, które również miały takie wzmacniacze, ale chyba wzmacniały całe pasmo.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 31  
    A jak na tym tle przedstawiają się nowe amplitunery Panasonica, na stronach producenta (o ile pamiętam) zamieszczono tekst „....udoskonalona końcówka mocy klasy H. ...”
    Więc mamy do czynienia z zasilaczem impulsowym oraz z wzmacniaczem cyfrowym.
    Czy ktoś słuchał tego sprzętu?
    Z ukłonami
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Ja mam Technicsa, klasa H+, cokolwiek by to miało znaczyć.
    Co do brzmienia to poziom mojego zadowolenia jest średni. Jakość w zasadzie całkiem całkiem, natomiast zastosowano dość nieszczęśliwie rozwiązanie układowe (a właściwie niedopracowane), osobne wzmacniacze na niskie i średnie/wysokie powodują dość wyraźnie odczuwalną, że tak po audiofilsku powiem, "przepaść" między niskimi a średnimi tonami, jakaś taka różnica w głośności, dość nieprzyjemna.
    Z tego co kojarzę to klasa H jest analogowa, tylko przełącza się pomiędzy różnymi warunkami pracy (napięcie zasilania, czy coś) w zależności od potrzeb.
  • Poziom 33  
    Dokladnie klasa H to jakby klasa AB z kluczowanym napieciem zasilania miedzy 2 wartosciami np +/-25 i +/-50V (chodz to w bardzo duzym uproszczeniu mowiac)