Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki przewód do doprowadzenia prądu do domku jednorodzinnego

14 Lis 2006 14:21 7339 21
  • Poziom 27  
    Takie pytanie : Jakiego użyć przewodu do doprowadzenia energii elektrycznej od ZK do rozdzielnicy w domku jednorodzinnym. Przewód układany w ziemi 5*10mm^2. Chodzi mi o symbol YDY czy coś innego.
  • Poziom 18  
    Witam

    U nas na śląsku, kabel od złącza ZK do rozdzielnicy bezpiecnzikowej w domku stosuje się przewód 4- żyłowy. To dlatego że rozdział przewodu PEN nie następuje w złączu lecz w rozdzielnicy budynku.

    PS. WLZ powinien iść w rurze osłonowej
  • Poziom 20  
    Ja układam YDY 5*10mm2.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Cytat:
    a jeżeli już jest 10mm², to wystarczą 4 żyły.


    A jaki wpływ na ilość żył ma niby ich przekrój?

    Punktem rozdziału przewodu PEN na PE i N jest złącze elektryczne, umieszczone z reguły na elewacji budynku (dawniej) lub w granicy działki (obecnie). Od złącza musi być więc prowadzony kabel 5 żyłowy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    geguś napisał:

    Proszę o podanie technicznego uzasadnienia rozdziału w złączu.

    Tak mówią normy, książki i ... zdrowy rozsądek.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    J_Wirszyc napisał:
    Witam
    Los_sandalos napisał:


    A jaki wpływ na ilość żył ma niby ich przekrój?


    Zgodnie PN-IEC 60364-5-54,
    p. 546.2.1 - W układach TN, w instalacjach ułożonych na stałe ten sam przewód (żyła) może pełnić równocześnie funkcje przewodu ochronnego i neutralnego, pod warunkiem że przekrój tego przewodu jest nie mniejszy niż 10mm^2 (w przypadku miedzi) lub 16mm^2 (w przypadku aluminium).

    Pozdrawiam
    Jarek


    Dalej jest napisane że jeśli dany przewód wchodzi w skład wielożyłowego kabla, to przekrój może być 4mm2.
  • Poziom 27  
    W nowych instalacjach, WLZ powinien być 5 żyłowy. Rozdziela się w złączu, gdyż jest to najłatwiejsze - jak wiadomo punkt rozdziału musi być uziemiony a to w rozdzielnicy mieszkaniowej jest trudniej zrobić niż w złączu. Zrobiłem fotkę strony 375 "instalacji Elektrycznych" prof. Markiewicza (łamiąc przy okazji niestety prawa autorskie).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Niewiem jak w Warszawie ale u mnie jeśli położyłbym 4*10mm2 to energetyka napewno tego nie podepnie.
    Koniecznie musi być 5*10mm2.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Cytat:
    A także rzeczą w tym przypadku niezrozumiałą jest, dlaczego WLZ'ty wymagają 5-przewodowe, a swoją siec robią jako 4-przewodową.


    Sieć to sieć a WLZ to WLZ - wystarczy trochę pomyśleć, dlaczego. System TN-C ma wiele wad - dlatego właśnie się od niego odchodzi.

    Cytat:
    to lepiej wciskać swoją głupotę inwestorom


    Tylko pytanie, czyją.

    Proponuję zakończyć tą rozmowę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Nie neguję, że jest to dopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów. Ktoś jednak wymyślił kiedyś (i chyba miał rację) system TN-S i taki powinno się stosować, także w WLZ. Moim zdaniem nasz system powinien zawierać uregulowanie mówiące o nakazie stosowania TN-S we wszystkich nowobudowanych WLZ. Nikt mnie nie przekona, że TN-C jest taki wspaniały, widzę wiele jego wad. W kosztach inwestycji jaką jest np. wykonanie przyłącza do domu jednorodzinnego takie drobne oszczędności na jednej żyle kabla nie mają znaczenia a wady układu pozostają.

    Proponuję na prawdę zakończyć ten wątek, szczególnie że do działu ma się nijak a nie ma sensu przekonywać nikogo na siłę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Cytat:
    Zapominasz, że są WLZ'ty o przekroju 120mm² i więcej.


    A co to ma do tego?

    Cytat:
    No to prosze podac te wady, przy odpowiednim przekroju.


    Przekroje, nawet kilkunastu mm² nie uchronią nas przed zaśniedziałym stykiem czy "panem Zdzisiem" z wiertarką. Jeśli przerwa nastąpi w WLZ to prąd będzie spływał przez połączenia wyrównawcze do sieci sanitarnych i przerwa może pozostać nie wykryta. Dokładnie taki wypadek miałem u mnie w domu - Upalił się PEN w jednym z WLZ - prąd spływał przez połączenie wyrównawcze do (o zgrozo) instalacji gazowej. Taki stan trwał prawdopodobnie kilka lat. Przypadek sprawił, że licznik gazowy od lokalu zasilanego ze wspomnianego WLZ zaczął przeciekać. W czasie interwencji pogotowia gazowego, po rozpięciu rury gazowej, serwisant został porażony prądem elektrycznym (na szczęście nie groźnie). Proszę mnie więc tu nie wymyślać, że TN-C jest wystarczający. TN-S też nie jest idealny ale lepszego jak na razie nie wymyślono. Punkt rozdziału powinien być uziemiony, w układzie TN-C (rozdział w rozdzielnicy u odbiorcy) nie ma możliwości tego bezpośredniego wykonania. Wykonanie całej instalacji w systemie TN-S zapewnia maksymalne bezpieczeństwo.
    Cytat:

    Policz 60m kabla 4x16 i 60m kabla 5x16.


    I co ile wychodzi - 200 zł? Przy kilku(nastu) tysiącach za całą instalację?

    Cytat:
    Już na wstępie inwestor zostaje naciągnięty na niepotrzebne koszty. Dlaczego?


    W takim rozumowaniu stosowanie np. ochronników przepięciowych lub wyłączników róznicowoprądowych też możnaby uznać za naciąganie (jeśli nawet nie wyłudzenie).



    Chciałbym na prawdę zakończyć ten temat, odnoszę bowiem wrażenia, że kolega działa na zasadzie "to co wymagaja przepisy i ani kroku dalej". Ja mam zasadę, że należy projektować instalacje nie tylko w oparciu o przepisy ale przede wszystkim o najlepszą wiedzę techniczną. Porównam to trochę do innej branży: przypuścmy, że przepisy wymagają aby samochód zatrzymywał się z jakiejś prędkości powiedzmy na drodze 50 m. Czy zatem opracowując hamulce będziemy dążyć jedynie do spełnienia przepisów, czy może zaprojektujemy je trochę drożej ale jeszcze bardziej skuteczniejsze?
  • Poziom 27  
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.